Dodaj do ulubionych

Demaskujemy plotki

04.05.20, 20:53

Świadectwo wiary – Rozpoznawać pogłoski i błędne przekonania tak, aby nie dać się zwieść

W dniach ostatecznych Pan Jezus powraca, aby ukazać się i działać na świecie jako wcielony Bóg Wszechmogący i aby wyrazić prawdę oraz dokonać etapu dzieła, wskutek którego ludzkość zostanie osądzona i oczyszczona. Wiele osób wszelkich wyznań, które szczerze wierzą w Pana i pragną, aby się ukazał, usłyszało głos Boga i zaczęło podążać za Bogiem Wszechmogącym. Wywołuje to skrajną panikę wśród przywódców religijnego świata. Boją się oni, że wierni zaczną wierzyć w Boga Wszechmogącego i przestaną ich czcić i za nimi podążać. Dlatego przywódcy szerzą najróżniejsze plotki i błędne przekonania w celu potępienia dzieła Bożego dni ostatecznych, a także ograniczają braci i siostry, zniechęcając ich do poszukiwania i badania prawdziwej drogi. Liczni bracia i siostry są pozbawieni wnikliwości, dają więc wiarę tego typu pogłoskom i jawnym kłamstwom, i nie mają odwagi badać prawdziwej drogi. Wolą żyć, błąkając się w mroku bez dzieła ani przewodnictwa Ducha Świętego, zamiast iść naprzód, aby poszukiwać nowego dzieła Ducha Świętego. W tym miejscu omówimy niektóre pogłoski i błędne przekonania szerzone przez religijny świat oraz się z nimi rozprawimy, tak aby każdy z braci i sióstr oczekujących powrotu Pana mógł je rozpoznać, dzięki czemu nie zwiodą go złe sługi i nie zostanie pozbawiony Bożego zbawienia w dniach ostatecznych. Poniżej wymieniamy niektóre popularne pogłoski oraz błędne przekonania i rozprawiamy się z nimi.
Obserwuj wątek
    • modlitwacodzienna Re: Demaskujemy plotki 04.05.20, 20:56
      1. Przywódcy religijni często izolują kościoły i zalecają wiernym, aby ci „nie przyjmowali obcych, odmawiając im nawet szklanki wody, ponieważ należą do Błyskawicy ze Wschodu i są kłamcami”. Przywódcy religijni nie pozwalają braciom i siostrom przyjmować obcych, ale czy takie postępowanie jest zgodne z wolą Pana? Pan Jezus powiedział nam: „A kto poda jednemu z tych małych choćby kubek zimnej wody w imię ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci swojej nagrody”. (Mt 10:42). Nie ulega wątpliwości, że z powodu wiary w Boga przyjmowanie obcych jest czymś, czego On od nas wymaga. Na przestrzeni wieków Bóg błogosławił wielu ludzi za to, że przyjmowali obcych. Biblia podaje, że Abraham przyjął trzy osoby, nie wiedząc, że ma przed sobą aniołów, dlatego Bóg pobłogosławił Abrahama (zob. Rdz 18:1-16); Lot przyjął dwóch posłańców Boga, dlatego on i jego rodzina uniknęli katastrofy z powodu tego dobrego i wielkodusznego uczynku (zob. Rdz 19:1-25); nierządnica Rachab przyjęła dwóch izraelickich szpiegów, których nie znała i dlatego ona oraz jej rodzina znaleźli się pod Bożą opieką (zob. Joz 2:1-21); etiopski eunuch otrzymał zbawienie od Pana Jezusa, gdyż uwierzył w nauki uczniów (zob. Dz 8:27-40); on również przyjmował nieznajomych, prawda? Fakty zapisane w Biblii unaoczniają nam, że osoby przyjmujące obcych nie tylko nie zostały oszukane, ale wręcz nieświadomie otrzymały Boże błogosławieństwo. Jak wszyscy wiemy, na przestrzeni wieków ludzie przekazywali ewangelię Boga, a Pan Jezus dokonywał dzieła odkupienia ludzkości w Judei; ewangelia królestwa niebieskiego rozeszła się z Judei, docierając do najdalszych zakątków świata. W tamtym czasie poza nieliczną grupą osób w Judei, które Go widziały, nikt nie znał Pana Jezusa i nikt nie znał Jego uczniów ani apostołów głoszących ewangelię Pana czy dających jej świadectwo. Gdyby wszyscy ówcześni byli tacy jak teraz my i nie przyjmowaliby nieznajomych, kto mógłby poznać ewangelię Jezusa Chrystusa? Jest jasne, że zakaz przyjmowania jakichkolwiek obcych nie jest wolą Pana i że wykracza on poza nauczanie Chrystusa. W Objawieniu Jana (w rozdziale 3, wersecie 20) czytamy: „Oto stoję u drzwi i pukam. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną”. Jeśli Bóg wysyła obcego, aby zapukał do naszych drzwi, a my go ignorujemy, czy nie odmawiamy w ten sposób wpuszczenia Boga? I czy historia nie potępiłaby nas jako zdrajców, którzy stawili opór Bogu i odrzucili Go? Czy taka ewentualność nie napawa nas obawą? Dlatego przywódcy zabraniający nam przyjmowania nieznajomych jawnie łamią zasady nauczania Pana i stosują metody mające na celu oszukanie ludzi!
      • kociak40 Re: Demaskujemy plotki 05.05.20, 00:21

        "Biblia podaje, że Abraham przyjął trzy osoby, nie wiedząc, że ma przed sobą aniołów" - modlitwacodzienna

        Coś się tu nie zgadza. Mam tz. Biblię Tysiąclecia wydanie drugie przez wydawnictwo Pallottinum
        w roku 1971.
        Cytuje dosłownie co jest tam napisane - K.R, 18, 1.
        Tytuł - "Bóg w gościnie u Abrahama"
        "Jahwe ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu
        w najgorętszej porze dnia.
        ...................
        Jahwe rzekł do Abrahama: ..........
        ...................
        Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Jahwe...."

        Wynika z tego opisu (podałem tylko wyjątki), że oprócz tych trzech aniołów, był także
        Jahwe. "Ukazał mu się Jahwe" to oznacza, że Abraham zobaczył Jahwe.
        To, że tych trzech, to nie zwykli ludzie ale anioły, świadczy to, że spałaszowali w całości
        najgrubszego cielaka (taki cielak waży zapewne ponad 100 kg), zjedli dużo różnych
        ciast i placków (przygotowała żona Abrahama), popili zimnym mlekiem.
        Taki boski apetyt mogą mieć tylko anioły. Można nawet sobie nawet wyobrazić jak wielkie
        było po tym ich wypróżnienie (tłuste mięso w ilości ponad 100 kg, placki, ciasta, podpłomyki.
        twaróg, mleko - "rewolucja dla żołądka"). Tak z oka - każdy zjadł ponad 40 kg masy pokarmowej.
        Zapewne w niebie jeść nie dają, więc byli wygłodniali. Był tam i Jehowa i coś marudził Abrahamowi.
        Cały opis nie trzyma się kupy, chociaż zapewne były takie trzy jakie gdzieś po drodze do Sodomy
        zastawili ci trzej.
      • modlitwacodzienna Re: Demaskujemy plotki 10.05.20, 20:08
        Świadectwa wiary chrześcijańskiej Przebudzenie oszukanego ducha
        Autorstwa Yuanzhiego, Brazylia

        Urodziłem się w małym mieście w północnych Chinach, a w 2010 roku wraz z krewnymi przeprowadziłem się do Brazylii. Tutaj poznałem pewnego chrześcijanina który zabrał mnie do kościoła, abym posłuchał kazań, ale po trzech wizytach nadal nic do mnie nie przemawiało. Potem byłem bardzo zajęty pracą, więc kolejny raz do kościoła poszedłem dopiero pewnego dnia w czerwcu 2015 roku, kiedy mój przyjaciel ponownie mnie tam zabrał. Tym razem w końcu zyskałem nieco zrozumienia Pana Jezusa jako Odkupiciela dzięki temu, czym dzielili się bracia i siostry. W szczególności kiedy po raz pierwszy przeczytałem Księgę Rodzaju, zdałem sobie sprawę, że człowiek został rzeczywiście stworzony przez Boga, że Bóg stworzył wszystko, i czułem, że Stwórca jest naprawdę cudowny. W szkole wszystkie podręczniki uczyły, że człowiek wykształcił się na drodze ewolucji ze ssaków naczelnych, a wszystkie rzeczy na świecie powstały naturalnie – okazało się, że oszukiwano mnie przez ponad dwie dekady. Dopiero po przeczytaniu Biblii całkowicie się przebudziłem i odtąd wierzyłem w Pana Jezusa.

