Dodaj do ulubionych

a może jednak: NIE! (: katolicyzm)

09.05.22, 16:47
To dość proste.
Jednak rozszerzę ten swoisty dialog z wieloletnim tu naszym kumplem, co bodaj - by miał na drugie: Konwertyta ( tyle razy nam tu ogłaszał swą konwersję już to na Islam/ Budduzm/ Hinduizm/ Kaodaizm i Bahaizm.
O Zoroastranizmie nie zapominając.
..
Ale jest, jak najb. okazja aby serio coś powiedzieć.
..
Pan Olszak - Przytycki mam tu zapowiada Urbi et Orbi - że - jakoby czuje się po części Katolikiem.
Wolno mu: część tego sposobu myślenia mu odpowiada, część - nie, jsk twierdzi.
..
Jeśli chodzi o mnie, to katolicki sposób myślenia nie odpowiada mi ani troch.
.
Jest to myślenie, owszem, jak majb. adekwatne czasom sprzef 2000 lat:
ładnie ujął to p. Sienkiewicz w Quo Vadis: czasy około roku 0 były pełne podejścia... archaicznego: do dobrego tonu należało być twardzielem i obracać kciuk w dół.
Podobnie fajnir przedstawia to Żywot Briana by Monty Pyton Flying Circus: na padole amfiteatru cyrku gość znajduje nadgryzioną ludzką kość ....
..
Minęło 2000 lat, ludzie w tym czasie odkryli teorię Kopernikańską, Prawa Newtona, polecieli w kodmos ....
..
Katolicy nadal uważają, że trzena mieć po 10 dzieci, że zpo lewicy i prawicy p. Boga siedzą Jezus, święci, Matka Boska była dziewicą,
..
Oto dlaczego nie mogę być katolikiem....
Obserwuj wątek
    • olszak-przytycki Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 09.05.22, 17:17
      Nie no kaodaistą i hinduistą nie chciałem być nigdy.Z innych religii to wyznawałem islam i buddyzm.
      Nie wiem czy mogę być uznany za katolika ze względu na swe poglądy.

      Swoją drogą,co z tego,że ludzie polecieli w kosmos i że są prawa Newtona?
      Religia jest potrzebą serca.Chcesz żyć wiecznie,chcesz spotkać w zaświatach swych zmarłych krewnych i znajomych.Wierzysz,że istnieje dobry Bóg który cię przygarnie do siebie.
      Nie tylko ludzie prości wierzą,są też i naukowcy,profesorowie,lekarze.(Mój znajomy z lat dziecięcych był nawet posłem z chrześcijańskiej partii).


      • feelek Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 10.05.22, 22:48
        olszak-przytycki
        > Swoją drogą,co z tego,że ludzie polecieli w kosmos i że są prawa Newtona?
        ..
        ... z tego to, że w odróżnieniu od tych AD 0001, obecni ludzie wiedzą, że Ziemia może być kulą, że zrozumieli, czemu mogą istnieć antypody, gdzie się nie spada w otchłań. Przukładem tego, że tsk byea i w naszych czadach (: że dla ludzi moze być to problem, jest scenka z "Konopielk"gfy !Kaziuk podaje w eątpliewość zTeorię Kopernikamskś: " "..
        ..- Toż ludzi pospadaliby tam gdzie dół!"
        ..
        O- P: "Religia jest potrzebą serca.Chcesz żyć wiecznie,chcesz spotkać w zaświatach swych zmarłych krewnych i znajomych.Wierzysz,że istnieje dobry Bóg który cię przygarnie do siebie
        ..
        f: czy dlatego, że chciałbyś, aby było jakoś, to tak będzie!
        ..
        O_P: Nie tylko ludzie prości wierzą,są też i naukowcy,profesorowie,lekarze.(Mój znajomy z lat dziecięcych był nawet posłem z chrześcijańskiej partii).
        ..
        f; - Czy czasem noe z Chrześcikańskiej Unii Jedności?.
        Bo ci z Partii Europejskiej Nadziei i Solidarności, ( dawno już jej nie ma) ☆nie wszyscy byli katolikami.
    • qwardian Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 10.05.22, 04:27
      Narodowy Robotnik ma różnicę opinii jeżeli chodzi o zbawianie ludzkości, my to robimy przez pracę, Jezusek przez śmierć. Ale z pokorą muszę przyznać, ze więcej Jude und pozostałych parasites przedostało się przez meine ucho igielne niz przez śmierć, stąd solidaryzuję się z Kościołem Katolickim. Nie macie żadnych szans dzielenia ze mną wieczności.
      • pocoo Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 10.05.22, 08:04
        qwardian napisał:


        > Nie macie żadnych szans dzielenia ze mną wieczności.
        >
        Ale szczęście. Tyle radości od rana.
        Sama zapowiedź, że nie poznam ciebie osobiście nawet w zaświatach sprawia, że już kocham tę myśl.
        Pracuj i nie wyręczaj się innymi. Po garbie ciebie poznają. Matuchna przenajświętsza w niebie ci go wyprostuje.
      • feelek Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 12.05.22, 12:42
        Q: "...Nie macie żadnych szans dzielenia ze mną wieczności...."
        ...
        nie, nie mamy,
        my tych szans,
        ani jej dzielenia,
        ani jej mnożenia,
        ani jej dodawania,
        ani jej odejmowania,
        ani jej logarytmowania,
        ani jej różniczkowania,
        ani jej całkowania oznaczonego i nieoznaczonego
        ... szans żadnych z tobą panie Qwardianie nie mamy ...
        .....
        : skoro wieczność z czyimkolwiek udziałem nie istnieje ....
          • feelek Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 13.05.22, 20:36
            kociak40 napisał: ... Może tylko w izbie wytrzeźwień.
            ...
            sorŕy, ale: NEGATIVE.
            ..
            bo są to różne izby wytrzeźwienia
            ..
            - Qwertego izba wytrz. jest od wytrzeźwienia od dawno przebrzmiałego miazmatu...
            ..
            - Kociaka, tak mniemam, izba wytrzeźwienia, prowadzi do tego aby wytrzeźwieć z niewielkiego nadmiaru megalomanii ....
            ..
            [... izba wytrzeźwienia, gdzie trafiłby feelek, próbowałaby go wyleczyć z mizoginizmu wobec niczemu niewinnych kobiet, komplikowania prostych myśli ....]
            ..
            ..
            a co tam!
            - jak jechać to jechać,
            c.d.?
            slvp.:
            ..
            Wariant miałby miksturę, co odstręczałaby go od afirmacji antyklerykalnych prymitywów...
            ..
            Snajper dostałby w swojej izbie wytrzeźwienia miksturę po wypiciu której nie byłby w stanie pisać: "....krasnoludki ...." " ... jednorożce ...", "... ...
            ????
            : zwyczajnie po ich próbie napisania dostawałby Snajper torsji jak po dotknięciu torsjolizatora z Raportu Mniejszości....( podobnie kończyłyby się Snajpera próby wycięcia nie_po_myśli_mu_wpisu)
            ..
            Oszoł - dostałby kopa miksturowego na .... nieumiej.. .... nadaw. ... krótk. ..... tytuł. ..... wątk. ...
            PS. z tym miazmatem , co go sobie daje w żyłę Qwerty jest problem ten, że tego już nigdzie prawie nie pędzą: głównie źródła to CavaVaticanum, BimbrovniaPolonia ( w ok.100 odsłonach), CaveiraLourdes, CaveteriaFatima, PivnickaMedjugorie....( to ostatnie nie ma nawet atestu od Vaticanum na poprawność stosowanej receptury)
      • edico Re: a może jednak: NIE! (: katolicyzm) 20.06.22, 17:50
        qwardian napisał:

        > Narodowy Robotnik ma różnicę opinii jeżeli chodzi o zbawianie ludzkości, my to
        > robimy przez pracę, ...

        No to rzeczywiście musieliście się napracować przez 2 tys. lat wyrzynając miliony boskich braci i synów:
        "Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach." (Łukasz 19:27)

        Już nie będę pytał, czy Qin Shi Huangdi, Dżingis Chan, Kaligula , Neron, Attyla, Torquemada, Książe Vlad Drakula, Francisco Pizarro, Maria I, Iwan IV Groźny, Rasputin, Józef Stalin, Adolf Hitler, Ilsa Koch, Pol Pot, Idi Amin... - to ludzie takiej samej inspircji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka