Gość: norwich_city IP: *.ghnet.pl 25.12.07, 19:48 Czy może więcej jest ich w Afryce? Ameryce Płd? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aqq Re: Czy za Polskimi katolikami na wyspy jadą księ IP: 91.84.222.* 09.01.08, 02:57 Wlasciwie zadane pytanie, jak rozumiem, powinno brzmiec: czy Kosciol polski wysyla misjonarzy raczej tam, gdzie ksiezy jest dramatycznie malo w ogole - czy tez wysyla ich tam, gdzie akurat emigruja Polacy (Europa) ale ksiezy choc jest malo to nie 'dramatycznie'? Hm, no moim zdaniem jesli zalozymy ze srednio inteligentny emigrant zna jezyk kraju do ktorego wyjezdza, to jednak ten pierwszy wariant powinien brac gore nad drugim. Jesli zna sie jezyk, integracja z parafia nie powina byc problemem. A jesli zna sie jezyk srednio? To proponuje udzial w lokalnych aktywnosciach (np. kursy alfa, grupy bilijne itp.) potraktowac tak, ze godzina z native speakerem w Polsce kosztuje 12 GBP, a tu mozna to miec za darmo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalka Re: Czy za Polskimi katolikami na wyspy jadą księ IP: *.b-ras2.blp.dublin.eircom.net 19.07.08, 16:34 oki skoro są takie spotkania to w jakim kosciele bo szczerze znam angielski no ale modlitwy ? ;| nikt się tego w szkole nie uczy ani na jakichkolwiek kursach w polsce mnie tego nie uczono a chcialabym isc do kosciola i wiedziec o co chodzi w ogole na mszy ...... Bylam raz tutaj i stwierdzilam ze dopoki nie naucze sie , nie ogarne tego co mowi ksiadz to nie pojde wiecej bo połowy z tego co mowi nie rozumiem ;p a jest w Dublinie cos takiego jak POLSKI KOśCIół ??? pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscia na odp ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Jest w Dublinie polski kosciol: IP: 92.3.182.* 19.07.08, 21:21 www.polskairlandia.ie/koscioly_w_irlandii/st_marks_church/ www.polskairlandia.ie/koscioly_w_irlandii/pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalka Re: Jest w Dublinie polski kosciol: IP: *.b-ras2.blp.dublin.eircom.net 19.07.08, 23:03 dzięęęęęęęękuję bardzo!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
nsc23 Re: Czy za Polskimi katolikami na wyspy jadą księ 09.10.08, 13:20 Alez 'tam, gdzie emigruja Polacy' i 'tam, gdzie ksiezy jest dramatycznie malo' to akurat w tym wypadku ten sam kierunek - Europa. Stawiam dolary przeciw bananom, ze w Afryce i Ameryce Pd. jest wiecej powolan niz w zachodniej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
acc4 Jadą, jadą... 09.10.08, 11:32 Eksportują polską wersję katolicyzmum której poziom wyznaczją takie "tuzy intelektu" jak Sławoj Flaszka Głódź, czy Józef Glemp (ten od "kundelków" i "przypadkowego społeczeństwa"). Irlandia była chrystianizowana już dwa razy: raz przez św. Patryka, drugi raz przez walijskich Normanów, którzy w 1166 roku zaopatrzeni w bullę papieską zezwalającą na podbój, narzucili temu krajowi wersję katolicyzmu zależną od Rzymu, jako że monastyczny katolicyzm irlandzki panuący na wyspie ok. 600 lat był zbyt autonomiczny, jak na gust papiestwa. Można się w takiej polityce Owczesnego papiestwa dopatrzeć podobieństwa do nadania prawa Krzyżakom do nawracania mieczem polskich katolików na "prawdziwą" wiarę, a także wysłania krucjaty przeciwko "heretykom" w południowej Francji, w czasie której zabijano na wszelki wypadek wszystkich mieszkańców jak popadnie, pozostawiając Panu Bogu zadanie rozpoznania swoich (kogo zbawić, a kogo potępić). Ale to na marginesie. Nasi misjonarze, tym razem już bez bulli papieskiej, wyruszyli obecnie z misją nawracania na wersję "moherową" katolicyzmu. To coś na kształt trzeciej chrystianizacji Irlandii. Niech zepsuci dobrobytem Ajrisze zobaczą jak wygląda prawdziwa pobożność. Polscy misjonarze też chyba lepiej się czują w cywilizowanej Irlandii niż gdzieś w afrykańskim buszu czy chińskim interiorze. W każdym razie bezpieczniej, w Irlandii nie grozi im męczeństwo za wiarę. Na szczęście Ajriszom też tym razem nie grozi zbawianie na siłę, więc jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptaq1979 Re: Jadą, jadą... IP: *.broadband.digiweb.ie 27.10.08, 22:56 A czy moge wiedziec ilu polskich ksiezy spotkales/as w Irlandii? Dziwnym trafem znam sporo osob krytykujacych Kosciol czy ksiezy na podstawie "Slyszalem...", Mowia ze..." a nie na podstawie bezposrednich doswiadczen. Ja mam dosc ambiwalentny poglad co do wersji "moherowej katolicyzmu" jak to nazywasz, niemniej zaden polski kaplan ktorego tu spotkalem nie propaguje takiej wersji naszej wiary. Nie za bardzo tez rozumiem co ma wspolnego przyjazd polskich ksiezy na Wyspy z chrystianizacja Irlandczykow, bo wedlug mojej wiedzy zdecydowana wiekszosc naszych kaplanow prowadzi prace duszpasterska dla Polakow... Potrafie zrozumiec osoby krytykujace Kosciol, ktore maja jakas wartosciowa alternatywe dla niego, niemiej w twojej wypowiedzi nie potrafie znalezc nic oprocz bezmyslnej krytyki... Pozdrawiam i zycze wiecej usmiechu! Odpowiedz Link Zgłoś