Dodaj do ulubionych

Problem z tym forum

29.09.21, 06:36
Tak to widzę. Oceniacie Boga i Jego naukę po tym jak postępują chrześcijanie w świecie.
Dla mnie to pomyłka. Bóg jest doskonały i kochający, a Jego nauka daje życie.
My, chrześcijanie jesteśmy grzesznikami. Jest mapa garstka, która radykalnie naśladuje Chrustusa, ale może nie rzuca się w oczy, są świeci wyniesieni na ołtarze i sa święci dnia powszedniego. Są ludzie porządni, starający się żyć wg przykazań. I cała większość, która mimo nazwy chrześcijanina nie żyje Słowem Bożym i przykazaniami, nie mówiąc o nauce z Kazania na Górze, i którzy są zgorszeniem dla Was.
Obserwuj wątek
    • feelek Re: Problem z tym forum 29.09.21, 09:43
      Spójrz na to jeszcze inaczej.
      Wielu, co tu przychodzi widzi wszystko inaczej niż ty.
      Uważają, że Świat jest inaczej urządzony niż z udziałem Boga, doskonałego i kochającego, co daje życie.
      Wg mnie np. nikogo takiego nie ma.
      Świat, jak jest urządzony, jak działa jest niezbadalną tajemnicą.
      Jednak nie może to się odbywać z udziałem kogoś, kto może pomóc innym, skoro tego nie robi.
      Pzdr.
      f.
      • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:12
        Może nie widzisz tej pomocy Boga, a wszystko co Ci się w życiu udaje przypisujesz sobie.
        Mi wielokrotnie pomógł i moim znajomym również. Ale to nie jest Bozia Bóg jestvtez wymagający i sprawiedliwy, ponosić konsekwencje grzechów tez trzeba. Nie pisze, że zło, które nas spotyka to zawsze konsekwencje grzechu, żeby było jasne - patrz historia prawego Hioba.
        • feelek Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:28
          Szanuję pani przekonania, ale ich nie podzielam.
          Z opowieści o Hiobie, najprzyjemniejszy jest Happy End.
          Niestety, pomimo wielu lat oczekiwań i starań, mnie nie spotkał.
          Czy nie lepiej było mi zrobić to, co zrobiłem( zacząć myśleć inaczej)?
          Przynajmniej wszystko się zgadza: Świat, owszem jest piękny i mi się podoba, ale jeśli pomagają, to ludzie.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:36
            feelek napisał:

            > Szanuję pani przekonania, ale ich nie podzielam.
            > Z opowieści o Hiobie, najprzyjemniejszy jest Happy End.
            > Niestety, pomimo wielu lat oczekiwań i starań, mnie nie spotkał.
            > Czy nie lepiej było mi zrobić to, co zrobiłem( zacząć myśleć inaczej)?
            > Przynajmniej wszystko się zgadza: Świat, owszem jest piękny i mi się podoba, al
            > e jeśli pomagają, to ludzie.

            A nie wziął pan pod uwagę, że poprzez ludzi Bóg tez pomaga?
            • feelek Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:57
              Nie.
              Ludzie pomagają, nie Bóg ( którego TAKIEGO, moim zdaniem nie ma).
              Ludzie pomagają, bo są dobrzy, bo są ludzcy, bo uważają, że tak trzeba, nikt im tego nie każe.
              Mnie TO dodaje siły, pomaga przetrwać to, na co nie ma rady.
              ..
              Jeszcze raz: ja tak uważam, nie przeszkadza mi, że pani inaczej.
                • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 29.09.21, 20:04
                  agathón, łac. bonum, określenie abstrakcyjnego bytu, stanu, własności rzeczy lub rzeczy własność tę posiadającej, wartości pozytywnej (instrumentalnej lub wewnętrznej), zachowania, postawy lub celów, które są pożądane, godne zabiegów i wyboru z jakiegoś powodu lub też dlatego, że są cenne same w sobie.Takie sobie.
            • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 20:05
              mona.blue napisała:

              > feelek napisał:
              >
              > > Szanuję pani przekonania, ale ich nie podzielam.
              > > Z opowieści o Hiobie, najprzyjemniejszy jest Happy End.
              > > Niestety, pomimo wielu lat oczekiwań i starań, mnie nie spotkał.
              > > Czy nie lepiej było mi zrobić to, co zrobiłem( zacząć myśleć inaczej)?
              > > Przynajmniej wszystko się zgadza: Świat, owszem jest piękny i mi się podo
              > ba, al
              > > e jeśli pomagają, to ludzie.
              >
              > A nie wziął pan pod uwagę, że poprzez ludzi Bóg tez pomaga?

              A nie wzięłaś pod uwagę, że to nie jakiś bóg pomaga tylko kosmici? Albo krasnoludki?

              S.
              • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 29.09.21, 20:22
                snajper55 napisał:

                > mona.blue napisała:
                >
                >
                > >
                > > A nie wziął pan pod uwagę, że poprzez ludzi Bóg tez pomaga?
                >
                > A nie wzięłaś pod uwagę, że to nie jakiś bóg pomaga tylko kosmici? Albo krasno
                > ludki?
                >
                > S.
                Snajperku nie udawaj sierotki Marysi bo nią nie jesteś.Znamy się od dawien dawna.
              • feelek Re: Problem z tym forum 29.09.21, 23:43
                snajper55 napisał:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > feelek napisał:
                > >
                > > > Szanuję pani przekonania, ale ich nie podzielam.
                > > > Z opowieści o Hiobie, najprzyjemniejszy jest Happy End.
                > > > Niestety, pomimo wielu lat oczekiwań i starań, mnie nie spotkał.
                > > > Czy nie lepiej było mi zrobić to, co zrobiłem( zacząć myśleć inacze
                > j)?
                > > > Przynajmniej wszystko się zgadza: Świat, owszem jest piękny i mi si
                > ę podo
                > > ba, al
                > > > e jeśli pomagają, to ludzie.
                > >
                > > A nie wziął pan pod uwagę, że poprzez ludzi Bóg tez pomaga?
                >
                > A nie wzięłaś pod uwagę, że to nie jakiś bóg pomaga tylko kosmici? Albo krasno
                > ludki?
                >
                > S.
                ale, no co pan: " ....kosmici albo krasnoludki..."
                przecież nie ma kogoś takiego.
                Wiadomo, że to Stalin.
                Jak powiedzieli pionierzy: Boże zrzuć nam cukierki to nic nie spadło,
                jak powiedzieli: Stalinie zrzuć cukierki, to cukierki spadły z sufitu w kościele...
                [scena z filmu "Europa, Europa" Agnieszki Holland]
                • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 23:47
                  feelek napisał:

                  > ale, no co pan: " ....kosmici albo krasnoludki..."
                  > przecież nie ma kogoś takiego.
                  > Wiadomo, że to Stalin.
                  > Jak powiedzieli pionierzy: Boże zrzuć nam cukierki to nic nie spadło,
                  > jak powiedzieli: Stalinie zrzuć cukierki, to cukierki spadły z sufitu w kościel
                  > e...
                  > [scena z filmu "Europa, Europa" Agnieszki Holland]

                  Ale weź pod uwagę, że przez Stalina mogły działać Krasnoludki (lub kosmici) i to one spowodowały, że Stalin rzucał cukierki. Tak jak Mona napisała - człowiekiem mogą powodować różne siły, na przykład Krasnoludki.

                  S.
    • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 09:45
      Z jakiej racji zawłaszczasz Boga hindusów, muzułmanów (czy wiesz, że Allah to kulturowy i literacki potomek Jahwe?), taoistów, shintoistów.... itd.? Czy sugerujesz, że jeśli ktoś, kto nigdy nie poznał "nauk" Jahwe, czy Jezusa to nie poznał Boga?

      Z jakiej racji uzurpujesz prawo do nazywania Bogiem akurat tego boga, o którym właśnie tobie opowiadano od dziecka? W czym Hinduska w twoim wieku, której od dzieciństwa opowiadano o Bogu z innych pism jest gorsza od Ciebie?

      Czy sugerujesz, że przyjdzie dzień, w którym "nauki" Jezusa będą dostępne dla wszystkich ludzi świata i jeśli oni tych "nauk" nie wybiorą to będą się smażyć w piekle? Ile ty masz lat? Pięć?
      • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:08
        wawrzanka napisała:

        > Z jakiej racji zawłaszczasz Boga hindusów, muzułmanów (czy wiesz, że Allah to k
        > ulturowy i literacki potomek Jahwe?), taoistów, shintoistów.... itd.? Czy suger
        > ujesz, że jeśli ktoś, kto nigdy nie poznał "nauk" Jahwe, czy Jezusa to nie pozn
        > ał Boga?

        Nie, uważam, że w każdej Religii dąży się do Boga jakkolwiek go się pojmuje i dąży się do dobra

        Muzulamnie, Żydzi i chrześcijanie wierzą w tego samego Boga

        >
        > Z jakiej racji uzurpujesz prawo do nazywania Bogiem akurat tego boga, o którym
        > właśnie tobie opowiadano od dziecka? W czym Hinduska w twoim wieku, której od d
        > zieciństwa opowiadano o Bogu z innych pism jest gorsza od Ciebie?
        >

        A gdzie ja napisałam, że jest gorsza? Jak będzie uczciwie, dobrze żyła to też będzie zbawiona.

        > Czy sugerujesz, że przyjdzie dzień, w którym "nauki" Jezusa będą dostępne dla w
        > szystkich ludzi świata i jeśli oni tych "nauk" nie wybiorą to będą się smażyć w
        > piekle? Ile ty masz lat? Pięć?

        Gdzie tak napisałam? Przypisujesz już drugi raz słowa, których nie wypowiedziałam. I skąd ta agresja.
        • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:18
          mona.blue napisała:

          > A gdzie ja napisałam, że jest gorsza? Jak będzie uczciwie, dobrze żyła to też
          > będzie zbawiona.

          Ale ona nie chce być "zbawiona". Ona wierzy w reinkarnację i w to, że po osiągnięciu doskonałości zjednoczy się z Bogiem, czy naturą.


          > Gdzie tak napisałam? Przypisujesz już drugi raz słowa, których nie wypowiedział
          > am. I skąd ta agresja.

          To nie agresja, to zażenowanie. Nie przypisuję Ci żadnych słów. Zadałam pytanie, na które nie odpowiedziałaś.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 15:29
            wawrzanka napisała:

            >
            > Ale ona nie chce być "zbawiona". Ona wierzy w reinkarnację i w to, że po osiągn
            > ięciu doskonałości zjednoczy się z Bogiem, czy naturą.
            >
            >
            Jedno jest to co ona chce, a drugie to co jest prawdą obiektywna.

            > > Gdzie tak napisałam? Przypisujesz już drugi raz słowa, których nie wypowi
            > edział
            > > am. I skąd ta agresja.
            >
            > To nie agresja, to zażenowanie. Nie przypisuję Ci żadnych słów. Zadałam pytanie
            > , na które nie odpowiedziałaś.

            Oj agresja. Lubisz mnie atakować. Sprawia Ci to satysfakcję, prawda?
            • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 15:58
              mona.blue napisała:

              > Jedno jest to co ona chce, a drugie to co jest prawdą obiektywna.

              Prawdy obiektywnej nikt nie zna. Nie wiadomo kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, czy w ogóle istnieje jakiś Bóg. Możesz wierzyć w co chcesz, ale nie możesz odebrać wiary owej wcześniej wspomnianej Hindusce. Jej wiara jest jej własnością, tak samo jak Twoja - Twoją. To jest prawda obiektywna.

              > Oj agresja. Lubisz mnie atakować. Sprawia Ci to satysfakcję, prawda?

              Zastanawiam się nad tym. Może trochę. Ale oczywiście ja nie atakuję Ciebie, tylko oceniam niekonsekwencje, które tu podajesz. Tak samo jak Bóg nie osądza człowieka, tylko jego "grzechy", prawda?

        • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:19
          mona.blue napisała:

          > Muzulamnie, Żydzi i chrześcijanie wierzą w tego samego Boga

          Mylisz się. Wierzą w całkiem innych bogów, których opisują całkiem inne bajki. W tych bajkach wiercom przekazywane są całkiem inne zalecenia, których spełnienie ma być warunkiem dostąpienia zaszczytu otrzymania nagrody z rąk boga. Czy swietujesz Ramadan co jest obowiązkiem ustanowionym przez boga muzułmanów? Czy jesz tylko koszerne potrawy, co jest obowiązkiem ustanowionym przez boga Żydów? A może Jezus jest też bogiem Żydów?

          S.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 15:31
            snajper55 napisał:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Muzulamnie, Żydzi i chrześcijanie wierzą w tego samego Boga
            >
            > Mylisz się. Wierzą w całkiem innych bogów, których opisują całkiem inne bajki.
            > W tych bajkach wiercom przekazywane są całkiem inne zalecenia, których spełnien
            > ie ma być warunkiem dostąpienia zaszczytu otrzymania nagrody z rąk boga. Czy sw
            > ietujesz Ramadan co jest obowiązkiem ustanowionym przez boga muzułmanów? Czy je
            > sz tylko koszerne potrawy, co jest obowiązkiem ustanowionym przez boga Żydów? A
            > może Jezus jest też bogiem Żydów?
            >
            > S.

            Na najwyższym poziomie jest to ten sam Bóg, Bóg Abrahama, Jakuba, Mojżesza. Zwyczaje i praktyki religijne mogą być inne, ale Bóg jest ten sam, jakkolwiek go się nazywa.
        • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:52
          mona.blue napisała:

          > A gdzie ja napisałam, że jest gorsza? Jak będzie uczciwie, dobrze żyła to też
          > będzie zbawiona.

          Córko, bluznisz.

          Sobór Florencki: "nikt – jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla imienia Chrystusa przelał swą krew – nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaje w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim"

          Jezus: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16).

          Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego” (J 3,5)

          Itp itd

          S.
          • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 11:28
            snajper55 napisał:

            > Sobór Florencki: "nikt – jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla
            > imienia Chrystusa przelał swą krew – nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaj
            > e w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim"
            >
            > Jezus: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwi
            > erzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”
            > (Mk 16,15-16).
            >
            > Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z
            > Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego” (J 3,5)

            W XVI wieku było łatwiej; jak ktoś głosił takie herezje jak MonaBlue, to na stos go. Dziś tak nie można. Prawa człowieka, moralnie bijące na głowę barbarzyńskie prawo kanoniczne, nie pozwalają na zuchwałe mordowanie każdego, kto sprzeciwia się kościołowi.

            Dlatego powoli, nieoficjalnie kościół stał się już tak tolerancyjny, że MonaBlue może głosić swoje herezje na forum religia i stos jej nie grozi. A życzliwi ludzie, którzy upominają ją, aby się opamiętała i nie bluźniła - nazywają się ateistami. Pomieszanie z poplątaniem.
            • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 12:45
              wawrzanka napisała:

              > W XVI wieku było łatwiej; jak ktoś głosił takie herezje jak MonaBlue, to na sto
              > s go. Dziś tak nie można. Prawa człowieka, moralnie bijące na głowę barbarzyńsk
              > ie prawo kanoniczne, nie pozwalają na zuchwałe mordowanie każdego, kto sprzeciw
              > ia się kościołowi.
              >
              > Dlatego powoli, nieoficjalnie kościół stał się już tak tolerancyjny, że MonaBlu
              > e może głosić swoje herezje na forum religia i stos jej nie grozi. A życzliwi l
              > udzie, którzy upominają ją, aby się opamiętała i nie bluźniła - nazywają się at
              > eistami. Pomieszanie z poplątaniem.

              Tak kościół katolicki zmieniał się tracąc powoli swą władzę, tracąc swych członków. Gdy miał władzę mógł spokojnie głosić - "Tylko niektórzy członkowie kościoła będą zbawieni". Wielu wierzyło w religijne bajki, wielu chciało być zbawionymi, wielu chciało być członkiem. Kościoła katolickiego, oczywiście.

              Teraz, gdy kościół katolicki nerwowo przelicza malejące z dnia na dzień swoje stado owieczek już nie straszy, tylko zachęca i udaje dobrego wujka:

              Z tego że Jezus naucza, że chrzest jest niezbędny do zbawienia nie wynika, że chrzest jest niezbędny do zbawienia. Wprost przeciwnie. Chrzest to jest pewna opcja, która mozna zrealizowac ale można też robić dobre uczynki. Albo nie robić czegoś bardzo złego. Można na przykład... nie gwałcić staruszek. I to będzie nam zapisane w niebie i zostaniemy zbawieni.

              S.
              • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 14:33
                snajper55 napisał:

                > Teraz, gdy kościół katolicki nerwowo przelicza malejące z dnia na dzień swoje s
                > tado owieczek już nie straszy, tylko zachęca i udaje dobrego wujka:
                >
                > Z tego że Jezus naucza, że chrzest jest niezbędny do zbawienia nie wynika, że c
                > hrzest jest niezbędny do zbawienia. Wprost przeciwnie. Chrzest to jest pewna op
                > cja, która mozna zrealizowac ale można też robić dobre uczynki. Albo nie robić
                > czegoś bardzo złego. Można na przykład... nie gwałcić staruszek. I to będzie na
                > m zapisane w niebie i zostaniemy zbawieni.

                Mona.blue nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, jakie mogłaby ponieść głosząc swoje herezje, gdyby buntownicy nie wywalczyli - między innymi dla niej - świeckiego prawa, które opiera się na autentycznej miłości bliźniego: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Ot i cała nauka Jezusa streszczona w jednym zdaniu.
                • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 15:16
                  wawrzanka napisała:

                  > Mona.blue nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, jakie mogłaby ponieść głosząc
                  > swoje herezje, gdyby buntownicy nie wywalczyli - między innymi dla niej - świec
                  > kiego prawa, które opiera się na autentycznej miłości bliźniego: nie czyń drugi
                  > emu, co tobie niemiłe. Ot i cała nauka Jezusa streszczona w jednym zdaniu.

                  Ja uważam że świeckie prawo jest oparte rzeczywiście na miłości, ale na miłości siebie samego. Dlaczego ustalono zakaz zabijania? Ponieważ ustalający nie chcą, aby ICH ktoś zabił. Dlaczego ustalono, że nie wolno kraść? Gdyż ustalający nie chcą, aby ktoś ICH okradł. Ustalono zakaz czynów pedofilskich, gdyż ustalający nie chcą, aby ktoś ICH dzieci gwałcił. itd

                  Ono jest oparte na zasadzie: zakazuj tego, co tobie niemiłe. :)

                  S.
                  • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:05
                    snajper55 napisał:

                    > Ono jest oparte na zasadzie: zakazuj tego, co tobie niemiłe. :)

                    Jak najbardziej. Mimo wszystko postęp nauki sprawił, że myślimy trochę bardziej uniwersalnymi kategoriami. Zakazując dyskryminacji osób homoseksualnych - heteroseksualny ustawodawca nie kieruje się przecież swoim dobrem, bo sprawa go nie dotyczy. Ale może dotyczyć jego przyjaciela, córki, czy wnuczka. Albo osób, które są im bliskie. Tak więc trochę tej "miłości bliźniego" w tym wszystkim jest. Chcemy, by świat był lepszym miejscem dla wszystkich, bo wtedy będzie lepszym miejscem dla nas samych.
              • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:01
                snajper55 napisał:


                > Teraz, gdy kościół katolicki nerwowo przelicza malejące z dnia na dzień swoje s
                > tado owieczek już nie straszy, tylko zachęca i udaje dok nie można. Prawa człowieka, moralnie bijące na głowę barbarzyńskie prawo kanoniczne, nie pozwalają na zuchwałe mordowanie każdego, kto spbrego wujka:
                >
                > Z tego że Jezus naucza, że chrzest jest niezbędny do zbawienia nie wynika, że c
                > hrzest jest niezbędny do zbawienia. Wprost przeciwnie. Chrzest to jest pewna op
                > cja, która mozna zrealizowac ale można też robić dobre uczynki. Albo nie robić
                > czegoś bardzo złego. Można na przykład... nie gwałcić staruszek. I to będzie na
                > m zapisane w niebie i zostaniemy zbawieni.
                >
                > S.

                Można robić dobre uczynki i nawet trzeba i nie robić czegoś złego. I to też wystarczy do zbawienia, moim zdaniem.
              • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:16
                mona.blue napisała:

                > Tak, ateiści to wzór cnót, ich prawa są bezkonkurencyjne, a katole to zaścianek
                > i moherowe berety, święta świecka Wawrzanko.

                Nie jestem ateistką. Powszechne prawo świeckie, póki co na szczęście obowiązuje wszystkich - wierzących i niewierzących - i ty również z niego korzystasz. Nie chciałabyś, aby w Polsce zaczęło obowiązywać prawo wyznaniowe, według którego musiałabyś na przykład zrezygnować z prowadzenia swojego bloga, ponieważ jesteś kobietą i nie masz prawa publikować czegokolwiek. Staropolskie słowo "cnota" brzmi zabawnie. W dzisiejszym słowniku to "zaleta".
              • edico Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:16
                mona.blue napisała:

                > Tak, ateiści to wzór cnót, ich prawa są bezkonkurencyjne, a katole to zaścianek
                > i moherowe berety, święta świecka Wawrzanko.
                >
                Nie unoś się, bo nerwy to niestety są bardzo złym doradcą. Tym bardziej, że w tym momencie zaprzeczasz samej sobie. Nie ma samych świętych ateistów, tak jak niema samych katolików będących wyłącznie zbrodniarzami. Twoje problemy w dyskusji na forum w żadnym wypadku nie uprawniają Cię do insynuacji czy rzucania jakichkolwiek kalumnii w stosunku do jego uczestników mających różne przekonania i wcale nie koniecznie tylko ateistyczne. Popełniasz błąd nawet w stosunku do nauk kościelnych, którymi tak się szczycisz.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 15:54
            snajper55 napisał:

            >
            > Córko, bluznisz.
            >
            > Sobór Florencki: "nikt – jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla
            > imienia Chrystusa przelał swą krew – nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaj
            > e w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim"
            >
            > Jezus: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwi
            > erzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”
            > (Mk 16,15-16).
            >
            > Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z
            > Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego” (J 3,5)
            >
            > Itp itd
            >
            > S.

            Nie zauważyleś może, jak dawno był Sobór Florencki i ile zmieniło sie od tego czasu?
            • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:00
              mona.blue napisała:

              > Nie zauważyleś może, jak dawno był Sobór Florencki i ile zmieniło sie od tego czasu?

              Zauważył, niżej napisał, że kościół z tyrana stał się dobrym wujkiem. Z konieczności, nie z wyboru.
              • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:02
                wawrzanka napisała:

                > Zauważył, niżej napisał, że kościół z tyrana stał się dobrym wujkiem. Z koniecz
                > ności, nie z wyboru.

                A może z madrości? Którą nabiera sie z wiekiem.
                • edico Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:23
                  mona.blue napisała:

                  > wawrzanka napisała:
                  >
                  > > Zauważył, niżej napisał, że kościół z tyrana stał się dobrym wujkiem. Z k
                  > oniecz
                  > > ności, nie z wyboru.
                  >
                  > A może z madrości? Którą nabiera sie z wiekiem.
                  >
                  >
                  Chciałbym, abyś miała rację. Niestety praktyka z pobożnymi życzeniami nie wiele ma wspólnego. Kościół zbyt wiele ludzi zniszczył w ramach swojej nauki, by później przyznawać im rację. Nie jest to dobra metoda nauki, tym bardziej, że wszelkie zmiany w Kościele były wymuszane zewnętrznym rozwojem cywilizacyjnym, którym Kościół już nie był w stanie się przeciwstawiać.
                  • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:35
                    edico napisał:

                    > wszelkie zmiany w Kościele były wymuszane zewnętrznym rozwojem cywilizacyjnym, któr
                    > ym Kościół już nie był w stanie się przeciwstawiać.

                    Ale jak próbował i dalej próbuje wszelkimi metodami. Gdyby mógł - najchętniej posłałby swoich kolorowych gwardzistów na wojnę, tylko w XXI wieku cokolwiek nie wypada. Ale cóż... zamki, skarbce mają ze spiżu. A ile gruntów na całym świecie. Jeszcze na długo wystarczy.
              • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 29.09.21, 20:17
                wawrzanka napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Nie zauważyleś może, jak dawno był Sobór Florencki i ile zmieniło sie od
                > tego czasu?
                >
                > Zauważył, niżej napisał, że kościół z tyrana stał się dobrym wujkiem. Z koniecz
                > ności, nie z wyboru.
                Wujek jest lepszy od brata.
            • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 19:56
              mona.blue napisała:

              > Nie zauważyleś może, jak dawno był Sobór Florencki i ile zmieniło sie od tego c
              > zasu?

              Zauważyłem. Kościół katolicki stracił despotyczna władzę. Bo chyba nie będziesz twierdzić, że słowa twojego boga się zmieniły?

              S.
              • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 29.09.21, 20:15
                snajper55 napisał:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Nie zauważyleś może, jak dawno był Sobór Florencki i ile zmieniło sie od
                > tego c
                > > zasu?
                >
                > Zauważyłem. Kościół katolicki stracił despotyczna władzę. Bo chyba nie będziesz
                > twierdzić, że słowa twojego boga się zmieniły?
                >
                > S.
                Być może Twoje życie,jeśli ja jestem twoim Bogiem.😊
    • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:10
      mona.blue napisała:

      > Tak to widzę. Oceniacie Boga i Jego naukę po tym jak postępują chrześcijanie w
      > świecie.

      Mylisz się. Nie oceniamy tutaj ani Jahwe, ani Allaha, ani Mzimu, ani Supermena czy Kopciuszka ty. Zazwyczaj piszemy tu o ludziach wierzących w krasnoludki czy w Mzimu. Zazwyczaj piszemy także o braku logiki i sensu w tym, jak ludzie wierzący w jakąś mitologiczną postać ją przedstawiają. Zazwyczaj zastanawiamy się jak można wierzyć we wzajemne sprzeczne i nielogiczne bajki o nieistniejących bytach. Oceniać Jahwe, Kopciuszka czy misia o małym rozumku? No wybacz, ale to nie tutaj.

      S.
      • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:15
        A kto pisze takie rzeczy o Bogu, że dowala ludziom i jest niemiłosierny i nie wiarygodny?
        To nie jest osądzanie Boga?

        Może tak dla odmiany powyciągać grzechy ateistow, tak dla sprawiedliwości i równowagi?
        • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:26
          mona.blue napisała:

          > A kto pisze takie rzeczy o Bogu, że dowala ludziom i jest niemiłosierny i nie w
          > iarygodny?
          > To nie jest osądzanie Boga?

          Ależ skąd. My tylko przytaczamy słowa Jahwe z Biblii, albo to, co on sam zrobił, czym grozi i straszy. To, że religia chrześcijańska stworzyła podwaliny pod obecny system religijno-polityczny nie zmienia faktu, że jest to mitologia.

          > Może tak dla odmiany powyciągać grzechy ateistow, tak dla sprawiedliwości i równowagi?

          Ateiści nie mają grzechów. Mają dylematy, popełniają błędy, naprawiają błędy, popełniają inne.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:06
            wawrzanka napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > A kto pisze takie rzeczy o Bogu, że dowala ludziom i jest niemiłosierny i
            > nie w
            > > iarygodny?
            > > To nie jest osądzanie Boga?
            >
            > Ależ skąd. My tylko przytaczamy słowa Jahwe z Biblii, albo to, co on sam zrobił
            > , czym grozi i straszy. To, że religia chrześcijańska stworzyła podwaliny pod o
            > becny system religijno-polityczny nie zmienia faktu, że jest to mitologia.

            Fakty z interpretacją negatywną, czyli osąd.
            >
            > > Może tak dla odmiany powyciągać grzechy ateistow, tak dla sprawiedliwośc
            > i i równowagi?
            >
            > Ateiści nie mają grzechów. Mają dylematy, popełniają błędy, naprawiają błędy, p
            > opełniają inne.

            Mają, tylko może o tym nie wiedzą :)
            • wawrzanka Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:26
              mona.blue napisała:

              > Fakty z interpretacją negatywną, czyli osąd.

              Wystarczą fakty bez interpretacji. Ocenę każdy wystawia w swoim sumieniu. Ja daję kościołowi ocenę niedostateczną. No dobra, z plusem. Za co ten plus? Sama nie wiem, chyba za "Imię Róży".

              > Mają, tylko może o tym nie wiedzą :)

              Mają wady i popełniają błędy. Słowo "grzech", jeśli Ci odpowiada - stosuj do siebie.
        • snajper55 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 10:27
          mona.blue napisała:

          > A kto pisze takie rzeczy o Bogu, że dowala ludziom i jest niemiłosierny i nie w
          > iarygodny?
          > To nie jest osądzanie Boga?

          Nie. To jest pokazanie sprzeczności między twierdzeniem wiercow jaki to ich bóg jest miłosierny i litościwy z opisem tego boga w bajkach, w które wiercy niby wierzą.

          S.
        • edico Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:46
          mona.blue napisała:

          > A kto pisze takie rzeczy o Bogu, że dowala ludziom i jest niemiłosierny i nie w
          > iarygodny?
          > To nie jest osądzanie Boga?
          >
          > Może tak dla odmiany powyciągać grzechy ateistow, tak dla sprawiedliwości i ró
          > wnowagi?
          >

          Bardzo wątpię, czy dostrzeganie sprzeczności w funkcjonowaniu tej religii jest dowalaniem Bogu.

          Według znanych dogmatów religii rzymsko-katolickiej Bóg istnieje i jest zdefiniowany jako istota:
          - niematerialna,
          - wieczna,
          - wszechobecna,
          - wszechwiedząca,
          - wszechmocna,
          - sprawiedliwa i
          - dobra

          Do owego wszechobecnego Boga dotrzeć można jednak TYLKO i WYŁĄCZNIE poprzez Kościół Rzymsko-katolicki. A skąd się wzięła ta wyłączność, skoro ten Bóg jest wspólny dla wielu religii chociaż by chrześcijańskich?
          Nie Kościół rzymsko-katolicki będzie więc o tym rozstrzygał, ale Bóg o uznanych właściwościach wskazanych powyżej. Uzurpowanie sobie właściwości Boga przez lawendową kadrę Krk jest najzwyczajniejszym nadużyciem spełniającym definicję grzechu.

          Chyba za daleko posuwasz się podważając fundamentalistyczne założenia tej religii.
          • pawel_22844 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 18:30
            To, że kościół katolicki przyznaje sobie wyłączność na prawdę o Bogu nie znaczy, że każdy wierzący musi się z tym zgadzać. Wszyscy mamy prawo do poszukiwania prawdy o świecie, o człowieku. Dlaczego rezygnować z tego prawa na rzecz księży, biskupów i innych duchownych. Czy oni są lepszymi ludźmi od nas? Czy mają większą wiarę? Doświadczenie mówi, że niekoniecznie...
            • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 29.09.21, 19:35
              pawel_22844 napisał:

              > To, że kościół katolicki przyznaje sobie wyłączność na prawdę o Bogu nie znaczy
              > , że każdy wierzący musi się z tym zgadzać. Wszyscy mamy prawo do poszukiwania
              > prawdy o świecie, o człowieku. Dlaczego rezygnować z tego prawa na rzecz księży
              > , biskupów i innych duchownych. Czy oni są lepszymi ludźmi od nas? Czy mają wię
              > kszą wiarę? Doświadczenie mówi, że niekoniecznie...
              Oczywiście pawełku już Cię kocham .To my katolicy jesteśmy winni temu.
            • edico Re: Problem z tym forum 30.09.21, 15:11
              pawel_22844 napisał:


              > Dlaczego rezygnować z tego prawa na rzecz księży,
              > biskupów i innych duchownych. Czy oni są lepszymi ludźmi od nas? Czy mają wię
              > kszą wiarę? Doświadczenie mówi, że niekoniecznie...

              Na to pytanie powinni sobie odpowiedzieć sami katolicy. A czy rezonans między modlitwami, pracą, kościołem i domem im na to pozwala jest to pytanie o zdolność do efektywnego organizowania sobie czasu. Instytucja parafianina jest jeszcze nadal żywa.
        • wawrzanka Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 14:32
          n4rmoorr napisał(a):

          > Dwóch mężów ,którzy okazali się draniami.

          Kan. 1055
          § 1. Małżeńskie przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu.

          To aż dwa razy Chrystus Pan Moni psikusa zrobił?
          • n4rmoorr Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 15:43
            wawrzanka napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > Dwóch mężów ,którzy okazali się draniami.
            >
            > Kan. 1055
            > § 1. Małżeńskie przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspó
            > lnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodze
            > nia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrys
            > tusa Pana do godności sakramentu.
            >
            > To aż dwa razy Chrystus Pan Moni psikusa zrobił?
            Każdy dźwiga swój worek z bagażem na plecach.Nawet ja sam .Ale nie można nikogo zdyskredytować .Na pewno nigdy nie powiem ,że Bóg tak chciał bo to bluźnierstwo.
          • snajper55 Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 15:47
            wawrzanka napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > Dwóch mężów ,którzy okazali się draniami.
            >
            > Kan. 1055
            > § 1. Małżeńskie przymierze, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspó
            > lnotę całego życia, skierowaną ze swej natury do dobra małżonków oraz do zrodze
            > nia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrys
            > tusa Pana do godności sakramentu.
            >
            > To aż dwa razy Chrystus Pan Moni psikusa zrobił?

            Ani razu nie zrobił jeśli oba okazały się nieważne. Dwa unieważnienia, pstryk, i mamy pannę. :)

            S.
                  • snajper55 Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 09.11.21, 22:08
                    wawrzanka napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Zawsze się zastanawiam, jak takim ludziom jak ty nie jest wstyd. I
                    > > nie znajduje odpowiedzi.
                    >
                    > Tok myślenia podąża w kierunku przeciwnym do wstydu.
                    > Im dosadniej coś tłumaczysz tym dalej rozum ucieka.

                    Dlatego najczęściej nie tłumacze. Już byłem na tych forach lesbijką, Żydem, mogę być i kawalerem. Tylko chyba o tym nie powiem żonie. 🤣

                    S.
          • mona.blue Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 16:45
            wawrzanka napisała:

            >
            > To aż dwa razy Chrystus Pan Moni psikusa zrobił?

            Raz brałam ślub i to nie Bóg zawiódł, to ja sama tak źle wybrałam męża. Despotę takiego jak mój ojciec, bo z takim czułam się 'dobrze', było to coś mi znajomego z domu, niestety.

            Drugi nie był mężem ani draniem, ale to już inna historia.
            • wawrzanka Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 17:12
              mona.blue napisała:

              > Drugi nie był mężem ani draniem, ale to już inna historia.

              Nie, to wciąż jest ta sama historia. Możliwe, że każdemu mężczyźnie w końcu pozwalasz się poniżać, skoro miałaś ojca despotę. Na początku fiu fiu, tralalala, jest pięknie, a potem wpadasz w schemat, który znasz z dzieciństwa. Może to nie jest tak, że ci faceci są źli. Jest takie powiedzenie: "Pokochaj siebie i bądź z kim chcesz". Dopóki sama siebie nie będziesz szanowała to nikt nie będzie Ciebie szanował.
              • n4rmoorr Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 18:07
                wawrzanka napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Drugi nie był mężem ani draniem, ale to już inna historia.
                >
                > Nie, to wciąż jest ta sama historia. Możliwe, że każdemu mężczyźnie w końcu poz
                > walasz się poniżać, skoro miałaś ojca despotę. Na początku fiu fiu, tralalala,
                > jest pięknie, a potem wpadasz w schemat, który znasz z dzieciństwa. Może to nie
                > jest tak, że ci faceci są źli. Jest takie powiedzenie: "Pokochaj siebie i bądź
                > z kim chcesz". Dopóki sama siebie nie będziesz szanowała to nikt nie będzie Ci
                > ebie szanował.
                Ty masz drugiego męża .Wiedz trochę nie po drodze.
            • n4rmoorr Re: Nie znasz jej to dlaczego tak chamsko ją ocen 03.10.21, 18:15
              mona.blue napisała:

              > wawrzanka napisała:
              >
              > >
              > > To aż dwa razy Chrystus Pan Moni psikusa zrobił?
              >
              > Raz brałam ślub i to nie Bóg zawiódł, to ja sama tak źle wybrałam męża. Despotę
              > takiego jak mój ojciec, bo z takim czułam się 'dobrze', było to coś mi znajome
              > go z domu, niestety.
              >
              > Drugi nie był mężem ani draniem, ale to już inna historia.
              >
              > Znam ich wszystkich.Zagubione dusze.Forum cierpienia.Związki ,miłości tęsknoty .
    • edico Re: Problem z tym forum 29.09.21, 11:24
      Widzę to niestety, ale zupełnie inaczej.

      mona.blue napisała:

      > Tak to widzę. Oceniacie Boga i Jego naukę po tym jak postępują chrześcijanie w
      > świecie.
      Jeśli masz problem, to z przede wszystkim katolikami a nie z forum.

      > Dla mnie to pomyłka. Bóg jest doskonały i kochający, a Jego nauka daje życie.
      Czy nie uważasz, że ktoś doskonały może stworzyć coś tak niedoskonałego?
      Gdyby tego było mało to ma jeszcze na ziemi swego nieomylnego zastępcę z powołanymi kadrami do nauczania, przestrzegania i pilnowania poprawności jego nauk. Czy czasem właśnie ta "doskonałość" tych kadr, a nie forum jest Twoim problemem?

      > My, chrześcijanie jesteśmy grzesznikami.
      To już wiemy od czasów Adama I Ewy ciągnie się za nami jak klątwa.

      > Jest mapa garstka, która radykalnie naaśladuje Chrustusa, ale może nie rzuca się w oczy,
      > są świeci wyniesieni na ołtarze i sa święci dnia powszedniego.
      Do rzucania na ołtarze uprawnili się sami "uczeni w piśmie" i nikomu innemu nic do tego.

      > Są ludzie porządni, starający się żyć wg przykazań. I cała większość,
      > która mimo nazwy chrześcijanina nie żyje Słowem Bożym
      > i przykazaniami, nie mówiąc o nauce z Kazania na Górze,
      > i którzy są zgorszeniem dla Was.
      Są tylko dwa wyjścia, albo nie potrafisz zrozumieć niczego więcej poza ideą ołtarza, albo nie chcesz.
      Do głoszenia dekalogu powołany został przecież Mojżesz a nie uczniowie Jezusa. A nawet w tym ostatnim wypadku nie znam żadnego boskiego upoważnienia dla jego ziemskich zastępców do fałszowania dekalogu, do którego nawiązuje Kazanie na Górze. Masz możliwość sprawdzenie i nie będę tu cytował (patrz Wj 20)

      Wydawałaś mi się dotychczas sympatyczną i nieco życiowo i religijne zagubioną dziewczyną szukającą jakiegoś stabilizującego oparcia w ocenie rzeczywistości i otoczenia. Tak też w sposób przyjazny potraktowało Cię wielu dyskutantów na tym forum rzetelnie podchodząc do Twoich wątpliwości. Jeśli przyszłaś tu ze swymi zarzutami w celach indoktrynacyjnych, to chyba źle trafiłaś.
      • mona.blue Re: Problem z tym forum 29.09.21, 16:12
        edico napisał:

        > Widzę to niestety, ale zupełnie inaczej.
        >
        > mona.blue napisała:
        >
        > Czy nie uważasz, że ktoś doskonały może stworzyć coś tak niedoskonałego?
        > Gdyby tego było mało to ma jeszcze na ziemi swego nieomylnego zastępcę z powoła
        > nymi kadrami do nauczania, przestrzegania i pilnowania poprawności jego nauk. C
        > zy czasem właśnie ta "doskonałość" tych kadr, a nie forum jest Twoim problemem?

        Bóg nie stworzył człowieka niedoskonale, stworzył go dobrze, tylko dał mu wolność. A człowiek źle ją wykorzystuje. Co do niedokonałości kadr to właśnie piszę, że jest to Wasz problem.

        >
        > Są tylko dwa wyjścia, albo nie potrafisz zrozumieć niczego więcej poza ideą ołt
        > arza, albo nie chcesz.
        > Do głoszenia dekalogu powołany został przecież Mojżesz a nie uczniowie Jezusa.
        > A nawet w tym ostatnim wypadku nie znam żadnego boskiego upoważnienia dla jego
        > ziemskich zastępców do fałszowania dekalogu, do którego nawiązuje Kazanie na Gó
        > rze. Masz możliwość sprawdzenie i nie będę tu cytował (patrz Wj 20)

        To, że cos zostało innymi słowami przedstwione, to nie znaczy że sfałszowane.
        Jezus jest Synem Boga, który dał Izraelitom przez Mojżesza Dekalog, więc kto jak nie On jest najbardziej do tego uprawomocniony.
        >
        > Wydawałaś mi się dotychczas sympatyczną i nieco życiowo i religijne zagubioną d
        > ziewczyną szukającą jakiegoś stabilizującego oparcia w ocenie rzeczywistości i
        > otoczenia. Tak też w sposób przyjazny potraktowało Cię wielu dyskutantów na tym
        > forum rzetelnie podchodząc do Twoich wątpliwości. Jeśli przyszłaś tu ze swymi
        > zarzutami w celach indoktrynacyjnych, to chyba źle trafiłaś.

        Każdy tu może pisać ja też. Chyba, że Snajper wytnie :)
        • edico Re: Problem z tym forum 29.09.21, 18:06
          > mona.blue napisała:

          > Bóg nie stworzył człowieka niedoskonale, stworzył go dobrze, tylko dał mu wolność.
          > A człowiek źle ją wykorzystuje.
          Jeśli Bóg Twoim zdaniem stworzył człowieka doskonale i dobrze, to jednak popełnił fatalny błąd wyposażając go w wolną wolę do popełniania zbrodni i czynów niegodnych, a powinien wyposażyć go w wolną wolę tylko do tworzenia samych dobroci. Stawiając sprawę w ten sposób podważasz a priori dogmat wszechwiedzy i wszechmocy Boga sprowadzając go do fikcji.

          > Co do niedokonałości kadr to właśnie piszę, że jest to Wasz problem.
          A niby to czemu i na jakiej zasadzie mam ponosić jakieś boskie sankcje i odpowiedzialność przed nim za funkcjonujące kadry katolickie?
          Czy tak ma wyglądać boska sprawiedliwość boska po katolicku?
          Rozumiem, że postawa Rydzyka zwalającego winę na swoją księgową może być wygodna. Ale czy o to chodzi w tej sprawiedliwości?

          > To, że cos zostało innymi słowami przedstwione, to nie znaczy że sfałszowane.
          Przed chwilą twierdziłaś, że Bóg jest doskonały. Jak ktoś tak doskonały może mieć trudności z jasnym sformułowaniem własnych myśli i zaleceń, by nie móc zapobiec dowolnej ich interpretacji nie mówiąc już o fałszowaniu?

          > Jezus jest Synem Boga, który dał Izraelitom przez Mojżesza Dekalog, więc kto jak nie On jest najbardziej > do tego uprawomocniony.
          Na wszelki wypadek przypominam, że żadna świątynia za czasów Jezusa nie posiadała ani arki, ani kamiennych tablic Mojżesza. Wspomina się też o tzw. Księdze Prawa Mojżeszowego, w której miał spisać dzieje Izraela wraz ze swoją śmiercią. Zaiste cudowna i objawiona to wiadomość będąca raczej absurdem wciskanym zagubionym w dogmatach wiernym. W żadnej ze swoich ksiąg nie jest nazwany autorem, więc co najwyżej mógł być autorem tego prawa. Co też wcale nie oznacza, że był nim faktycznie.
          Myślę, że ten temat powinien być starannie przeanalizowany przez każdego katolika.

          > Każdy tu może pisać ja też. Chyba, że Snajper wytnie :)
          Ależ nikt Ci nie zabrania pisywania na tym forum. Jednak prośba wawrzanki w moim przekonaniu powinna mieć priorytet już przed przystąpienie do formułowania własnych myśli. A co do snajper55 uważam, że i tak jest zbyt wyrozumiały w stosunku do wpisów propagujących faszystowskie naleciałości w stosunku do wymogów ustawy. Ale nie jest to moja broszka i nic mi do tego.
            • edico Re: Problem z tym forum 02.10.21, 21:16
              n4rmoorr napisał(a):

              > Snajper nie wycina kobiet.Bo je sam lubi.
              Nie widzę w tym nic dziwnego, że żyje w realnym świecie. Nie każdy musi czy jest natchniony wrogością do kobiet.

              > Wawrzanka to nie autorytet w religii .
              Każdy ma prawo mieć swoje autorytety. Trudno jest podważyć sentencje logiki wątków czy postów Wawrzanki, na co trudno jest się zgodzić zwolennikom i propagatorom głębokiej myśli św. Hieronima :)

              > Faceci wolą kobiety .A kobiety mężczyzn.Taka kolej rzeczy edico.
              Nie zaliczam tego do odkryć godnych człowieka ucywilizowanego.
        • kociak40 Re: Problem z tym forum 29.09.21, 22:01

          " jedna ateistka mężatka" - n4rmoorr

          Niektóre małżeństwa są jak stacje kolejowe z wieloma bocznymi torami.

          Nieraz żony używają tak intensywnych perfum, że mężczyźni tracą zmysł powonienia.
        • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 30.09.21, 05:48
          mona.blue napisała:

          > n4rmoorr napisał(a):
          >
          > > Ale Moni wywoła wojnę na religii.Zuch dziewczyna.Sama jedna bo ja w pracy
          > .A tu
          > > tłum ateistów i jedna ateistka mężatka.Brawo Moni.
          >
          > :D
          >
          >
          Tak mi trzeba wiedzieć, że się ktoś o mnie
          troszczy w tym obcym świecie. I wiem, jak
          bardzo nie zasługuję na tę troskę - ja z moimi
          idiotycznymi depresjami i całą tą maszynerią spekulacji.
    • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 30.09.21, 05:32
      Ludźmi, którzy bardzo głęboko odczuwają Bożą miłość i o niej czasem piszą są mistycy. Jeśli kochasz Boga i czujesz Jego miłość, lektura ich pism robi ogromne wrażenie. Nie każdy mistyk do Ciebie trafia, ale gdy znajdziesz swojego, masz wrażenie, że wyjmuje ci słowa z ust. To niesamowite wrażenie, bo czujesz Bożą miłość dokładnie tak samo jak on, choć nie potrafiłeś tego dotąd wysłowić. Mistyk robi to za Ciebie. Jakby sięgał do twoich wnętrzności i wyciągał z nich dokładnie to, co tam zawsze siedziało. Czytając swojego mistyka, czujesz radość i wdzięczność. Lektura jego pism staje się modlitwą. Słowami mistyka umiesz wreszcie wyrazić swoją miłość do Boga. Słowa mistyka stają się Twoimi słowami. Możesz wreszcie mówić. Przestajesz być niemotą.
      Kłopot w tym, że dla ateisty, agnostyka, człowieka obojętnego lub letniego w swojej wierze mistyk jest wariatem. Można to wyrazić bardziej kulturalnie i mniej dosadnie, ale do tego to się sprowadza. Dla tych osób rozmowy św. Faustyny z Chrystusem lub słowa kierowane do Chrystusa przez św. Teresę od Dzieciątka Jezus nie są relacjami osób w pełni zrównoważonych psychicznie. Są podobne do dzienników pisanych przez schizofreników. Pełne emocji relacje mistyków nie są zrozumiałe dla tych, którzy tych emocji nie doświadczają. A sceptycyzm i nieufność wobec mistyka przenosi się na to, co opisują.Dzięki Monia że jesteś .
      • mona.blue Re: Problem z tym forum 30.09.21, 06:12
        Tak, mistycy to wspaniali ludzie i mają taki bliski kontakt z Bogiem, rozmawiają z Nim i przekazują Jego Słowa nam wszystkim.
        Ja osobiście uwielbiam czytać św. Jana od Krzyża i św.Terese z Avila o drodze oczyszczenia, oświecenia i zjednoczenia z Bogiem.
        • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 10:39
          mona.blue napisała:

          > Tak, mistycy to wspaniali ludzie i mają taki bliski kontakt z Bogiem

          Dziś bardziej wartościowym dla mistyków jest kontakt z psychiatrą. Oczywiście poza tymi, którzy wykorzystują naiwność ludzi i powinni spotkać się z prokuratorem.

          S.
          • mona.blue Re: Problem z tym forum 30.09.21, 12:21
            snajper55 napisał:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Tak, mistycy to wspaniali ludzie i mają taki bliski kontakt z Bogiem
            >
            > Dziś bardziej wartościowym dla mistyków jest kontakt z psychiatrą. Oczywiście p
            > oza tymi, którzy wykorzystują naiwność ludzi i powinni spotkać się z prokurator
            > em.
            >
            > S.

            To wszyscy święci kwalifikują sie do psychiatry? :)
            • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 14:37
              mona.blue napisała:

              > To wszyscy święci kwalifikują sie do psychiatry? :)

              Nie wszyscy święci katoliccy byli chorzy psychicznie i słyszeli głosy. Przynajmniej mnie się tak wydaje.

              Ale paru na pewno dziś by się kwalifikowało do prokuratora, za zbrodnie jakie popełnili.

              S.
                • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 15:48
                  wariant_b napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Ale paru na pewno dziś by się kwalifikowało do prokuratora, za zbrodnie j
                  > akie popełnili.
                  >
                  > Czy miłość to zbrodnia?

                  Jeśli się ją wyraża za pomocą palenia na stosach - to tak. :)

                  S.
                    • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 21:27
                      wariant_b napisał:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Jeśli się ją wyraża za pomocą palenia na stosach - to tak. :)
                      >
                      > Ale przecież to najwyższa forma miłości do Boga i przez Boga?

                      Masz rację, taka miłość jest najbardziej gorąca.

                      S.
                          • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 23:19
                            wariant_b napisał:

                            > wawrzanka napisała:
                            >
                            > > W końcu jest odpowiedź dlaczego Bóg przyjął ofiarę Abla, a nie Kaina:
                            > > lubi swąd palonych ciał.
                            >
                            > I dlatego wolę, żeby mnie Bóg nie kochał.

                            A ja właśnie dlatego wolę, aby mnie kochały krasnoludki i dobre wróżki. One nie są tak... zaborcze.

                            S.
              • edico Re: Problem z tym forum 30.09.21, 15:20
                snajper55 napisał:

                > Ale paru na pewno dziś by się kwalifikowało do prokuratora, za zbrodnie jakie p
                > opełnili.
                >
                Jeśli jest sprawiedliwość na tym świecie, to zwolennicy takich rozwiązań w głoszeniu własnych idei powinni skończyć tak jak Goebbels.
        • edico Masz problem z realnym światem czy mistykami? 02.10.21, 23:06
          Samo pojęcie mitu należy rozumieć jako irracjonalną opowieść o otaczającej ludzkość realnej rzeczywistości.
          Zatem i mistycyzm jest pojęciem z dziedziny zjawisk paranormalnych, nierzeczywistych i demoniczno-baśniowych posługującym się argumentacją irracjonalną. Strach przed nieznanym jest niezbędnym dla utrzymania dyscypliny doktrynalnej tworząc przy tym bez względu na to, jak się ona ma do realnej rzeczywistości tworząc przy tym jakieś nadzieje oparte jedynie na doktrynalnych fantazjach.

          Formułując tę myśl inaczej, mistyków można potraktować jako wyrzutków realnego świata. Sądzę, że nie jedno z nas przeżyło już niejednokrotnie zapowiadany przez mistyków koniec świata przepowiadany na w wyniku ich paranormalnych wizyjnych objawień i spotkań z istotami pozaziemskimi.
          • edico Re: Masz problem z realnym światem czy mistykami? 02.10.21, 23:38
            P.S. Mistycyzm od zarania dziejów wydaje się być wyrazem indywidualnego protestu przeciwko zawłaszczaniu duchowych i subiektywnych doświadczeń przez zbiorowość, jego instytucję, biurokrację, strukturę organizacyjną, hierarchię itp. Stąd też pojawia się wiele najprzeróżniejszych wizji niosących nadzieję na zerwania z dotychczasowym status quo i stworzeniem jakiegoś systemu z tzw. ludzką twarzą. W czym i w kim ma być odzwierciedlenie tej ludzkiej twarzy jest zupełnie inną kwestią do rozważań.
      • snajper55 Re: Problem z tym forum 30.09.21, 10:27
        n4rmoorr napisał(a):

        > Ludźmi, którzy bardzo głęboko odczuwają Bożą miłość i o niej czasem piszą są mi
        > stycy. Jeśli kochasz Boga i czujesz Jego miłość, lektura ich pism robi ogromne
        > wrażenie.

        Tak, psychiatria zna takie przypadki. Teraz to się leczy. Słyszenie głosów to dośc częsty objaw niektórych chorób psychicznych. Czasem jest on związany z religia, w którą wierzy chory i wtedy słyszy on głosy swego boga czy innych nieistniejących bytów z tej czy innej religii. Jedni słyszą głosy Jahwe czy Mzimu, inni jakich dżinów, aniołów czy demonów. Kiedyś nazywało się to nawiedzeniem, dziś - choroba psychiczną.

        S.
      • wariant_b Re: Problem z tym forum 30.09.21, 11:47
        n4rmoorr napisał(a):

        > Ludźmi, którzy bardzo głęboko odczuwają Bożą miłość i o niej czasem piszą...

        Przestań wreszcie mówić do nas cytatami. Myśl samodzielnie.
        Teraz to stąd:
        jacek.kwasniewski.org.pl/teksty/milosc-boga-informacja-dla-ateistow-agnostykow-i-watpiacych/
        • privus Re: Problem z tym forum 30.09.21, 23:14
          Artykuł Kwaśniewskiego trąci mi jakimś jednostronnym racjonalizmem genetycznym stojącym w sprzeczności do świata zewnętrznego. Przecież wyraźnie sam przeczy sobie dostosowując swój stan psychiczny do świata zewnętrznego a nie odwrotnie. Jest to przede wszystkim lekcja dla wierzących pragnących za każdą cenę dostosować świat do siebie a nie dla ateistów.
    • privus Re: Problem z tym forum 30.09.21, 22:29
      A może jest odwrotnie i nie Ty masz problem z forum a forum z Tobą?
      Był taki, co cierpiał za miliony i co dobrego z tego wynikło?
      Wzniosłe zakładanie, że posiadło się tę jedyną rację jest podstawą nieuchronnych następstw i kolejnych nieporozumień.
      • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 02.10.21, 18:50
        privus napisał:

        > A może jest odwrotnie i nie Ty masz problem z forum a forum z Tobą?
        > Był taki, co cierpiał za miliony i co dobrego z tego wynikło?
        > Wzniosłe zakładanie, że posiadło się tę jedyną rację jest podstawą nieuchronnyc
        > h następstw i kolejnych nieporozumień.
        Może z Tobą i innymi .Bo trafił się ktoś co inne przekonania .Ciężko to zrozumieć .Prawda?
      • n4rmoorr Re: Problem z tym forum 02.10.21, 18:41
        Bzdury . Nawet nie chce Ci się poszukać .Wiemy już, dlaczego James Dean i Marek Hłasko nie mogli się opędzić od wielbicielek, a Lemmy z Motörhead chwalił się tysiącem partnerek. Odpowiedzi na te pytania znaleźli naukowcy pod przewodnictwem Kristiny Durante i Normana Li z University of Texas. Wyniki badań opublikowane na łamach „Journal of Personality and Social Psychology” wykazały, że wszystkiemu winna jest owulacja, a dokładniej wydzielane podczas niej hormony. To one powodują, że kobiety nie tylko oceniają niegrzecznych chłopców jako bardziej atrakcyjnych, ale również uważają (zazwyczaj błędnie), że będą dobrymi ojcami.W czasie owulacji przysadka mózgowa kobiety wydziela luteinę, wzrasta także poziom estrogenów. Sprawia to, że (oprócz tego, że samopoczucie kobiety jest znakomite) wzrasta jej apetyt na seks. Kobieta jest 10 tysięcy razy bardziej wrażliwa na zapachy, a szczególnie na męski feromon androstenol. I powiedzmy sobie szczerze – „pada jej na mózg”. Pod wpływem wahań hormonalnych nie jest w stanie oprzeć się przystojnym mężczyznom o seksownych pośladkach i głębokich głosach (każdy, kto widział Madsa Mikkelsena w „Casino Royale”, wie, o czym mowa).

        W jednym z badań zespołu uczestniczyły 33 kobiety – połowa z nich była w trakcie owulacji, a połowa już po. Oglądały zdjęcia seksownego narciarza na stoku i przeciętnego księgowego przy komputerze. Potem miały sobie wyobrazić, który z nich sprawdziłby się jako dobry ojciec, który gotuje obiad i przewija dziecko. I co się okazało? Kobiety będące w trakcie owulacji uważały, że seksowni chłopcy lepiej nadają się na ojców i bardziej pomogą im w obowiązkach domowych. Hormonalny koktajl sprawił, że oceniały takich mężczyzn jako bardziej niezawodnych, niż są w rzeczywistości. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.focus.pl/artykul/dlaczego-kobiety-kochaja-drani-neurobiologia-milosci-i-szczescia&ved=2ahUKEwip7vC9kqzzAhWVSfEDHTnuCOwQFnoECCQQAQ&usg=AOvVaw2ltvB8QDzH5Q-BFyABaVtM
      • snajper55 Re: Problem z tym forum 02.10.21, 19:52
        krzy-czy napisał:

        > spotykałem się z takim stwierdzeniem:
        > ŁOBUZ KOCHA NAJMOCNIEJ.
        > tak mówiły panie które od tych ukochanych dostawały regularne bęcki.

        Są panie, dla których to jest normalny model rodziny. Ojciec pił i bił, to i męża sobie wybierają pijącego i bijącego. A jak one to uzasadniają to już inna sprawa. Zresztą inne wzorce rodzinne też się powiela.

        S.
    • spinoff Re: Problem z tym forum 08.11.21, 11:32
      mona.blue napisała:

      > My, chrześcijanie jesteśmy grzesznikami. Jest mapa garstka, która radykalnie n
      > aśladuje Chrustusa, ale może nie rzuca się w oczy, są świeci wyniesieni na ołta
      > rze i sa święci dnia powszedniego. Są ludzie porządni, starający się żyć wg prz
      > ykazań. I cała większość, która mimo nazwy chrześcijanina nie żyje Słowem Bożym
      > i przykazaniami, nie mówiąc o nauce z Kazania na Górze, i którzy są zgorszeni
      > em dla Was.
      >
      >

      Większość jest OK, ale grzech to grzech, a fałsz to fałsz.
      Owszem, chrześcijanin może zgrzeszyć ze słabości, w emocjach, w zapamiętaniu, bezmyślności itp., nie sądzi jednak, że zdoła coś ukryć przed Bogiem, np. pedofilów! I gdy patrzę na kościelnych decydentów to trudno mi jest w ogóle dostrzec w nich chrześcijan. Nie wiem, w co oni wierzą, w jakiego Boga, ale na pewno nie w Jezusa. Nie wierzą w żaden sąd ostateczny, w żadne "wszystko, co uczyniliście braciom moim najmniejszym...". To są farbowane lisy. Na tym polega dramat dzisiejszego Kościoła, że zarządzają nim ateiści udający chrześcijan. A że większość z nich to żywe ilustracje grzechów głównych: obżarstwo, chciwość, gniew, pycha, gnuśność... to już tylko szczegół. Franciszek chce ich pogonić, ale ta demokratyzacja Kościoła zajmie raczej 22 lata, a nie 2, jak mówi. Nie wiem, czy on tego dożyje, a jak kojfnie to wybiorą Don Stanislao i skończy się ta cała synodalność.
      • snajper55 Re: Problem z tym forum 09.11.21, 22:16
        spinoff napisał:

        > Większość jest OK, ale grzech to grzech, a fałsz to fałsz.
        > Owszem, chrześcijanin może zgrzeszyć ze słabości, w emocjach, w zapamiętaniu, b
        > ezmyślności itp., nie sądzi jednak, że zdoła coś ukryć przed Bogiem, np. pedofi
        > lów! I gdy patrzę na kościelnych decydentów to trudno mi jest w ogóle dostrzec
        > w nich chrześcijan. Nie wiem, w co oni wierzą, w jakiego Boga, ale na pewno nie
        > w Jezusa. Nie wierzą w żaden sąd ostateczny, w żadne "wszystko, co uczyniliści
        > e braciom moim najmniejszym...". To są farbowane lisy. Na tym polega dramat dzi
        > siejszego Kościoła, że zarządzają nim ateiści udający chrześcijan. A że większo
        > ść z nich to żywe ilustracje grzechów głównych: obżarstwo, chciwość, gniew, pyc
        > ha, gnuśność... to już tylko szczegół. Franciszek chce ich pogonić, ale ta demo
        > kratyzacja Kościoła zajmie raczej 22 lata, a nie 2, jak mówi. Nie wiem, czy on
        > tego dożyje, a jak kojfnie to wybiorą Don Stanislao i skończy się ta cała synod
        > alność.

        Też tak widzę kościelnych decydentów czy jednak kiedyś byli inni? Ten zarzut nie dotyczy tylko naszych czasów. Ten kościół od zarania przesiąknięty jest tym wszystkim, co głosi złem. Skoro pasterze są parszywi, to jak może wyglądać kondycja owieczek?

        S.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka