Dodaj do ulubionych

ateizm a człowieczeństwo

11.04.22, 06:34
Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?
..
PS. Wszelkie podobieństwo do innych wątków jest przypadkowe To śmieszne w ogóle tak uważać. Ukłomy p. Shopenhauerowi - tak, tak -'konstrukcja tematu wątku to dzięki panu. To małe "....a....". Genialne, Mistrzu manipulacji! "Dlaczego jesteś mordercą" - nic tak nie cieszy jak wprawienie w zakłopotanie przeciwnika.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 15:36
      feelek napisał:

      > Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?

      Ateizm czy deizm nie ma żadnego wpływu na bycie człowiekiem.

      S.
      • pocoo Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 18:20
        snajper55 napisał:


        > Ateizm czy deizm nie ma żadnego wpływu na bycie człowiekiem.
        >
        > S.
        Oczywiście. Moim zdaniem, nie ma gorszej kanalii niż katolik, który ma mgliste pojęcie o swojej religii i łamie wszelkie boskie zakazy i nakazy. "Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności". Nawet Dekalogiem podciera sobie dupę.
        • dunajec1 Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 18:26
          Pocoo, nie zapominaj ze maja spowiedz , tak ze mozna isc na calosc, kradnij , bij, morduj , niebo i tak bedzie.
          • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 20:16

            "nie zapominaj ze maja spowiedź" - dunajec1

            Spowiedź jest najlepszą metodą przygotowania do popełniania dalszych grzechów.
          • pocoo Re: ateizm a człowieczeństwo 12.04.22, 11:42
            dunajec1 napisał:

            > Pocoo, nie zapominaj ze maja spowiedz , tak ze mozna isc na calosc, kradnij , b
            > ij, morduj , niebo i tak bedzie.

            Ja wiem, że wystarczy katolikowi na kolanach pogadać co nabroił i czekać na karę. Poklepie parę "zdrowasiek" i nawet na grochu klęczeć nie musi. "Idź i nie grzesz więcej..." mówi do grzesznika facet w sukience, który cyklicznie pieprzy jego żonę.
            • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 12.04.22, 19:19
              pocoo napisała:

              > dunajec1 napisał:
              >
              > > Pocoo, nie zapominaj ze maja spowiedz , tak ze mozna isc na calosc, kradn
              > ij , b
              > > ij, morduj , niebo i tak bedzie.
              >
              > Ja wiem, że wystarczy katolikowi na kolanach pogadać co nabroił i czekać na ka
              > rę. Poklepie parę "zdrowasiek" i nawet na grochu klęczeć nie musi. "Idź i nie g
              > rzesz więcej..." mówi do grzesznika facet w sukience, który cyklicznie pieprzy
              > jego żonę.

              Żonę? Raczej synka, który jest ministrantem.

              S.
        • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 12.04.22, 19:14
          pocoo napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          >
          > > Ateizm czy deizm nie ma żadnego wpływu na bycie człowiekiem.
          > >
          > > S.
          > Oczywiście. Moim zdaniem, nie ma gorszej kanalii niż katolik, który ma mgliste
          > pojęcie o swojej religii i łamie wszelkie boskie zakazy i nakazy. "Nieznajomoś
          > ć prawa nie zwalnia od odpowiedzialności". Nawet Dekalogiem podciera sobie dupę
          > .
          Wątek pyta o ateistów
          Czy pani za takich uwaza katolików?
          Rozumiem, że katolicy to tacy zakamuflowsni ateiści? W istocie ich perfidia nie zna granic: będąc ateistami są katolikami. Dekalogiem podciera sobie dupę kto? Ateista? Ale poo co?
      • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 20:25

        ""Genialne, Mistrzu manipulacji!" - feelek

        Trzeba być jak Światowid, mieć cztery twarze na każdą porę roku inną.
    • edico Re: ateizm a człowieczeństwo 11.04.22, 21:03
      feelek napisał:

      > Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?
      > ..
      > PS. Wszelkie podobieństwo do innych wątków jest przypadkowe To śmieszne w ogóle
      > tak uważać. Ukłomy p. Shopenhauerowi - tak, tak -'konstrukcja tematu wątku to
      > dzięki panu. To małe "....a....". Genialne, Mistrzu manipulacji! "Dlaczego jest
      > eś mordercą" - nic tak nie cieszy jak wprawienie w zakłopotanie przeciwnika.

      Proponuję ustalić najpierw, kiedy zaczyna się człowiek a kiedy kończy człowieczeństwo. Koronnym argumentem zwolenników idei głoszonych prze Kościół jest to, że życie jest w rękach Boga od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. I to jest właśnie nieustający minus dla organizacji katolickich nie zajmujących się losem ludzi, ale nieustannym oprotestowywaniem ich praw nawet wbrew zapisom w świętych księgach.

      Przecież Bóg wyraźnie powiedział Adamowi i Ewie "Idźcie i rozmnażajcie się" ... i nic więcej o stosowaniu jakiegoś kalendarzyka małżeńskiego, księżycowego, mierzenia temperatury ciała czy jakiegoś innego „naturalnego" sposobu na nierozmnażanie się nie wymieniał. Więc i tu proponuję dać Europie kolejny przykład i zająć się ochroną życia od momentu wytrysku. Jak ochrona życie, to na całego a nie wybiórczo i do tego według wymyślanych zasad bądź okazjonalnej interpretacji.

      Nie tylko historia Anny Tysiąc podważa honorowanie zasad powszechnie rozumianego pojęcia człowieczeństwa. Dopóki tak nie będzie, jako przesiąknięty ideami europejskich barbarzyńców, będę optował za prawami człowieka zarówno do godnej śmierci i do świadomego rodzicielstwa.
      • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 12.04.22, 01:21

        "Idźcie i rozmnażajcie się"

        Dzisiaj łatwiej spotkać nagą dziewczynę, niż nagą prawdę.
        • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 00:14
          kociak40 napisał:
          > "Idźcie i rozmnażajcie się"
          > Dzisiaj łatwiej spotkać nagą dziewczynę, niż nagą prawdę.
          >
          a ty którą byś wolał?
          ciekawe jakie też proporcje może mieć naga prawda?
      • pocoo Re: ateizm a człowieczeństwo 12.04.22, 11:45
        edico napisał:

        > Przecież Bóg wyraźnie powiedział Adamowi i Ewie "[b]Idźcie i rozmnażajcie się[/
        > b]" ... i nic więcej ...

        Ale szatan spryciula wiedział i Adasiowi powiedział. Ile można podglądać zwierzątka?!
    • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 12:05
      Pytanie: czym jest owo "człowieczeństwo" dla ateizmu?
      • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 12:10
        spinoff napisał:

        > Pytanie: czym jest owo "człowieczeństwo" dla ateizmu?

        Człowieczeństwo to bycie człowiekiem. Posiadanie DNA człowieka.

        S.
        • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 12:33
          snajper55 napisał:


          > Człowieczeństwo to bycie człowiekiem. Posiadanie DNA człowieka.
          >
          > S.

          Czyli nic. Tak sądziłem.
          • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 14:28
            spinoff napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            >
            > > Człowieczeństwo to bycie człowiekiem. Posiadanie DNA człowieka.
            >
            > Czyli nic. Tak sądziłem.

            Posiadanie DNA człowieka to nic? Chciałbyś mieć DNA krowy? Albo jaszczurki?

            S.
            • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 14.04.22, 11:24
              snajper55 napisał:

              > Posiadanie DNA człowieka to nic? Chciałbyś mieć DNA krowy? Albo jaszczurki?
              >
              > S.

              Przecież człowieczeństwo o jakie pytamy w kontekście ateizmu to nie jest to, co cię różni od krowy albo jaszczurki. I to już pomijając fakt, że w ogóle nie musisz sobie sekwencjonować żadnego DNA, i pewnie tego nigdy nie zrobisz, bo po co? Bez tego wszyscy wiedzą, że nie jesteś krową. Ja nie widząc cię wiem, że nie jesteś.
              Człowieczeństwo to jest to, co różni np. Adenauera od Hitlera, Tutu od Amina, Edith Stein od Brystigerowej... Zespół wartości, których nie wyprowadzisz z materializmu, fizykalizmu, biologizmu, czy innego DNA-lizmu. Dlaczego?
              • qwardian Re: ateizm a człowieczeństwo 14.04.22, 11:37
                Adolf Hitler miał odmianę chromosomu Y haplogrupy E1b1b1, którą odkryto w próbce DNA, występującą rzadko w Niemczech i całej zachodniej Europie, często u Berberów z Maroka, Algierii i Tunezji oraz wśród Żydów sefardyjskich i aszkenazyjskich. Taką samą mieli Albert Einstein i Napoleon, przodków tego ostatniego nazywano El Mauro..
                • yadaxad Re: ateizm a człowieczeństwo 14.04.22, 14:31
                  Do przekonań DNA nic nie ma. Może i AH miał geny, bo na jednym starym żydowskim kirkucie są pochowani Żydzi o nazwisku Hitler, nie tak daleko od Austrii, ale od tego nie jest się Żydem. Ani rudzi nie są neandertalczykami.
                  • qwardian Re: ateizm a człowieczeństwo 22.04.22, 14:10
                    Żydem jest kto potrafi biblijnie udowodnić pochodzenie z plemienia Judy, więc tylko religijnie. I dobrze, bo to jest forum religijne..
              • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 14.04.22, 14:25
                spinoff napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Posiadanie DNA człowieka to nic? Chciałbyś mieć DNA krowy? Albo jaszczurk
                > i?
                > >
                > > S.
                >
                > Przecież człowieczeństwo o jakie pytamy w kontekście ateizmu to nie jest to, co
                > cię różni od krowy albo jaszczurki. I to już pomijając fakt, że w ogóle nie mu
                > sisz sobie sekwencjonować żadnego DNA, i pewnie tego nigdy nie zrobisz, bo po c
                > o? Bez tego wszyscy wiedzą, że nie jesteś krową. Ja nie widząc cię wiem, że nie
                > jesteś.
                > Człowieczeństwo to jest to, co różni np. Adenauera od Hitlera, Tutu od Amina, E
                > dith Stein od Brystigerowej... Zespół wartości, których nie wyprowadzisz z mate
                > rializmu, fizykalizmu, biologizmu, czy innego DNA-lizmu. Dlaczego?

                Jak to nie wyprowadzę? Wszystko zależy od naszego DNA oraz presji otoczenia. Tak samo jak u wszystkich istot.

                S.
                • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 01:29
                  snajper55 napisał:

                  >
                  > Jak to nie wyprowadzę? Wszystko zależy od naszego DNA oraz presji otoczenia. Ta
                  > k samo jak u wszystkich istot.
                  >
                  > S.

                  Jest ciąg dalszy. Nie zauważyłem tego, sorry.
                  "Wszystko u wszystkich istot" jest tak proste tylko w twojej głowie.
                  Nie wyprowadzisz człowieczeństwa z DNA. Przeciwnie - ty je gubisz, redukując człowieka do trywialnego DNA, zamiast pojmować go całościowo, antropologicznie. Teraz wyskoczyła jeszcze jakaś "presja otoczenia" (z DNA czy skądinąd? Nie wiem. Nie wiem co to znaczy. Że niby jesteś ateistą z powodu presji otoczenia? W otoczeniu faszystów byłbyś faszystą, wśród komunistów - komunistą... itd. Taki Zelig z ciebie?
                  • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 18:56

                    ..spinoff: Taki Zelig z ciebie?
                    ..

                    ..
                    dobre porównanie, Spinoff!
                    ..
                    PS. ja jestem antyzelig
                    bez przechwałek, ale kompletnie nie nadaję się na typowy okaz flory/fauny ....
                    a przeciwnie
                    - być może trche z przekory jsem wieczny kontestator
                    ciągle, nieustannie szukam dziury w całym
                    teraz np. mamy taki sport: szukamy co zełgała ... ukraińska propaganda
                    ciekawe, bo jak na razie ... nic
                    no nic nie zełgała
                    ..
                    w tej wojnie po jednej stroni są święci Antoni???
                    Antoni Zełenski?
                    Pokojowego Nobla ma jak w banku
                    może dlatego dmucha na zimne?
              • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 15.04.22, 03:11
                spinoff napisał:

                > Przecież człowieczeństwo o jakie pytamy w kontekście ateizmu to nie jest to, co
                > cię różni od krowy albo jaszczurki.

                Zwracam uwagę szanownemu dyskutantowi, że pytanie nie było o człowieczeństwo (cokolwiek miałoby to znaczyć). Pytanie brzmiało:

                Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?

                S.
                • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 01:18
                  snajper55 napisał:

                  > Zwracam uwagę szanownemu dyskutantowi, że pytanie nie było o człowieczeństwo (c
                  > okolwiek miałoby to znaczyć). Pytanie brzmiało:
                  >
                  > Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?
                  >
                  > S.

                  Na nie już przecież odpowiedziałeś wcześniej.
                  Później próbowałeś mnie przekonać, że gdy ktoś mówi (np. do ruskiego żołdaka): bądź człowiekiem! - to chodzi mu o to, żeby nie miał "DNA krowy? Albo jaszczurki"...
                  Czemu do tego wracamy?
          • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 13.04.22, 14:44
            Rozmawiacie z 2 stron barykady:
            ..
            "wierzący"/ teista/ religiant/ KArTOfeL/ Spinoff: " czyli Mr. : Nic.-Tak- Sądziłem"
            - vs.
    • wawrzanka Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 20:14
      feelek napisał:

      > Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?

      Zdecydowanie sprzyja. Spotkałam wielu ludzi ateistów, ale ani jednego zwierzęcia.
      • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 23:40
        wawrzanka napisała: feelek napisał: Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem? Zdecydowanie sprzyja. Spotkałam wielu ludzi ateistów, ale ani jednego zwierzęcia.
        ..

        ..
        nie spotkałaś ani jednego zwierzęcia - ateisty?
        Bo ja - owszem.
        To mój kot.
        : nie wierzy w istnienie jakichś b/Boga/b/Bogów?
        To jasne, on uważa, że to on jest b/Bogiem!
        Ale to przecież nie jest ateizm!
        No pytałem go, on uważa, że jest.
      • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 18.04.22, 23:46
        wawrzanka napisała:

        > feelek napisał:
        >
        > > Czy bycie ateistą sprzyja, czy przeszkadza być człowiekiem?
        >
        > Zdecydowanie sprzyja. Spotkałam wielu ludzi ateistów, ale ani jednego zwierzęcia.

        A spotkałaś jakieś zwierzę, które było teistą? Tylko proszę bez przykładów takich jak Jedraszewski czy Godek. 😉

        S.
        • yadaxad Re: ateizm a człowieczeństwo 19.04.22, 14:19
          Nakazy i zakazy wiary niekoniecznie sprzyjają przejawom humanitaryzmu, tak samo jak brak wiary w rozkazy boga nie oznacza rozwijania wewnętrznego bestialstwa wobec innych. Jeśli tylko wiara jest hamulcem przed popełnianiem złych czynów, to zawsze taki człowiek zmodyfikuje ją w sobie tak, by mu na nie pozwoliła. Ateizm nie ma w sobie doktryn zachowania, ale sprzyja wiedzy o ludzkich mechanizmach postępowania, więc bardziej sprzyja, jak się chce, humanitarnemu traktowaniu i rozumieniu człowieczeństwa niż podporządkowanie, często bez niuansów, nakazom wiary, które zawsze mają wytłumaczenie, że bóg tak chciał.
          • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 19.04.22, 16:51

            "że bóg tak chciał" - yadaxad

            U boga szczęście jest przypadkiem, nieszczęście regułą.
          • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 19.04.22, 19:20
            yadaxad napisał(a):

            > Nakazy i zakazy wiary niekoniecznie sprzyjają przejawom humanitaryzmu, tak samo
            > jak brak wiary w rozkazy boga nie oznacza rozwijania wewnętrznego bestialstwa
            > wobec innych. Jeśli tylko wiara jest hamulcem przed popełnianiem złych czynów,
            > to zawsze taki człowiek zmodyfikuje ją w sobie tak, by mu na nie pozwoliła. Ate
            > izm nie ma w sobie doktryn zachowania, ale sprzyja wiedzy o ludzkich mechanizma
            > ch postępowania, więc bardziej sprzyja, jak się chce, humanitarnemu traktowaniu
            > i rozumieniu człowieczeństwa niż podporządkowanie, często bez niuansów, nakazo
            > m wiary, które zawsze mają wytłumaczenie, że bóg tak chciał.

            Religie są różne, ale wszystkie religie posiane na ludzką glebę owocują okrucieństwem, mordami i gwałtami. Chrześcijanie, teoretycznie wyznający religię miłości, wymordowali najwięcej ludzi. W komorach gazowych, pałac ich żywcem na stosach, rozdając zakażone koce, paląc w stodołach lub w sposób konwencjonalny - strzelając, dźgając, rozbijając głowy. Wszystko oczywiście z imieniem boga na ustach. Boga, który kazał miłować nieprzyjaciół. Więc niech mi nikt nie mówi, że religie sprzyjają zachowaniom humanitarnym.

            S.
        • wawrzanka Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 08:30
          snajper55 napisał:

          > A spotkałaś jakieś zwierzę, które było teistą? Tylko proszę bez przykładów taki
          > ch jak Jedraszewski czy Godek. 😉

          XD
          Tylko ludzie myślą abstrakcyjnie, a co za tym idzie - tworzą religie, doktryny polityczne, systemy filozoficzne. Pytanie Feelka należałoby odwrócić: czy bycie człowiekiem sprzyja byciu ateistą. No tak, sprzyja. Tak samo jak byciu teistą.

          Chociaż prawdę mówiąc u niektórych zwierząt łatwo zauważyć zalążki myślenia abstrakcyjnego. Polecam każdemu serial o parkach narodowych na Netflix. Np. orangutany są zdolne do tego, aby podpatrzeć u innego osobnika jak ten wykonuje określone czynności, aby bezpiecznie dostać się do wnętrza owocu, który pod skórką ma kłujące kolce. Orangutany potrafią posługiwać się narzędziami i uczyć się od siebie nawzajem - z wyboru, a nie pod wpływem instynktu. To już prawie ludzie.

          Człowiek posiada nieporównywalne do innych zwierząt zdolności umysłowe. Niestety, zwierzęce instynkty często biorą w nim górę nad uczuciami wyższymi; dopiero po fakcie okazuje się, że osobnik najlepiej przystosowany do przetrwania w cywilizacji - czyli do bycia bogatym i tworzenia miejsc pracy - tak naprawdę zjada własny ogon.

          Na przykład teraz z powrotem wycina plantacje palmowe, które wcześniej dla zysku zasadził. A wystarczyła głębsza refleksja, że burzenie równowagi bioróżnorodności planety doprowadzi do jej zniszczenia. Ale tej refleksji nie było. Dlaczego? Bo nie dopuścił do siebie uczuć wyższych. Myślał logicznie na krótką metę: wytnę kawał lasu deszczowego, posadzę palmy i będę miał kasę. Żaden szósty zmysł nie podpowiedział mu, że to głupie. Kobiety mają o wiele lepiej rozwinięte uczucia wyższe. Niestety, w owych czasach miały niewiele do powiedzenia w biznesie.
          • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 12:56
            wawrzanka napisała:

            > Tylko ludzie myślą abstrakcyjnie, a co za tym idzie - tworzą religie, doktryny
            > polityczne, systemy filozoficzne. Pytanie Feelka należałoby odwrócić: czy bycie
            > człowiekiem sprzyja byciu ateistą. No tak, sprzyja. Tak samo jak byciu teistą.

            Co to jest myślenie abstrakcyjne? Czy używanie narzędzi przez wiele zwierząt (np ptaki) jest oznaką myślenia abstrakcyjnego? A działania grupowe? Na przykład w czasie lowan? Człowiek wcale nie jest tak różny od innych zwierząt.

            A pytanie Felka oczywiście nie ma sensu. Chciał zapytać o humanitaryzm, a napisał o byciu człowiekiem. Takie są skutki nieporadności językowej.

            > Chociaż prawdę mówiąc u niektórych zwierząt łatwo zauważyć zalążki myślenia ab
            > strakcyjnego. Polecam każdemu serial o parkach narodowych na Netflix. Np. orang
            > utany są zdolne do tego, aby podpatrzeć u innego osobnika jak ten wykonuje okre
            > ślone czynności, aby bezpiecznie dostać się do wnętrza owocu, który pod skórką
            > ma kłujące kolce. Orangutany potrafią posługiwać się narzędziami i uczyć się od
            > siebie nawzajem - z wyboru, a nie pod wpływem instynktu. To już prawie ludzie.

            Ależ wszystkie zwierzęta uczą się od siebie. Skąd inaczej miałyby swoje umiejętności pozwalające im przeżyć? Skąd by się u nich brały zachowania społeczne, wspólne dla grupy?

            > Człowiek posiada nieporównywalne do innych zwierząt zdolności umysłowe. Niestet
            > y, zwierzęce instynkty często biorą w nim górę nad uczuciami wyższymi; dopiero
            > po fakcie okazuje się, że osobnik najlepiej przystosowany do przetrwania w cywi
            > lizacji - czyli do bycia bogatym i tworzenia miejsc pracy - tak naprawdę zjada
            > własny ogon.

            Najlepiej przystosowany do przetrwania w cywilizacji? Czyli gdzie? W różnych środowiskach różne istoty są najlepiej przystosowane do przetrwania. Ryba w wodzie. Ptak w powietrzu. W mieście? Chyba szczur. Albo karaluch.

            > Na przykład teraz z powrotem wycina plantacje palmowe, które wcześniej dla zysk
            > u zasadził. A wystarczyła głębsza refleksja, że burzenie równowagi bioróżnorodn
            > ości planety doprowadzi do jej zniszczenia. Ale tej refleksji nie było. Dlaczeg
            > o? Bo nie dopuścił do siebie uczuć wyższych. Myślał logicznie na krótką metę: w
            > ytnę kawał lasu deszczowego, posadzę palmy i będę miał kasę. Żaden szósty zmysł
            > nie podpowiedział mu, że to głupie.

            No widzisz, a zwierzęta nie burzą tej równowagi. Widocznie kierują się, w odróżnieniu od człowieka, uczuciami wyższymi. 😉

            > Kobiety mają o wiele lepiej rozwinięte uczucia
            > wyższe. Niestety, w owych czasach miały niewiele do powiedzenia w biznesie.

            Sorry, ale powtarzasz nieprawdziwe slogany. O jakichś uczuciach, które są wyższe. O "lepszosci" kobiet (Seksmisja). Czy o braku wpływu kobiet na biznesy. Tematy na długie dyskusje.

            S.
            • spinoff Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 14:08
              snajper55 napisał:

              > A pytanie Felka oczywiście nie ma sensu. Chciał zapytać o humanitaryzm, a napis
              > ał o byciu człowiekiem. Takie są skutki nieporadności językowej.
              >

              Przecież pytanie feelka jest zamierzoną parodią pytań i wątków z tezą, od jakich tu się roi. Trudno uwierzyć, że tego nie dostrzegasz.

              Ochłoń. Wszyscy jesteśmy podminowani. Najpierw turyści w pasach szahida, potem pandemia, w której potraciliśmy bliskich, teraz wojna z atomówkami w tle...
              • snajper55 Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 14:18
                spinoff napisał:

                > Przecież pytanie feelka jest zamierzoną parodią pytań i wątków z tezą, od jakic
                > h tu się roi. Trudno uwierzyć, że tego nie dostrzegasz.

                Dostrzegam to co napisałem. A napisałem to na podstawie setek jego wpisów.

                > Ochłoń. Wszyscy jesteśmy podminowani. Najpierw turyści w pasach szahida, potem
                > pandemia, w której potraciliśmy bliskich, teraz wojna z atomówkami w tle...

                Nie uważam, abym był podminowany. Turyści w pasach szahida w Polsce? Tylko w mediach. 🙂 W pandemii mi się udało i nikogo bliskiego nie straciłem. Wojna jest nie u nas i jakoś przejmuje się nią tak samo jak wojna w Syrii.

                S.
          • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 13:41

            "Człowiek posiada nieporównywalne do innych zwierząt zdolności umysłowe" - wawrzanka

            Wariactwo to najbardziej tylko ludzka choroba. Najwięcej różni od zwierząt jak i okulary.
            • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 17:25
              kociak40 napisał: "Człowiek posiada nieporównywalne do innych zwierząt zdolności umysłowe" - wawrzanka
              Wariactwo to najbardziej tylko ludzka choroba. Najwięcej różni od zwierząt jak i okulary"
              ..
              jeszcze: upicie się
              upicie się odróżnia człowieki od zwierząt ... [...choć taki koala ... : jak nawali się liśćmi eukaliptusu, to nikt tak nie przypomina mojego sąsiada wracającego ze stacji z resztą wypłaty .. no powiedzmy: koala to wyjątek, co potwierdza regułę]
              ...czy bo kto widział pijaną krowę?
              pijanego konia?
              pijaną kurę?
              ..
              a pijane człowieki zobaczyć - to nic trudnego ...
              szczególnie w PL, RUS, S, SF,
              piją substancję pod nazwą vodka/wódka/whisky/gin ....
              ostatnio coraz częściej w D, A, N, DK, USA...
              ....
              ... nieco inaczej jest z F, I, E, P tam też o pijane człowieki nietrudno, ale upijanie jest inaczej - bardziej przyjemnie: polega na nieustannym aplikowaniu niedużych ilości kwaśnego płynu, czerwonego lub białego, ew. może być wersja słodka, co człowieki określają p/p - prosecco/porto ...
              • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 19:49

                "upicie się odróżnia człowieki od zwierząt ..." - feelek

                Knajpa, to jedyne miejsce, gdzie nie wypada być trzeźwym.
                • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 20:47
                  kociak40 napisał:
                  ..
                  > knajpa, to jedyne miejsce, gdzie nie wypada być trzeźwym.
                  ..
                  ... więc ostatnio będąc w knajpie dopuściłem się okropnego faux pas ...
                  ..
                  ... żałuję, ale co zrobić jak ...
                  ... się ma mocną głowę?
                  • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 22.04.22, 13:00

                    "... żałuję, ale co zrobić jak ..." - feelek

                    Jak na ulicy pójdziesz za jakimś pijakiem, zawsze trafisz do knajpy.
                  • yadaxad Re: ateizm a człowieczeństwo 22.04.22, 13:46
                    Akurat ssaki i ptaki poznawszy przyjemność alkoholową wyszukują następnej okazji do nawalenia się. Widziałam pieska, który po śmierci pana sam wsiadał o określonej porze do autobusu, który dowoził ich przystanek do knajpy na swoją miskę piwa i wracał jak z panem. Wypchanego konia w muzeum, z browaru przy przy zamku, który stracił życie, bo miał agresywny alkoholizm. A że pan na zamku wypychał wszystkie swoje zwierzaki, głównie psy, prócz myszy z których tworzył "ludzkie" obrazki obyczajowe, co zajmowało kilka sali, to konik ze swoją historią stał tam też. Dziki wracają jesienią na miejsca spadów, gdzie się nawalają do nieprzytomności. Małpki w miejscach turystycznych wylizują kieliszki, procentowo część jak ludzie mają ciężki alkoholizm. Kurom też dawać piwa nie polecam, bo też mają skłonność domagać się następnego razu. Pijane słonie też są znane.
                    • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 22.04.22, 15:32

                      Nawet ci, którzy mają bardzo dobrze dziś, po wódce liczą na lepsze jutro.
                  • kociak40 Re: ateizm a człowieczeństwo 23.04.22, 16:57

                    "... więc ostatnio będąc w knajpie dopuściłem się okropnego faux pas ..." - feelek

                    Musisz zwiększyć ilość % w napoju, bo w każdej profesji można być pijanym jak szewc.
                    • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 23.04.22, 20:56
                      kociak40 napisał: " ... Musisz zwiększyć ilość % w napoju, bo w każdej profesji można być pijanym jak szewc...".
                      ..
                      sorry, ale ja nic fersztejen

        • feelek Re: ateizm a człowieczeństwo 21.04.22, 19:55
          snajper55 napisał: A spotkałaś jakieś zwierzę, które było teistą? Tylko proszę bez przykładów taki
          > ch jak Jedraszewski czy Godek. 😉 S.
          ..
          nie ma za to problemu z podaniem przykładu zwierzęcia, które było ateistą:
          Lenin, Stalin, Dzierżyński, Kalinin, Woroszyłow, Zinowjew, Kamieniew, Chruszczow, Breżniew, Gomułka, Gierek, Jaruzelski, Mao, Pol - Pot ...

          kłopot z nazistami bo ci często deklarowali gottglaublig - wierzący w istnienie boga.
          Choć więc zwierzęta - to jednak - teiści:
          Hoss, Stroop, Hitler, Goebbels .... o tych wiem, a inni = ?
          ..

    • privus Re: ateizm a człowieczeństwo 23.04.22, 21:11
      Człowieczeństwo zdecydowanie wiąże się z ateizmem a nie z teologiami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka