wawrzanka
18.02.23, 12:20
Diabeł kusi do złego, ale niejedno ma imię. Poszczególne demony zajmują się konkretnymi specjalnościami. I tak mamy demonów od zdrad małżeńskich, od obżarstwa, od przepracowania (Japończycy wiedzą), od egoizmu, od agresji, od znieczulicy, od lenistwa, niedbalstwa, chciwości... długo by wymieniać. Właściwie można by wymieniać bez końca. A jakie są wasze ulubione demony? Mój pilnuje, abym rozpoczynała różne projekty i ich nie kończyła. Czyli dręczy mnie demon słomianego zapału. Macie na niego jakiś sposób?