Dodaj do ulubionych

Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowiedź

16.08.06, 20:44
tessa18 napisała:

> Aby wskazać palcem należy poznać "co jest wolą Ojca".Przeczytaj w
> I Tymoteusza 2:4,Mateusza 28:19,20
> Który kościół na świecie sumiennie to robi?W dodatku który dociera z prawdą
> biblijną do "całego świata"? Mateusza 24:14

"kościół" - błąd ortograficzny czy celowy zabieg pisania Kościół z małel
litery
chyba że chodziło Ci o kościół - budynek. Jeśli chodziło Ci o budynek to
wpełni
się z Tobą zgadzam żeczywiście żaden budynek nie wypełnia dzieła misyjnego.
Natomiast Kościoły Chrześcijańskie w większości wypełniają w mniejszym bądź
większym stopniu dzieło misyjne. Nadal więc brak mi konkretnej odpowiedzi
podkreślam konkretnej odpowiedzi który Kościół, Zbór, Wyznanie (do wybory
nazwa) nie wypełnia polecenia Pana.


1 Tm 2, 4 który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do
poznania prawdy

No to wiem, że Bóg chce aby człowiek poznał prawdę i każdy człowiek został
zbawiony to nie podlega dyskusji.

Mateusza 28:19,20 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody4, udzielając
im
chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać
wszystko,
co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do
skończenia świata

A kto nie idzie i nie głosi Ewangelii (Dobrej Nowiny)? Konkretnie bardzo
prosze.

Mateusza 24:14 14 A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi,
na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec.

Nie boicie się zbiżać do tego Cytatu Wy jako członkowie Kościoła który mimo

Jezus powiedział, że tylko Ojciec Jego zna czas końca podał datę końca tego
świata.


> Większość kościołów na świecie kostniało w swych dogmatach i jedynymi
nowymi
> są ochrzczone dzieci członków kościoła.

Które konkretnie nazwy. Nie każ mi się domyślać wymień nazwy jeśli je znasz
jeśli wiesz że gdzieś jest zło to nazwij je po imieniu. Które są dobre a
które
złe. Proszę o nazwy przynajmniej np. 5 dobrych i 5 złych Kościołów - Wyznań.

> Nie na tym polegała misja kościoła
> założonego przez Jezusa.Podstawą chystianizacji miała być wiara oparta na
> wiedzy z Biblii.Poza tym ta dobra nowina miała być głoszona i to ona miała
> przyciągać do zboru chrześcijańskiego.Kto dziś zna dobrą nowinę i co
> właściwie ona oznacza?


Znasz pewnie już odpowiedź na te pytanie pójdę więc na łatwiznę i poproszę
Ciebie o udzielenie mi na to pytanie "retoryczne" (bo chyba takim jest)
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 22.08.06, 17:34
      Chyba chodzi Ci o błąd g r a m a t y c z n y ?
      • yazonisyn Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 25.08.06, 19:51
        dodecahedron napisał:

        > Chyba chodzi Ci o błąd g r a m a t y c z n y ?


        Tak masz rację co jednak nie zmienia fakty, że "etatowy" ŚJ na tym forum unika
        odpowiedzi konkretnych na postawione pytania pozwolę sobie tutaj na pewne
        pytanie:

        Czy wszyscy ŚJ tak postępują?
        Czy potrafią stanąć w prawdzie i odpowiedzie konkretnie albowiem tylko prada
        może nas wyzwolić?
        Czy ŚJ potrafią tylko bradzo dobrze korzystać z zdobyczy retoryki a nie
        potrafią udzielać konkretnych odpowiedzi?
        I ostatnie pytanie a może ŚJ nie znają "Prawdy"?

        Pozdrawiam
    • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 31.08.06, 15:36
      No właśnie który "Kościół" jest tym prawdziwym?
      Jezus nie wskazał wielu różnych dróg ,tylko jedną drogę "wąską zakończoną
      ciasną bramą".
      Ona wiedzie do życia wiecznego.
      Druga droga to szeroka wygodna ,którą podąża większość ludzi.
      Ona wiedzie na zagładę.
      Nakazał "wyjśc z Babilonu Wielkiego" czyli fałszywej religii.Objawienie 18:4

      Nakazał swoim uczniom :
      "Otrzymacie moc,gdy zstąpi na was duch święty i będziecie mi świadkami tak w
      Jeruzalem jak i w całej Judei i Samarii i aż do najodleglejszego miejsca na
      ziemi",Dzieje Apostolskie 1:8
      Głoszenie od domu do domu ma uzasadnienie biblijne.W Dz.Apostolskich 20:20,21
      czytamy o takiej służbie apostoła Pawła.
      Taką właśnie służbę pełnią obecnie Świadkowie Jehowy w 235 krajach na całym
      świecie.
      Na Haiti doszło do swoistej konfrontacji na tle służby kaznodziejskiej
      wykonywanej przez Świadków Jehowy metodą chodzenia od domu do domu.Pewnego dnia
      pionier specjalny natknął się na gorliwą protestantkę.W trakcie rozmowy brat
      zaznaczył,że tylko Świadkowie Jehowy głoszą od drzwi do drzwi jak to zaleca
      Biblia.
      Kobieta odpowiedziała ,że członkowie jej kościoła też mogą chodzić od domu do
      domu i że to już nieraz robili.
      Rzeczywiście w następną sobotę Świadek ten napotkał grupę ludzi zachodzących do
      domów ,której przewodziła ta kobieta.Grupa liczyła około sto osób.Dumna ze
      swego oiągnięcia zawołała brata ,żeby na własne oczy zobaczył ,co się dzieje.
      Tydzień póżniej ta sama kobieta znowu kroczyła na czele grupy i z zadowoleniem
      zwróciła na to uwagę naszemu bratu.Spostrzegł on jednak,że uczestników było już
      o połowę mniej niż w poprzednim tygodniu.W czwartą sobotę grupa zmalała do 20
      osób,a w piątą kobieta szła sama.
      Pokornie podeszła do brata i przyznała:"Jedynie Świadkowie Jehowy mają
      prawdę,bo tylko oni potrafią wyruszać do świadczenia tydzień w tydzień".
      Pionier specjalny zaproponował tej kobiecie studium biblijne ,żeby się
      przekonała ,dlaczego Świadkowie Jehowy są w stanie głosic od domu do domu ,a
      inni nie.Wyraziła zgodę i zaczęła studiować razem z mężem i oboje robili
      szybkie postępy.Przyłączyli się do Świadków Jehowy i teraz gorliwie ogłaszają
      Królestwo publicznie i od domu do domu.
      Dlaczego? Bo tylko Świadowie Jehowy znają dobrą nowinę o Królestwie i dzielą
      się nią z innymi ludżmi.
      W dużym skrócie: dobra nowina oznacza zmiany jakie zajdą na ziemi pod
      panowaniem Królestwa Bożego.
      • monikaannaj uwielbiam takie hoistoryjki z zycia wziete... 31.08.06, 16:29
        > Pokornie podeszła do brata i przyznała:"Jedynie Świadkowie Jehowy mają
        > prawdę,bo tylko oni potrafią wyruszać do świadczenia tydzień w tydzień".
        >

        A u mnie juz od wielu miesięcy nie było ani jednego brata. Ani siostry. Co sie
        dzieje???

        Sory tesso - ale to co piszesz to banialuki. Powtarzanie w kółko: SJ mają rację
        bo sa Swiadkami Jehowy którzy przeciez mają rację - niczego nie wyjasnia..
      • yazonisyn Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 01.09.06, 09:49
        Tesso nadalnie odpowiedziałaś na moje pytania - mam uznać że jednak nie należy
        ufać ŚJ gdyż nie odpowiadają oni konkretnie na pytania?

        Co do Twojego przykładu w Warszawie w jednej z parafi od 4 lat po mieszkaniach
        chodzą członkowie KK i co Ty na to? Nie tylko ŚJ chodzą od mieszkania do
        mieszkania.

        Czekam na odpowiedzi na moje konkretne pytania konkretnie i proszę nie zmianiaj
        tematu miałaś podać nazwy złych i dobrych CZEKAM. nie unikniaj odpowiedzi.
        Pamiętaj tylko prawda a nie pusta retoryka.
      • szadrach7 NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ TESSA 08.11.06, 13:49

        > Nakazał swoim uczniom :
        > "Otrzymacie moc,gdy zstąpi na was duch święty i będziecie mi świadkami tak w
        > Jeruzalem jak i w całej Judei i Samarii i aż do najodleglejszego miejsca na
        > ziemi",Dzieje Apostolskie 1:8 /Sa to ostanie słowa Pana Jezusa przed
        wniebowzięciem,mamy być świadkami Jezusa, a nie Jahwe(Tak sobie zyczy Pan Bóg)
        > Głoszenie od domu do domu ma uzasadnienie biblijne.W Dz.Apostolskich 20:20,21
        > czytamy o takiej służbie apostoła Pawła./nIeprawda nie czytamy,żeby Paweł
        głosił po domach niewierzących.Głosił on w miejscach publicznych(aeropag),głosił
        w synagogach,domach wierzących i w swoim mieszkaniu(Rzym)
        > Taką właśnie służbę pełnią obecnie Świadkowie Jehowy w 235 krajach na całym
        > świecie./Katolicy i protestanci głoszą ewangelię na cały m świecei
        > Na Haiti doszło do swoistej konfrontacji na tle służby kaznodziejskiej
        > wykonywanej przez Świadków Jehowy metodą chodzenia od domu do domu.Pewnego dnia
        >
        > pionier specjalny natknął się na gorliwą protestantkę.W trakcie rozmowy brat
        > zaznaczył,że tylko Świadkowie Jehowy głoszą od drzwi do drzwi jak to zaleca
        > Biblia.

        >/Konwersje protestantów do organizacji
        są bardzo rzadkie.Zato wsród nowonarodzonych katolików i protestantów jest dużo
        byłych światków,nawet starszych.Czy wiesz,że z organizacji prze 15 lat w polsce
        odeszło około 50 tys.ludzi
        > Dlaczego? Bo tylko Świadowie Jehowy znają dobrą nowinę o Królestwie i dzielą
        > się nią z innymi ludżmi./To jest kłamstwo inne kościoły też głoszą ewangelię
        > W dużym skrócie: dobra nowina oznacza zmiany jakie zajdą na ziemi pod
        > panowaniem Królestwa Bożego./Nieprawda dobra nowina to zbawienie w
        Jezusie,poczytaj dzieje apostolskie co głosili apostołowie.Nie zaglądaj do
        książeczek z brooklynu.
    • vacia Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 01.09.06, 16:34
      yazonisyn napisał:

      > Nadal więc brak mi konkretnej odpowiedzi podkreślam konkretnej odpowiedzi
      który Kościół, Zbór, Wyznanie (do wybory nazwa) nie wypełnia polecenia Pana.

      Yazonisyn
      Kościół to wszyscy ludzie a nie tylko duchowni a wierni Kościoła Katolickiego ,
      Prawosławnego, Ewangelickiego...... nie mają zwyczaju głosić dobrej nowiny o
      Jezusie ,ani w formie zorganizowanej raz w tygodniu ani w czasie towarzyskich
      spotkań. Owszem są ludzie w każdej z tych religii, którzy nieoficjalnie
      poruszają tematy religijne ale są to wyjątki.
      Kiedy rozpoczynamy rozmowę O Bogu, niektórzy czują się zażenowani.Niedawno na
      Forum Społeczeństwo jeden mężćzyzna odpisał mi ,że na temat Boga nie lubi
      rozmawiac bo to sprawa dla niego najbardziej intymna i jest przeciwnikiem
      rozmów o Bogu.. A dla Jezusa nie był to temat prywatny , dzielił się wiedzą o
      Bogu z każdym człowiekiem jaki chciał słuchać. Jezus podkreslił ,że mamy
      obowiązek dzielić się ta wiedzą z innymi (w ostatnich słowach przed odejściem
      do nieba.)
      Byłam w Kościele Katolickim dość długo i nie przypominam sobie abyśmy wyruszali
      do głoszenia.Może teraz jest inaczej i duchowni zachęcają do działalności
      ewangelizacyjnej , szkoda, że tak mało ludzi bierze sobie to do serca, gdyby
      wzięli sobie do serca mielibyśmy więcej ciekawych rozmów o Bogu w czasie pracy
      od drzwi do drzwi.A kiedy niedawno zainicjowałam rozmowę ze starszą zakonnicą i
      mówię jej ,że sporo ateistów jest w naszym mieście i trzeba byłoby ich
      odwiedzić to powiedziała,że ona troszczy się o własne zbawienie a inni jak chca
      być zbawieni to mogą przyjść do Kościoła.


      • monikaannaj Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 01.09.06, 19:03
        To ciągle ta sama zakonnica?

        A serio - czy w twoim chodzeniu po domach spotkałas choc raz kogoś kto nigdy
        wcześniej nie słyszał o Bogu? O Jezusie?
        • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 01.09.06, 19:57
          Ludzie "coś " słyszeli o Bogu i Jezusie.Ale nie całą prawdę o nich zawartą w
          Biblii.
          Polecam link do tematu "Kim jest Jezus".Są tam biblijne poglądy na ten temat.
          Religie chrześcijaństwa daleko odeszły od prawdy biblijnej.
          • yazonisyn Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 12.09.06, 15:08
            Uogulnienia i slogany a ja chcę konkretów od Cibie Tesso - Kościół Katolicki w
            Polsce (o Nim będę pisał gdyż jestem Polakiem) ma najwięcej członków dlatego
            najwięcej najłatwiej jest zażucić KK że jego członkowie nie rozmawiają o Bogu.
            Jest nie prawda. Wielu ludzi oczywiście nie mówi o Bogu ale wielu też o nim
            rozmawia w wakacje miałem np. przyjemność przyglądać się ulicznej ewangelizacji
            na ulicach Starego Miasta w Warszawie. Swoje świadectwa - świadectwa swojej
            wiary dawali tam ludzie świeccy, w mojej Parafi członkowie Neokatechumenatu
            chodzą po domach i świadczą o Bogu. Idąc więc za Twoją argumentację Tesso mogę
            wyssnuć więc Tezę że Kościół Katolcki jest Kościołem w którym są realizowane
            nakazy Pana Naszego Jezusa Chrystusa.
            • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 03.10.06, 10:18
              Realizują ten nakaz jednostki ,nie wszyscy wierni i być może tylko okazjonalnie
              nie stale..Wiem,bo mam wielu znajomych w religii katolickiej.Oni nigdy nie szli
              do ludzi i nie nauczali.
              • yazonisyn Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 03.10.06, 10:37
                tessa18 napisała:

                > Realizują ten nakaz jednostki ,nie wszyscy wierni i być może tylko
                okazjonalnie
                >
                > nie stale..Wiem,bo mam wielu znajomych w religii katolickiej.Oni nigdy nie
                szli
                >
                > do ludzi i nie nauczali.


                i ...

                a gdzie jest napisane, że wszyscy członkowie muszą czynić to samo?
                • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 03.10.06, 10:43
                  Odchodząc do nieba Jezus dał polecenie czynienia uczniów swoim naśladowcom.
                  Mateusza 28:19,20
                  Czy kroczenie dokładnie śladami Jezusa oznacza ,że jeden może głosić ,a drugi
                  nie musi?
                  I Piotra 2;21
                  "Właśnie do tego biegu zostaliście powołani,gdyż i Chrystus cierpiał za
                  was ,pozostawiając wam wzór abyście podążali dokładnie jego śladami".
                  • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 08.10.06, 10:33
                    Nie wyobrażam sobie, że w kraju w którym żyje kilkadziesiąt milionów chrześcijan
                    miałbym zatrzymywać ludzi na ulicy lub wdzierać się do ich domów i nauczać ich,
                    że Jezus umarł na krzyżu i jest synem bożym.
                    • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 08.10.06, 15:47
                      Jednak to jest konieczne do zbawienia.Rzymian 10:13-21
                      Wielu ludzi podaje się za chrześcijan,lecz nie zna imienia prawdziwego Boga.
                      Od wzywania tego imienia zależy ich zbawienie.I to trzeba im powiedzieć.
                      "Każdy bowiem ,kto wzywa imienia Jehowy ,zbawiony będzie".
                      Najwidoczniej wiara wielu ludzi ma poważne braki,skoro księża nie nauczają ich
                      tak podstawowej sprawy,jakim jest znajomość i używanie imienia Bożego w
                      modlitwie.
                      Nie dość,że wiara ma braki,to wręcz ludzie wierzą bardziej w nauki ludzkie ,niż
                      w Słowo Boże.
                      • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 08.10.06, 16:56
                        > Najwidoczniej wiara wielu ludzi ma poważne braki,skoro księża nie nauczają ich
                        > tak podstawowej sprawy,jakim jest znajomość i używanie imienia Bożego w
                        > modlitwie.

                        Jezus też tego nie nauczał. Vide: "Ojcze nasz..."
                        • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 09.10.06, 08:41
                          Zacytuj dalszą część modlitwy:"Ojcze nasz święć się IMIĘ TWOJE".
                          Uświęcanie imienia Bożego w modlitwie Jezus wymienił na pierwszym miejscu.
                          Jak można je uświęcać nie znając go?
                          • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 09.10.06, 10:11
                            Lecz imienia tego ANI RAZU nie wskazał.
                            Imię Boga jest tajemnicą.
                            • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 09.10.06, 21:45
                              Dla katolików jest tajemnicą,ale dla czytających Biblię nie.
                              Bóg wielokrotnie objawia swoje imię w Biblii.
                              • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 10.10.06, 06:20
                                Proszę! Wskaż choć jeden przykład w którym Jezus używa imienia Jehowa.
                              • monikaannaj Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 10.10.06, 09:00
                                Alez subtelna jestes tesso. Co, katolik to dla ciebie "ten który nie czyta
                                Biblii" Czyli - jak czyta to nie katolik, tak?
                                • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 10.10.06, 20:53
                                  Nawet katolicy czytający Biblię z trudem doczytają się jak Bóg ma na imię.Chyba
                                  że czytają II wydanie BT.O to zatroszczyli się wasi praywódcy religijni
                                  usuwając to imię z Biblii a zastępując je słowem Pan.
                                  • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 10.10.06, 21:03
                                    1.Nie odbiegaj od tematu. Podaj jeden przykład w którym Jezus wzywa imienia Jehowy.

                                    2. > że czytają II wydanie BT.O to zatroszczyli się wasi praywódcy religijni
                                    > usuwając to imię z Biblii a zastępując je słowem Pan.
                                    Z tego co wiem, to imię to zaczęli usuwać Żydzi. Oni nie są mimi przywódcami
                                    religijnymi. O kim więc piszesz? Kogo chcesz obrazić?
                                  • monikaannaj Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 11.10.06, 11:20
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Jahwe
                                    Nie opowiadaj głupstw tesso.
                                    • dodecahedron Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 11.10.06, 20:29
                                      No i znikła...
                                      • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 16.10.06, 15:21
                                        Przeczytacie sobie wstęp do III wydania Biblii Tysiąclecia.Szcególnie fragment
                                        dotyczący imienia Bożego.
                                        • yazonisyn Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 19.10.06, 20:46
                                          tessa18 napisała:

                                          > Przeczytacie sobie wstęp do III wydania Biblii Tysiąclecia.Szcególnie
                                          fragment
                                          > dotyczący imienia Bożego.


                                          Cóż Tesso fragment ten mówi tylko o tym że zrobiono tylko to co robili nasi
                                          strsi bracia w wierze Izraelici. Nie nazywając Boga imieniem Jahwe, katolicy
                                          wcale nie przeczą, że jest to imię Boga. Nie niwelują tego imienia, ale czynią
                                          to co Izraelici a także Jezu który na krzyży nie wołał Boga tym imieniem tzn
                                          nie wymawiają go z szacunku.
                                          Abyś dobrze zrozumiała wstep do III wydania Biblii tysiac lecia powinnaś także
                                          poczytać troche na temat zmian w liturgii i dlaczego te zmiany w tłumaczeniu
                                          nastapiły i nie opieraj sie w zdobywaniu wiedzy tylko na broszurach Świadków
                                          Jehowy.
                                          • tessa18 Re: Pytanie do Tessy - może teraz dostanę odpowie 10.11.06, 07:06
                                            Czy Bóg był zadowolony,że Izraelici nie wymawiali Jego imienia?
                                            Przeczytaj Jeremiasza 23:23-31
                                            Nazwał ich fałszywymi prorokami i powiedział:
                                            "Zmierzają ku temu by przez sny swoje które jeden drugiemu opowiada poszło w
                                            niepamięć moje imię u mojego ludu..."
                                            Podobnie czynią ,jak sam przyznałeś katolicy.
                                            Co się stało z narodem izraelskim? Bóg go odzrzucił .
                                            Tak samo odrzuci obecnych filozofów.Objawienie 18:1-4
                                            Wolą Boga jest by ogłaszano Jego imię "po całej ziemi" .Gdy faraon butnie
                                            odpowiedział Mojżeszowi"Któż to jest Jehowa ,nie znam Jehowy".Bóg mu
                                            powiedział:"Po to cię pozostawiłem przy życiu aby okazać swą moc i aby ogłaszano
                                            me imię po całej ziemi".
                                            To właśnie jest wolą Boga.Aby znano jego imię i by je uświęcano.Mateusza 6:9
                                            • szadrach7 Jak Ty manipulujesz Biblią Tessa 10.11.06, 14:04
                                              Fałszywi prorocy byli nazwani dla tego ,że nie mówili od Boga tylko od
                                              sibie,mówlili,zeczy kłamliwe ale tu ni9e ma nic na temat tego,że podoba się Panu
                                              Bogu lub nie fakt dotyczący Jego imienia.Dla mnie fałszywymi prorokami śą
                                              wszyscy prezesi i członkowie ciała kierowniczego,którzy ogłaszali wielokrotnie
                                              koniec świata ostatnio w 1975 roku namawiająć ludzi między wierszami do
                                              porzucenia pracy,szkół.Oszukali tak wiele osób.
                                              • yazonisyn Re: Jak Ty manipulujesz Biblią Tessa 12.11.06, 13:19
                                                Tesso a pamiętasz to ... Nie będziesz wymawiał imienia Boga Twego nadaremno
                                                (cytatuje z pamięci)
                                                Jak wiesz jestem chrześcijaninem wyznania Rzymskokatolickiego i znam imię Boga
                                                mego więc nie zabardzo rozumiem Twojej aluzji co do KK. Imię Boga jest znane i
                                                nie musi być ono co chwila wymawiane. A postawo ŚJ jest w mojej ocenie pyszna
                                                gdyż odrzucacie to co było (wiarę Izraela) odrzucacie to co inni mówią i
                                                Twierdzicie że tylko Wy macie monopol na zbawienie
                                                • tessa18 Re: Jak Ty manipulujesz Biblią Tessa 13.11.06, 17:03
                                                  Czy według ciebie chrześcijan obowiązuje wiara Żydów ,czy wiara w Mesjasza Jezusa?
                                                  Czytaj listy Pawła do Rzymian i Galatów .Tam wyrażnie jest to powiedziane.
                                                  Mówienie ,że istnieje jedna wiara ,nie kłóci się z Biblią.
                                                  Efezjan 4:5
                                                  "jeden Pan,jedna wiara ,jeden chrzest".
                                                  Skoro jest jeden Bóg,to po co Mu wiele różnych religii?W dodatku skłóconych ze sobą?
                                                  • yazonisyn Re: Jak Ty manipulujesz Biblią Tessa 14.11.06, 15:40
                                                    tessa18 napisała:

                                                    > Czy według ciebie chrześcijan obowiązuje wiara Żydów ,czy wiara w Mesjasza
                                                    Jezu
                                                    > sa?
                                                    > Czytaj listy Pawła do Rzymian i Galatów .Tam wyrażnie jest to powiedziane.
                                                    > Mówienie ,że istnieje jedna wiara ,nie kłóci się z Biblią.
                                                    > Efezjan 4:5
                                                    > "jeden Pan,jedna wiara ,jeden chrzest".
                                                    > Skoro jest jeden Bóg,to po co Mu wiele różnych religii?W dodatku skłóconych
                                                    ze
                                                    > sobą?


                                                    Czy uważasz, że Żydzi nie byli Chrześcijanami?
                                                    Pamiętaj, że w początkowym okresie Chrześcijanie byli uważani za sektę
                                                    Żydowską, pamiętaj też że Jezus był Żydem. Wieżymy więc w to samo co Żydzi (w
                                                    jednego Boga, tego samego Boga) my chrześcijanie z jednym małym wyjatkiem nie
                                                    musimy wypełniać praw które Żydzi sami na siebie nałożyli praw pochodzących od
                                                    człowieka a nie od Boga.

                                                    Proszę sprecyzuj co rozumiesz pod słowem "religia", dopiero wtedy będę mógł
                                                    odpowiedzieć na tak postawione przez Ciebie pytanie.
                                                  • tessa18 Chrześcijanie 14.11.06, 15:50
                                                    Chrześcijaństwo wywodzi się z wiary Abrahama.Chrześcijanie są potomkami Abrahama
                                                    w tym sensie ,że obietnice dane Abrahamowi spełniają się na nich.
                                                    Prawdziwi chrześcijanie wierzą w Boga Abrahama ,czyli Jehowę,a nie w trójcę.
                                                    Pierwsi chrześcijanie byli pochodzenia żydowskiego,a póżniej do nich przyłączali
                                                    się poganie.Pierwszym poganinem nawróconym na chrystianizm był Korneliusz.
                                                    Jeśli chodzi o religię ,to mam na myśli sposób wielbienia Boga.Jest setki
                                                    różnych religii,które w różny sposób wielbią Boga.
                                                    Można powiedzieć,że wielbią Go po swojemu.Często są to nauki i obrzędy sprzeczne
                                                    ze sobą.
                                                    Istnieje jednak jeden sposób wielbienia Boga ,nazwany "oddawaniem czci Bogu
                                                    duchem i prawdą" Jana 4:24
                                                    Jest to sposób wielbienia przedstawiony w Biblii,a praktykowany przez Świadków
                                                    Jehowy.
                                                  • jonesku Re: Chrześcijanie 15.11.06, 00:05
                                                    Tesso to zabrzmiało jak wypowiedz jakiegoś polityka " tylko my wiemy jak to
                                                    zrobić, przyłączcie się do nas, głosujcie na nas..."
                                                    Czasem wydajesz się być zakłamana jak politycy.
                                                    Tesso twój horyzont jest tak zawężony, że nie potrafisz zobaczyć nic więcej
                                                    oprócz czubka swojego nosa.
                                                    Chrześcijaństwo to nie tylko Biblia, jest jeszcze tło historyczne, kulturowe...
                                                    wiesz ilu oszołomów pojawiało się na świecie i pojawia się do dziś, którzy
                                                    myśleli i mówili podobnie do Ciebie?

                                                    nie jesteś biblistą, uczonym, teologiem... kimś kto byłby autorytetem w spawach
                                                    wiary i tłumaczenia Biblii.
                                                    Mogłabyś się w tym miejscu powołać na to, że każdy chrześcijanin zobowiązany
                                                    jest dzielić się wiarą,
                                                    ale Ty nie mówisz nam o swojej żywej relacji z Bogiem, o miłości Bożej jaka
                                                    się przelewa przez Twoje życie, Ty nam ciągle interpretujesz Biblię, rzucasz
                                                    cytatami jak granatami
                                                    Już nie raz prosiłem Cię o przykład jakiejś działalności charytatywnej, czy ŚJ
                                                    prowadza jadłodajnie, przytułki, ośrodki dla ubogich, niepełnosprawnych,
                                                    bezdomnych. Pokaż mi waszą miłość w działaniu.
                                                    Miłość bezinteresowną.
                                                    Bo miłośc to nie tylko głoszenie Ewangelii, miłośc to życie Ewangelią.

                                                    Czy chrześcijaństwo to miłowanie tylko tych co nas kochają?
                                                    to miłowanie tylko "naszych" (ŚJ)?

                                                  • tessa18 Re: Chrześcijanie 07.12.06, 14:09
                                                    Czy Jezus był znany jako dobroczyńca czy jako Nauczyciel.Dlaczego ludzie nie
                                                    nazywali go Dobroczyńcą,tylko Nauczycielem?
                                                    Jak myślisz?
                                                    Na jakiej podstawie osądzasz moją wiedzę historyczną?A może z wykształcenia
                                                    jestem historykiem? Skąd wiesz kim jestem i na jakiej podstawie mnie osądzasz?
                                                    To,że nie jestem biblistą wcale nie znaczy,że nie znam Biblii.
                                                    Uczniowie Jezusa też nie kształcili się w żydowskich uczelniach,a rozpoznali w
                                                    Jezusie Mesjasza w odróznieniu od faryzeuszy i uczonych w Piśmie którzy go zabili.
                                                    Kim byli uczniowie Jezusa? Prostymi ludżmi,rybakami,poborcą podatków,.....ale
                                                    mieli serce dla Boga i prawdy.I to się najbardziej liczy.
                                                  • yazonisyn Re: Chrześcijanie 15.11.06, 13:00
                                                    tessa18 napisała:

                                                    > Chrześcijaństwo wywodzi się z wiary Abrahama.Chrześcijanie są potomkami
                                                    Abraham
                                                    > a
                                                    > w tym sensie ,że obietnice dane Abrahamowi spełniają się na nich.
                                                    > Prawdziwi chrześcijanie wierzą w Boga Abrahama ,czyli Jehowę,a nie w trójcę.
                                                    > Pierwsi chrześcijanie byli pochodzenia żydowskiego,a póżniej do nich
                                                    przyłączal
                                                    > i
                                                    > się poganie.Pierwszym poganinem nawróconym na chrystianizm był Korneliusz.
                                                    > Jeśli chodzi o religię ,to mam na myśli sposób wielbienia Boga.Jest setki
                                                    > różnych religii,które w różny sposób wielbią Boga.
                                                    > Można powiedzieć,że wielbią Go po swojemu.Często są to nauki i obrzędy
                                                    sprzeczn
                                                    > e
                                                    > ze sobą.
                                                    > Istnieje jednak jeden sposób wielbienia Boga ,nazwany "oddawaniem czci Bogu
                                                    > duchem i prawdą" Jana 4:24
                                                    > Jest to sposób wielbienia przedstawiony w Biblii,a praktykowany przez Świadków
                                                    > Jehowy.

                                                    1 Koryntian 3:3-4 "Jeżeli bowiem jest między wami zawiść i niezgoda, to czyż
                                                    nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku? Skoro jeden mówi: Ja
                                                    jestem Pawła, a drugi: Ja jestem Apollosa, to czyż nie postępujecie tylko po
                                                    ludzku?"

                                                    Pisząc to co napisałaś postępujesz Tesso po ludzku. Czy naprawdę nie widzisz
                                                    tego, że i Katolicy i Protestanci i Prawosławni i Żydzi Mesjanistyczni oddają
                                                    cześć Bogu duchem i prawdą?
                                                    Wszystkie wymienione przezemnie grupy potrafią stanąć razem i razem wychwalać
                                                    Boga tylko Wy ŚJ stajecie z boku.
                                                  • yazonisyn Milczenie ŚJ 20.11.06, 13:13
                                                    I ponownie spotykam się z "milczeniem" ŚJ czyżby brak argumentów? Tesso wzywam
                                                    Cię do zabrania głosu.
                                                  • sunshine9 Re: Milczenie ŚJ 26.11.06, 18:27
                                                    Jak widać wszyscy uwzieli sie na tesse. Dlaczego się z nią tak sprzeczacie?
                                                    Jeżeli trudzicie sie na rozne sposoby zeby przegadac ją( co wam nie wychodzi)
                                                    znaczy, że mówi z sensem. W sumie tylko jej słowa zgadzaja się z Biblią i towrzą
                                                    jedną całość. Wasze tworza puzzle z róznych ukladanek :) a bo to albo tamto
                                                    lepiej wy udowodnijcie jaka jest wasza wiara, żeby tworzyła jedną całość! pozdrawiam
                                                  • jonesku Re: Milczenie ŚJ 26.11.06, 23:30
                                                    hm...wiesz, raczej mało prawdopodobne, żebyś przeczytał/a wszystkie tematy na
                                                    tym forum i wszystkie wypowiedzi Tessy, chyba, że Ty jesteś Tessą

                                                    jak można zauważyć, chyba nie ma tematu na tym forum, na który Tessa nie miała
                                                    by cos dopowiedzenia
                                                    więc, gadulstwo i próba przegadania innych jest raczej jej cecha
                                                    charakterystyczną
                                                    a czy gada z sensem i czy jej słowa zgadzają sie z Biblia?
                                                    chyba chciałeś powiedzieć, że zgadzają się z doktrynami ŚJ, a sens może by
                                                    miały jej słowa, gdyby potrafiła samodzielnie i logicznie myśleć, ale niestety
                                                    jest sterowana przez innych ludzi
                                                    może jesteś jednym z nich?

                                                    gdyby nawet jej słowa tworzyły jedną całośc, to
                                                    kłamstwo też musi trzymać się "kupy", żeby dobrze udawać prawdę

                                                    ja nie musze przed toba udowadniac swojej wiary, Bóg zna mnie i przed nim będe
                                                    się rozliczał
                                                    a jesli chodzi o jedność, to coraz więcej chrezścijan róznych wyznać spotyka
                                                    się, razem modli, bo mamy jednego Ojca w niebie i Zbawiciele Jezusa Chrystusa,
                                                    który jest nasza jednością
                                                    a co wy macie Świadkowie Jehowy?
                                                    potraficie tylko duzo gadać (jak poganie)
                                                  • sunshine9 Re: Milczenie ŚJ 29.11.06, 22:57
                                                    nie wypowiadaj się skoro niewiesz z doswiadczenia i doklanie jacy są ŚJ
                                                  • jonesku Re: Milczenie ŚJ 30.11.06, 21:45
                                                    a skąd Ty wiesz jakie ja mam doświadczenie w kontaktach ze ŚJ?

                                                    spotkałem na swojej drodze nie jednego ŚJ i każdy chciał ze mną tylko gadać,
                                                    nic więcej, żadnego innego ludzkiego odruchu.

                                                    Czy ktos na tym forum ma podobne doświadsczenia?
                                                  • sunshine9 Re: Milczenie ŚJ 01.12.06, 00:29
                                                    Chodzi mi o to, ze rozumujesz na podstawie wiedzy, która jest już ustalona z
                                                    góry przez wiele ludzi! Rozmawianie to chyba bardzo dobry sposób do
                                                    porozumiewania się! I ŚJ to nie są jakieś roboty, które mają tylko jeden ludzki
                                                    odruch! nie jest to dobre stwierdzenie! Są normalnymi ludźmi, którzy poświęcili
                                                    się Bogu dlatego też są prześladowani, tak jak pisze w jednym z wersetów
                                                    "...świat ich znienawidził, ponieważ nie są częścią świata, tak jak ja nie
                                                    jestem częścią świata"pozdrawiam
                                                  • monikaannaj Re: Milczenie ŚJ 01.12.06, 08:51
                                                    Przesladowani? W jaki konkretnie sposób?
                                                  • jonesku Re: Milczenie ŚJ 01.12.06, 16:12
                                                    gdzie i przez kogo jesteście przesladowani?
                                                    ktoś wam czegoś zabrania?
                                                    macie swoje sale, jesteście oficjalnie zarejstrowani, macie prawo do
                                                    zgromadzeń...itd.

                                                    prawda jest, że istnieje niechęc do was
                                                    ale nie z powodu tego, że słuzycie Bogu
                                                    (bo to jest sprawa dyskusyjna)

                                                    niechęc do was, która (tylko) w waszych oczach jest prześladowaniem
                                                    bierze sie stąd, że jesteście natrętni i aroganccy w kontaktach z innymi
                                                    grupami religijnymi

                                                    człowieku obudz się, Ty chyba nigdy nie byłeś przesladowany i dlatego nie wiesz
                                                    nawet co to znaczy


                                                  • sunshine9 Re: Milczenie ŚJ 05.12.06, 11:14
                                                    ŚJ są prześladowani w wielu miejscach nawet jeszcze dzisiaj! istnieją kraje, w
                                                    których są zamykani w więzieniach ze względu na swoją wiare! ja się nie
                                                    spotkałam z natręctwami ze strony ŚJ!! - nie chcesz rozmawiać? twoja sprawa
                                                    odchodzą i dalej głoszą, nikt nie jest brany pod klucz i zmuszany do
                                                    rozmowy!zastanów się nad tym;]pozdrawiam
                                                  • jonesku Re: Milczenie ŚJ 05.12.06, 17:22
                                                    wiesz, przychodzenie i pukanie do moich drzwi regularnie co jakiś czas w
                                                    momentach kiedy człowiek nie planował żadnych spotkań, zadawanie tendencyjnych
                                                    pytań i wciąganie w dyskusje, które maja tylko na celu agitacje- sa dla mnie
                                                    natręctwem

                                                    może wcześniej byście zadzwonili, umówili sie na konktretny termin ;)
                                                  • jonesku Re: Milczenie ŚJ 05.12.06, 17:24
                                                    a co do prześladowań to może jakieś konkrety
                                                    bo wiesz tak sobie na forum to każdy może napisać
                                                    o przesladowaniu katolików i protestantów czesto słychać w TV
                                                    o ŚJ jeszcze nigdy nie słyszałem
                                                  • piotr19724 Re: Milczenie ŚJ 13.02.07, 12:52
                                                    jak chcecie dowiedziec sie cos oprzesladowaniach to polecam ksiazke autor PAUL
                                                    HATTAWAY pt. Czlowiek z nieba
                                                  • zzakrzaka Re: Milczenie ŚJ 09.02.07, 15:47
                                                    >
                                                    > spotkałem na swojej drodze nie jednego ŚJ i każdy chciał ze mną tylko gadać,
                                                    > nic więcej, żadnego innego ludzkiego odruchu.
                                                    >

                                                    Ja na swej drodze spotkalem tez nie jednego SJ i nie jednego Katolika. Tych
                                                    drugich ze zrozumialych wzgledow znacznie wiecej. Jedyne zlo jakie
                                                    doswiadczylem od SJ to pelen politowania ton gdy nie chcialem z nimi swego
                                                    czasu rozmawiac.
                                                    Z Katolikami bylo znacznie ciekawiej. Kilka razy zostalem przez nich pobity,
                                                    nie liczac tego gdy udalo mi sie obronic. Znalazl sie taki ktory probowal mnie
                                                    zabic, jak i taki ktory probowal oszukac na niemale wcale pieniadze(tego
                                                    spotkalem kilka miesiecy pozniej w Kosciele). I to tylko w stosunku do mnie.
                                                    Ile do tej pory uslyszalem o seksualnych skandalach wsrod duchowienstwa..
                                                    ksiazke mozna by napisac.
                                                    Wsrod Katolikow spotkalem tez przyzwoitych ludzi, porzadnych, przyjaciol. Co
                                                    nie zmienia faktu, ze po latach doswiadczen, nie widze w tej religi, widzianej
                                                    jako calosci sladu mocy Bozej. Gdyby byla, widac by ja bylo w postepowaniu
                                                    przecietnego Katolika. Nie widac. Jak mozna wielbic Boga a potem robic swoje?
                                                    Wyspowiadac sie(jesli wogole) a potem robic dalej to samo. I mowcie co chcecie,
                                                    taki jest obraz przecietnego Katolika. Owoce tej religi od dawna byly, sa i
                                                    beda zapewne robaczywe. Dlatego nieuchronnie KK zmierza w strone zapasci.

                                                    Nie potepiam ludzi, tylko ten system religijny. Prawem czlowieka zmuszonego zyc
                                                    wsrod niego..
                                                  • dodecahedron Kośkat 10.02.07, 15:47
                                                    zzakrzaka napisał:

                                                    > Dlatego nieuchronnie KK zmierza w strone zapasci.

                                                    Im szybciej, tym lepiej.

                                                  • tessa18 Re: Chrześcijanie 08.12.06, 19:16
                                                    Naprawdę Jezus nakazywał bratać się z innymi religiami sprzecznymi ze Słowem Bożym?
                                                    I Koryntian 10:14-24
                                                    Naprawdę przemyśl te słowa.
                                                  • jonesku Re: Chrześcijanie 13.12.06, 01:30
                                                    Tessa napisała:
                                                    Naprawdę Jezus nakazywał bratać się z innymi religiami sprzecznymi ze Słowem
                                                    Bożym?
                                                    I Koryntian 10:14-24
                                                    Naprawdę przemyśl te słowa.

                                                    Tesso przemyślałem te słowa i...
                                                    Jezus upomina tutaj Chrzescijan przed spożywaniem pokarmów poswieconych bożkom,
                                                    ale nie przed bratniem sie z innowiercami, czy poganami
                                                    skoro sie uważasz za taka znawczynie Bibli to czytaj ja dokładnie, bo w
                                                    wersecie 27 jest napisane, że:

                                                    Jeżeli zaprosi was ktoś z niewierzących a wy zgodzicie się przyjść, jedzcie
                                                    wszystko, co wam podadzą, nie pytając o nic - dla spokoju sumienia.

                                                    z tego wersetu wynika, że bratac sie można
                                                    Tesso nie zatrzymuj sie na wersecie 24 bo gubisz cały sens tego fragmentu

                                                    I Koryntian 10:30-31
                                                    "Jeśli ja coś spożywam dzięki czyniąc, to czemu mam być spotwarzany z powodu
                                                    tego, za co dzięki czynię? Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego
                                                    czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie"
                                                  • yazonisyn I tu też Tessa nie odpowiedziałaś 30.11.06, 15:51
                                                    Czekam i tu na odpowiedź.
                                                  • yazonisyn Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 01.12.06, 22:26

                                                  • oginn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 01.12.06, 22:48
                                                    Sam nie znasz odpowiedzi na te pytania i musisz je koniecznie poznać od Tessy?
                                                  • yazonisyn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 02.12.06, 22:27
                                                    nie interesuje mnie stanowisko ŚJ, ale Tessa nie chce mi udzielić odpowiedzi.
                                                    Zastanawiam się więc dlaczego Tessa ( w domyśle ŚJ) nie chce mi udzielić
                                                    odpowiedzi - może boi się wniosków do których musiała by dojść, boi sie prawdy.
                                                    A jeśli tak to nauka ŚJ oparta jest na kłamstwie i to kłamstwo trzeba
                                                    demaskować aby inni nie zbłądzili, amoże i Tessa zrozumie swój błąd.
                                                  • yazonisyn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 06.12.06, 15:52
                                                    nadal czekam
                                                  • yazonisyn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 08.12.06, 22:08
                                                    Nadal czekam.
                                                  • oginn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 08.12.06, 22:35
                                                    yazonisyn napisał:

                                                    > Nadal czekam.

                                                    Czekasz na Godota.
                                                  • tessa18 Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 11.12.06, 15:13
                                                    Co to znaczy według ciebie czczenie Boga duchem i prawdą?
                                                  • monikaannaj No i sie doczekałes. nt. 11.12.06, 15:46
                                                  • jonesku w koło Macieju 13.12.06, 01:05
                                                    gdzieś tam na forum znalazłem wypowiedzi Tessy, które chciałem zacytować i
                                                    skomentować:
                                                    Tessa:
                                                    "Prawdziwi chrześcijanie wierzą w Boga Abrahama ,czyli Jehowę,a nie w trójcę."

                                                    Tesso każde wyznanie ma swoją teorie na temat terminu "prawdziwi chrzescijanie"
                                                    możesz sobie tak pisac do końca świata, a Bóg to sam osądzi na końcu świata,
                                                    kto był prawdziwym chrzescijaninem
                                                    nie ty, ani twoi pobratymcy nie maja prawa osądzać kto jest prawdziwym
                                                    chrzescijaninem
                                                    a co do Abrahama
                                                    Jezus powiedział: ...zaprawdę powiadam wam, pierwej niż Abraham był, Jam jest
                                                    (Jan.8:57,58)


                                                    Kolejny cytat Tessy:
                                                    "Podstawą chystianizacji miała być wiara oparta na
                                                    wiedzy z Biblii"

                                                    powiedz mi Tesso z ilu ksiąg i jakich składała sie Biblia w I wieku naszej ery?
                                                    i w jaki sposób pierwsi chrzescijanie wypełniali ten nakaz i skąd go mieli?
                                                  • dodecahedron Re: w koło Macieju 10.02.07, 15:44
                                                    "Prawdziwi chrześcijanie" to na pewno nie tzw. Świadkowie Jehowy. Nie można
                                                    zarazem być i nie być chrześcijaninem.
                                                  • yazonisyn Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 14.12.06, 22:07
                                                    Źródłem mojego życia i mojej wiary jest Duch Święty. Oddawanie czci Ojcu w
                                                    Duchu i prawdzie jest prawdziwa gdyż wynika z Nowego Objawienia i stanowi
                                                    realizację zapowiedzi z ST.
                                                  • tessa18 Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 12.02.07, 11:42
                                                    Oddawanie Bogu czci w duchu i w prawdzie wiąże się także z czczeniem imienia
                                                    Jehowy.Czy używasz w modlitwie i w rozmowach tego imienia?
                                                  • dodecahedron Re: Czekam na odp na pytania z dnia 15.11. 12.02.07, 13:53
                                                    W arcykapłańskiej modlitwie Jezusa padają słowa" Ojcze nasz, który jesteś w
                                                    niebie, święć się imie Twoje(...)" Bóg jest tu nazywany Ojcem, a nie Jehową.
                                                    Podmiotem jest OJCIEC, a nie Jehowa.
                                                  • dodecahedron Jahwe 12.02.07, 13:57
                                                    Po za tym wśród chrześcijan nie stosuje się nazywanie Boga Jehową, a
                                                    chrześcijańskie przekłady które znam (np. Biblia
                                                    Tysiąclecia)używają formy Jahwe.
                                                  • sunday Imię 12.02.07, 14:07
                                                    Wymowa imienia nie jest znana (tekst hebrajski przekazuje jedynie spółgłoski),
                                                    prawdopodobnie nie była znana już w czasach wspólnoty z Qumran i wcześniej. Nie
                                                    jest znana też (i dobrze) etymologia Imienia, widać jedynie związek z
                                                    czasownikiem "być". Natomiast współczesne wersje wymowy są wynikiem dwóch
                                                    różnych wokalizacji imienia w tekście masoreckim - ale obie nie mają nic
                                                    wspólnego z oryginalnym brzmieniem, są jedynie wskazówką, jakie słowo wymawiać w
                                                    miejsce Imienia podczas lektury (częściej Adonaj lub rzadziej Elohim).
                                                  • dodecahedron Re: Imię 12.02.07, 17:25
                                                    Tak, to są jedyne pewne informacje na temat jednej z form wysławiania Boga. Jego
                                                    prawdziwego imienia nikt nie zna.
                                                  • ray7 Re: Imię 12.02.07, 19:15
                                                    Oddawanie Bogu czci w duchu i w prawdzie wiąże się także z czczeniem imienia
                                                    Jehowy.Czy używasz w modlitwie i w rozmowach tego imienia?

                                                    Gdzie jest to napisane?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka