gosia152 24.07.07, 06:59 dawno nie byłam, czy wystarczy wyznać grzechy, czy uszą byc one wyznane w jakiejś formie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wanda43 Re: formułka spowiedzi 24.07.07, 07:31 a po co masz wyznawac swoje tajemnice obcemu facetowi? Chcesz donosic sama na siebie? A daj sobie spokoj. Lepiej przeanalizuj swoje postepowanie i pomysl, czy wobec innych nie postapilas tak, jak bys nie chciala, aby wobec ciebie postapili. Stosuj te zasade na codzien. To nie ksiadz odpuszcza winy i przebacza, ale osoby ktore ewentualnie skrzywdzilas. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia152 Re: formułka spowiedzi 24.07.07, 08:25 hmmm, chyba masz racje, przecież to Bóg odpuszcza grzechy... Odpowiedz Link Zgłoś
toluaz Spowiedź Świetego Ojca Pio 24.07.07, 09:23 Ksiądz w konfesionale uosabia Pana Jezusa , ale tu trzeba wiary, poczytaj sobie o Ojcu PIO i Jego spowiedzi...polecam:-) www.kapucyni.ofm.pl/archiwum/kazanie-4.htm a tu fragment: Posługa spowiedzi i kierownictwa duchowego była szczególnym rysem powołania kapłańskiego Ojca Pio. Zdobywanie dusz dla Boga, było bowiem jego swoistą pasją, której przez wiele godzin dziennie oddawał się bez reszty, przez prawie cale swoje kapłańskie życie. Siłę do uwalniania ludzi z niewidzialnych więzów grzechu, z utrapień ludzkiej nędzy, czerpał z codziennej Mszy świętej, niosąc jednocześnie pomoc w rozpoznawaniu i rozwijaniu Bożych darów u osób przez siebie kierowanych. Powołanie kapłańskie - jako realizację powołania do miłości - widział w posłudze grzesznikom: Ci, którzy zeszli najniżej, którzy się stoczyli w swoim życiu, to nie dlatego, że zabrakło im chleba, lecz dlatego, że zabrakło serca. Kochać i uczyć się takiej miłości do tych złych, niedobrych jest również realizacją powołania człowieka, powołania do miłości. Nienawiść do grzechu i lęk przed nim byt u Ojca Pio wyrazem umiłowania Boga i jedności z Jego Synem. Miłość do Boga bogatego w miłosierdzie i jedność z Jezusem, który nie przyszedł wzywać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników (Por. Łk 5, 32), stanowiły źródło jego nieustannej troski o zbawienie każdego człowieka. Dlatego przez ponad pięćdziesiąt lat wolał do ludzi pielgrzymujących do San Giovanni Rotondo: Spowiadajcie się i komunikujcie! Poza spowiedzią i kierownictwem duchowym nie prowadził żadnej innej formy duszpasterstwa. Niewiele wygłosił kazań i przemówień okolicznościowych, nigdy nie katechizował, natomiast całego siebie wydal w ofierze za grzeszników. Konfesjonał byt dla Ojca Pio nie tylko miejscem głoszenia Ewangelii czy trybunałem sprawiedliwości, lecz przede wszystkim miejscem leczenia dusz z ran grzechu. Oto kilka wydarzeń z życia naszego Błogosławionego ilustrujących jego posługę w konfesjonale. Pewnego razu Ojciec Pio zatrzymał się przed młodym mężczyzną, który dość głośno płakał, zwracając na siebie uwagę licznie zebranego tłumu. Zatroskany Zakonnik zapytał go: "Dlaczego płaczesz?" - "Ponieważ nie dałeś mi rozgrzeszenia" - odpowiedział rozżalony penitent. "Słuchaj, mój synu, nie odmówiłem ci rozgrzeszenia, żeby cię wystać do piekła, ale aby cię wystać do nieba" - odparł pocieszająco stygmatyzowany Zakonnik. Zapytano więc Ojca Pio o powód tak częstego odsyłania penitentów bez rozgrzeszenia. Jego odpowiedź brzmiała następująco: "Odsyłam ich, ale wspieram ich moimi modlitwami i cierpieniami. Wrócą." "Ale Ojcze, co będzie jeśli w międzyczasie przydarzy im się jakiś wypadek?" - pytano dalej. "Czy myślisz, że jeśli ja popełniam błąd, Ten na górze robi to także?" Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Spowiedź Świetego Ojca Pio 24.07.07, 10:47 A co spowiedz ma wspolnego z religią jezusowa? Ano nic. Kosciol rzymski sobie ja wprowadzil i tyle. Moc odpuszczenia win ma kazdy z nas wobec osoby, w stosunku do ktorej popelnilismy niegodziwosc. Bog kaplanom takiego prawa nie dal, sami sobie uzurpują. Odpowiedz Link Zgłoś