04.11.20, 21:26
jest jakiś taki biszkopt w najjaśniejszej rzeczypospolite chtóren zapodał że to przecież żaden problem.
przeca kobitka może takie DZIECIĄTKO bez mózgu zostawić w szpitalu, a jeszcze lepiej w OKNIE ZYCIA.
cós mi sie widzi że człowieczeństwo w tem szacownym epidiaskopie już całkiem poszło się....
Obserwuj wątek
    • awariant Re: jezierski 04.11.20, 21:43
      krzy-czy napisał:

      > przeca kobitka może takie DZIECIĄTKO bez mózgu zostawić w szpitalu,
      > a jeszcze lepiej w OKNIE ZYCIA.

      Bałbym się zostawić dziecko w oknie życia, bo a nuż zrobią z niego księdza.
      • wawrzanka Re: jezierski 04.11.20, 23:38
        awariant napisał:

        > Bałbym się zostawić dziecko w oknie życia, bo a nuż zrobią z niego księdza.

        O ile będzie zupełnie zdrowe. Niepełnosprawnych na księży nie biorą. Pisał o tym podobno ksiądz Kaczkowski. Z uwagi na poważną wadę wzroku nie chcieli go przyjąć wielokrotnie, ale się uparł i w końcu go przyjęli. Dziecko z zespołem downa pozostawione w oknie życia też raczej kariery w episkopacie nie zrobi.
        • dunajec1 Re: jezierski 04.11.20, 23:44
          A moze taki dzieciak zostajac ksiedzem moze by nie widzial pieniedzy co to baranki daja? I jak to by moglo byc ze "piskup" nie dostaje moniakow od plebana?
          Ludzieee, nie, niepelnosprawny "oszustem " byc nie moze.
        • awariant Re: jezierski 04.11.20, 23:54
          wawrzanka napisała:

          > Dziecko z zespołem downa pozostawione w oknie życia też raczej kariery w episkopacie nie zrobi.

          Czyżby moja ironia była zbyt cienka, że potraktowałaś ją serio?
          Chyba oboje uważamy, że głoszenie miłości bliźniego do niczego nie zobowiązuje.

          • wawrzanka Re: jezierski 05.11.20, 09:26
            awariant napisał:

            > Czyżby moja ironia była zbyt cienka, że potraktowałaś ją serio?

            Twoja ironia jest zawsze dla mnie jasna :-) Chodziło mi o to, że niepełnosprawne dzieci można bez obaw w oknie życia zostawiać. Najwyżej trafią pod opiekę sióstr. Może wyraziłam to zbyt poważnie, bo jestem kłębkiem nerwów przez te wybory w USA, przez to, co się dzieje w Polsce i przez lockdown... ale masz rację: TYLKO POCZUCIE HUMORU MOŻE NAS URATOWAĆ. To jest wartość nieprzemijająca, którą cenię u ludzie ponad wszystko.
    • pocoo Re: jezierski 05.11.20, 00:00
      krzy-czy napisał:


      > przeca kobitka może takie DZIECIĄTKO bez mózgu zostawić w szpitalu, a jeszcze l
      > epiej w OKNIE ZYCIA.
      > cós mi sie widzi że człowieczeństwo w tem szacownym epidiaskopie już całkiem po
      > szło się....

      Tak.Poszło się jebać. Tylko stare pryki bez mózgu mogą "wymyślić", że ciąża dla kobiety to ból głowy, a poród to puszczenie bąka.Tylko pojeb po swojemu wie, że urodzenie dziecka niezdolnego do życia i pogrzeb po porodzie sprawią kobiecie radość.Aniołki w niebie są sprawne.
      Skąd wśród kleru takie zainteresowanie kobietami? Psycholom zawsze sprawiało radochę cierpienie kobiet.
      • suender Re: jezierski 05.11.20, 08:01
        pocoo:

        > Tak.Poszło się

        1. Mój Kwiatuszku, - problemu nie rozumiesz.
        Za cały problem winne jest NIEBO. Ono zapisało przykazanie 5. "Nie zabijaj!" w Dekalogu.
        Okultystyczne Feministki powinny o tym wiedzieć i iść protestować bezpośrednio do NIEBA!
        Proste? ----> PROSTE!

        2. A Pocoo będzie WYNIESIONA!

        Twój Suender.
        • awariant Re: jezierski 05.11.20, 08:11
          suender napisał:

          > Za cały problem winne jest NIEBO. Ono zapisało przykazanie 5. "Nie zabijaj!" w Dekalogu.

          Czy ty znasz Dekalog, czy mam go kolejny raz wkleić, żebyś go kolejny raz nie przeczytał?

          Może więc przypomnę tylko: "Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego..."

        • krzy-czy Re: jezierski 05.11.20, 08:21
          podejście do dekalogo z punktu widzenia KArTOfLA.
          wszak mojżesz w przykazania dostał że PIĄTE jest o szacunku do rodziców.
          dopiero szóste mówi o zabijaniu.
          ale KArTOfLE tak se ten dekalog wykręcili i mają w dudzie co jejim pambucek nakazał.
          • awariant Re: jezierski 05.11.20, 08:48
            krzy-czy napisał:

            > ale KArTOfLE tak se ten dekalog wykręcili i mają w dudzie co jejim pambucek nakazał.

            Słowo biskupów słowem Boga. Tylko, że Bóg nie musiał zarabiać na siebie,
            bo smród palonego mięsa i zapach krwi mu wystarczał, a oni MUSZĄ.
            • pocoo Re: jezierski 05.11.20, 09:41
              awariant napisał:


              > Słowo biskupów słowem Boga. Tylko, że Bóg nie musiał zarabiać na siebie,
              > bo smród palonego mięsa i zapach krwi mu wystarczał, a oni MUSZĄ.

              Smród też był różny, tak jak i składane ofiary. Bogu wystarczył dym, a ludziom pieczone mięso?
              Wege mają przechlapane.Bóg ofiary Kaina nie przyjął.
        • pocoo Re: jezierski 05.11.20, 09:36
          suender napisał:

          > 1. Mój Kwiatuszku, - problemu nie rozumiesz.
          > Za cały problem winne jest NIEBO. Ono zapisało przykazanie 5. "Nie za
          > bijaj!"
          w Dekalogu.
          Wojna to zabawa, a z nakazu boga można wyrżnąć wszystkich, od niemowlęcia po starca.Kobiety ciężarne tez.Jeszcze urodzą jakiś diabelski pomiot.
          A ty ogrodniku masz za dobrą monetę kapelanów w wojsku, którym z marszu przypieprza się wysoką rangę wojskową.Dla pieniędzy , czy katolickiej herezji?W wojsku uczą strzelać, a nie zabijać. Brawo!.
      • krzy-czy Re: jezierski 05.11.20, 08:08
        ostatnio o człowieczeństwie tej czarnej bandy byłem przekonany w wieku 11-12 lat.
        nawet byłem, a jakże- ministrantem. było to jeszcze w czasach nauki religii w szkołach.
        słowa tych pedofilów przyjmowałem jako prawdy objawione. wszak oni mieli najbliższy kontakt z pambuckiem.
        później w bardzo krótkim czasie odpusciłem se te wygłupy. trwało to chyba około 1 tygodnia.
        przestałem uczęszczasć na religię-już przeniesioną do kościołów. ale nadal byłem ministrantem.
        zauważył to jakiś kartabas, i pogonił mnie z tych mini.odpowiedziałem mu/autentyczne/ słowami z GRZESIUKA-
        nie- to nie. to pies księdza je...ł. nie spotykałem się tam z pedofilią tych bandziorów- może byłem mało atrakcyjny ?

        mam dwie córy, dziś dorosłe kobity.
        w latach szkolnych, już z religią w szkołach/ ok91-92/obie uczestniczyły w lekcjach religii/szkolnych/.
        i mjedna z nich-dziesięciolatka stwierdziłą że w dudzie ma te wygłupy. a miało to miejsce w momencie gdzy katechetka-siOstra ALOJZA-uderzyłą jakiegoś kolegę w czasie lekcji. nie dotyczyło to mojego dziecka, ale już dziesięciolatka widziała q-stwo tej firmy. zauważcie ksywę tejnauczycielki dobra- A L O J Z A !!!!!!!!!
        dziadkowie usiłowali wpłynąć na decyzję wnusi, ale pokazała im gest gdy jedną rękę się zgina, drugą kłądzie na przedramieniu tej pierwszej i tą pierwszą się kiwa.
        druga córa-siłą rozpędu doszła na religii do matury. nie wpływałem na to, bo wiedziałem że i tak-mimo tej indoktrynacji-nie da się ogłupić. i nie dała się.
        i dziaś jej spojrzenie na ten BRAK CZŁOWIECZEŃSTWA W TEJ ZAŁGANEJ FIRMIE jest dokłądnie takie jak moje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka