Dodaj do ulubionych

Iluzja, fałsz, prawda ?

30.01.21, 19:15
awariantRe: Szymańska choroba15.01.21, 13:31
Awariant: wawrzanka napisała: Jesteś zbyt inteligentny, awariant. Ty również jesteś zbyt inteligentna.
Wspaniała, niedziszejsza, obustronna wymiana rewerencyjnych pochwał.Może tam zapaliła się jakaś iskra? Nic nie wiadomo.W starym piecu diabeł pali (to, aby miało związek z religią).Dziękuję obydwoju.Uśmiałem się.
Awariant: Przy okazji - jest do wzięcia 5000$ nagrody CFIIG za samo zaproponowanie kandydata.
en.wikipedia.org/wiki/List_of_prizes_for_evidence_of_the_paranormal.W 1922 ofiarowywano 2500$ za zdjęcie „ducha”.
Z pewną rezerwą opracowuję ten wątek.Liczę się z krytyką.Postaram się zachować neutralność i pozostawic, Szanownym Forumowiczom, ewentualne obserwacje.
1.W szpitalach, na odziałach intenzywnej terapii pazienci są stale obserwowani poprzez telekamery (czarno-białe) z centralą monitorów pod stałą kontrolą pielęgniarek, lekarza dyżurnego.Starsze małżeństwo (nie Polska) ma wypadek drogowy i są na terapii intenzywnej.Mąż umiera i telekamera rejestruje jego ukazanie się obok żony, pochylenie się nad nią i odejście.Wszystko 12 sekund.Mam kopię z racji znajomości.Wiadomość nie wychodzi – z oczywistych powodów - poza mury oddziału.Nie dociera nawet do dyrekcji sanitarnej, bo po co?Interesujący sposób okazania się i odejścia.
2.Dzisiaj, systemy wideo kontroli zewnętrznej i wewnętrznej są zainstalowane prawie w każdej willi.Mój zaufany, tytułowany, długoletni współpracownik, już starszy, ale nie stary człowiek, pokazał mi wideo, 15 sekund, kolory, w którym pojawia się jego mama, zmarła, na jego rękach, od 17 lat.Jego mama podnosi głowę, patrzy się na niego i jest wymiana myśli poprzez telepatię.
3.Analogiczny fakt pojawienia się zmarłego ojca opowiedziała mi zaufana pielęgniarka.

Bardzo znanym, o światowej sławie, „jasnowidzem” był Gustavo Adolfo Rol, (1903-1994), Włoch z Turynu.Pochodził z bogatej i znanej rodziny bankierów i adwokatów i – aby dobrze żyć – nie musiał pracować.Był otoczony kręgiem osób absolutnie wyselekcjowanych z racji pozycji społecznej, zawodu.Był kontaktowany przez Onasisa, Cesare Romiti zwracał sie do niego o porady, Charles de Gaulle zabronił własnemu ambasadorowi kontaktów z Rolem, aby nie czytał w jego myślach sekretów państwa.Na początku lat 50-tych, w holu luksusowego hotelu w Turynie, Rol będąc razem ze znanym bankierem, nagle zatrzymał się i podszedł do nieznanej pary (mężczyzny i kobiety) siedzącej w fotelach i powiedział im: „jutro macie zaplanowaną podróz.Nie róbcie jej”.To był właściciel dużego przemysłu i nastepnego dnia, razem z żoną, mieli lecieć razem z ich znajomym, prywatnym samoloten do Szwajcari.Nie polecieli.Następnego dnia samolot spadł i spłonął.
Iluzja, fałsz, prawda?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 30.01.21, 21:35
      Ja na własne oczy widziałem wiele cudów. Na przykład Matkę Boską na szybie czy Jezusa na ścianie budynku. I to nie nocą na jakimś nagraniu, tylko na zrobionym w jasny dzień zdjęciu. Widziałem też filmiki na których ludzie znikają nagle, albo na których u ludzi nagle pojawia się jaszczurcza skóra.

      S.
      • edico Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 31.01.21, 00:12
        Serialowa Fatima codziennie przechodziła przez ściany. Drzwi nie były jej potrzebne :)
        • kociak40 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 31.01.21, 19:31
          edico napisał:

          > Serialowa Fatima codziennie przechodziła przez ściany. Drzwi nie były jej potrzebne :)


          Z drzwi korzystała wyłącznie wchodząc do lasu. Wszystko tylko z cudem.
          • mim1656awo Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 01.02.21, 12:08

            Komentarze przyjaciela snajpera55, kociaka ii edico są w linii z tym, czego można się spodziewać po przeczytaniu mojego wpisu.Z mojej strony zrobiłem syntezę faktów dla mnie interesujących, w tym sensie, że nia mam dowodów pewnych na ich nie realność.Tylko myśl o ewentualnej realności opisanych wydarzeń obala podstawy religii katolickiej.Pojmuję sceptyzm.Rejestracja czarno-biała na intenzywnej terapii była zrobiona tylko przy sztucznym oświetleniu, ta w willi, w lecie, o 12,10 w kolorach.To nie były „sztuczki fotograficzne”.Cui bono? Precyzuję, że wideo z reanimacji przedstawiło mężczyznę tylko w koszuli z oddziału.Ojciec mojego kolegi miał jasno brązowy szlafrok (podarek syna), widać było kołnierzyk piżamy, obie ręce opierały się na lasce.Podniósł głowę począkowo opuszczoną.
            Istnienie „życia nie materialnego” po śmierci materialnej obala podstawy religii głoszonej przez KK.Obala podstawy strachu, kary, ciągłego „skomlenia” o przebaczenie za istnienie itd. to o czym już pisałem.Tak, en passant, aby ludzie podlegali psychicznie klerowi wynalazł on spowiedź i oczyszczenie z grzechów.Jakim prawem?Komentarze zbyteczne.Dodam, że fakty o których pisałem (opisałem też przypadek NDE) dają, mnie osobiście, nadzieję w szerokim znaczeniu tego słowa.To jest tylko, i nic więcej, opis tego z czym się spotkałem i opisałem na forum.Nic więcej.W jakim celu?Od kilku lat szukam (nie pracuję, wię mam czas) podobnych świadectw.Nie znalazłem.Są różne wróżki, medium, szamani, oszuści i wszyscy chcą forsy za ich oszustwa.Prawdopodbnie, świadkowie faktów, podobnych do tych, które opisałem siedzą cicho aby nie przejść za wariatów.Możliwe.
            Gustavo Adolfo Rol o którym wspomniałem, skończył Prawo na Uniwersytecie w Turynie, Ekonomię w Londynie i Biologię w Paryżu. Jest o nim dużo wiadomości, wideo, itd. w internecie.Moja opinia?Przyjąłem do wiadomości pro i contra.To był człowiek o dużej kulturze, ekonomicznie niezależny, jego „porady” , nawet dla magnatów, były absolutnie gratis, nie szukał rozgłosu.Fama przyszła sama.Potencjał mózgu jest ogromny, ale nie u wszystkich.Przed śmiercią nagrał swój kilku minutowy „testamento spiritualne”.Zaskakujący głębokością myśli 91 człowieka.
            Dodam, że wg mnie, religia KK to jedynie i ekskluzywnie system władzy i przemocy psychologicznej (niestety dla KK czasy przemocy fizycznej, wojen, podbojów i morderstw skończył się od -+ tylko150 lat) podkreślam tylko i jedynie, mający na celu zbieranie pieniędzy.System kapilarnie rozgałęziony, doskonałe zorganizowany z przeogromną ilością świątyń, świętych na każdą okazję, otoczony ludźmi – nazywanymi „wiernymi” - o ograniczonej wiedzy i intelekcie, którym jest wygodnie być komenderownymi i wyzyskiwanymi w zamian za obietnice wiecznego szczęścia po śmierci itd.Ten system, ta religia, opanowała szczególnie Polskę.Na razie.
            • kociak40 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 06.02.21, 00:31
              "wawrzanka napisała: Jesteś zbyt inteligentny, awariant.

              Jest tak wartościowy, że można nim ozdobić każde towarzystwo.
            • edico Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 06.02.21, 16:45
              Znakomita większość przekazów religijnych to czysta iluzja bądź zwykły fałsz. Co jakiś czas – rzekomo w imię Boga, bóstw czy innych sił nadprzyrodzonych – zapowiada się koniec świata, straszy ludzkość nadejściem przerażających kataklizmów wskazując jednocześnie łatwe ścieżki osiągnięcia zbawienia i szczęścia wiecznego. Miałem szczęście uniknąć co najmniej trzech takich groźnych kataklizmów i mam nadzieję, że czwartego już nie będzie :)

              Jednym z ostatnich tłumaczeń szczęścia uniknięcia głoszonych przerażających kataklizmów, jakie usłyszałem, była udzielona tzw. "Godzina Łaski" spływająca z nieba.
              • mim1656awo Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 18:24
                Spodziewałem się, ze strony Szanownych Forumowiczek/ów, choćby najmniejszej znajomości postaci Gustawa Adolfa Rola.Cisza.W polskim o nim nic nie znalazłem.We włoskim jest ogromnie dużo, troszeczkę w angielskim.Ten współczesny, zamożny, człowiek o dużej kulturze, intelektualista był znany w elitarnych sferach z racji „tego co mógł".Rol miał 24 lata kiedy zdał sobie sprawę ze swoich, ponad normalnych, możliwości i wycofał się do klasztoru.Matka, której się zwierzył, zaproponowała mu wyjście z klasztoru i używanie swojej „siły” aby pomagać ludziom.Rol miał kontakt z Eisteinem i szukał mechanizmu na bazie własnych zdolności.Mówił „materia jest tylko innym stanem energii”.Federico Fellini, jego bardzo bliski przyjaciel opowiadał „Gustav poprosił mnie abym wybrał jakąkolwiek kartę.Wybrałem 8 pique i on zapytał mi się w co chciałby aby się zmieniła.Odpowiedziałem: w 8 kier.Zarządał (Rol) abym trzymał kartę w ręce i przyłożył ją do piersi i abym nie podpatrywał.Rol skoncentrował się, a ja (Fellini) odchylifem rękę aby zerknąć.Ze zgrozą zauważyłem, że powierzchnia karty zaczęła się ruszać, wirować, stała się czarno-szarą drgającą masą w której zaczęły pojawiać się czerwone plamy i zrealizowało się 8 kier.Od tego momentu nigdy więcej nie zerkałem na karty”.Rol twierdził, że „śmierć niei stnieje.Zaraz po śmierci ciała zaczyna się inne życie”.Nie zgadzał się z konceptem reinkarnacji.Był katolikiem.Czytając o jego „czynach” , czytając jego osobiście napisane myśli i rozważania miałem wrażenie być nie w 2010 roku (kiedy zainteresowalem się pewnymi faktami i zacząłem szukać innych wiadomości) lecz w 20-tym, 30-tym roku.
                Dodam, iż amerykanin, Hugh Everett, fizyk teoryczny i matematyk zajmował się, m.in. teorią przypadkowości, gry (Wave Mechanics Without Probability) i przez dziesiątki lat pracował dla departamento obrony USA.Został milionerem.Nie mógł pleść bzdur.Wierzył w nieśmiertelność kwantową i – interesujące – w nieskończoną ilość możliwości które się realizują w nieskończonych wszechświatach.
                Komentarze? Ja mogę brać do wiadomości tylko to co mi pokazano, opowiedziano.Jeśli chodzi o Rola? Akceptowanie tego co robił jest poza moimi, aktualnymi, możliwościami logiki.A jeśli to prawda?A może, dzisiaj, maleńka grupka naukowców ma na to dowody, zna mechanizmy, prawa fizyczne, starannie ukrywane aby nie zburzyć porządku wśród ludzi na ziemi?
                • snajper55 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 19:02
                  mim1656awo napisał:

                  > Spodziewałem się, ze strony Szanownych Forumowiczek/ów, choćby najmniejszej zna
                  > jomości postaci Gustawa Adolfa Rola.Cisza.

                  A słyszałeś o Józku Głąbie ze wsi Zadnia Rola? Otóż ten chłop latać potrafił. Wzbijał się do góry, jak pierze lub babie lato. Gdy był mały, to gówniarze rzucały w odmieńca kamieniami, ale potem opatrzył się, miejscowi się przyzwyczaili. Nawet korzystali z jego umiejętności, gdy jakaś krowa się zagubiła, czy owca. Oczywiście wieść o nim powoli rozchodziła się po sąsiednich wioskach i miasteczkach. Doszła nawet do Warszawy. Przyjeżdżały różne miastowe - doktory, naukowce, badały Józka i nic nie mogły znaleźć. Wszystko w normie. Chcieli go do miasta zabrać, ale Józek nie chciał wsi opuszczać, roli i żywizny zostawiać. Tylko sobie polatywał czasami. Aż raz nieuważny był, albo zadumał się nad ciężkim losem chłopa, aeroplanu nie zauważył no i było po Józku. Pochowalim go normalnie na wiejskim cmentarzu, tylko mogiłę ciężkim kamieniem przywalilim. Tak na wszelki wypadek.

                  S.
                  • mim1656awo Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 19:37

                    snajper55Re: Iluzja, fałsz, prawda ?13.02.21, 19:02
                    mim1656awo napisał: Spodziewałem się, ze strony Szanownych Forumowiczek/ów, choćby najmniejszej zna jomości postaci Gustawa Adolfa Rola.Cisza.
                    A słyszałeś o Józku Głąbie ze wsi Zadnia Rola?

                    Drogi przyjacielu snajperze, :Internet podaje mi tylko:
                    SEKRETY Wsi...
                    sulow.naszabiblioteka.com › pliki › plik › sekrety-wsi-...
                    8 dic 2013 — rzec można by – rok ciężkiej walki na roli o lepsze jutro dla nas, naszych dzieci i ... biblioteki klasztorne w miarę tego, jak będą czynione o to żądania”. ... naczelnika Józef Głąb, sekretarzem Wiesław Mazur, skarbnikiem Jan....

                    Interesujące wiadomości ze świata rolniczo-pasterskiego, choć nieco przestarzałe.Pojmuję Twój sceptyzm, wręcz sympatyczne wyśmianie.Tak jest.
                    Jeśli podasz mi/nam lepsze odniesienia aby dowiedzieć się coś więcej o Józku Głąbie, będę, będziemy Ci wdzięczni.Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomości.
                    • edico Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 20:02
                      Od 12 lutego wchodzimy wg kalendarza chińskiego w ro bawoła, co jest bardzo pozytywnym znakiem. Oznacza to powrót do równowagi po Roku Szczura. Co nam przyniesie - nie wiem. Ale kalendarzowa siła i pozytywny wpływ wrócą do nas z wielką z wielką energią. Może warto o tym pamiętać?
                    • snajper55 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 22:33
                      mim1656awo napisał:

                      >
                      > snajper55Re: Iluzja, fałsz, prawda ?13.02.21, 19:02
                      > mim1656awo napisał: Spodziewałem się, ze strony Szanownych Forumowiczek/ów, cho
                      > ćby najmniejszej zna jomości postaci Gustawa Adolfa Rola.Cisza.
                      > A słyszałeś o Józku Głąbie ze wsi Zadnia Rola?
                      >
                      > Drogi przyjacielu snajperze, :Internet podaje mi tylko:
                      > SEKRETY Wsi...
                      > sulow.naszabiblioteka.com › pliki › plik › sekrety-wsi-...
                      > 8 dic 2013 — rzec można by – rok ciężkiej walki na roli o lepsze jutro dla nas,
                      > naszych dzieci i ... biblioteki klasztorne w miarę tego, jak będą czynione o t
                      > o żądania”. ... naczelnika Józef Głąb, sekretarzem Wiesław Mazur, skarbnikiem J
                      > an....
                      >
                      > Interesujące wiadomości ze świata rolniczo-pasterskiego, choć nieco przestarzał
                      > e.Pojmuję Twój sceptyzm, wręcz sympatyczne wyśmianie.Tak jest.
                      > Jeśli podasz mi/nam lepsze odniesienia aby dowiedzieć się coś więcej o Józku Gł
                      > ąbie, będę, będziemy Ci wdzięczni.Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomości.

                      Nazwę wioski zmieniłem na wyraźne życzenie mieszkańców, poparte potrząsaniem kłonicami. Chcesz dowiedzieć się coś więcej? Józek zginął 15 kwietnia 2011 roku. Wcześniej zdążył spotkać się z Lechem Wałęsą, który był poruszony jego zdolnościami. Z Józkiem spotkała się także Hanna Krall, ale Józek miał akurat okres nielotny. Sołtys namawiał Józka do zgarnięcia nagród przeznaczonych dla kogoś, kto by udowodnił swe paranormalne zdolności, ale Józek nie chciał ze wsi wyjeżdżać. Co mam Ci jeszcze napisać? W poważnych mediach nie było żadnych wiadomości o Józku, gdyż poważne media nie zajmują się paranormalnymi fenomenami z góry uważając je za szalbiercze sztuczki.

                      S.
                  • kociak40 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 20:29

                    "Otóż ten chłop latać potrafił." - snajper55

                    Miał tak słabe nerwy, że nie mógł je trzymać na wodzy.
                  • awariant Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 20:56
                    snajper55 napisał:

                    > Pochowalim go normalnie na wiejskim cmentarzu, tylko mogiłę
                    > ciężkim kamieniem przywalilim. Tak na wszelki wypadek.

                    Nie dość ciężkim chyba, bo jakem ostatnio przez Zadnią Rolę przejeżdżał
                    to kamienia już nie było.
                    • snajper55 Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 22:25
                      awariant napisał:

                      > Nie dość ciężkim chyba, bo jakem ostatnio przez Zadnią Rolę przejeżdżał
                      > to kamienia już nie było.

                      No to trzeba obserwować niebo.

                      S.
                      • awariant Re: Iluzja, fałsz, prawda ? 13.02.21, 23:47
                        snajper55 napisał:

                        > No to trzeba obserwować niebo.

                        Po co? Wszyscy we wsi wiedzą, że go Kazek przez mur cmentarny nocą wyniósł,
                        żeby se tłuczniem podjazd pod chałupę wysypać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka