feelek
05.05.20, 16:52
Azjaci, katolicy, Polacy ateiści to 1. LUDZIE
Mam szczerze dosyć narracji, przekazu, że jest gdzieś iluś Polaków, muzułmanów, wierzących....Dodatkowo do tego dodaje się stygmatyzującą cechę np. islamscy terroryści, polskie brudasy, francuskie żabojady...
Nigdy nie będą to polscy tynkarze, chińscy kaligrafowie, arabscy matematycy,
Stygmatyzują, naznaczają zwykle prymitywni pseudomyśliciele.
Słuchaj no wszystkowiedząca pindo, co nie ruszając się na krok znad Wisły wypisujesz tu, że wszyscy ludzie z Turcji, Sudanu, ZEA, Arabii to terroryści. Słuchaj prymitywie z rynku we Wrocławiu, co pogoniłeś sprzedawcę kwiatów za jego arabskie rysy i karnację.
Ilu znasz osobiście Libijczyków, Indonezyjczyków, Egipcjan, Tajów, Hindusów?
Bo ja znam ich tak z 500. Osobiście, z każdym z nich rozmawiałem po kilka godzin.
Przypomina mi się zawsze scena z filmu " Rok niebezpiecznego życia". Tam jest scena: Jakarta, 1965, indonezyjski kierowca australijskiego reportera pyta: -Dlaczego ja, choćbym nie wiem jak był wykształcony i mądry mam zawsze i wszędzie gorzej niż najgłupszy, leniwy Australijczyk?
Zapytam: Dlaczego wykształcony Syryjczyk musi dobijać się o uznanie go za wartego tyle, ile jest, wobec europejskiego prymitywa, co skończył tu politologię/ socjologię/ psychologię na WKSTH [Wyższej Katolickiej Szkole Techniczno Humanistycznej w Pierdziszewie Dolnym]?