22.02.08, 08:58
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4952497.html
Jakoś apostołom Jezusa zony w niczym nie przeszkadzały

1 Tym 3,1-13

Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego
zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy,
rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający
miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy
na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z
całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu,
jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? Nie [może być] świeżo ochrzczony,
ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. Powinien też
mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie
naraził na wzgardę i sidła diabelskie.
Diakonami tak samo winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, nie
nadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, [lecz] utrzymujący tajemnicę
wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i
dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu. Kobiety również
- czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni
niech będą mężami jednej żony6, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci
bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny
stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.
Obserwuj wątek
    • ariel4ever Re: Celibat 22.02.08, 11:11
      nie dosc, ze narzucaja celibat, ucza dogmatow to jeszcze do tego
      wprowadzili post. nalezy sie UMARTWIAC kolego! na tym polega
      katolickie "szczescie". madry pawel juz dawno przed tym przestrzegal.

      1 tym. 4:3-4
      "1 Jednakże natchniona wypowiedź wyraźnie mówi, że w późniejszych
      czasach niektórzy odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze
      natchnione wypowiedzi oraz nauki demonów, przez obłudę ludzi, którzy
      mówią kłamstwa, napiętnowanych w sumieniu jakby rozpalonym żelazem,
      3 zabraniających zawierania związków małżeńskich, nakazujących
      powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby były
      spożywane z dziękczynieniem przez tych, którzy mają wiarę i
      dokładnie znają prawdę. "
      • yazonisyn Re: Celibat 22.02.08, 12:03
        Sens celibatu
        Podstawa teologiczna celibatu kościelnego tkwi w jego związkach ze
        święceniami, które – jak wierzą chrześcijanie – łączą kapłana z
        Jezusem Chrystusem. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa zalecano
        kapłanom wstrzemięźliwość seksualną, bez względu na to czy żyli
        samotnie, czy mieli rodziny. Żonaci mężczyźni byli dopuszczani do
        święceń, a wyższe święcenia wykluczały pożycie małżeńskie; chyba że
        ktoś żenił się dopiero po przyjęciu święceń - wtedy tracił
        stanowisko duchowne. W 306 roku synod w Elwirze usankcjonował
        wcześniejszy obyczaj, wedle którego od żonatych mężczyzn, którzy
        przyjmowali święcenia kapłańskie, żądano wyrzeczenia się pożycia
        małżeńskiego. W 325 roku Sobór Nicejski w Kanonie III "O kobietach
        zamieszkujących razem z duchownymi" zakazywał związków małżeńskich
        księży; Wielki sobór zabronił całkowicie biskupom, prezbiterom,
        diakonom i wszystkim członkom stanu duchownego, zamieszkiwać z
        kobietą, chyba, że jest to matka, siostra, ciotka lub inna osoba
        stojąca poza wszelkimi podejrzeniami. Jednakże do VII wieku
        niektórzy biskupi, a nawet papieże, miewali małżonki. W VIII wieku
        celibat stał się prawem powszechnym na Zachodzie, ale został
        usankcjonowany jako jedyna forma życia duchownego dopiero za czasów
        papieża Grzegorza VII, w XI wieku.


        Jan Paweł II o celibacie W książce "Wstańcie, chodźmy!" Jan Paweł II
        tak tłumaczy sens celibatu:

        Istnieje przede wszystkim motywacja chrystologiczna: Chrystus,
        ustanowiony Pośrednikiem między Ojcem i rodzajem ludzkim, pozostał
        celibatariuszem, aby całkowicie poświęcić siebie służbie Bogu i
        ludziom. Komu dane jest uczestniczyć w godności i misji Chrystusa
        jest wezwany, aby podzielał również to całkowite oddanie.

        Istnieje motywacja eklezjologiczna: Chrystus umiłował Kościół, Ciało
        swoje, poświęcając dla tego Kościoła całego siebie, aby sobie
        przysposobić Oblubienicę chwalebną, świętą i nieskalaną. Wybierając
        celibat, kapłan obiera jako własną tę dziewiczą miłość Chrystusa do
        Kościoła, czerpiąc z niej moc nadprzyrodzonej płodności.

        Istnieje w końcu motywacja eschatologiczna: przy zmartwychwstaniu -
        jak powiedział Jezus - "nie będą się ani żenić, ani za mąż
        wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie" (Mt 22, 30).
        Celibat kapłański zapowiada nadejście ostatecznych czasów zbawienia
        i w jakiś sposób antycypuje wypełnienie się Królestwa,
        potwierdzając, że istnieją wyższe wartości, które pewnego dnia
        zajaśnieją we wszystkich dzieciach Bożych

        powyżej zamieszczone cytaty pochodzą z wikipedi

        takie jest stanowisko Kościoła.
        Zastanawia mnie jednak co innego. Dlaczego tak bardzo z celibatem
        wojują ludzie którzy są poza Kociołem?
        Przecież każdy duchowny składa dobrowolnie ślub czystości. Oczekuję
        odpowiedzi na proste pytanie. Dlaczego osoby będące poza Kościołem
        Katolickim tak bardzo interesują się bądź co bądź wewnętrznymi
        spraami Kościoła? Przecież Wam nikt nie każe składać ślubów
        czystości. Tak bardzo współczujecie ludziom którzy dobrowolnie
        wybrali taką drogę życia?
        I jeszcze jedno zawsze w tego typu dyskusjach poruszana jest sprawa
        księży dlaczego nikt z wojujących z celibatem nie podnosi kwesti
        ślubów czystości jakie składają zakonnice?
        • pocoo Re: Celibat 22.02.08, 12:38
          Jak uczy życie , te wszystkie "śluby czystości" są pustymi słowami.Każdy , kto na tym forum cytuje wersety blijne , pokazuje że KK kieruje się swoimi zasadami mając Boskie w d....Innymi słowy jest to nawracanie Katolików na "właściwe tory" bo tych , którzy znają Biblię się nie da.
        • ariel4ever Re: Celibat 22.02.08, 12:46
          zadaniem jezusa na ziemi bylo wydanie swiadectwa o bogu ojcu i
          odkupienie ludzkosci z grzechu adamowego a nie zakladanie rodziny.
          natomiast dla ludzi bog ustanowil malzenstwo, zalecil "bycie plodnym
          i zaludnianie ziemi". malzenstwo nie jest przymusem tak samo jak i
          celibat nie jest nakazem biblijnym. bezzennosc jest tylko zaleceniem
          dla tych ktorzy nie maja takiej potrzeby.

          jana 18:37
          "37 Piłat zatem rzekł do niego: „No więc czy jesteś królem?” Jezus
          odpowiedział: „Ty sam mówisz, że jestem królem. Ja się po to
          narodziłem i po to na świat przyszedłem, żeby dać świadectwo
          prawdzie. Każdy, kto jest po stronie prawdy, słucha mego głosu”."

          rodz.1:28
          "28 Potem Bóg ich pobłogosławił i rzekł do nich Bóg: „Bądźcie płodni
          i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją,(...)"


          wszystko inne to wymysly KK. jakies prawa ustanowione przez ludzi
          (KK,papiez)a nie majace ZADNEGO podloza biblijnego nie sa dla
          prawdziwych chrzescijan wiazace. to nauki ludzkie, smieszne w oczach
          boga, przewrotne.
        • kolter_hugh Re: Celibat 22.02.08, 13:27
          yazonisyn napisał:
          > takie jest stanowisko Kościoła.
          > Zastanawia mnie jednak co innego. Dlaczego tak bardzo z celibatem
          > wojują ludzie którzy są poza Kociołem?
          > Przecież każdy duchowny składa dobrowolnie ślub czystości. Oczekuję
          > odpowiedzi na proste pytanie. Dlaczego osoby będące poza Kościołem
          > Katolickim tak bardzo interesują się bądź co bądź wewnętrznymi
          > spraami Kościoła? Przecież Wam nikt nie każe składać ślubów
          > czystości. Tak bardzo współczujecie ludziom którzy dobrowolnie
          > wybrali taką drogę życia?
          > I jeszcze jedno zawsze w tego typu dyskusjach poruszana jest sprawa
          > księży dlaczego nikt z wojujących z celibatem nie podnosi kwesti
          > ślubów czystości jakie składają zakonnice?

          Powiedz ta bzdurę dziecku zgwałconemu przez ,,ślubującego czystość" !!
          • yazonisyn Re: Celibat 22.02.08, 13:50
            kolter_hugh napisał:


            >
            > Powiedz ta bzdurę dziecku zgwałconemu przez ,,ślubującego
            czystość" !!
            >

            Nietylko wśród osób składających śluby czystości są zboczeńcy, można
            ich znalezc wsrod wszystkich organizacji począwszy od pastorów
            którzy mają żony a skończywszy na gejach.
            • kolter_hugh Re: Celibat 22.02.08, 14:05
              yazonisyn napisał:

              > kolter_hugh napisał:
              >
              >
              > >
              > > Powiedz ta bzdurę dziecku zgwałconemu przez ,,ślubującego
              > czystość" !!
              > >
              >
              > Nietylko wśród osób składających śluby czystości są zboczeńcy, można
              > ich znalezc wsrod wszystkich organizacji począwszy od pastorów
              > którzy mają żony a skończywszy na gejach.

              Tylko jak nas uczy co dzienna praktyka kiedy ksiądz zgwałci dziecko to
              odszkodowanie płaci kościół za pieniądze wiernych , o moralnej kwestii tego
              zagadnienia to nawet nie chce pisać !!

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80645,4135654.html
              • yazonisyn Re: Celibat 22.02.08, 14:56
                kolter_hugh napisał:

                > Tylko jak nas uczy co dzienna praktyka kiedy ksiądz zgwałci
                dziecko to
                > odszkodowanie płaci kościół za pieniądze wiernych , o moralnej
                kwestii tego
                > zagadnienia to nawet nie chce pisać !!
                >

                A kto powinien płacić?
                Ten ksiądz?
                Kościół poczuwa się do winy i płaci - proste.
                • kolter_hugh Re: Celibat 22.02.08, 16:06
                  yazonisyn napisał:

                  > kolter_hugh napisał:
                  >
                  > > Tylko jak nas uczy co dzienna praktyka kiedy ksiądz zgwałci
                  > dziecko to
                  > > odszkodowanie płaci kościół za pieniądze wiernych , o moralnej
                  > kwestii tego
                  > > zagadnienia to nawet nie chce pisać !!
                  > >
                  >
                  > A kto powinien płacić?
                  > Ten ksiądz?
                  > Kościół poczuwa się do winy i płaci - proste.

                  Problem w tym że oni nie poczuwają się do tego ,zaś kardynałowie którzy
                  skutecznie chronią pedofilii są przez watykan wynagradzani. Proste !! zresztą
                  biskupi muszą sprzedawać majątek kościelny na który nie łożyli ,biskupi a
                  sponsorzy czyli wierni ,czyli między innymi rodzice gwałconych dzieci !!!::((((
    • prokasia75 Re: Celibat 22.02.08, 12:55
      Celibat w gruncie rzeczy nie jest zupełnie niebiblijny. Wystarczy przeczytać 7
      rozdz. 1Kor. Jednak celibat nie powinien być narzucony. Osobą, która chce służyć
      jako pastor (ksiądz), powinna sama w swoim sumieniu wybrać życie w małżeństwie
      albo samotne (w czystości) i być wierna swojemu postanowieniu. To nie powinien
      być przymus. Często w ten sposób odtrąca się od służby osoby z wielkimi ku temu
      predyspozycjami.
      Ale w KRK celibat ma ścisły związek z kapłaństwem, stanem niejako wyższym niż
      zwykły parafianin, więc może wyższa ranga, wyższe wymagania?
      • pocoo Re: Celibat 22.02.08, 19:51
        Nic z tego.Każde draństwo wyrządzone przez duchownego sami wierni
        usprawiedliwiają , że ksiądz jest tylko człowiekiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka