ewiak.r
24.04.06, 20:21
"I mówił: Tak jest królestwo Boga, jak człowiek rzuciłby ziarno na ziemię.
Zarówno, (gdy) śpi, jak i wstaje, nocą i dniem, a ziarno kiełkuje i rośnie, w
jaki sposób, nie wie on. Samorzutnie ziemia owoc przynosi, najpierw trawę,
potem kłos, potem pełne zboże w kłosie. Kiedy zaś wyda owoc, natychmiast
zapuszcza sierp, ponieważ nadeszło żniwo" (Marka 4:26-29, przekład dosłowny).
Apostoł Paweł stwierdził: "Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost.
Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten,
który daje wzrost – Bóg" (1Ko.3:6,7, BT). Jezus dał nam polecenie głoszenia
słowa Bożego (Mt.28:19,20). Bóg ma zamiar zgromadzić dla siebie i dla
Chrystusa 144.000 osób (Ap.14:1-5). Stanowią oni pierwociny (pierwsze
zbiory). Później zostaną zebrane dalsze, bez porównania większe zbiory
(Ap.14:14-16; por. Ap.7:4,9).
My mamy siać i podlewać. Od czego zależą efekty tej pracy? Ziemia przynosi
owoc sama z siebie. Na wzrost nie mamy żadnego wpływu. Nie wiemy też, kto i w
jaki sposób narodzi się z ducha (Jn.3:8). Wszyscy oni są dziełem Bożym, to
właśnie Bóg ich kształtuje (Iz.43:7; 44:21).
Nie dzieje się to od razu. Nie ma tu też żadnego szablonu. Tu działa Bóg, a
Jego działanie trudno nam ludziom zrozumieć (Kzn.11:5). Czasem bywa tak, że
ktoś zapoznaje się z pierwszymi naukami biblijnymi w "Babilonie Wielkim".
Później nawiązuje kontakt z symbolicznymi kobietami z "Jerozolimy" (Ez.13:17-
23). Choć pada ofiarą fałszywych pomazańców, poznaje dalsze nauki biblijne
(Ł.21:8). Bóg, w miarę upływu czasu udziela takim osobom coraz większego
zrozumienia. Otwiera im w końcu oczy i za sprawą aniołów, odłącza od
symbolicznych kobiet (Ap.14:4; Iz.66:5; Ez.34:17-22). Dzięki temu osoby takie
mają szansę dostąpić usynowienia (por. Ł.16:22a). Kiedy w przyszłości na
świecie pojawi się odpowiednia liczba takich osób, dojdzie do żniwa. Po
spaleniu, podczas ucisku "Jerozolimy", snopków z chwastami (mniejszości
chrześcijańskich podających się za kościół Chrystusa), dojdzie do
zjednoczenia synów królestwa (Mt.13:30; Ap.11:2). Na wybranych zostanie
wylany duch święty. Nie będzie to jednak koniec żniw. W późniejszym czasie
ewangelia będzie głoszona na wielką skalę (Mt.24:14). Do prawdziwego
wielbienia dołączą setki milionów szczerych ludzi z całego świata. To będą
naprawdę wielkie żniwa (Iz.2:1-4; por. Ap.14:14-16).