        Pod koniec 2015 roku wróciłem do Brazylii po pięciu miesiącach spędzonych w Chinach. Tym razem postanowiłem znaleźć stałą pracę i się ustatkować. Jednak rzeczy nie zawsze idą zgodnie z planem. W pracy i w życiu osobistym nie wiodło mi się dobrze, przez co byłem bardzo zdenerwowany i niespokojny. Pewnego wieczora zadzwoniłem do mojego przyjaciela chrześcijanina, aby się mu poskarżyć, a on powiedział mi: „Wycisz się i módl do Pana, a zobaczysz, jak Pan wszystko dla ciebie ułoży”. Uspokoiłem więc swoje serce i modliłem się do Pana: „Panie Jezu! W pracy napotkałem pewne problemy, z którymi nie umiem sobie poradzić. Panie, mam nadzieję, że jakoś mi pomożesz”. Ku mojemu zaskoczeniu, cztery dni później szef zadzwonił do mnie i poprosił, żebym wrócił do pracy. Byłem zachwycony i wdzięczny, że Pan Jezus wysłuchał moich modlitw. Potem otrzymałem więcej łaski Pana, więc aby odpłacić się za Jego miłość, zacząłem co tydzień chodzić na zgromadzenia, nawet jeśli musiałem brać w tym celu wolne w pracy.

        Począwszy od czerwca 2016 roku nie tylko uczestniczyłem w spotkaniach kościelnych, ale również udostępniałem wersety biblijne znajomym na Facebooku, a także sam szukałem na tym portalu treści, które pomogłyby mi lepiej zrozumieć Pana. Dodałem do znajomych wiele osób, które w wolnych chwilach udostępniały mi wersety biblijne. Dawało mi to wielką satysfakcję. Pewnego dnia podczas przeglądania Facebooka zobaczyłem film z opisem „Bóg zstępuje z sądem” – natychmiast przykuło on moją uwagę. Zaciekawiony, kliknąłem. Byłem mile zaskoczony tym, jak dobrze film został nakręcony. Mówiąc wprost, był spektakularny! Wciągnął mnie dźwięczny, mocny śpiew, teksty, które poruszały serce i entuzjazm wszystkich wykonawców. Przyglądając się temu bliżej, zobaczyłem, że film powstał w Kościele Boga Wszechmogącego. Pomyślałem: „Wszyscy wykonawcy naprawdę się w to angażują – zupełnie, jakby śpiewali dla Boga. Kościół Boga Wszechmogącego całkiem nieźle to nakręcił! Nigdy o nim nie słyszałem; powinienem się z nimi skontaktować, jeśli znajdę okazję”.

        Pewnego dnia wysłałem link do tego filmu znajomej z Facebooka, siostrze Yang, z którą często rozmawiałem o Biblii. Jej też bardzo się spodobał i powiedziała, że chętnie dowiedziałaby się więcej o Kościele Boga Wszechmocnego. Czuła, że ten kościół był naprawdę wyjątkowy i że wypełniało go dzieło Ducha Świętego. Następnie udostępniłem wideo na moim Facebooku, ale ku mojemu zdziwieniu jeden z moich znajomych obejrzawszy go, powiedział mi, że Kościół Boga Wszechmogącego to nic dobrego, a ponadto przesłał mi różne krytyczne opinie na jego temat. Widząc wszystkie te materiały, które bluźniły Bogu Wszechmogącemu i potępiały Kościół Boga Wszechmogącego, naprawdę się przeraziłem i pomyślałem: „Ten kościół wydaje się w porządku – jak komukolwiek może on przeszkadzać?”. Kiedy postanowiłem ponownie obejrzeć wideo, nagle przypomniałem sobie coś, co mój pastor powiedział kiedyś na kazaniu: że w dniach ostatecznych pojawią się fałszywi Chrystusowie. Gdybym zboczył z drogi Pana Jezusa, czyż nie byłby to dla mnie koniec? Wiedziałem, że po prostu nie mogę zignorować tego ostrzeżenia, więc postanowiłem wtedy tego nie oglądać. Natychmiast skontaktowałem się z siostrą Yang i wyjaśniłem jej sytuację. Odpowiedziała: „Nie możemy polegać wyłącznie na świadectwie jednej strony, aby ustalić, czy coś jest prawdą, czy fałszem. To niezgodne z naukami Pana. Wszyscy wierzący w Pana oczekują Jego powrotu, a teraz jacyś ludzie mówią, że On już przyszedł. Musimy to zbadać. Nie możemy po prostu podążać za tłumem, ślepo to osądzając i potępiając. Odszukajmy ludzi z Kościoła Boga Wszechmogącego i przyjrzyjmy się temu. Zobaczymy ich prawdziwe oblicze – niczego prawdziwego nie można uczynić fałszywym, a niczego fałszywego nie można uczynić prawdziwym”. Pomyślałem: „Siostra Yang ma rację. Jest to rzeczywiście pierwszy raz, kiedy słyszę, jak ktoś głosi ewangelię powrotu Pana, a ponadto nie mam pojęcia, czy te informacje w Internecie potępiające Kościół Wszechmogącego Boga są prawdziwe, czy fałszywe. Widzę, że filmy i teledyski nakręcone przez Kościół Boga Wszechmogącego są całkiem dobre. Powinienem pójść i dowiedzieć się czegoś o tym kościele – to jedyne racjonalne podejście do zagadnienia powrotu Pana”. Tak więc zgodziłem się zbadać dzieło Boga Wszechmogącego dni ostatecznych wraz z siostrą Yang.

        Siostra Yang skorzystała z danych kontaktowych umieszczonych na końcu filmu i skontaktowała się z bratem Zhangiem z Kościoła Boga Wszechmogącego w Ameryce Północnej. Kiedy rozmawialiśmy z nim za pośrednictwem Internetu, siostra Yang i ja postawiliśmy to samo pytanie: „Oboje wiemy, że Pan powróci w dniach ostatecznych, jednak Pan Jezus powiedział: »Jeśli wtedy ktoś wam powie: Oto tu jest Chrystus, albo: Jest tam – nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych« (Mt 24:23-24). Bracie Zhangu, co sądzisz o problemie fałszywych Chrystusów, którzy mają pojawić się w dniach ostatecznych, aby oszukać ludzi?”.

        Brat Zhang odpowiedział: „Pan Jezus powiedział te rzeczy, aby nas ostrzec: kiedy powróci w dniach ostatecznych, pojawią się również fałszywi Chrystusowie. Wolą Pana jest, abyśmy rozwinęli umiejętność odróżniania, aby nie dać się zwieść fałszywym Chrystusom. Nie powiedział tego jednak, abyśmy po prostu odrzucali wszystkich, którzy mówią, że Pan powrócił, a nawet posuwali się do ich osądzania i potępiania. To jest nasze niezrozumienie słów Pana Jezusa. Pan Jezus jasno powiedział, czym są fałszywi Chrystusowie: »Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych« (Mt 24:24). Oczywistym znamieniem fałszywych Chrystusów jest to, że imitują dzieło Pana Jezusa, pokazując znaki, czyniąc cuda, lecząc choroby i wypędzając demony. Są to obszary, w których fałszywi Chrystusowie są najbardziej przebiegli i źli, i są to ich główne cechy wyróżniające. Słowa Boga Wszechmogącego są jeszcze bardziej szczegółowe i wyraźne w odniesieniu do przejawów i cech fałszywych Chrystusów. Bóg Wszechmogący powiedział: »Jeśli, w trakcie trwania dnia dzisiejszego, powstanie osoba, która będzie w stanie ukazywać znaki i cuda, wyganiać demony, uzdrawiać chorych i czynić wiele cudownych rzeczy, a także jeśli ta osoba będzie twierdzić, że jest Jezusem, który przybył, to będzie to oszustwo złych duchów i ich imitacja Jezusa. Pamiętajcie o tym! Bóg nie powtarza tego samego dzieła. Etap dzieła Jezusa został już ukończony, a Bóg nigdy więcej nie podejmie tego etapu dzieła. (…) Jeśli w ciągu dni ostatecznych Bóg ciągle ukazywałby znaki oraz cuda i ciągle by wyganiał demony oraz uzdrawiał chorych – gdyby robił dokładnie to samo, co Jezus – to powtarzałby t
    • feelek Re: Demaskujemy plotki 04.05.20, 22:41
      Czy ten wątek jest założony przez Świadka Jehowy?
      Szanowni Państwo!
      Każdy ma tu prawo wygładzić swoje opinie.
      Jednak to jest niehonorowe gdy ktoś mówi do mnie cokolwiek, a ja nie wiem z kim mam do czynienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka