Dodaj do ulubionych

JAN PAWEL II WIELKI

IP: *.231.137.183.up.mi.chartermi.net 09.04.05, 16:36
Chociaz lzy splywaja po policzkach,a serce jest napelnione bolem,to dusza
moja sie cieszy ,ze mialam ta mozliwosc poznac i spedzic czas osobiscie z tak
wielkim i bliskim mi sercu Czlowiekiem.Tych wspomnien nikt nie usunie z mego
serca i z mej pamieci.Zawsze ten Ojcowski dotyk Jego delikatnej dloni bede
czula na mojej glowie.
Wiem,ze gdy przekroczyl "Bramy Niebieskie" Nie tylko Jego Rodzina czekala na
Niego,ale i Jego przyjaciel,a moj Tato Stanislaw Barys i ze razem beda sie
modlic za mnie i za moja Rodzine ,a sila tej modlitwy bedzie ogromna.Moze
knot w Swieczce sie z czasem wypali,ale swiatlo milosci jakie nosze w moim
sercu nigdy nie wygasnie,a nauka ktora otrzymalam od nich nabrala wiekszej
wartosci.
Dzieki Ci dobry Boze za To.
"Wieczne Odpoczywanie Niechaj Im Swieci i Niech Odpoczywaja W Pokoju
Wiecznym" -Amen.
P.S
Kochany Ojcze Swiety
Praca Twoja tu na ziemi sie skonczyla i teraz czas na zasluzony odpoczynek.
Spij spokojnie Synu Kosciola ,zamknij swe oczy ,niech Matula Boza czymajac
Cie w ramionach utuli Cie do snu.
DOBRANOC............i do zobaczenia..........................

Ania
Obserwuj wątek
    • salettekl Re: JAN PAWEL II WIELKI 12.04.05, 15:48
      Naszemu kochanemu papieżowi
      Jan Paweł II Karol Wojtyła
      18-05-1920 16-10-1978 2-04-2005

      Nie wiem, czyś za dziecka, miał wyobrażenie,
      że, tam z niebiosów, niebieskie spojrzenie,
      na tobie dziecko drogie już się zatrzymało,
      aby cię, jako to ziarnko małe,
      promieńmi otaczało - słońce Boga samego.

      Pieszczot matczynych długoś nie doświadczał,
      i już, za młodu łez przelałeś zdroje,
      a w swych zabawach, niczym jak dojżałe
      zmieszane uczucia radości i smutku - myśli twoje.

      A w te czarne dni, wojennej niedoli,
      gdzie przyjaciół i ojca brakować poczęło,
      i w tym czasie młodości, skrzydła twe spętane,
      tyś jak Prometeusz, swój płomień zachował,
      który w sercu trzymałeś - jak rozpaloną ranę.

      I gdyby nie nadzieja i ta wiara twoja,
      cóż byś uczynił, gdzież byś teatr stworzył,
      jak nie u Tego, coś bardziej miłował,
      a przecież to On cię od małego w miłości wychował,
      i prowadził,
      byś ze swojego serca miłością Jego - świat obdarzył.

      I w modlitwie trwałeś przed obliczem świata,
      który nie rozumiał pielgrzymiego trudu,
      cierpienia i krzyża, na ramionach Pana,
      i słów Jego wiecznego płomienia,
      by ogarnąć ludzkość całą - pragnieniem Boga.

      O, niech obejmie go teraz, Twoje zmartwychwstanie,
      przez płomień wiary w Ciebie, miłościwy Panie,
      a Twoja miłość niech w nas tak zapłonie,
      byśmy wraz z Tobą poszli w żelazne podwoje - choćby na
      ukrzyżowanie.
      O daj nam Panie, moc Twojego Ducha,
      życia na codzień według Twego słowa,
      abyśmy, zbawieni przed obliczem Twoim,
      rzekli - spójrz, Boże Ojcze, oto dzieci twoje.

    • Gość: Ania Barys Re: JAN PAWEL II WIELKI IP: *.231.137.183.up.mi.chartermi.net 12.04.05, 20:19
      Jakzesz piekny jest ten wiersz i jego slowa sa tak glebokie.
      Prosze nie zmarnowac swego talentu.
      Dziekuje bardzo.
    • Gość: serduszko Re: JAN PAWEL II WIELKI IP: *.dhcp.mrqt.mi.charter.com 08.05.05, 06:25
      Niech Cie Bozia ma w swojej opiece Aniu.
      Ladnie to napisalas.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka