mas22 05.03.08, 10:01 Mam potrzebę modlitwy przed trudnym egzaminem? Ale nie wiem do kogo się modlić? Czy poprosić o wstawienictwo Najświętszą Panienkę? Czy też, bezpośrednio modlić się do Serca Jezusowego? Co mam wybrać? mka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 10:32 mas22 napisała: > Mam potrzebę modlitwy przed trudnym egzaminem? Ale nie wiem do kogo > się modlić? > Czy poprosić o wstawienictwo Najświętszą Panienkę? Czy też, > bezpośrednio modlić się do Serca Jezusowego? Co mam wybrać? > > mka Skoro nie chcesz sie pomodlić do mnie , to może pamiętaj co Jezus mówił o modlitwie Mat 6,5-8 5 „Również gdy się modlicie, nie macie być jak obłudnicy; oni bowiem lubią się modlić, stojąc w synagogach i na rogach szerokich ulic, aby ich ludzie widzieli. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. 6 Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi, módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu; wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu, odpłaci tobie. 7 A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów. 8 Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie. 1 Tym 2,5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus Widzisz sam ze masz modlić sie do Boga nie do jakiś świętych czy Marii, tylko do boga ojca i tylko za pośrednictwem Jezusa!! Odpowiedz Link Zgłoś
prokasia75 Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 11:32 kolter_hugh napisał: > 1 Tym 2,5 > Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, > Chrystus Jezus > > Widzisz sam ze masz modlić sie do Boga nie do jakiś świętych czy Marii, tylko do > boga ojca i tylko za pośrednictwem Jezusa!! amen Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 10:32 Na egzaminy to istnieje specjalny patent. Trzeba pomodlić się do Anioła Stróża egzaminatora,żeby ten wiedział, o co Cię zapytać. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 13:12 kabja napisała: > Na egzaminy to istnieje specjalny patent. Trzeba pomodlić się do > Anioła Stróża egzaminatora,żeby ten wiedział, o co Cię zapytać. Ten anioł zawsze jest przy nas ? nawet wtedy nas chroni jak cegła nam na łeb nam spada ! Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 17:19 Przeczytaj jeszcze raz UWAŻNIE to,co napisałam. ps. zawsze może spaść coś cięższego, niż cegła ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 09:00 kabja napisała: > Przeczytaj jeszcze raz UWAŻNIE to,co napisałam. > ps. zawsze może spaść coś cięższego, niż cegła ;-) Przeczytałem stąd moje pytanie !! po jaką cholerę mi taki ,,ochroniarz" który nie jest w stanie mnie przed nieszczęściem uchronić?? Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 10:09 Aaa, to o to Ci chodzi! Anioł Stróż ma b ochroniarzem. Przyznam,że ciekawa interpretacja... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 10:38 kabja napisała: > Aaa, to o to Ci chodzi! Anioł Stróż ma b ochroniarzem. Przyznam,że > ciekawa interpretacja... To jak rozumieć to że anioł to stróż ?? czy nie ma mnie osobiście chronić ??? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 17:48 Od takiej ochrony, o jakiej piszesz to jest osobisty body guard. Chcesz to zatrudnij i bedzie Cię chronił przed spadającą cegłą, przed kazdym dołkiem cobyś delikatnej nóżki nie zranił itp. Naprawdę nasze troski tu na ziemi nie są aż tak istotne, żeby nimi zawracać głowę aniołom. A jak Ci ta cegła spadnie wystarczająco skutecznie na głowę to przynajmniej będziesz miał okazję się przekonać, że Bóg istnieje, bo się z Nim spotkasz, spotkasz także swojego anioła stróża i bedziesz miał okazję zorientować się co tak naprawdę było istotne podczas życia na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 19:10 twoj_aniol_stroz napisała: > Od takiej ochrony, o jakiej piszesz to jest osobisty body guard. > Chcesz to zatrudnij i bedzie Cię chronił przed spadającą cegłą, > przed kazdym dołkiem cobyś delikatnej nóżki nie zranił itp. > Naprawdę nasze troski tu na ziemi nie są aż tak istotne, żeby nimi > zawracać głowę aniołom. A jak Ci ta cegła spadnie wystarczająco > skutecznie na głowę to przynajmniej będziesz miał okazję się > przekonać, że Bóg istnieje, bo się z Nim spotkasz, spotkasz także > swojego anioła stróża i bedziesz miał okazję zorientować się co tak > naprawdę było istotne podczas życia na ziemi. Czyli dobitnie mi teraz udowodniłaś że ten tak zwany anioł stróż to następny katolicki wymysł, kolejna okazja dla was aby uszczuplić trochę chwały Bogu klepiąc do niego( anioła ) bezsensowna modlitewkę !! Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 20:15 "kolejna okazja dla was aby uszczuplić trochę chwały Bogu" No popatrz, a twierdzisz, że znasz Pismo Św :) Nic Ci nie udowadniam, twierdzę tylko, że Anioł Stróż nie jest od chronienia Twojej głowy przed spadającą cegłą. Dość pokrętne masz to wnioskowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 07.03.08, 07:37 twoj_aniol_stroz napisała: > "kolejna okazja dla was aby uszczuplić trochę chwały Bogu" > > No popatrz, a twierdzisz, że znasz Pismo Św :) Nic Ci nie > udowadniam, twierdzę tylko, że Anioł Stróż nie jest od chronienia > Twojej głowy przed spadającą cegłą. Dość pokrętne masz to > wnioskowanie. Ty nie ,ale twój kościół tak naucza !!! Dość pokrętna to nauka Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 21:29 No jak zwykle Ty wiesz lepiej czego kto i kogo naucza. Jakoś nie czuję się przymuszana przez mój Kościół do padania na twarz przed moim Aniołem Stróżem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 21:35 twoj_aniol_stroz napisała: > No jak zwykle Ty wiesz lepiej czego kto i kogo naucza. Jakoś nie > czuję się przymuszana przez mój Kościół do padania na twarz przed > moim Aniołem Stróżem. To modlimy sie do Boga czy do anioła ?? MODLITWA DO ANIOLA STRÓZA Aniele Strózu mój, razem z Toba uwielbiam Pana Boga, którego Ty ustawicznie ogladasz twarza w twarz i w Nim poznajesz jego swieta wole. Dziekuje Ci za Twoja obecnosc i za natchnienia do dobrego. Wspomagaj mnie, abym zawsze wypelnial to, co sie Bogu podoba, i razem z Tobai wszystkimi Aniolami i Swietymi wychwalal GO na wieki wieków w niebie. Amen. (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.02.1993 r. nr. 184/K/93) Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 21:45 A czym dla Ciebie jest modlitwa? Bo tak myślę, że tu tkwi problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 21:57 twoj_aniol_stroz napisała: > A czym dla Ciebie jest modlitwa? Bo tak myślę, że tu tkwi problem. Niczym ,więc problemu niema !!, ale jak nas uczy biblia to już raz jeden zazdrosny anioł chciał żeby i jemu oddawano cześć jak Bogu !! nazywamy go obecnie szatanem /diabłem! wniosek płynący z biblii jest jednoznaczny modlitwy wierzący powinni kierować tylko do Boga poprzez Jezusa !!!! Wj 20,1-3 20 A Bóg powiedział wszystkie te słowa, mówiąc: Jam jest Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewolników. Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów na przekór mojemu obliczu Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 22:21 Widzisz i tu mamy problem, bo modlitwa nie jest tylko i wyłącznie moim jęczeniem co jeszcze Bóg ma mi dać. To jest rozmowa, na różne tematy, ale rozmowa. Mogę prosić o coś, ale równie dobrze mogę dziękować, cieszyć się, to także mieści się w ramach modlitwy. Przeczytaj jeszcze raz tę zacytowaną przez Ciebie modlitwę. Tam wyraźnie jest napisane kto, kogo wychwala. To, że odmawiający tę akurat modlitwę zwraca się do Anioła Stróża nie oznacza, że oddaje mu cześć. Masz rację mówiąc, że szatan chciał czci równej Bogu i jak skończył wiadomo, ale modlitwa nie zawsze jest oddawaniem czci, to jest rozmowa i ja tak właśnie ją traktuję. To, że rozmawiam z Aniołem, ze Św Urszulą nie oznacza, że ja ich czczę. Z Tobą teraz też rozmawiam, a jestem bardzo daleka od oddawania Tobie czci, nie jesteś moim bogiem. Podobnie rzecz wygląda ze świętymi czy aniołami. Cześć nalezna jest Bogu i w modlitwach właśnie tak to jest ujmowane: Dlatego z Aniołami i wszystkimi Świętymi * wysławiamy Ciebie, z radością wołając... Dlatego z Aniołami i Archaniołami, i z wszystkimi chórami niebios głosimy Twoją chwałę, razem z nimi wołając:. Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów. ... z Aniołami i Archaniołami śpiewają pieśń nieśmiertelną, oddając Ojcu Niebieskiemu pełną cześć i chwałę. ... Zauważ, że za każdym razem chwałę oddajemy Bogu, nie aniołowi, nie komukolwiek tylko Bogu, razem, wszyscy na równi. Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 00:30 twoj_aniol_stroz napisała: To, że odmawiający tę > akurat modlitwę zwraca się do Anioła Stróża nie oznacza, że oddaje > mu cześć. samym tym, ze sie do niego zwraca oddaje mu czesc, poniewaz aniol jest osoba duchowa. jezeli zwracasz sie do aniola, a aniol przeciez nie odpowie ci jak czlowiek, to znaczy ze oczekujesz jakiej duchowej komunikacji ? To, że rozmawiam z > Aniołem, ze Św Urszulą nie oznacza, że ja ich czczę. jak mozesz rozmawiac z aniolem, skoro to tylko bog jest tym, ktory slucha modlitwy/rozmowy ? aniol ciebie w takim wypadku nie slucha, a tymbardziej sw.urszula, przeciez kobieta nie zyje. > Dlatego z Aniołami i Archaniołami, ilu ich jest archaniolow ? > Zauważ, że za każdym razem chwałę oddajemy Bogu, nie aniołowi, nie > komukolwiek tylko Bogu, razem, wszyscy na równi. co maz na mysli piszac: "wszyscy rowni" ? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 08:10 > samym tym, ze sie do niego zwraca oddaje mu czesc, poniewaz aniol > jest osoba duchowa. jezeli zwracasz sie do aniola, a aniol przeciez > nie odpowie ci jak czlowiek, to znaczy ze oczekujesz jakiej duchowej > komunikacji ? Czyli według Ciebie komunikacja duchowa jest z automatu oddawaniem czci? Dla mnie nie jest i jest to zasadnicza różnica. > jak mozesz rozmawiac z aniolem, skoro to tylko bog jest tym, ktory > slucha modlitwy/rozmowy ? aniol ciebie w takim wypadku nie slucha, > a tymbardziej sw.urszula, przeciez kobieta nie zyje. To, że Św Urszula jest martwa ciałem fizycznym, nie oznacza jeszcze, że jej nie ma. Istnieje rzeczywistość duchowa i tak jak Bóg należą do niej także Aniołowie, Archaniołowie, Cherubini, Serafini, Święci (wszyscy dobrzy ludzie, którzy kiedyś żyli na ziemi), dusze, które jeszcze mają trochę do popracowania nad sobą, jak również wszyscy ci, którzy odeszli za życia od Boga. > ilu ich jest archaniolow ? 7 > co maz na mysli piszac: "wszyscy rowni" ? Nie wszyscy równi, ale wszyscy na równi, czyli bez podziału na lepszych i gorszych. Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 09:23 twoj_aniol_stroz napisała: > Czyli według Ciebie komunikacja duchowa jest z automatu oddawaniem > czci? Dla mnie nie jest i jest to zasadnicza różnica. chodzi o to, ze my mozemy to robic tylko w odniesieniu do boga. jezeli komunikujesz z innymi duchami jak bog, to znaczy ze cos od nch oczekujesz. taka "komunikacja" to po prostu balwochwalstwo. > > jak mozesz rozmawiac z aniolem, skoro to tylko bog jest tym, ktory > > slucha modlitwy/rozmowy ? aniol ciebie w takim wypadku nie slucha, > > a tymbardziej sw.urszula, przeciez kobieta nie zyje. > > To, że Św Urszula jest martwa ciałem fizycznym, nie oznacza jeszcze, > że jej nie ma. skad to wiesz ? Istnieje rzeczywistość duchowa i tak jak Bóg należą > do niej także Aniołowie, Archaniołowie, Cherubini, Serafini, Święci > (wszyscy dobrzy ludzie, którzy kiedyś żyli na ziemi), dusze, które > jeszcze mają trochę do popracowania nad sobą, jak również wszyscy > ci, którzy odeszli za życia od Boga. przeciez biblia mowi: "dusza, ktora grzeszy umrze", jezeli grzeszyli to nie moga juz nic naprawic, bo smiercia zaplacili za grzech. czy oni sa wszyscy razem ? w jednym miejscu ? > > ilu ich jest archaniolow ? > 7 a skad to wiesz ? maja jakies imiona ? znasze je ? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 21:15 Bałwochwalstwo jest oddawaniem czci komu innemu niż Bóg, więc rozmowa nie jest bałwohwalstwem, nawet jeśli jest to rozmowa duchowa. > przeciez biblia mowi: "dusza, ktora grzeszy umrze", jezeli grzeszyli > to nie moga juz nic naprawic, bo smiercia zaplacili za grzech. To Twoja interpretacja, miłość Boga do człowieka pozwala na znacznie więcej niż nam się wydaje. > > > ilu ich jest archaniolow ? > > > 7 > > a skad to wiesz ? maja jakies imiona ? znasze je ? No nie! Znasz Pismo Św, twierdzisz, że je czytasz i nie wiesz, że jest 7 archaniołów i jak mają na imię. Toż to w Piśmie Św stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 22:06 twoj_aniol_stroz napisała: > Bałwochwalstwo jest oddawaniem czci komu innemu niż Bóg, więc > rozmowa nie jest bałwohwalstwem, nawet jeśli jest to rozmowa duchowa. juz nie wiem jak ci to wytlumaczyc, ze takie "rozmowy" sa nie zgodne z biblia. jezeli taka rozmowa duchowa jest nie tylko balwochwalstwem, a jezeli chodzi o osoby, ktore nie zyja to jest spirytyzm. spirytyzm to ciezki grzech > > przeciez biblia mowi: "dusza, ktora grzeszy umrze", jezeli > grzeszyli > > to nie moga juz nic naprawic, bo smiercia zaplacili za grzech. > > To Twoja interpretacja, miłość Boga do człowieka pozwala na znacznie > więcej niż nam się wydaje. to nie jest moja interpretacja. czarne na bialym, to jest napisane w pismie sw.! mnie sie nic nie wydaje, to sa po prostu fakty. > > > > ilu ich jest archaniolow ? > > > > > 7 > > > > a skad to wiesz ? maja jakies imiona ? znasze je ? > > No nie! Znasz Pismo Św, twierdzisz, że je czytasz i nie wiesz, że > jest 7 archaniołów i jak mają na imię. Toż to w Piśmie Św stoi. bardzo cie prosze ! tego napewno nie ma w pismie swietym, a to z bardzo prostego powodu. archaniol jest tylko JEDEN ! " pierwszy lyk z kielicha nauki prowadzi do ateizmu, ale na dnie [kielicha] czeka bog" - werner heisenberg Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 07:51 Archanioł to taki anioł, który ma prawo wstępu przed Majestat Pański, jest ich siedmiu - wyróżnionych aniołów i jak najbardziej jest to zawarte w Piśmie Św, w Księdze Tobiasza. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 07:51 twoj_aniol_stroz napisała: > Bałwochwalstwo jest oddawaniem czci komu innemu niż Bóg, więc > rozmowa nie jest bałwohwalstwem, nawet jeśli jest to rozmowa duchowa. Rozmowa czy monolog z nieboszczykiem ?? zastanów się!! To Twoja interpretacja, miłość Boga do człowieka pozwala na znacznie więcej niż nam się wydaje. To wiedz że po to biblia żeby wszystko było jasne ,Bóg to nie totolotek !! > No nie! Znasz Pismo Św, twierdzisz, że je czytasz i nie wiesz, że > jest 7 archaniołów i jak mają na imię. Toż to w Piśmie Św stoi. Niema siedmiu jest jeden !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 10:40 twoj_aniol_stroz napisała: > Czyli według Ciebie komunikacja duchowa jest z automatu oddawaniem > czci? Dla mnie nie jest i jest to zasadnicza różnica. Kiedyś tez nie widziałem różnicy !! jako katolik ,ale biblia mnie z tego wyleczyła ::))) > To, że Św Urszula jest martwa ciałem fizycznym, nie oznacza jeszcze, > że jej nie ma. Bo jej nie ma nie żyje !!! Istnieje rzeczywistość duchowa i tak jak Bóg należą > do niej także Aniołowie, Archaniołowie, Cherubini, Serafini, Święci > (wszyscy dobrzy ludzie, którzy kiedyś żyli na ziemi), dusze, które > jeszcze mają trochę do popracowania nad sobą, jak również wszyscy > ci, którzy odeszli za życia od Boga. Ta to gdzie są w niebie ??? a co z tymi co Boga nie znali i grzeszyli w piekle ????? za jakie grzechy skoro nie łamali prawa bo go nie znali ??? Nawet katolicka biblia tysiąclecia nie definiuje co to piekło w słowniku na końcu tej biblii jest tylko napisane szeol i hades radze sprawdzić co to znaczy !! 7 Wymień ich i podaj żródło skąd to wiesz , jeżeli to jest żródło pozabiblijne to nie musisz tego podawać > Nie wszyscy równi, ale wszyscy na równi, czyli bez podziału na > lepszych i gorszych. Czyli kolegium kardynalskie wyprasza u Boga czyjąś świętość a co z reszta którzy nie zostali tak hojnie przez kardynałów obdarzona Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 11:04 Używane w tekście oryginalnym Pisma Świętego wyrazy tłumaczone na „dusza” (hebr. néfesz [[ נפש eiksjarbeh żin ogenni einłepuz śoc elkywz azcanzo azsud owołs miksleigna ukyzęj w eincebO„ :łasipan zsefén awołs aicyżu eizilana jewołógezczs op sggirB .A .C .forp .r 7981 w żuJ .ananz jeinhcezswop zaroc ęis ejats at ćśonzcilokO .iilbiB ezrasip ineinhctan ęis ilawigułsop imyrótk ,ogeikcerg i ogeiksjarbeh wózaryw meinezcanz ez endogz ąs ein ,”azsud„ owołs awusan łógo an eikaj ,ainezrajokS .eicyż hci żet źdąb ęzreiwz ,akeiwołzc ćazcanzo ągom )]ήχυψ[ éhcysp .rg i ]נפ?néfesz] i łatwo może być źle zrozumiane przez nieuważnego czytelnika” (Journal of Biblical Literature, t. XVI, s. 30). Kiedy w mniej odległych czasach Żydowskie Towarzystwo Wydawnicze w Ameryce opublikowało nowy przekład Tory, czyli pierwszych pięciu ksiąg biblijnych, redaktor naczelny H. M. Orlinsky z Hebrew Union College oznajmił, że wyraz „dusza” został w nim w zasadzie pominięty, ponieważ „chodzi tu o hebrajskie słowo ‚Nefesz’”. Powiedział też: „Inni tłumacze oddawali je przez ‚dusza’, co jest zupełnie nieścisłe. Biblia nie mówi, jakobyśmy mieli duszę. ‚Nefesz’ to sam człowiek, jego potrzeba odżywiania się, krew w jego żyłach, jego istnienie” (The New York Times, 12 października 1962). Szkopuł tkwi w tym, że znaczenie przypisywane na ogół słowu „dusza” wywodzi się nie z hebrajskiej czy greckiej części Pisma Świętego, lecz głównie ze starożytnej filozofii greckiej, z pogańskiej myśli religijnej. Na przykład grecki filozof Platon przytacza następujące słowa Sokratesa: „Jeśli się [dusza] oderwie czysta i żadna cząstka ciała się z nią nie wlecze, (...) w dziedzinę podobną do niej odchodzi: bezpostaciową, boską, nieśmiertelną i rozumną, dokąd przyjdzie i będzie szczęśliwa; skończy błędną wędrówkę i wyzbędzie się bezmyślności i obaw, (...) i innych nieszczęść ludzkich i (...) naprawdę resztę czasu między bogami spędzi” (Fedon, tłum. W. Witwicki, Warszawa 1982, XXIX). W przeciwieństwie do greckiej nauki, według której psyché („dusza”) jest niematerialna, nieuchwytna, niewidzialna i nieśmiertelna, Pismo Święte wykazuje, że zarówno psyché, jak i néfesz w odniesieniu do ziemskich stworzeń oznaczają coś, co jest materialne, namacalne, widzialne i śmiertelne. Dzieło New Catholic Encyclopedia (1967, t. XIII, s. 467) podaje: „Nepes [néfesz] to termin znacznie pojemniejszy niż nasze słowo ‚dusza’, oznacza bowiem życie (Wj 21.23; Pwt 19.21) oraz jego rozmaite ważne przejawy: oddychanie (Rdz 35.18; Hi 41.13[21]), krew (Rdz 9.4; Pwt 12.23; Ps 140[141].8), pragnienie (2Sm 3.21; Prz 23.2). Dusza w S[tarym] T[estamencie] nie oznacza jakiejś cząstki człowieka, lecz całego człowieka jako żywą istotę. Podobnie w N[owym] T[estamencie] oznacza życie ludzkie: życie jednostki, świadomej istoty (Mt 2.20; 6.25; Łk 12.22-23; 14.26; Jn 10.11, 15, 17; 13.37)”. W katolickim przekładzie The New American Bible w „Słowniczku biblijnych terminów teologicznych” (wyd. P. J. Kenedy & Sons, Nowy Jork 1970, ss. 27, 28) powiedziano: „W Nowym Testamencie zwrot ‚zbawić czyjąś duszę’ (Mk 8:35) nie oznacza zbawienia jakiejś ‚duchowej’ cząstki człowieka przeciwstawnej jego ‚ciału’ (w sensie platońskim), lecz zbawienie całej osoby, z położeniem nacisku na to, że ona żyje, pragnie, kocha, ma wolną wolę itd., a prócz tego jest namacalna i fizyczna”. Słowo néfesz najwyraźniej wywodzi się od rdzenia oznaczającego „oddychać” i dosłownie można je przełożyć na „oddychający”. Lexicon in Veteris Testamenti Libros L. Koehlera i W. Baumgartnera (Lejda 1958, s. 627) podaje, że jest to „dech, który czyni człowieka i zwierzę istotą żyjącą Rdz 1,20, dusza (pojmowana całkowicie odmiennie niż u Greków), której siedliskiem jest krew Rdz 9,4 i nn. Kpł 17,11 Pwt 12,23: (249 razy) (...) dusza = żywa istota, jednostka, osoba”. Z kolei Słownik grecko-polski pod red. Z. Abramowiczówny (Warszawa 1965, t. IV, ss. 670, 671) podaje takie definicje słowa psyché: „życie, żywot”, również „życie zwierzęcia” (nawet w tekstach niebiblijnych), „osobowość ludzka, charakter”, „osoba, osobistość, (...) stworzenie, istota”, „serce, uczucie, skłonność”. Oczywiście słownik ten uwzględnia przede wszystkim grekę klasyczną, toteż podaje także znaczenia przypisywane temu słowu przez filozofów greckich, a więc: „dusza, która opuściła ciało, duch, widmo”, „dusza niematerialna i nieśmiertelna”, „dusza świata” oraz „niematerialny czynnik ruchu i życia”. Ponieważ niektórzy filozofowie pogańscy nauczali, że w chwili śmierci dusza wyłania się z ciała, termin psyché jest też tłumaczony na „motyl, ćma”, być może dlatego, że owady te przechodzą metamorfozę od gąsienicy do skrzydlatego stworzenia. Posługując się słowem psyché, starożytni pisarze greccy byli mało konsekwentni i nadawali mu najróżniejsze znaczenia, odzwierciedlające ich poglądy filozoficzne i religijne. Oto, co powiedziano o Platonie, którego filozofia, jak się powszechnie uważa, wpłynęła na obecne rozumienie słowa „dusza”: „Chociaż jeden z [rzekomych] trzech elementów duszy, część ‚rozumną’, czasami zdecydowanie nazywa nieśmiertelnym, a pozostałe dwa śmiertelnymi, to kiedy indziej wyraża się tak, jak gdyby w jednym ciele mieściły się dwie dusze — jedna boska i nieśmiertelna, druga zaś śmiertelna” (A. McCaig, „Thoughts on the Tripartite Theory of Human Nature” w The Evangelical Quarterly, Londyn 1931, t. III, s. 121). Skoro w dziełach pozabiblijnych trudno dopatrzyć się konsekwencji, trzeba pozwolić przemówić samej Biblii, aby się przekonać, co rozumieli przez néfesz oraz psyché jej pisarze. W masoreckim tekście Pism Hebrajskich wyraz néfesz występuje 754 razy, a w Chrześcijańskich Pismach Greckich (w opracowaniu Westcotta i Horta) słowo psyché pojawia się 102 razy — łącznie 856 razy . Tak liczne przykłady umożliwiają wyrobienie sobie jasnego poglądu na to, z czym kojarzyły się te terminy natchnionym pisarzom biblijnym, a co za tym idzie, jaki jest ich sens. Uważne ich przeanalizowanie wykazuje, że choć są dość pojemne i mają różne odcienie znaczeniowe, to biblijnemu opisowi natury ludzkiej w żadnym wypadku nie można zarzucić braku konsekwencji, jasności i spójności typowego dla klasycznych filozofów greckich. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 11:37 Naprodukowales sie,a wystarczyloby gdybys po prostu zajrzal do Biblii. Ciekawe jak to przekrecisz: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 11:50 kaczy.i.indyczy napisał: > Naprodukowales sie,a wystarczyloby gdybys po prostu zajrzal do Biblii. > Ciekawe jak to przekrecisz: > > "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie > się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" Już raz ci wytłumaczyłem co miał Jezus na myśli ,ale ty i tak zaćmiony opłatkiem nic nie widzisz !!zresztą nie wiem czy wiesz ,ale tam podawałem cytaty z katolickich encyklopedii !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 12:02 Nie przypominam sobie zebysmy rozmawiali kiedys na temat tego fragmentu. O sobie rowniez dajesz piekne swiadectwo,nie ma co.Nic tylko przyklasnac :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 12:04 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie przypominam sobie zebysmy rozmawiali kiedys na temat tego fragmentu. Pisałem tobie znajdę chwilkę to udowodnie to tobie !! > O sobie rowniez dajesz piekne swiadectwo,nie ma co.Nic tylko przyklasnac :)) Jakie świadectwo?? ja nie muszę udawać święto..ego ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 12:08 ja nie muszę udawać święto..ego ::)) Czyli co ,juz jestes ? ::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 12:19 kaczy.i.indyczy napisał: > ja nie muszę udawać święto..ego ::)) > > Czyli co ,juz jestes ? ::)))) Ja to olewam ciepłym moczem ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh kaczy.i.indyczy 09.03.08, 12:26 Mam pytanie do ciebie Człeku boziobojny ::)) Jak to jest że mimo zakazu Jezusa zawartego w ew Mateusza 23,9 wy swoich duchownych ojcami nazywacie ?? I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, ten niebiański. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: kaczy.i.indyczy 09.03.08, 21:05 Moze nie chodzi tu o doslowne i literalne potraktowanie,gdyz wtedy moglibysmy to potraktowac jako polemizujace z przykazaniem :Czcij ojca swego i matke swoja.Oczywistym jest,ze takie potraktowanie sprawy byloby po prostu smieszne.A wiec jesli nie chodzi o doslownosc {wszak wieksza czesc fragmentu uwidacznia,ze nie chodzilo tylko o to jedno okreslenie,ale rowniez o pare innych " 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem*; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus."} to o co? Byc moze rzecz w tym aby ukazac prawdziwe zrodlo zarowno ojcostwa jak i wszelkiej wiedzy i madrosci.Gdybysmy doslownie potraktowali ten fragment ,to rowniez nie powinnismy mowic o nauczycielach wzgledem naszych wykladowcow,a przynajmniej oni powinni na to okreslenie oburzyc sie chcac byc w zgodzie ewangelia.Nie wspomne o nazywaniu mistrzem Adasia Malysza czy innych wybitnych specjalistow w swoich dziedzinach :)).Jak widzisz taka doslownosc musi prowadzic do absurdu.Czy wobec przytoczonego fragmentu uwazasz,ze nie mamy prawa za ojca uwazac wlasnego rodzonego ojca?Bo przeciez napisane jest :"Nikogo nie nazywajcie..."Tobie chodzi akurat o osoby duchowne,przytocze wiec fragment "Choćbyście mieli dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu ojców: ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie" (1 Kor 4,15).Czy nie mozemy tu mowic o ojcostwie duchowym,czy nie o to chodzi autorowi? Wiadomo,ze prawdziwe ojcostwo wyrasta z jedynego ojcostwa Bożego,bo tak tez sie Jemu spodobalo "od Niego bierze nazwę wszelkie ojcostwo1 w niebie i na ziemi" (Ef 3,15). Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: kaczy.i.indyczy 09.03.08, 21:42 kaczy.i.indyczy napisał: > Moze nie chodzi tu o doslowne i literalne potraktowanie,gdyz wtedy moglibysmy t > o > potraktowac jako polemizujace z przykazaniem :Czcij ojca swego i matke > swoja. itd.... oczywiscie, ze nie ma co polemizowac. nie mozesz tez tego porownywac z przykazaniem co do czczenia matki i ojca. sam wymieniles szersza czesc tekstu, ktora mowi o nauczycielu, mistrzu i ojcu. kontekst tekstu wskazuje na ojca duchowego/przywodce. dalej czytamy: "9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie." mat 23:9 JEDEN jest w NIEBIE. bog nie jest ojcem (cielesnym) wszystkich, tylko duchowym. jezeli jest jeden, to jeden i tylko w niebie, zeby nie bylo watpliwosci co do miejsca zamieszkania :) wiec "nikogo na ZIEMI nie nazywajcie....." Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 07:41 kaczy.i.indyczy napisał: > Moze nie chodzi tu o doslowne i literalne potraktowanie,gdyz wtedy moglibysmy t > o > potraktowac jako polemizujace z przykazaniem :Czcij ojca swego i matke > swoja.Oczywistym jest,ze takie potraktowanie sprawy byloby po prostu smieszne. To nie jest śmieszne kiedy przedstawiciel kleru zaczyna sam sobie decydować czy Jezus jest w tym momencie wiarygodny czy nie !! A > wiec jesli nie chodzi o doslownosc {wszak wieksza czesc fragmentu uwidacznia,ze > nie chodzilo tylko o to jedno okreslenie,ale rowniez o pare innych " 8 Otóż wy > nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy > wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem*; > jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was > nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus."} to o co? > Byc moze rzecz w tym aby ukazac prawdziwe zrodlo zarowno ojcostwa jak i > wszelkiej wiedzy i madrosci.Gdybysmy doslownie potraktowali ten fragment ,to > rowniez nie powinnismy mowic o nauczycielach wzgledem naszych wykladowcow,a > przynajmniej oni powinni na to okreslenie oburzyc sie chcac byc w zgodzie > ewangelia.Nie wspomne o nazywaniu mistrzem Adasia Malysza czy innych wybitnych > specjalistow w swoich dziedzinach :)).Jak widzisz taka doslownosc musi prowadzi > c > do absurdu. Absurdem jest to że akurat ludzie uważajacy siebie za spadkobierców Jezusa sami siebie ojcami nazywają !! Czy wobec przytoczonego fragmentu uwazasz,ze nie mamy prawa za ojca > uwazac wlasnego rodzonego ojca?Bo przeciez napisane jest :"Nikogo nie > nazywajcie..."Tobie chodzi akurat o osoby duchowne,przytocze wiec fragment > "Choćbyście mieli dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu > ojców: ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie" (1 Kor > 4,15).Czy nie mozemy tu mowic o ojcostwie duchowym,czy nie o to chodzi autorowi Jezus mówi o ojcach duchowychy abba, nie cielesnych !! > ? > Wiadomo,ze prawdziwe ojcostwo wyrasta z jedynego ojcostwa Bożego,bo tak tez sie > Jemu spodobalo "od Niego bierze nazwę wszelkie ojcostwo1 w niebie i na ziemi" > (Ef 3,15). Dlatego ten tekst zerżnołes od niejakiego ojca salija ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 08:13 > To nie jest śmieszne kiedy przedstawiciel kleru zaczyna sam sobie decydować czy > Jezus jest w tym momencie wiarygodny czy nie !! > Ano widzisz,prawo nauczania i wyjaśniania Pisma św. ma urząd nauczycielski w Kościele > Absurdem jest > to że akurat ludzie uważajacy siebie za spadkobierców Jezusa sami siebie ojcami > nazywają !! Idz do jakiegos ksiedza i mu to powiedz,otworz oczy nieuswiadomionym. > Jezus mówi o ojcach duchowychy abba, nie cielesnych !! To po prostu zdrobnienie od „ab”=„ojciec”.„Abba” jest odpowiednikiem polskiego „Tata”. > Dlatego ten tekst zerżnołes od niejakiego ojca salija ??? www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_46.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 08:20 kaczy.i.indyczy napisał: > Ano widzisz,prawo nauczania i wyjaśniania Pisma św. ma urząd nauczycielski w > Kościele Gdzie to jest napisane ?? Jezusa słowa nie starczają należy po nim poprawiać? > Idz do jakiegos ksiedza i mu to powiedz,otworz oczy nieuswiadomionym. Mówiłem tak samo jak ty nie rozumiał tematu!! > To po prostu zdrobnienie od „ab”=„ojciec”.„Abba > 8221; jest odpowiednikiem polskiego > „Tata”. Nie tata ,ale Ojcze !! > > Dlatego ten tekst zerżnołes od niejakiego ojca salija ??? Po raz kolejny udowodniłeś ze nie masz mózgu !!! sam nic od siebie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 08:43 > Gdzie to jest napisane ?? > Jezusa słowa nie starczają należy po nim poprawiać? „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśniania... > Mówiłem tak samo jak ty nie rozumiał tematu!! Moze poszukaj bardziej kumatego. > > > Dlatego ten tekst zerżnołes od niejakiego ojca salija ??? > > Po raz kolejny udowodniłeś ze nie masz mózgu !!! sam nic od siebie !!! Wkleilem link do tekstu, wlasnie w ramach milosierdzia dla twojego mozgu,aby odmozdzenie spowodowane lektura tekstow ŚJ nie bylo calkowite,bo wszystkie teksty ktore kopiujesz sa charakterystyczne wlasnie dla tej organizacji.Walisz makulature elektroniczna tonami i nikt nie zwraca Ci na to uwagi,ale moze chociaz podawalbys linki. A co do mnie to owszem czytalem ten artykul o.Salija podobnie jak wiele innych,ale moze nim cos palniesz to przeczytaj najpierw moj post,a pozniej artykul i porownaj inteligencie czy to jest zerzniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 09:00 kaczy.i.indyczy napisał: > > Gdzie to jest napisane ?? > > Jezusa słowa nie starczają należy po nim poprawiać? Jakoś tam nic o papieżach nie widać !! > „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest > dla > prywatnego wyjaśniania... Wiem , wiem macie całkowity monopol od 1229 roku kiedy to sami sobie go nadaliście !! > Moze poszukaj bardziej kumatego. Katolika ? jaja robisz !!wszyscy macie zaćmę opłatkową ::)) > Wkleilem link do tekstu, wlasnie w ramach milosierdzia dla twojego mozgu,aby > odmozdzenie spowodowane lektura tekstow ŚJ nie bylo calkowite Dzięki Bogu już kurację odwadniającą od katolskich nauk dawno zakończyłem !! ,bo wszystkie > teksty ktore kopiujesz sa charakterystyczne wlasnie dla tej organizacji. Po raz kolejny wykazujesz swoją ignorancję , to co mówia popieram biblią , zawsze !!! Walisz > makulature elektroniczna tonami i nikt nie zwraca Ci na to uwagi No nareście przyznałeś ze jesteś nikim ::)) ale moze > chociaz podawalbys linki. Ok masz namiary ale nie na linki ale na konkretnych autorów Deschner, Parma Bolesław ,Agnosiewicz Mariusz !! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: kaczy.i.indyczy 10.03.08, 07:47 Jan 17,11 I już nie jestem na świecie, ale oni są na świecie, a ja przychodzę do ciebie. Ojcze Święty, czuwaj nad nimi ze względu na twoje imię, które mi dałeś, żeby oni byli jedno, tak jak my Dziwnym trafem w piśmie świętym tylko raz i to do tego Jezus nazywa Boga Ojcem świętym !!!, zawsze jako młody katolik myślałem ze Jezus idzie do watykanu ale dobrzy ludzie wyjaśnili mi że w watykanie siedzi na tronie blużnierca który chce być równy Bogu i ,ale jako zwykły śmiertelnik , który tylko poza pychą diabelską nie nic w sobie boskiego !! Wiec kaczy dalej uważasz że możecie swoich papieży nazywać tytułem przeznaczonym najwyższemu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 12:18 Za dużo szukania więc wrócę teraz do tego wersetu Mateusza 10,28, gdzie czytamy: Nie bójcie się więc tych, którzy zabijają życie cielesne, ale duszy pozbawić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, kto może i ciało, i duszę zniszczyć w Gehennie'. kler,lubi powoływać się na pierwszą część tych słów Jezusa jako na dowód, iż dusza jest nieśmiertelna i nie może zginąć. Ale czy Jezus rzeczywiście miał to na myśli? Mogłoby się tak wydawać, gdyby przerwać czytanie w połowie wiersza. Jednakże po przeczytaniu go do końca widać wyraźnie, że Jezus całkowicie zdyskredytował pojęcie nieśmiertelnej duszy, skoro oświadczył, iż należy się bać Tego, który potrafi zniszczyć w Gehennie zarówno duszę, jak i ciało. Jeżeli ktoś ,wykłada należycie słowo prawdy' , ukazuje przez to właściwy sens, czyli jego faktyczne znaczenie. Ściśle związane z nauką o nieśmiertelności duszy jest spotykane u niektórych ludzi przekonanie, iż duch zmarłego pozostaje przy życiu i należy go utożsamiać z jego osobą. Na potwierdzenie tego poglądu bywa przytaczany List 1 Piotra 4:6, gdzie napisano: ,W tym celu bowiem i umarłym głoszona była ewangelia, aby w ciele osądzeni zostali na sposób ludzki, ale w duchu żyli na sposób Boży'). Zwolennicy doktryny, że duch jako byt rozumny żyje nadal po śmierci ciała, twierdzą, jakoby w tym miejscu Piotr ją poparł, skoro mówi o głoszeniu dobrej nowiny umarłym. Czy tak jest istotnie? Jeżeli chcemy ‛wykładać należycie słowo prawdy’, musimy mu pozwolić, by przemówiło samo za siebie. Czy apostoł pisał tu o ludziach w stanie śmierci fizycznej? Jeżeli literalnie martwi ,niczego zgoła nie wiedzą” (Kohel. 9:5), umarli wspomniani przez Piotra są tymi samymi, o których Jezus wypowiedział się słowami: Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, oraz o których nadmienił apostoł Paweł, gdy oświadczył I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów”. Każdy człowiek, który w oczach Boga jest martwy, może w sensie duchowym wrócić do życia, jeśli da posłuch Słowu Bożemu, okaże skruchę i wstąpi w ślady Pana Jezusa. Natomiast dla literalnych zmarłych pozostaje nadzieja zmartwychwstania, po którym otrzymają sposobność usłyszenia dobrej nowiny i będą odpowiednio osądzeni. — Mat. 8:22; Efez. 2:1. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 09.03.08, 21:35 28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Jedyne ustosunkowanie sie do tego fragmentu w przytoczonym przez Ciebie tekscie polega na tym,ze w drugim zdaniu rzekomo Jezus dyskredytuje pojecie duszy niesmiertelnej.Wg mnie nic takiego nie ma tam miejsca,co wiecej jest tam zawarta rowniez przestroga o zatraceniu duszy i ciala w piekle.W drugim zdaniu uzyto innego okreslenia niz w pierwszym.W pierwszym chodzi o zabicie ciala i niemoznosc zabicia duszy,natomiast w drugim o zatracenie jednego i drugiego w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 07:59 kaczy.i.indyczy napisał: > 28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójci > e > się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. > > Jedyne ustosunkowanie sie do tego fragmentu w przytoczonym przez Ciebie tekscie > polega na tym,ze w drugim zdaniu rzekomo Jezus dyskredytuje pojecie duszy > niesmiertelnej.Wg mnie nic takiego nie ma tam miejsca,co wiecej jest tam zawart > a > rowniez przestroga o zatraceniu duszy i ciala w piekle.W drugim zdaniu uzyto > innego okreslenia niz w pierwszym.W pierwszym chodzi o zabicie ciala i > niemoznosc zabicia duszy,natomiast w drugim o zatracenie jednego i drugiego w > piekle. Piekło to nic innego niż szeol /hades a co to takiego to polecam ci słownik jaki znajduję sie na końcu biblii tysiąclecia Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 10:19 Nie odrozniasz otchłani (gr. hades, hebr. szeol) od piekła (gr. gehenna).Tobie polecam doksztalcenie sie,bo kolejny raz pokazujesz,ze walczysz z czyms o czym nawet nie masz pojecia i nie chcialo Ci sie zapoznac.A pozniej wychodza takie kwiatki. KKK 1034 Jezus często mówi o "gehennie ognia nieugaszonego" (Por. Mt 5, 22. 29; 13, 42. 50; Mk 9, 43-48). przeznaczonej dla tych, którzy do końca swego życia odrzucają wiarę i nawrócenie; mogą oni zatracić w niej zarazem ciało i duszę (Por. Mt 10, 28). Jezus zapowiada z surowością, że "pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony" (Mt 13 41-42). On sam wypowie słowa potępienia: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!" (Mt 25, 41). www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkI-2-3.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 11:20 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie odrozniasz otchłani (gr. hades, hebr. szeol) od piekła (gr. gehenna).Tobie > polecam doksztalcenie sie,bo kolejny raz pokazujesz,ze walczysz z czyms o czym > nawet nie masz pojecia i nie chcialo Ci sie zapoznac.A pozniej wychodza takie > kwiatki. kolter odroznia jak najbardziej. ciekawym jest, dlaczego to kosciol czesto uzywa slowa "pieklo" w stosunku do háides /szeol, tartarus i gehenna ? gehenna to calkowite zniszczenie/zniweczenie nieodwracalne. w gehennie nie ma szansy na zmartwychwstanie. por. (obj.21:8) "Ale co do tchórzów i tych bez wiary, i obrzydliwych w swej plugawości, i morderców, i rozpustników, i uprawiających spirytyzm, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców ich dział będzie w jeziorze płonącym ogniem i siarką. To oznacza drugą śmierć”. " a tak nawiasem mowiac to tu o BALWOCHWALCACH tez jest mowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 12:21 Kolter jestes czy jak? Z Toba probowalem rozmawiac wczesniej,ale unikalas odpowiedzi jak ognia,a teraz wyskakujesz "jak Filip .... Ustosunkuj sie najpierw do tego,a pozniej mozemy zaczac rozmawiac na nastepne tematy.Fakt,ze musze to kopiowac ktorys raz,ale moze w koncu doczekam sie na Twa odpowiedz.Tak wiec Moge Cie jeszcze raz prosic o ustosunkowanie sie do tego co wczesniej napisalem : Chyba kolezanka nie do konca zrozumiala o co mi chodzilo.Nie w tym rzecz,ze wasze przepowiednie byly,sa bledne.Dat ŚJ moga podawac w brud i czy to bedzie jedna data, dwie czy osiemnascie nie ma zadnego znaczenia.Chodzi mi o sama ta praktyke,ktora stoi w jawnej sprzecznosci z Biblia i o tym ciagle pisze ,o to tylko mi chodzi.Powtarzam to do znudzenia,wiec prosze odpowiedz konkretnie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 16:18 kaczy.i.indyczy napisał: > Kolter jestes czy jak? > Z Toba probowalem rozmawiac wczesniej,ale unikalas odpowiedzi jak ognia,a teraz > wyskakujesz "jak Filip .... > Ustosunkuj sie najpierw do tego,a pozniej mozemy zaczac rozmawiac na nastepne > tematy.Fakt,ze musze to kopiowac ktorys raz,ale moze w koncu doczekam sie na Tw > a > odpowiedz.Tak wiec > > > Moge Cie jeszcze raz prosic o ustosunkowanie sie do tego co wczesniej napisalem > : > Chyba kolezanka nie do konca zrozumiala o co mi chodzilo.Nie w tym rzecz,ze > wasze przepowiednie byly,sa bledne.Dat ŚJ moga podawac w brud i czy to bedzie > jedna data, dwie czy osiemnascie nie ma zadnego znaczenia.Chodzi mi o sama ta > praktyke,ktora stoi w jawnej sprzecznosci z Biblia i o tym ciagle pisze ,o to > tylko mi chodzi.Powtarzam to do znudzenia,wiec prosze odpowiedz konkretnie na > temat. Jestem przekonany ze Ariel hołduje tej zasadzie ::))) Przysłów 26,4 Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, żebyś i ty się z nim nie zrównał Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 18:46 No i moze dlatego z Toba nie dyskutuje na zaden temat :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 11.03.08, 07:52 kaczy.i.indyczy napisał: > No i moze dlatego z Toba nie dyskutuje na zaden temat :)) Nie , ale my sobie nie przeczymy i nic sobie nie udowadniamy !!::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 09:35 kaczy.i.indyczy napisał: > Chyba kolezanka nie do konca zrozumiala o co mi chodzilo.Nie w tym rzecz,ze > wasze przepowiednie byly,sa bledne.Dat ŚJ moga podawac w brud i czy to bedzie > jedna data, dwie czy osiemnascie nie ma zadnego znaczenia.Chodzi mi o sama ta > praktyke,ktora stoi w jawnej sprzecznosci z Biblia i o tym ciagle pisze ,o to > tylko mi chodzi.Powtarzam to do znudzenia,wiec prosze odpowiedz konkretnie na > temat. O odezwał się przedstawiciel kościoła który wiernie trzyma się nauk biblii He he he II w. - Pod koniec II wieku wyznawcy chrystianizmu zaczynają głosić nauki o dziewictwie Maryi Mat 13,55-56 Czyż nie jest to syn cieśli? Czy jego matka nie nazywa się Maria, a jego bracia: Jakub i Józef, i Szymon, i Judas? 56 A jego siostry, czy nie są wszystkie u nas? Skąd więc u niego to wszystko? 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje oficjalnie święcić niedziele zamiast dotychczasowej soboty. Dekret Konstantyna brzmi następująco: "Czcigodny dzień Słońca winien być wolny od rozpraw sądowych i od wszelkich zajęć ludności miejskiej; natomiast mieszkańcy wsi mogą w tym dniu swobodnie uprawiać rolę" (Codex Justinianus, III, 12). Mat 5,17-19 Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem zniweczyć, lecz spełnić; 18 bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. 19 Kto więc łamie jedno z tych najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’ w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios 360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów Obj 19 ,10 Wtedy upadłem u jego stóp, aby mu oddać cześć. Ale on mi mówi: „Uważaj! Nie czyń tego! Jestem tylko współniewolnikiem twoim i braci twoich, którzy zajmują się świadczeniem o Jezusie. Oddaj cześć Bogu; 385 r. - Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze Mat 5,43-44 43 „Słyszeliście, że powiedziano: ‚Masz miłować swego bliźniego i nienawidzić swego nieprzyjaciela’. 44 Ja jednak wam mówię: Miłujcie swych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują. 431 r. - Sobór w Efezie przyjmuje zasadę wiary w boską naturę Jezusa i uznaje Marię za "Bożą Rodzicielkę". 1 Tym 2,5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus 638 r. - Szósty sobór w Toledo nakazuje przymusowe ochrzczenie wszystkich Żydów zamieszkałych w Hiszpanii. Dz 8,36-38 A gdy tak jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę, a eunuch rzekł: Oto woda; cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony? (37) Filip zaś powiedział mu: Jeśli wierzysz z całego serca, możesz. A odpowiadając, rzekł: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. (38) I kazał zatrzymać wóz, zeszli obaj, Filip i eunuch, do wody, i ochrzcił go. 726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy. Wj 20 ,4-5 4 „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią. 5 Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im(..) 783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża. Dz 10,25-26 Gdy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, przypadł do jego stóp i złożył mu hołd. 26 Ale Piotr podniósł go, mówiąc: „Wstań; ja też jestem człowiekiem” 1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych, aby rozwiązać problem przejmowania spadków przez ich rodziny. Dotąd duchowni mieli żony i dzieci. 1 Tym 3,1-5 Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. 2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? 1095 r. - Papież Urban II krytykuje prześladowania pielgrzymów przez Turków. W efekcie rycerze Europy i prości ludzie ruszyli na Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwszą wyprawę krzyżową. Mat 26,52 Wtedy Jezus powiedział do niego: „Włóż swój miecz z powrotem na jego miejsce, bo wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza zginą XII w. - Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, że zwierzęta nie mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas". Koh 3,19-21 19 Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia4 ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. 20 Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca5. 21 Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi? 1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy Kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi. 1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi. Jer 19,5 I wznieśli wyżyny Baala, by palić w ogniu swych synów jako całopalenia dla Baala, czego im nie nakazałem ani o czym nie mówiłem i co nie zrodziło się w moim sercu 1229 r. - Z powodu potajemnych zebrań wiernych dla czytania Biblii i interpretowania jej w sposób godzący w nauczanie i praktykę kościelną, papież Grzegorz IX zakazał czytania "Biblii" pod sankcją kar inkwizycyjnych. 2 Tym 3,16-17 Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, 17 aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła 1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedną postacią. Mat 26,26-28 Gdy jeszcze jedli, Jezus wziął chleb i pobłogosławiwszy, połamał go, a dając uczniom, rzekł: „Bierzcie, jedzcie. To oznacza moje ciało”. 27 Wziął także kielich i złożywszy podziękowania, dał im go, mówiąc: „Pijcie z niego, wy wszyscy; 28 bo to oznacza moją ‚krew przymierza’, która ma być wylana za wielu dla przebaczenia grzechów 1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała. Jan 4 ,24 Bóg jest Duchem, a ci, którzy go czczą, muszą oddawać cześć duchem i prawdą” 1311 r. - Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną koroną władcy. Jan 18,36 36 Jezus odpowiedział: „Moje królestwo nie jest częścią tego świata. Gdyby moje królestwo było częścią tego świata, moi słudzy walczyliby, żebym nie został wydany Żydom. Ale przecież moje królestwo nie jest stąd” XV i XVI w. - Na soborze Florenckim i Trydenckim wprowadzono dogmat o czyścu. Kwitnie praktyka sprzedaży odpustów od kar czyśćcowych. Rz 6,7.23 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu. Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana 1545-1563 r. - Na Soborze Trydenckim ogłoszono, że prawdę religijną wyraża w równym stopniu Biblia, co tradycja, a jedyne i wyłączne prawo interpretacji Pisma Świętego spoczywa w rękach Kościoła. Uznano, że sakramenty są niezbędne do uzyskania zbawienia. Utworzono indeks ksiąg zakazanych, który przez 400 lat będzie krępować wolność myśli, sumienia i naukę. Mat 15,1-3 15 Potem z Jerozolimy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w piśmie, mówiąc: 2 ̶ Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 2 11.03.08, 09:49 1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P. Dz 3,21-2621 Ale teraz bez udziału prawa została ujawniona prawość Boża, jak o niej świadczą Prawo i Prorocy; 22 tak, prawość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa, dla wszystkich mających wiarę. Nie ma bowiem żadnej różnicy. 23 Bo wszyscy zgrzeszyli i brakuje im chwały Bożej, 24 i jest to wspaniałomyślny dar, że zostają uznani za prawych dzięki jego niezasłużonej życzliwości poprzez uwolnienie na podstawie okupu zapłaconego przez Chrystusa Jezusa. 25 Bóg ustanowił go darem ofiarnym ku przebłaganiu przez wiarę w jego krew. Pokazał przez to swoją prawość, ponieważ przebaczał grzechy popełnione w przeszłości, gdy Bóg okazywał wyrozumiałość; 26 po to, by w teraźniejszej porze pokazać swoją prawość, aby móc być prawym również wtedy, gdy uznaje za prawego człowieka, który wierzy w Jezusa. 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylności papieża. Obj 22,13 Jam jest Alfa i Omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec. 1897 r. - Papież Leon XIII dopisuje "Biblię" do "Indeksu ksiąg zakazanych"!!! 2Tym 3,16-17 Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, 17 aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła. 2000 r. - 13 marca Kościół przyznaje, że w ciągu wieków popełnił wiele grzechów w dziedzinie praw człowieka i wolności religijnej. O przebaczenie proszeni są m.in. Żydzi, kobiety i ludy tubylcze. Za przebaczeniem nie idą żadne czyny, które mogłyby naprawić lub upamiętnić wyrządzone krzywdy, ale za to wizerunek Kościoła poprawia się w oczach wiernych. "Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie". "Dictatus Papae" papieża Grzegorza VII (1073-1086). Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 10:06 Znamienne jest to ,ze na pytanie do Ciebie odpowiada Ariel,a kiedy sytuacja sie odwraca Ty odzywasz sie zamiast niej. O dziwo rowniez nie odnosisz sie do poruszonego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 10:30 kaczy.i.indyczy napisał: > Znamienne jest to ,ze na pytanie do Ciebie odpowiada Ariel,a kiedy sytuacja sie > odwraca Ty odzywasz sie zamiast niej. > O dziwo rowniez nie odnosisz sie do poruszonego tematu. Nigdy katolik na tym forum nie wspierał katolika???? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 10:13 A skoro walisz juz takie litanie najrozniejszych roznosci,to uczciwosc wymaga podania zrodel,konkretnych odniesien do poszczegolnych zdarzen i dat. Na razie nie widze tam ani jednego powolania sie na jakikolwiek dokument itd.Krotko mowiac wiarygodnosc na razie jest zerowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 10:34 kaczy.i.indyczy napisał: > A skoro walisz juz takie litanie najrozniejszych roznosci,to uczciwosc wymaga > podania zrodel,konkretnych odniesien do poszczegolnych zdarzen i dat. > Na razie nie widze tam ani jednego powolania sie na jakikolwiek dokument > itd.Krotko mowiac wiarygodnosc na razie jest zerowa. Dla ciebie wartość zerowa dla mnie fakt historyczny !!zresztą skoro chcesz coś podważyć to może spróbuj zakwestionować dodane cytaty z biblii do katolickich nauk które zdaje sie do dziś obowiązują Odpowiedz Link Zgłoś
ariel4ever Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 12:45 kaczy.i.indyczy napisał: > A skoro walisz juz takie litanie najrozniejszych roznosci,to uczciwosc wymaga > podania zrodel,konkretnych odniesien do poszczegolnych zdarzen i dat. > Na razie nie widze tam ani jednego powolania sie na jakikolwiek dokument > itd.Krotko mowiac wiarygodnosc na razie jest zerowa. czy nigdy nie przyszlo ci, cos tak prostego do glowy kaczy, ze kolter ma po prostu wiedze ? i jej uzywa aby sie wypowiedziec ? jezeli cie ktos spyta: w ktorym roku byla bitwa pod grunwaldem ? odpowiesz w 1410 i zaraz podasz link albo zrodla ? tak jest z innymi zagadnieniami. sa rzeczy, ktore sie wie. tak po prostu. kolter je znal, zanim byl internet. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 13:21 ariel4ever napisała: > kaczy.i.indyczy napisał: > > > A skoro walisz juz takie litanie najrozniejszych roznosci,to > uczciwosc wymaga > > podania zrodel,konkretnych odniesien do poszczegolnych zdarzen i > dat. > > Na razie nie widze tam ani jednego powolania sie na jakikolwiek > dokument > > itd.Krotko mowiac wiarygodnosc na razie jest zerowa. > > > czy nigdy nie przyszlo ci, cos tak prostego do glowy kaczy, ze > kolter ma po prostu wiedze ? i jej uzywa aby sie wypowiedziec ? > jezeli cie ktos spyta: w ktorym roku byla bitwa pod grunwaldem ? > odpowiesz w 1410 i zaraz podasz link albo zrodla ? tak jest z innymi > zagadnieniami. sa rzeczy, ktore sie wie. tak po prostu. kolter je > znal, zanim byl internet. Ja mu podałem wczoraj kilka nazwisk autorów którzy piszą o KrK Karlheinz Deschner ,Bolesław Parma , Mariusz Agnosiewicz,a teraz dodam jeszcze jedno Jan Wierusz Kowalski !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 14:30 Najlepiej o tej wiedzy swiadczy to co przeslal. Dla Ciebie oczywiscie jest to swiadectwo wiedzy,dla mnie odwrotnie.A z podaniem linkow do zrodel opisujacych bitwe pod Grunwaldem nie mialbym problemu.Prosze wiec o to samo odnosnie powyzszych i jakos odzewu brak. Co znaczy,ze sa rzeczy ktore sie wie po prostu,skoro rozmawiamy o historii?Sugerujesz,ze o bitwie pod Grunwaldem dowiedzialas sie z objawienia,wyssalas te wiedze z mlekiem matki czy raczej z podrecznika od historii? Zrodla historyczne sa niezbedne do jakiegokolwiek rozpatrywania ww,bo inaczej na jakiej podstawie mialbym wierzyc w to co napisal. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 14:41 Wezmy tylko pierwsza date z brzegu aby przekonac sie jakie bzdury wypisales. 321 > 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje oficjalnie święcić niedziele zamiast > dotychczasowej soboty. Chrzescijanie swietowali w niedziele juz w czasach Nowego Testamentu. „W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Paweł, który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do nich i przedłużył mowę aż do północy”.Chyba wyraznie jest napisane... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 14:58 kaczy.i.indyczy napisał: > Wezmy tylko pierwsza date z brzegu aby przekonac sie jakie bzdury wypisales. > > > 321 > 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje oficjalnie święcić niedziele zami > ast > > dotychczasowej soboty. > > Chrzescijanie swietowali w niedziele juz w czasach Nowego Testamentu. > „W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Pa > weł, > który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do nich i przedłużył mowę aż do > północy”.Chyba wyraznie jest napisane... Po pierwsze Pisarz biblijny mówi tam o szabasie !!czyli sobocie dniu świętym !! Po drugie powodem spotkania było pożegnanie Pawła !!dla nich to mogło być ostatnie spotkanie ,więc wieczór szczególny !! Po trzecie przestań bzdecić byle tylko coś udowodnić !!! Ja twoja żona zechce polecieć do USA na rok to też sie nie pożegnacie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 15:21 kaczy.i.indyczy napisał: > Wezmy tylko pierwsza date z brzegu aby przekonac sie jakie bzdury wypisales. No kaczuszka dawaj drugą datę z brzegu ::))ale przemyśl zanim znów palniesz jak gołąb na parapet !!::))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 15:33 No no zaczekaj najpierw jeszcze odnosnie tej pierwszej z brzegu. O tym slyszall ??Jesli nie to szczerze polecam DIDACHE - NAUKA DWUNASTU APOSTOŁÓW apologetyka.katolik.net.pl/content/view/534/101/ XIV. 1. W dniu Pana, w niedzielę74, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była czysta. 2. Niechaj nikt, kto ma jakiś spór ze swoim bratem, dopóki się nie pogodzą, nie bierze udziału w tym zgromadzeniu, aby nie została skalana wasza ofiara. 3. Oto bowiem słowa Pana: "Na każdym miejscu i w każdym czasie składać mi będą ofiarę czystą, ponieważ jestem królem wielkim, mówi Pan, a imię moje budzi podziw między narodami"75. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 15:42 Co do drugiej daty zapytam najpierw do jakiego dokumentu nawiazujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 16:24 kaczy.i.indyczy napisał: > Co do drugiej daty zapytam najpierw do jakiego dokumentu nawiazujesz? Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie dotyczące Jana 17,11 11 I już nie jestem na świecie, ale oni są na świecie, a ja przychodzę do ciebie. Ojcze Święty, czuwaj nad nimi ze względu na twoje imię, które mi dałeś, żeby oni byli jedno, tak jak my Nadal nie wiem czy Jezus mówi tak o watyńskim papieżu, czy o Bogu Ojcu ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 19:25 kaczy.i.indyczy napisał: > O Bogu Ojcu. Skoro wiesz ze to o samym Stwórcy ,to zastanów się dlaczego rzymskich papieży tak nazywacie ????? Równacie go ze samym Wszechmogącym ???? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 16:22 kaczy.i.indyczy napisał: > No no zaczekaj najpierw jeszcze odnosnie tej pierwszej z brzegu. > O tym slyszall ??Jesli nie to szczerze polecam > > DIDACHE - NAUKA DWUNASTU APOSTOŁÓW > apologetyka.katolik.net.pl/content/view/534/101/ > XIV. > > > 1. W dniu Pana, w niedzielę74, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać > dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była > czysta. 2. Niechaj nikt, kto ma jakiś spór ze swoim bratem, dopóki się nie > pogodzą, nie bierze udziału w tym zgromadzeniu, aby nie została skalana wasza > ofiara. 3. Oto bowiem słowa Pana: "Na każdym miejscu i w każdym czasie składać > mi będą ofiarę czystą, ponieważ jestem królem wielkim, mówi Pan, a imię moje > budzi podziw między narodami"75. Może ty mnie oświeć skąd jest ten werset o niedzieli jako dniu pańskim !! jakie to są wersety z jakiej księgi ???? Chwilkę byłem na tej stronie którą mi przesłałeś i już wiem że nic nie tracę czytając te idiotyzmy np : niedziela to według nich : Niedziela, dosłownie "dzień Pański". Niedziela - dzień tygodnia występujący pomiędzy sobotą a poniedziałkiem. W tradycji chrześcijańskiej, judaizmie, także w niektórych krajach, szczególnie anglosaskich, niedziela jest pierwszym dniem tygodnia. Katolicy tego dnia mają obowiązek uczestniczyć we mszy (KPK kan. 1247, KKK nr. 2180). W całej Europie od drugiej połowy XX wieku jest uznawany jako ostatni dzień tygodnia. Niedziela (w miejsce starotestamentalnego szabatu) została oficjalnie zadekretowana prawnie w roku 321 przez Cesarza Konstantyna I Wielkiego. Pozachrześcijańska symbolika łączyła ten dzień z kultem solarnym i dniem ku czci Mitry. Istnieje historyczne nawiązanie do słońca w nazwie tego dnia w wielu językach świata. Np. łacińska nazwa dies Solis (dzień Słońca) wpłynęła na nazewnictwo w niektórych językach europejskich, np. ang. Sunday. W językach romańskich, podobnie jak w polskim, na nazwę wpłynęło chrześcijaństwo, np. hiszp. domingo - dzień Pana (od łac. feria dominica, chrześcijańskiej nazwy niedzieli). Polska nazwa dnia - niedziela - pochodzi od staropolskiego i słowiańskiego czasownika "dzielać", czyli pracować. Zwrot "nie dzielaj" oznaczał "nie pracuj". W tradycji chrześcijańskiej niedziela upamiętnia zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa (stąd np. słowo rosyjskie: вocкpeceниe - wskrzeszenie, zmartwychwstanie), gdyż według tradycji chrześcijańskiej tego dnia Chrystus zmartwychwstał. Biblijna opowieść o stworzeniu świata wyjaśnia genezę soboty - szabatu, ostatniego dnia tygodnia, kiedy to Bóg odpoczął po dziele stworzenia. Z tego punktu widzenia sobota jest siódmym dniem tygodnia, niedziela - pierwszym. Sobota i niedziela - dwa dni wolne od pracy - to weekend. pl.wikipedia.org/wiki/Niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 18:09 Mialem nadzieje,ze skupisz sie na tym fragmencie,a nie zaczniesz mi serwowac definicje niedzieli z wikipedii... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 19:22 kaczy.i.indyczy napisał: > Mialem nadzieje,ze skupisz sie na tym fragmencie,a nie zaczniesz mi serwowac > definicje niedzieli z wikipedii... Człowieku rzucasz jakieś cytaty z katolickich portali , nie mające nic wspólnego z biblią żądasz merytorycznych odpowiedzi !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 11.03.08, 22:32 Nie jakies cytaty,tylko fragment Didache,wystarczy ze w googlach wrzucisz,szybko znajdziesz co to takiego i nie musisz korzystac z katolickich portali. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 12.03.08, 07:42 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie jakies cytaty,tylko fragment Didache,wystarczy ze w googlach wrzucisz,szybk > o > znajdziesz co to takiego i nie musisz korzystac z katolickich portali. Dla mnie to jest jakiś cytat ,nie należący do pism,, natchnionych" więc z mojego punktu widzenia nie warty omawiania tym bardziej że daje roczną pensje ze w biblii dzień soboty jest święty !! Nadal nie widzę komentarza na temat Jana 17,11 ::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 12.03.08, 08:15 Słowo "papież", papa znaczy tyle co ojciec.Przymiotnik "święty" określa jego wielki urząd.Urząd ten jest święty, bo pochodzi od Świętego Boga-Człowieka. Owszem dniem Pana w Starym Testamencie był szabat,ale w powyższym fragmencie widzimy, że niedziela nazwana jest „dniem Pana”.Widać więc, że Chrystus został zrównany z Ojcem poprzez posiadanie dnia, który jest Jemu poświęcony. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: Watykańskie bajeczki !! 12.03.08, 08:22 Najpierw przytoczylem fragment z Dziejow Apostolskich „W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Paweł, który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do nich i przedłużył mowę aż do północy” abys w swietle tego przeczytal dopiero fragment 1. W dniu Pana, w niedzielę74, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była czysta. 2. Niechaj nikt, kto ma jakiś spór ze swoim bratem, dopóki się nie pogodzą, nie bierze udziału w tym zgromadzeniu, aby nie została skalana wasza ofiara. 3. Oto bowiem słowa Pana: "Na każdym miejscu i w każdym czasie składać mi będą ofiarę czystą, ponieważ jestem królem wielkim, mówi Pan, a imię moje budzi podziw między narodami"75. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 12.03.08, 09:48 kaczy.i.indyczy napisał: > Najpierw przytoczylem fragment z Dziejow Apostolskich > „W pierwszym dniu po szabacie, kiedy zebraliśmy się na łamanie chleba, Pa > weł, > który nazajutrz zamierzał odjechać, przemawiał do nich i przedłużył mowę aż do > północy” > > abys w swietle tego przeczytal dopiero fragment Więc bądż konsekwentny skoro cytujesz biblie to rób tak dalej ,nie zaś jakieś pisma o których nic nie wiadomo poza tym ze powstały ,,,,chyba """ w I wieku !! > 1. W dniu Pana, w niedzielę74, gromadźcie się razem, by łamać chleb i składać > dziękczynienie, a wyznawajcie ponadto wasze grzechy, aby ofiara wasza była > czysta. 2. Niechaj nikt, kto ma jakiś spór ze swoim bratem, dopóki się nie > pogodzą, nie bierze udziału w tym zgromadzeniu, aby nie została skalana wasza > ofiara. 3. Oto bowiem słowa Pana: "Na każdym miejscu i w każdym czasie składać > mi będą ofiarę czystą, ponieważ jestem królem wielkim, mówi Pan, a imię moje > budzi podziw między narodami"75. Nie będę odnosił się do tych bzdur bo na pewno nie napisali go apostołowie , ponieważ oni jako żydzi wychowani na prawie Mojżeszowym, nie uznaliby pogańskiej niedzieli zresztą apostoł Paweł nie zwracał w ogóle uwagi na dni jemu było to obojętne Gal 4,9-11 9 Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać? 10 Zachowujecie dni, święta nowiu i lata!5 11 Obawiam się o was: czy się dla was nie trudziłem na próżno. Kol 2,16-17 Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu! 17 Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość9 należy do Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! 12.03.08, 09:41 kaczy.i.indyczy napisał: > Słowo "papież", papa znaczy tyle co ojciec.Przymiotnik "święty" określa jego > wielki urząd.Urząd ten jest święty, bo pochodzi od Świętego Boga-Człowieka. Ja się ciebie zapytałem dlaczego nazywacie śmiertelnego człowieka tytułem należnym nieśmiertelnemu Bogu !!!, z Jana 17,11 nie wynika żeby Jezus mówił o sobie więc to tłumaczenie o świętym bogu człowieku to bzdura dla moherowej młodzieży !! > > Owszem dniem Pana w Starym Testamencie był szabat,ale w powyższym fragmencie > widzimy, że niedziela nazwana jest „dniem Pana”.Widać więc, że Chry > stus został > zrównany z Ojcem poprzez posiadanie dnia, który jest Jemu poświęcony. Kolego Bóg ustanowił Sobotę takim dniem i Jezus tego nie zmieniał !! Jezus jest posłany a nie tym co posyłał więc nikt go z nikim nie równał !! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Watykańskie bajeczki !! dzień Pański 12.03.08, 10:23 W Biblii wyraz ,,dzień' może oznaczać okres znacznie dłuższy niż zwykła doba (Rdz 2:4; Jn 8:56; 2Pt 3:8). Z kontekstu wynika, że ,dzień Pański', o którym mowa w Objawieniu 1:10, nie jest konkretnym dniem 24-godzinnym. Skoro Jan znalazł się w tym dniu ,w natchnieniu', nie chodziło o któryś z dni tygodnia, bo żeby się w nim znaleźć, apostoł nie musiałby doznawać natchnienia. A zatem wyrażenie ,dzień Pański' odnosi się do jakiegoś przyszłego czasu, w którym miały się rozegrać wydarzenia ukazane w wizji Janowi. Obejmują one wojnę w niebie i zrzucenie stamtąd Szatana, zagładę Babilonu Wielkiego oraz królów ziemi i ich wojsk, związanie Diabła i uwięzienie go w otchłani, wskrzeszenie umarłych i Tysiącletnie Panowanie Chrystusa. Z kontekstu wynika, że jest to ,dzień' Pana Jezusa Chrystusa. Kiedy Jan znalazł się w tym ,dniu Pańskim', od razu usłyszał pewien głos, ale nie był to głos Boga Wszechmocnego, lecz zmartwychwstałego Syna Bożego (Obj 1:10-18). Również do Jezusa Chrystusa odnoszą się wyrażenia ,dzień naszego Pana' z 1 Koryntian 1:8 i 2 Koryntian 1:14 oraz ,dzień Pański' z 1 Koryntian 5:5. Dzień Boga Nie jest to dzień 24-godzinny, ale szczególny okres, w którym Bóg otwarcie występuje przeciw swym wrogom i staje w obronie swego ludu. W tym ,dniu” wykonuje wyrok na niegodziwych i zwycięża wszystkich przeciwników. Ale jednocześnie wybawia prawych i wykazuje ponad wszelką wątpliwość, że jest Bogiem Najwyższym. Pismo Święte szczegółowo opisuje ten dzień jako czas bitwy, jako wielki i napawający lękiem dzień ciemności i płonącego gniewu, dzień strasznego rozgniewania, udręki, uciśnienia, spustoszenia i alarmu. ,Cóż więc będzie dla was oznaczał dzień Jehowy?' — zapytał krnąbrnych Izraelitów Jehowa poprzez proroka Amosa. ,Będzie to ciemność, a nie światło, jak wtedy, gdy człowiek ucieka przed lwem, a tu wychodzi mu naprzeciw niedźwiedź; albo jak gdyby wszedł do domu i wsparł się ręką o ścianę, a ukąsił go wąż' (Am 5:18-20). Izajaszowi powiedziano: ,Oto nadchodzi dzień Jehowy, okrutny — zarówno ze strasznym rozgniewaniem, jak i z płonącym gniewem' (Iz 13:9). ,Dzień ów to dzień strasznego gniewu, dzień udręki i uciśnienia, dzień burzy i spustoszenia, dzień ciemności i pomroki, dzień chmur i gęstego mroku” (Sof 1:15). W tym zatrważającym czasie pieniądze stają się zupełnie bezwartościowe. ,Swoje srebro rzucą na ulice (...). Ani ich srebro, ani złoto nie zdoła ich wyratować w dniu strasznego gniewu Boga (Eze 7:19; Sof 1:18). Prorocy zachęcali do czujnego wypatrywania dnia Jehowy i wielokrotnie ostrzegali przed jego bliskością. ,Bliski jest wielki dzień Jehowy. Bliski jest i ogromnie się śpieszy'(Sof 1:14). ,Ach, cóż za dzień; ponieważ dzień Jehowy jest bliski'. ,Niech zadrżą wszyscy mieszkańcy tej ziemi; bo nadchodzi dzień Jehowy, bo jest blisko!' (Jl 1:15; 2:1, 2). Sabat Dzień wyznaczony przez Boga na odpoczynek od codziennych zajęć, ustanowiony jako znak między Nim a synami Izraela (Wj 31:16, 17). Hebrajskie wyrażenie jom haszszabbát, „dzień sabatu”, pochodzi od czasownika szawát, który znaczy „odpoczywać; ustać; zaprzestać” (Rdz 2:2; 8:22). Po grecku „dzień sabatu” to he heméra tou sabbátou. Zwyczaj obchodzenia co tydzień całodobowego sabatu został wprowadzony w narodzie izraelskim na pustkowiu w drugim miesiącu po wyjściu z Egiptu, a więc w 1513 r. p.n.e. (Wj 16:1). BóG oznajmił Mojżeszowi, że w szóstym dniu ześle podwójną ilość cudownej manny. Gdy tak się stało, naczelnicy zgromadzenia donieśli o tym Mojżeszowi i wtedy ogłoszono obchody pierwszego sabatu (Wj 16:22, 23). Od tej pory Izraelici mieli go święcić co tydzień, na co wskazują słowa z Wyjścia 16:28, 29. Wkrótce potem u stóp góry Synaj weszło w życie przymierze Prawa, które oprócz cotygodniowego dnia odpoczynku przewidywało cały system sabatów (Wj 19:1; 20:8-10; 24:5-8). Za sabat uznawano siódmy dzień tygodnia, siódmy rok, pięćdziesiąty rok (Jubileusz), 14 Nisan (Pascha), 15 Nisan, 21 Nisan, 6 Siwan (Pięćdziesiątnica), 1 Etanim, 10 Etanim (Dzień Przebłagania), 15 Etanim i 22 Etanim. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 16:15 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie odrozniasz otchłani (gr. hades, hebr. szeol) od piekła (gr. gehenna).Tobie > polecam doksztalcenie sie,bo kolejny raz pokazujesz,ze walczysz z czyms o czym > nawet nie masz pojecia i nie chcialo Ci sie zapoznac.A pozniej wychodza takie > kwiatki. > > KKK 1034 Jezus często mówi o "gehennie ognia nieugaszonego" (Por. Mt 5, 22. 29; > 13, 42. 50; Mk 9, 43-48). przeznaczonej dla tych, którzy do końca swego życia > odrzucają wiarę i nawrócenie; mogą oni zatracić w niej zarazem ciało i duszę > (Por. Mt 10, 28). Jezus zapowiada z surowością, że "pośle aniołów swoich: ci > zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się > nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony" (Mt 13 41-42). On sam wypowie słowa > potępienia: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!" (Mt 25, 41). Wy blużniercy jak zwykle z Boga robicie Adolfa Hitlera ,ale biblia tak pięknie tego nie opisuje jak wasi kościelni bajko pisarze !! bo słowo gehenn występująca 12 razy w Chrześcijańskich Pismach Greckich. Niektórzy tłumacze pozwolili sobie na oddanie jej przez „piekło”, ale w nowszych przekładach często dokonuje się po prostu transkrypcji greckiego wyrazu géenna (Mt 5:22, NŚ, PE, Pop; zob. też przyp. w Bp i KUL). Głęboka i wąska Dolina Hinnoma, później znana pod swoją grecką nazwą, to Ge Ben Hinnom), która ciągnie się na pd. i pd. zach. od starożytnej Jerozolimy . Królowie judzcy Achaz i Manasses uprawiali w niej bałwochwalczy kult, obejmujący składanie w ogniu ofiar ludzkich dla Baala . Później wierny król Jozjasz postanowił na zawsze położyć kres tym praktykom i kazał zbezcześcić to gniazdo bałwochwalstwa, zwłaszcza część zwaną Tofet Nie symbolizuje wiecznych mąk. Jezus Chrystus skojarzył Gehennę z ogniem i podobnie uczynił Jakub, jedyny poza Mateuszem, Markiem i Łukaszem pisarz biblijny, który się posłużył tym słowem . Niektórzy komentatorzy stawiają hipotezę, że takie połączenie Gehenny z ogniem nawiązuje do ofiar ludzkich spalanych w tym miejscu przed panowaniem Jozjasza, i na tej podstawie utrzymują, iż Jezus posłużył się Gehenną jako symbolem wiecznych mąk. Skoro jednak wspomniane praktyki napawały odrazą Boga, który oświadczył, iż ‛nie nakazał tej obrzydliwości i nie zrodziło się to w jego sercu’ Jer 7:31; 32:35, trudno się spodziewać, aby Jego Syn, mówiąc o sądzie Bożym, oparł symboliczne znaczenie Gehenny na tym bałwochwalczym zwyczaju. zauważ, że w pewnym proroctwie Bóg zarządził, by Dolina Hinnoma posłużyła za miejsce masowego pochówku, a nie dręczenia żywych ofiar Jer 7:32, 33; 19:2, 6, 7, 10, 11. Dlatego wzmianka z Jeremiasza 31:40 o „nizinie zwłok i tłustego popiołu” na ogół zgodnie jest uznawana za odniesienie do Doliny Hinnoma, a tzw. Brama Popielisk najwyraźniej prowadziła na wsch. kraniec tej doliny, która łączyła się tu z wąwozem potoku Kidron . Tak więc biblijne wypowiedzi na temat Gehenny na ogół pokrywają się z tradycyjnym poglądem (zawartym m.in. w źródłach rabinicznych), według którego Dolina Hinnoma służyła Jerozolimie za miejskie wysypisko śmieci ,w Mt 5:30 przekład Phillipsa oddaje słowo géenna jako „sterta śmieci”). Komentator żydowski Dawid Kimchi (1160?-1235?), omawiając Psalm 27:13, podał następujące informacje historyczne dotyczące „Gehinnom”: „Jest to miejsce na terenie przyległym do Jerozolimy, miejsce doprawdy obrzydliwe; wrzucano tam nieczystości i trupy. Zawsze płonął tam ogień, w którym spalały się te śmieci oraz trupie kości. Dlatego wyrok czekający niegodziwców jest w przenośni nazywany Gehinnom” Symbol całkowitej zagłady. Nie ulega więc wątpliwości, że Jezus posłużył się Gehenną jako symbolem całkowitej zagłady z wyroku Bożego, zagłady wykluczającej możliwość wskrzeszenia danej duszy (Mt 10:28; Łk 12:4, 5. Uczeni w piśmie i faryzeusze jako klasa zostali uznani za niegodziwców ‛podlegających Gehennie’ Mt 23:13-15, 33. Aby uniknąć takiej kary, naśladowcy Jezusa mieli się wyzbyć wszystkiego, co mogłoby ich zgorszyć, czyli spowodować upadek duchowy. Mieli symbolicznie ‛odciąć sobie rękę albo stopy’ oraz ‛wyłupać oko’, niejako ‛zadać śmierć’ tym członkom ciała — sprawić, by nie pobudzały ich już do grzechu Mt 18:9; Mk 9:43-47; Kol 3:5; por. Mt 5:27-30. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 16:32 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie odrozniasz otchłani (gr. hades, hebr. szeol) od piekła (gr. gehenna).Tobie > polecam doksztalcenie sie,bo kolejny raz pokazujesz,ze walczysz z czyms o czym > nawet nie masz pojecia i nie chcialo Ci sie zapoznac.A pozniej wychodza takie > kwiatki. > > KKK 1034 Jezus często mówi o "gehennie ognia nieugaszonego" (Por. Mt 5, 22. 29; > 13, 42. 50; Mk 9, 43-48). przeznaczonej dla tych, którzy do końca swego życia > odrzucają wiarę i nawrócenie; mogą oni zatracić w niej zarazem ciało i duszę > (Por. Mt 10, 28). Jezus zapowiada z surowością, że "pośle aniołów swoich: ci > zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się > nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony" (Mt 13 41-42). On sam wypowie słowa > potępienia: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!" (Mt 25, 41). Głąb który napisał ten teks chyba nigdy nie słyszał co w objawieniu zapisano:Obj 20,13-15 I wydało morze umarłych, którzy się w nim znajdowali, i śmierć, i Hades wydały umarłych, którzy się w nich znajdowali, i byli sądzeni każdy z osobna — według swych uczynków. 14 A śmierć i Hades wrzucono do jeziora ognia. To oznacza drugą śmierć: jezioro ognia. 15 A kogokolwiek nie znaleziono zapisanego w księdze życia, tego wrzucono do jeziora ognia Zwróć uwagę na słowa :drugą śmierć . Nie wieczne męki które dobry Bóg robi dzieciom nie 10000000 nie 1ooooooooo ale wieczne za kilka lat życia na ziemi wyjątkowo okrutny jest ten Bóg dla katolików, i co tu się dziwić ze tylu ludzi nie chce z wami już nic mieć wspólnego !!::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 10.03.08, 18:42 Wówczas Chrystus "przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim... Zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie... I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego" (Mt 25, 31. 32. 46). Zwroc uwage na slowa: "mękę wieczną" ... 1033 Nie możemy być zjednoczeni z Bogiem, jeśli nie wybieramy w sposób dobrowolny Jego miłości. Nie możemy jednak kochać Boga, jeśli grzeszymy ciężko przeciw Niemu, przeciw naszemu bliźniemu lub przeciw nam samym: "Kto... nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego" (1 J 3, 14 c-15). Nasz Pan ostrzega nas, że zostaniemy od Niego oddzieleni, jeśli nie wyjdziemy naprzeciw ważnym potrzebom ubogich i maluczkich, którzy są Jego braćmi 585 . Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa się słowem "piekło". 1035 Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność. Dusze tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego, bezpośrednio po śmierci idą do piekła, gdzie cierpią męki, "ogień wieczny" 588 . Zasadnicza kara piekła polega na wiecznym oddzieleniu od Boga; wyłącznie w Bogu człowiek może mieć życie i szczęście, dla których został stworzony i których pragnie. 1037 Bóg nie przeznacza nikogo do piekła 590 ; dokonuje się to przez dobrowolne odwrócenie się od Boga (grzech śmiertelny) i trwanie w nim aż do końca życia. W liturgii eucharystycznej i w codziennych modlitwach swoich wiernych Kościół błaga o miłosierdzie Boga, który nie chce "niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia" (2 P 3, 9): 1038 Zmartwychwstanie wszystkich zmarłych, "sprawiedliwych i niesprawiedliwych" (Dz 24, 15), poprzedzi Sąd Ostateczny. Będzie to "godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia" (J 5, 28-29). Wówczas Chrystus "przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim... Zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie... I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego" (Mt 25, 31. 32. 46). www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkI-2-3.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 11.03.08, 07:52 kaczy.i.indyczy napisał: > Zwroc uwage na slowa: "mękę wieczną" ... Zwróciłem !! jest to nic innego jak odsuniecie od Majestatu Boga !! Przypomnij sobie katolicką modlitwę ze słowami ,,wstąpił do piekieł" co takiego zrobił Jezus ze do piekła trafił ::))) > 1033 Nie możemy być zjednoczeni z Bogiem, jeśli nie wybieramy w sposób > dobrowolny Jego miłości. Nie możemy jednak kochać Boga, jeśli grzeszymy ciężko > przeciw Niemu, przeciw naszemu bliźniemu lub przeciw nam samym: "Kto... nie > miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a > wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego" (1 J 3, 14 c-15). > Nasz Pan ostrzega nas, że zostaniemy od Niego oddzieleni, jeśli nie wyjdziemy > naprzeciw ważnym potrzebom ubogich i maluczkich, którzy są Jego braćmi 585 . > Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej > miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. > Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa si > ę > słowem "piekło". Rz 6,7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu Rz 6,23 Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana > 1035 Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność. Dusze tych > , > którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego, bezpośrednio po śmierci idą do > piekła, gdzie cierpią męki, "ogień wieczny" 588 . Zasadnicza kara piekła polega > na wiecznym oddzieleniu od Boga; wyłącznie w Bogu człowiek może mieć życie i > szczęście, dla których został stworzony i których pragnie. Idiota który redagował ten tekst nigdy widać Jeremiasza nie czytał !! Jer 19,5 I wznieśli wyżyny Baala, by palić w ogniu swych synów jako całopalenia dla Baala, czego im nie nakazałem ani o czym nie mówiłem i co nie zrodziło się w moim sercu”’ Jer 7,31 I powznosili wyżyny Tofet w dolinie syna Hinnoma, aby palić swych synów i swe córki w ogniu, czego nie nakazałem i co nie zrodziło się w moim sercu’ Czyli Bóg zdaje się nie aprobuje palenie Ludzi !!! Obj 20 ,13-15 I wydało morze umarłych, którzy się w nim znajdowali, i śmierć, i Hades wydały umarłych, którzy się w nich znajdowali, i byli sądzeni każdy z osobna — według swych uczynków. 14 A śmierć i Hades wrzucono do jeziora ognia. To oznacza drugą śmierć: jezioro ognia. 15 A kogokolwiek nie znaleziono zapisanego w księdze życia, tego wrzucono do jeziora ognia Skoro już byli w ,,piekle" to dlaczego zostali wyciągnięci i skazani a do tej pory to byli tylko w ,,areszcie " czekali na wyrok ???!! Do reszty tekstu nie odniosę sie , bo jest tak durny ze niema co komentować !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 11.03.08, 09:59 "Mękę wieczną" rozumiem jako mękę wieczną.Innymi slowy mękę w wymiarach wiecznosci.Odsuniecie od Boga owszem(choc zapewne nie tylko) tak jak napisales,ale nie majace charakteru znikniecia,nieistnienia,lecz trwania w tym stanie przez wiecznosc. Pytasz o zstapienie Jezusa do piekiel www.teologia.pl/m_k/zag04-08.htm "ZSTĄPIŁ DO PIEKIEŁ..." Wszystko, czego dokonał Chrystus, a więc Jego przyjście na świat, nauczanie, działalność, męka, śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i zesłanie Ducha Świętego, zasługuje na miano zbawczych wydarzeń, gdyż przez to wszystko świat może się dźwignąć z nędzy grzechowej i dostąpić pojednania z Bogiem, może zjednoczyć się w prawdzie i miłości. Dzięki tym zbawczym tajemnicom ludzkość może osiągnąć wieczne zbawienie. Zbawczym wydarzeniem było również zstąpienie Chrystusa do piekieł, czyli do otchłani. Teksty Katechizmu o zstąpieniu Chrystusa do piekieł: KKK 631 Jezus Chrystus "zstąpił do niższych części ziemi. Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił" (Ef 4, 9-10). Symbol Apostolski wyznaje w tym samym artykule wiary zstąpienie Chrystusa do piekieł i Jego zmartwychwstanie trzeciego dnia, ponieważ On sprawił, że w misterium Jego Paschy z głębi śmierci wytrysnęło życie: Jezus Chrystus, Twój Syn zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen (Mszał Rzymski, Wigilia Paschalna, Exsultet). KKK 632 Liczne wypowiedzi Nowego Testamentu, według których Jezus został wskrzeszony "z martwych" (Dz 3, 15; Rz 8, 11; 1 Kor 15, 20), zakładają, że przed zmartwychwstaniem przebywał On w krainie zmarłych (Por. Hbr 13, 20.). Takie jest pierwsze znaczenie, jakie przepowiadanie apostolskie nadało zstąpieniu Jezusa do piekieł; Jezus doświadczył śmierci jak wszyscy ludzie i Jego dusza dołączyła do nich w krainie umarłych. Jezus zstąpił tam jednak jako Zbawiciel, ogłaszając dobrą nowinę uwięzionym duchom (Por. 1 P 3, 18-19.). KKK 633 Krainę zmarłych, do której zstąpił Chrystus po śmierci, Pismo święte nazywa piekłem, Szeolem lub Hadesem (Por. Flp 2, 10; Dz 2, 24; Ap 1, 18; Ef 4, 9.), ponieważ ci, którzy tam się znajdują, są pozbawieni oglądania Boga (Por. Ps 6, 6; 88, 11-13.). Taki jest los wszystkich zmarłych, zarówno złych, jak i sprawiedliwych, oczekujących na Odkupiciela (Por. Ps 89, 49;1 Sm 28, 19; Ez 32, 17-32.), co nie oznacza, że ich los miałby być identyczny, jak pokazuje Jezus w przypowieści o ubogim Łazarzu, który został przyjęty "na łono Abrahama" (Por. Łk 16, 22-26.). "Jezus Chrystus, zstępując do piekieł, wyzwolił dusze sprawiedliwych, które oczekiwały swego Wyzwoliciela na łonie Abrahama" (Katechizm Rzymski, I, 6, 3.). Jezus nie zstąpił do piekieł, by wyzwolić potępionych (Synod Rzymski (745): DS 587., ani żeby zniszczyć piekło potępionych (Por. Benedykt XII, Cum dudum: DS 1011; Klemens list Super quibusdam: DS 1077., ale by wyzwolić sprawiedliwych, którzy Go poprzedzili (Por. Synod Toledański IV (625): DS 485; por. także Mt 27, 52-53.). KKK 634 "Nawet umarłym głoszono Ewangelię..." (1 P 4, 6). Zstąpienie do piekieł jest całkowitym wypełnieniem ewangelicznego głoszenia zbawienia. Jest ostateczną fazą mesjańskiego posłania Jezusa, fazą skondensowaną w czasie, ale ogromnie szeroką w swym rzeczywistym znaczeniu rozciągnięcia odkupieńczego dzieła na wszystkich ludzi wszystkich czasów i wszystkich miejsc, aby wszyscy ci, którzy są zbawieni, stali się uczestnikami Odkupienia. KKK 635 Chrystus zstąpił więc do otchłani śmierci (Por. Mt 12, 40; Rz 10, 7; Ef 4, 9.), aby umarli usłyszeli "głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą", żyli (J 5, 25). Jezus, "Dawca życia" (Dz 3, 15), przez śmierć pokonał tego, "który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła", i wyzwolił "tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli" (Hbr 2,14-15). Od tej chwili Chrystus Zmartwychwstały ma "klucze śmierci i Otchłani" (Ap 1, 18), a na imię Jezusa zgina się "każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych" (Flp 2,10): Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo Król zasnął, ziemia się przelękła i zamilkła, bo Bóg zasnął w ludzkim ciele, a wzbudził tych, którzy spali od wieków... Idzie, by odnaleźć pierwszego człowieka, jak zgubioną owieczkę. Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; by wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i Synem Ewy... "Oto Ja, twój Bóg, który dla ciebie stałem się twoim synem... Zbudź się, który śpisz! Nie po to bowiem cię stworzyłem, byś pozostawał spętany w Otchłani. Powstań z martwych, albowiem jestem życiem umarłych" (Starożytna homilia na Wielką i Świętą Sobotę: PG 43, 440 A. 452 C; por. Liturgia Godzin, II, Godzina czytań z Wielkiej Soboty.). 1. Jaką prawdę o zbawieniu ludzkości wyraża zstąpienie Chrystusa do piekieł? 1 P 3,18-19 Józef z Arymatei zdjął ciało Jezusa z krzyża i położył w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był złożony (por. Łk 23,53). Śmierć Jezusa nie zakończyła jednak Jego zbawczej działalności. Św. Piotr mówi, że Zbawiciel „zabity na ciele” poszedł ogłosić zbawienie duchom zamkniętym w więzieniu, czyli w otchłani (por. 1 P 3,19). Stwierdzenie to wyraża prawdę, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem wszystkich ludzi, nawet tych, którzy umarli przed Jego przyjściem na świat. Zstąpienie do piekieł oznacza, że nikt na świecie nie został pozbawiony zbawczej pomocy Bożej, nawet jeśli żył przed narodzeniem Jezusa Chrystusa. Zstąpienie do piekieł nie oznacza oczywiście, że Chrystus był przez jakiś czas „potępiony” w piekle. Ta prawda wiary mówi o tym, że Zbawiciel obdarował życiem wiecznym także tych ludzi, którzy urodzili się przed Jego pojawieniem się w naszej historii, a którzy nie odrzucili Jego łaski. 2. Co znaczy, że Chrystus jest jedynym Zbawicielem wszystkich ludzi? 1 Tm 2,3-6; J 3,14-18 Ojciec niebieski posłał swego Syna na świat, aby zbawił wszystkich ludzi, którzy nie odrzucą Jego łaski. Jezus umarł za wszystkich. Nawet ludzie żyjący przed narodzeniem Jezusa Chrystusa mogli osiągnąć zbawienie dzięki Niemu, o czym świadczy prawda o Jego zstąpieniu do piekieł, czyli do otchłani. Podobnie też każdy człowiek, który narodził się po przyjściu na świat Zbawiciela, tylko dzięki Niemu osiąga życie wieczne. Jezus bowiem jest odwiecznym Słowem Bożym, które „oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” (J 1,9). Każdy zatem człowiek otrzymuje od Chrystusa tyle łaski, ile potrzebuje do osiągnięcia zbawienia. Jeśli więc będzie z nią współpracował, osiągnie szczęście wieczne. Zmartwychwstały Chrystus przez swojego Ducha może doprowadzić do życia wiecznego każdego człowieka, niezależnie od tego, gdzie żyje, kiedy i w jakiej religii się urodził. Nie ma żadnych przeszkód dla zmartwychwstałego Pana, który przechodził nawet przez zamknięte drzwi (por. J 20,26). On może dotrzeć do każdego serca ludzkiego. Jeśli jednak człowiek chce osiągnąć wieczne zbawienie, musi współdziałać z otrzymaną łaską. Im komu więcej jej dano, tym większych będzie się oczekiwać owoców, np. od chrześcijan (por. Łk 12,48). Wielu ludzi osiąga zbawienie dzięki Chrystusowi, choć wcale nic o Nim nie słyszało (por. Mt 25,31-46). Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? dusza !! 11.03.08, 10:29 kaczy.i.indyczy napisał: > "Mękę wieczną" rozumiem jako mękę wieczną.Innymi slowy mękę w wymiarach > wiecznosci.Odsuniecie od Boga owszem(choc zapewne nie tylko) tak jak > napisales,ale nie majace charakteru znikniecia,nieistnienia,lecz trwania w tym > stanie przez wiecznosc. Śmierć jest tym odsunięciem !! > "ZSTĄPIŁ DO PIEKIEŁ..." > Wszystko, czego dokonał Chrystus, a więc Jego przyjście na świat, nauczanie, > działalność, męka, śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i zesłanie Ducha > Świętego, zasługuje na miano zbawczych wydarzeń, gdyż przez to wszystko świat > może się dźwignąć z nędzy grzechowej i dostąpić pojednania z Bogiem, może > zjednoczyć się w prawdzie i miłości. Dzięki tym zbawczym tajemnicom ludzkość > może osiągnąć wieczne zbawienie. Zbawczym wydarzeniem było również zstąpienie > Chrystusa do piekieł, czyli do otchłani. Co ty znów za idiotyzmy mi tu posuwasz ,skoro wasze piekło to ogień, to po raz kolejny pytam czemu Jezus był tam 3 dni ???? Teksty Katechizmu o zstąpieniu Chrystusa do piekieł: > > KKK 631 Jezus Chrystus "zstąpił do niższych części ziemi. Ten, który > zstąpił, jest i Tym, który wstąpił" (Ef 4, 9-10). Symbol Apostolski wyznaje w > tym samym artykule wiary zstąpienie Chrystusa do piekieł i Jego zmartwychwstani > e > trzeciego dnia, ponieważ On sprawił, że w misterium Jego Paschy z głębi śmierci > wytrysnęło życie: > > Jezus Chrystus, Twój Syn zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim > światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen (Mszał Rzymski, Wigilia > Paschalna, Exsultet). J/W > zmartwychwstaniem przebywał On w krainie zmarłych (Por. Hbr 13, 20.). Takie jes > t > pierwsze znaczenie, jakie przepowiadanie apostolskie nadało zstąpieniu Jezusa d > o > piekieł Nie widzę związku !!! 20 A Bóg pokoju, który dzięki krwi wiecznotrwałego przymierza wyprowadził spośród umarłych wielkiego pasterza owiec, naszego Pana, Jezusa, 21 niech was wyposaży we wszelkie dobro ku spełnianiu jego woli, dokonując w nas tego, co miłe w jego oczach, przez Jezusa Chrystusa; jemu chwała na wieki wieków. Amen. Jezus doświadczył śmierci jak wszyscy ludzie i Jego dusza dołączyła do > nich w krainie umarłych. Jezus zstąpił tam jednak jako Zbawiciel, ogłaszając > dobrą nowinę uwięzionym duchom (Por. 1 P 3, 18-19.). Co za debil wymyślił tą naukę?? Jezus był w Tartarze ogłosić wyrok upadłym aniołom 2 Pio 2,4 4 Doprawdy, jeśli Bóg nie powstrzymał się od ukarania aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz przez wtrącenie ich do Tartaru wydał ich czeluściom gęstej ciemności, aby byli zachowani na sąd Judy 6-7 6 Aniołów zaś, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanowiska, lecz opuścili swe właściwe miejsce mieszkania, zatrzymał wiekuistymi więzami w gęstej ciemności na sąd wielkiego dnia. 7 Tak też Sodoma i Gomora oraz miasta wokół nich, gdy już w ten sam sposób jak tamci bez umiaru pogrążyły się w rozpuście i poszły za ciałem ku pożyciu sprzecznemu z naturą, stanowią dany nam ostrzegawczy przykład przez to, że ponoszą sądową karę ognia wiecznego > KKK 633 Krainę zmarłych, do której zstąpił Chrystus po śmierci, Pismo święt > e > nazywa piekłem, Szeolem lub Hadesem (Por. Flp 2, 10; Dz 2, 24; Ap 1, 18; Ef 4, > 9.), ponieważ ci, którzy tam się znajdują, są pozbawieni oglądania Boga (Por. P > s Biblia tysiąclecia :słownik Piekło :brak wytłumaczenia Szeol:W ST kraina wszystkich zmarłych ,bez rozróżnienia czy doznają szczęścia czy kary. w greckiej Biblii -Hades Hades:wyraz grecki , który odpowiada hebrajskiemu Szeolowi,Oznacza też niekiedy samo miejsce mąk potępieńców = gehenna, piekło Encyclopedia Britannica (1971, t. 11, s. 276) podaje: „Szeol był położony gdzieś ‚pod’ ziemią. (...) Umarli nie odczuwali tam ani bólu, ani przyjemności. Z Szeolem nie kojarzono ani nagrody dla prawych, ani kary dla niegodziwych. Zarówno dobrzy, jak i źli, tyrani i święci, królowie i sieroty, Izraelici i poganie — wszyscy spali razem, nie wiedząc o sobie nawzajem”. > 6, 6; 88, 11-13.). Taki jest los wszystkich zmarłych, zarówno złych, jak i > sprawiedliwych, oczekujących na Odkupiciela (Por. Ps 89, 49;1 Sm 28, 19; Ez 32, > 17-32.), co nie oznacza, że ich los miałby być identyczny, jak pokazuje Jezus w > przypowieści o ubogim Łazarzu, który został przyjęty "na łono Abrahama" (Por. Ł > k > 16, 22-26.). Rz 6,7 7 Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu Rz 6,23 Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana. > żyli (J 5, 25). Jezus, "Dawca życia" (Dz 3, 15), przez śmierć pokonał tego, > "który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła", i wyzwolił "tych > wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli" (Hbr > 2,14-15). Od tej chwili Chrystus Zmartwychwstały ma "klucze śmierci i Otchłani" > (Ap 1, 18), a na imię Jezusa zgina się "każde kolano istot niebieskich i > ziemskich, i podziemnych" (Flp 2,10): Nie zaprzeczam !! > Stwierdzenie to wyraża prawdę, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem wszystkich > ludzi, nawet tych, którzy umarli przed Jego przyjściem na świat. Zstąpienie do > piekieł oznacza, że nikt na świecie nie został pozbawiony zbawczej pomocy Bożej > , > nawet jeśli żył przed narodzeniem Jezusa Chrystusa. Zstąpienie do piekieł nie > oznacza oczywiście, że Chrystus był przez jakiś czas „potępiony” w > piekle. Ta > prawda wiary mówi o tym, że Zbawiciel obdarował życiem wiecznym także tych > ludzi, którzy urodzili się przed Jego pojawieniem się w naszej historii, a > którzy nie odrzucili Jego łaski. To udowadnia tylko jedno ze Jezus był w ,,piekle "czy grobie po prostu , słowo piekło wymyślili katolicy nie jest to słowo biblijne !! > 1. Jaką prawdę o zbawieniu ludzkości wyraża zstąpienie Chrystusa do piekieł? 1 > P > 3,18-19 Mowa w tych wersetach o upadłych aniołach które przyłączyły sie do buntu szatana, wyrażnie mówi o tym werset 20 z listu Piotra Rod 6,1 A gdy zaczęło przybywać ludzi na powierzchni ziemi i rodziły się im córki, 2 synowie prawdziwego Boga zaczęli zwracać uwagę na córki ludzkie, jako że były piękne; i pojmowali za żony wszystkie, które sobie wybrali 1 Piotra 3 18-20 Bo nawet Chrystus raz na zawsze umarł za grzechy, prawy za nieprawych, aby was przywieść do Boga; uśmiercony został w ciele, ale ożywiony w duchu. 19 W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu, 20 które niegdyś okazały nieposłuszeństwo, gdy cierpliwość Boża wyczekiwała za dni Noego — w czasie budowy arki, w której niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 21:18 Kolter, twierdzisz, że znasz Pismo Św, a nie wiesz o istnieniu 7 archaniołów? W Księdze Tobiasza o tym stoi jak wół. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 07:54 twoj_aniol_stroz napisała: > Kolter, twierdzisz, że znasz Pismo Św, a nie wiesz o istnieniu 7 > archaniołów? W Księdze Tobiasza o tym stoi jak wół. Gdybyś ty znała pismo to wiedziałabyś że to księga apokryficzna na temat apokryfów dopiero co sie wypowiadałem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Apokyfy 10.03.08, 08:14 1. Zbiór ksiąg Starego Testamentu, który uznał Jezus, i którym się posługiwał, składał się z trzech części: prawa, proroków i pism (patrz Łuk. 24,27.44). Ten podział ksiąg starotestamentowych występuje do dnia dzisiejszego w Biblii hebrajskiej, która nie zawiera apokryfów! 2. Wszystkie księgi Pisma Świętego - 66 ksiąg (39 Starego Testamentu i 27 Nowego Testamentu) - tworzą harmonijną całość. Jeden natchniony autor nie może przecież przeczyć drugiemu, albowiem jeden boski Umysł natchnął wszystkich pisarzy Biblii. Gdyby na przykład apostoł Jan napisał coś, co byłoby sprzeczne z wcześniej spisanymi, natchnionymi trzema ewangeliami, to jego księga nie mogłaby się znaleźć w zbiorze biblijnych ksiąg natchnionych. 3. Apokryfy zawierają nauki, które są sprzeczne z pismami Mojżesza i innych proroków. Z tego powodu nie znalazły się wśród kanonu natchnionych ksiąg Starego Testamentu, który ostatecznie zamykają księgi z czasów Ezdrasza. 4. Zarówno Chrystus, jak i apostołowie nigdy nie cytowali ani nie powoływali się na księgi apokryficzne. Hieronim dokonując redakcji Biblii w języku łacińskim i pewnych tłumaczeń, także ich nie uwzględnił. Przestrzegł też przed tym swoich następców: "Strzeż się wszelkich apokryfów a wiedz, iż nie pochodzą one od tych, których imiona uwidocznione są w tytułach". 5. Dopiero późniejsze sobory wypowiedziały się za kanonicznością apokryfów. Pogląd ten mimo licznych oporów - ostatecznie zatwierdził w 1546 roku sobór trydencki. Wszystkich tych, którzy nie uznają apokryfów jako pełnowartościowej części Pisma Świętego, obłożył klątwą. W pewnym sensie potwierdzone to zostało przez dwa sobory watykańskie - w roku 1870 i 1965. 6. Szesnastowieczna reformacja nawiązując do nauki apostolskiej i wczesnochrześcijańskiej odrzuciła apokryfy. Dlaczego Kościół Katolicki do dnia dzisiejszego uznaje autorytet tych nienatchnionych ksiąg? Ponieważ dla pewnych swoich nauk - które nie mają poparcia w Piśmie Świętym lub są w rażącej sprzeczności z nim znajduje poparcie w pismach apokryficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? Apokyfy 10.03.08, 08:58 1. Zbiór ksiąg Starego Testamentu, który uznał Jezus, i którym się posługiwał, składał się z trzech części: prawa, proroków i pism (patrz Łuk. 24,27.44) Klamstwo 2. Wszystkie księgi Pisma Świętego - 66 ksiąg (39 Starego Testamentu i 27 Noweg > o Klamstwo > 3. Apokryfy zawierają nauki, które są sprzeczne z pismami Mojżesza i innych > proroków. Byc moze apokryfy tak,nie rozumiem tylko co to ma wspolnego z ksiegami Pisma Sw ,o ktorych mowa :)) > 4. Zarówno Chrystus, jak i apostołowie nigdy nie cytowali ani nie powoływali si > ę > na księgi apokryficzne. Wlasciwie prawda,bo przeciez Biblia nie zawiera apokryfow. > 5. Dopiero późniejsze sobory wypowiedziały się za kanonicznością apokryfów. > Pogląd ten mimo licznych oporów - ostatecznie zatwierdził w 1546 roku sobór > trydencki. Klamstwo > 6. Szesnastowieczna reformacja nawiązując do nauki apostolskiej i > wczesnochrześcijańskiej odrzuciła apokryfy Klamstwo. Odrzucili po prostu czesc Pisma Swietego,to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Apokyfy 10.03.08, 09:07 kaczy.i.indyczy napisał: kaczy.i.indyczy napisał: > 1. Zbiór ksiąg Starego Testamentu, który uznał Jezus, i którym się posługiwał, > składał się z trzech części: prawa, proroków i pism (patrz Łuk. 24,27.44) > > Klamstwo Udowodnij je ,ale i tak tego nie zrobisz bo za głupi na to jesteś !! > 2. Wszystkie księgi Pisma Świętego - 66 ksiąg (39 Starego Testamentu i 27 Noweg > > o > > Klamstwo Udowodnij je ,ale i tak tego nie zrobisz bo za głupi na to jesteś !! > > 3. Apokryfy zawierają nauki, które są sprzeczne z pismami Mojżesza i inny > ch > > proroków. > > Byc moze apokryfy tak,nie rozumiem tylko co to ma wspolnego z ksiegami Pisma Sw > ,o ktorych mowa :)) Ale ty durny jesteś !! Pismo zostało ,,natchnione od Boga " apokryfy nie czy to nie jasne ??? > 4. Zarówno Chrystus, jak i apostołowie nigdy nie cytowali ani nie powoływ > ali si > > ę > > na księgi apokryficzne. > > Wlasciwie prawda,bo przeciez Biblia nie zawiera apokryfow. No fakt , biblia nie zawiera apokryfów , biblia liczy 66 ksiąg!! > > 5. Dopiero późniejsze sobory wypowiedziały się za kanonicznością apokryfó > w. > > Pogląd ten mimo licznych oporów - ostatecznie zatwierdził w 1546 roku s > obór > > trydencki. > > Klamstwo Ta to kiedy to było i wskaz jakąś konkretna datę !! > > 6. Szesnastowieczna reformacja nawiązując do nauki apostolskiej i > > wczesnochrześcijańskiej odrzuciła apokryfy > > Klamstwo. > Odrzucili po prostu czesc Pisma Swietego,to wszystko. Odrzucili właśnie tą część nie natchnioną !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 08:45 Juz Ci pisalem zebys nie osmieszal sie z tymi apokryfami,a Ty dalej swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 09:02 kaczy.i.indyczy napisał: > Juz Ci pisalem zebys nie osmieszal sie z tymi apokryfami,a Ty dalej swoje. Już ci pisałem że zamiast mózgu masz watykańska papkę !! Żydzi którzy są twórcami pism hebrajskich nigdy apokryfów nie traktowali poważnie to powinno dać tobie do myślenia !! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 09:16 Nie gadam z Toba,masz internet,biblioteki wiec zorientuj sie w temacie i wroc jak sie uspokoisz troszeczke,bo szalejesz dzis niemilosiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 09:22 Moze nawet Ci pomoge i podesle jakies przydatne linki,cobys nie musial po omacku szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 09:28 www.kosciol.pl/article.php/20060510121851165 biblia.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1123716498&dzi=1115795142&katg= Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 16:26 Może odnieś sie do Jana 17, 11 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy.i.indyczy Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 18:50 Sam nie potrafisz ? Poszukaj w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 16:24 kaczy.i.indyczy napisał: > Moze nawet Ci pomoge i podesle jakies przydatne linki,cobys nie musial po omack > u > szukac. Z góry dziękuję za katolickie bzdury już od dawna nimi sobie mózgu nie zatruwam Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 16:23 kaczy.i.indyczy napisał: > Nie gadam z Toba,masz internet,biblioteki wiec zorientuj sie w temacie i wroc > jak sie uspokoisz troszeczke,bo szalejesz dzis niemilosiernie. Ja nie muszę wspierać sie autorytetem jakiegoś zakonnika który klepie przez pół godziny o Ojcach ale zapomina że przed swoim nazwiskiem wstawia ( O )dziękuje za takich sędziów w swojej własnej sprawie!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 10:32 twoj_aniol_stroz napisała: > Widzisz i tu mamy problem, bo modlitwa nie jest tylko i wyłącznie > moim jęczeniem co jeszcze Bóg ma mi dać. To jest rozmowa, na różne > tematy, ale rozmowa. Mogę prosić o coś, ale równie dobrze mogę > dziękować, cieszyć się, to także mieści się w ramach modlitwy. To rozmawiaj z Bogiem nie z kimś kto go tylko zna !!! > wyraźnie jest napisane kto, kogo wychwala. To, że odmawiający tę > akurat modlitwę zwraca się do Anioła Stróża nie oznacza, że oddaje > mu cześć. To po co taka rozmowa ?? 1 Tym 2,5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, Masz rację mówiąc, że szatan chciał czci równej Bogu i jak > skończył wiadomo, To po co to robisz skoro to wiesz?? ale modlitwa nie zawsze jest oddawaniem czci, to > jest rozmowa i ja tak właśnie ją traktuję. To, że rozmawiam z > Aniołem, ze Św Urszulą nie oznacza, że ja ich czczę. Ta Urszula zdaje sie ze jest nieboszczykiem ?? to jak można rozmawiać z kimś kto nie żyje ???? Kaznodzieji 9,4-6.10 4 Istnieje bowiem ufność co do każdego, kto należy do żyjących, jako że żywy pies jest w lepszej sytuacji niż martwy lew. 5 Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. 6 Przeminęła też ich miłość i ich nienawiść oraz ich zazdrość i już po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym, co ma się dziać pod słońcem. 10 Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu — w miejscu, do którego idziesz Z Tobą teraz > też rozmawiam, a jestem bardzo daleka od oddawania Tobie czci, nie > jesteś moim bogiem. Podobnie rzecz wygląda ze świętymi czy aniołami. Ja jestem materialny i żywy więc przeszkód niema za to Ula niestety już nie dycha !! ::((((, zaś Anioł to tez tylko ktoś równy ludziom !! Obj 22,9 8 To właśnie ja, Jan, słyszałem i widziałem te rzeczy. A gdy usłyszałem i ujrzałem, upadłem, by oddać cześć u stóp anioła, który mi to pokazywał. 9 Ale on mi mówi: „Uważaj! Nie czyń tego! Jestem tylko współniewolnikiem twoim i twoich braci, którzy są prorokami, i tych, którzy zachowują słowa tego zwoju. Oddaj cześć Bogu > Cześć nalezna jest Bogu i w modlitwach właśnie tak to jest ujmowane: > Zauważ, że za każdym razem chwałę oddajemy Bogu, nie aniołowi, nie > komukolwiek tylko Bogu, razem, wszyscy na równi. Zauważ że w takim razie modły do anioła to bzdura kierować je należy do Boga , Jan 14,6 6 Jezus mu rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 09.03.08, 21:30 Chłopie, ja jestem gadatliwa z natury rzeczy, więc rozmawiam z różnymi osobami. To, że Bóg jest dla mnie podstawowym interlokutorem nie stanowi jakiegoś specjalnego novum, mam wię także w zwyczaju pogadać np.ze Św Urszulą, co absolutnie nie oznacza oddawania jej czci, co raz Ci już tłumaczyłam, ale coś nie bardzo to rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 07:57 twoj_aniol_stroz napisała: > Chłopie, ja jestem gadatliwa z natury rzeczy, więc rozmawiam z > różnymi osobami. To, że Bóg jest dla mnie podstawowym interlokutorem > nie stanowi jakiegoś specjalnego novum, mam wię także w zwyczaju > pogadać np.ze Św Urszulą, co absolutnie nie oznacza oddawania jej > czci, co raz Ci już tłumaczyłam, ale coś nie bardzo to rozumiesz. Jak zrozumiałem to nazwałaś tą rozmowę modlitwą Mat 6,6 Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi, módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu; wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu, odpłaci tobie. Czyli Już wiesz do kogo masz kierować modlitwy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 16:30 No i to robię, więc w czym masz problem. Chcesz mi mówić z kim mam rozmawiać a z kim mi nie wolno. A kto dał Ci prawo oceny, z kim należy rozmawiać a z kim nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 16:34 twoj_aniol_stroz napisała: > No i to robię, więc w czym masz problem. Chcesz mi mówić z kim mam > rozmawiać a z kim mi nie wolno. A kto dał Ci prawo oceny, z kim > należy rozmawiać a z kim nie? Jeżeli do mnie kierujesz te słowa to już nigdy nie nazywaj siebie chrześcijanką bo jesteś po prostu poganką !! Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 00:02 Już to kiedyś słyszałam i wiem po co było mówione, więc tym razem pozwolisz, że także nie bardzo przejmę się Twoją opinią :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 08:04 twoj_aniol_stroz napisała: > Już to kiedyś słyszałam i wiem po co było mówione, więc tym razem > pozwolisz, że także nie bardzo przejmę się Twoją opinią :) Tylko pamiętaj kiedy ,,staniesz " to nie będzie go obchodziło czy tak nauczał twój duchowny on ciebie rozliczy nie jak dziecko specjalnej troski ,ale jako normalnego człowieka jest biblia powinno być poznanie jego zamierzeń Rz 14,12 Tak więc każdy z nas sam za siebie zda sprawę Bogu Nawet apostołowi Pawłowi nie ufali woleli sami sprawdzić Dz 17,11 Ci zaś byli szlachetniej usposobieni niż tamci w Tesalonice, bo przyjęli słowo z największą gotowością umysłu, każdego dnia starannie badając Pisma, czy tak się rzeczy mają Więc może zacznij sama studiować pisma 2 Tym 3,16-17 Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła Więc nie ufaj już im (klerowi) Mat 15,14 14 Zostawcie ich. Są ślepymi przewodnikami. A jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj wpadną do dołu” Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 09:05 Tyle, że to nie od kleru to usłyszałam, więc w tym wypadku pudło :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 09:37 twoj_aniol_stroz napisała: > Tyle, że to nie od kleru to usłyszałam, więc w tym wypadku pudło :) To bzdur nie słuchaj weż sama do ręki biblie ale omiń szerokim łukiem apokryfy !! Tobiasza (Tobita), Judyty, 1 i 2 Machabejska, Mądrości (Mądrość Salomona), Mądrość Syracha (Eklezjastyk), Księga Barucha oraz dodatki do ksiąg Estery i Daniela: pieśń trzech młodzieńców i inne, historia Zuzanny oraz opowiadania o Belu i o wężu (smoku). Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 09:39 Czyli sam mówisz o swojej wcześniejszej opinii na mój temat, że jest bzdurą? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 09:50 twoj_aniol_stroz napisała: > Czyli sam mówisz o swojej wcześniejszej opinii na mój temat, że jest > bzdurą? Może sprecyzuj o co tobie chodzi ????? Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 10:52 Chodzi mi o zdanie Twoje kiedy to stwierdziłeś bez cienia wątpliwości, żebym nie nazywała się chrześcijanką. Dzięki temu wlaśnie zdaniu wiem z kim rozmawiam i jestem bezpieczna :)) A byłeś już w pewnym momencie bardzo blisko swojego celu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 11:20 twoj_aniol_stroz napisała: > Chodzi mi o zdanie Twoje kiedy to stwierdziłeś bez cienia > wątpliwości, żebym nie nazywała się chrześcijanką. Dzięki temu > wlaśnie zdaniu wiem z kim rozmawiam i jestem bezpieczna :)) A byłeś > już w pewnym momencie bardzo blisko swojego celu :) Przecież jesteś poganką !! nie ma tu cienia wątpliwości !! Skoro odprawiasz modły,,rozmowy " z nieboszczką Pwt 18,11-12 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicz Zwróć uwagę na te słowa z 11 wersetu: zwracał się do umarłych. Jak raz pasuje do twoich modłów do Uli ::))) Ja jestem Kolter Ateista ,Antyklerykał zawsze będę z tego dumny , nie jestem członkiem żadnego kościoła !! jeżeli chcesz mi łatkę ŚJ przykleić ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 11:32 Daleka jestem od przyklejania Ci łatki, nie mam w zwyczaju wyciągać pochopnych wniosków. Tu nie chodzi kim jesteś fizycznie i jakie są Twoje poglądy, ale kto przez Ciebie przemawia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 11:43 twoj_aniol_stroz napisała: > Daleka jestem od przyklejania Ci łatki, nie mam w zwyczaju wyciągać > pochopnych wniosków. Tu nie chodzi kim jesteś fizycznie i jakie są > Twoje poglądy, ale kto przez Ciebie przemawia :))) Ty która celebrujesz,, diabelskie " nauki mówisz mi ze mnie szatan inspiruje ::))))) Jan 8,43-47 Dlaczego nie wiecie, co mówię? Dlatego, że nie możecie słuchać mego słowa. 44 Wy jesteście z waszego ojca, Diabła, i chcecie spełniać pragnienia waszego ojca. Ten był zabójcą, gdy rozpoczął, i nie stał mocno w prawdzie, ponieważ prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, mówi zgodnie z własnym usposobieniem, gdyż jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 45 Ja natomiast mówię prawdę i dlatego mi nie wierzycie. 46 Kto z was udowodni mi grzech? Jeżeli mówię prawdę, czemuż mi nie wierzycie? 47 Kto jest z Boga, ten słucha wypowiedzi Bożych. Wy dlatego nie słuchacie, że nie jesteście z Boga 2 Kor 4,3-6 Jeśli więc oznajmiana przez nas dobra nowina istotnie jest zasłonięta, to jest zasłonięta wśród tych, którzy giną, 4 wśród których bóg tego systemu rzeczy zaślepił umysły niewierzących, aby nie mogło przeniknąć oświecenie chwalebną dobrą nowiną o Chrystusie, który jest obrazem Boga. 5 Głosimy bowiem nie samych siebie, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana, a siebie jako waszych niewolników przez wzgląd na Jezusa. 6 Bo właśnie Bóg rzekł: „Z ciemności niech zajaśnieje światło”, on też oświetlił nasze serca, by je oświecić chwalebnym poznaniem Boga poprzez oblicze Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 11:46 A jednak się nie myliłam :), choć przyznaję, że miałam taką nadzieję :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 11:54 twoj_aniol_stroz napisała: > A jednak się nie myliłam :), choć przyznaję, że miałam taką > nadzieję :) Twojej katolickiej ,, wiary " w cuda nawet inkwizycja by nie wypleniła !! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 12:16 twoj_aniol_stroz napisała: > Tu nie ma cudu... Fakt... Przysłów 26,12 Widziałeś człowieka mądrego we własnych oczach? Więcej jest nadziei dla głupca niż dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 12:37 > Przysłów 26,12 > Widziałeś człowieka mądrego we własnych oczach? Więcej jest nadziei dla głupca > niż dla niego. Fakt, głupota bez pychy może istnieć, ale pycha bez glupoty nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 12:43 twoj_aniol_stroz napisała: > > Przysłów 26,12 > > Widziałeś człowieka mądrego we własnych oczach? Więcej jest > nadziei dla głupca > > niż dla niego. > > Fakt, głupota bez pychy może istnieć, ale pycha bez glupoty nigdy. Ja nie mam nadziei na jakieś życie u Boga wiec pychy we mnie w tym temacie niema !! ale zdaje się ze ty masz takową , jednak nie znasz podstawowych zamierzeń jakie ma Bóg w stosunku do ludzi, dlatego mimo całej twej inteligencji , to Bóg wybierze tego głupca zamiast ciebie ::(((( Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 11:38 Kim jest chrześcijanin? Odpowiedź: Słownik Webstera definiuje chrześcijanina jako „osobę wyznającą wiarę w Jezusa jako Chrystusa lub w religię opartą na nauczaniu Jezusa”. Jest to dobry punkt wyjścia do właściwego zrozumienia tego, co kryje się pod pojęciem „chrześcijanin”. Jednak, tak jak wiele świeckich definicji, nie oddaje w pełni biblijnej prawdy o tym, co oznacza być chrześcijaninem. Słowo chrześcijanin zostało trzy razy użyte w Nowym Testamencie (Dzieje Apostolskie 11:26; Dzieje Apostolskie 26:28; 1 List św. Piotra 4:16). Uczniowie Jezusa Chrystusa po raz pierwszy zostali nazwani „chrześcijanami” w Antiochii (Dzieje Apostolskie 11:26) ponieważ ich zachowanie, działania i słowa przypominały Chrystusa. Z początku niewierzący mieszkańcy Antiochii szydzili z wierzących przezywając ich chrześcijanami. Dosłownie słowo chrześcijanin oznacza „należący do drużyny Jezusa”, „poplecznik lub zwolennik Chrystusa”, co bardzo zbliża tę definicję do definicji słownikowej. Niestety z czasem słowo „chrześcijanin” straciło wiele ze swojego pierwotnego znaczenia, i często jest używane do określenia kogoś religijnego, lub osoby, która stara się być dobra, ale nie jest tak naprawdę nowo narodzonym uczniem Jezusa Chrystusa. Wielu ludzi, którzy nie wierzą Jezusowi Chrystusowi i nie ufają mu, uważa siebie za chrześcijan tylko dlatego, że chodzą do kościóła czy żyją w „chrześcijańskim” narodzie. Ale chodzenie do kościoła, filantropia lub bycie dobrą osobą nie da Ci zbawienia. Jak powiedział kiedyś pewien ewangelista: „Spędzanie czasu w kościele czyni z nas chrześcijan dokładnie tak samo, jak spędzanie czasu w garażu zmienia nas w samochód”. Bycie członkiem kościoła, chodzenie regularnie na nabożeństwa i hojne wspieranie pracy kościoła nie uczynią z Ciebie chrześcijanina(..) . www.gotquestions.org/Polski/Kim-jest-chrzescijanin.html Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 11:44 Zastanawia mnie tylko jedno: czemu poswięcasz tyle czasu na wmawianie po kolei każdemu, że nie jest chrześcijaninem? Czym Ty się zajmujesz na co dzień, że masz tak dużo wolnego czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 11:53 twoj_aniol_stroz napisała: > Zastanawia mnie tylko jedno: czemu poswięcasz tyle czasu na > wmawianie po kolei każdemu, że nie jest chrześcijaninem? Skoro jesteś chrześcijanka to rób jak nakazuje pismo !!! Czym Ty się > zajmujesz na co dzień, że masz tak dużo wolnego czasu? Mój anioł stróż (chyba) zapił::))), bo nie było go w chwili kiedy miałem wypadek i stad tyle wolnego czasu na chorobowym i rehabilitacji !! Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 12:03 Dobra, teraz rozumiem tę cegłę, to taka przenośnia w kwestii Twojego wypadku :)) Kolter, to najpierw szybkiego powrotu do zdrowia Ci życzę (i to wcale nie dlatego, że będę Cię miała z głowy), a po wtóre wcale Twój Anioł Stróż nie zapił tylko widać potrzebny był Ci odpoczynek i trzeba Cię było "lekko" przymusić :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 12:13 twoj_aniol_stroz napisała: > Dobra, teraz rozumiem tę cegłę, to taka przenośnia w kwestii Twojego > wypadku :)) Akurat cegła mi na głowę nie spadła !! > Kolter, to najpierw szybkiego powrotu do zdrowia Ci życzę (i to > wcale nie dlatego, że będę Cię miała z głowy), Dzięki że mi tak żle życzysz (duże chorobowe) :))) a po wtóre wcale Twój > Anioł Stróż nie zapił tylko widać potrzebny był Ci odpoczynek i > trzeba Cię było "lekko" przymusić :)))) Nie ,on na ,,babach "był wtedy !!! ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 12:34 Z tymi babami to wiesz, że możesz mieć rację :) Może jakiś anioł stróż jakiejś kobiety już nie wiedział jak sobie radzić i tego Twojego, baaardzo doświadczonego (z racji trudnego przypadku jaki mu się dostał ;) ) przywołał do pomocy, to jest jakaś myśl :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? Chrześcijanin 11.03.08, 12:39 twoj_aniol_stroz napisała: > Z tymi babami to wiesz, że możesz mieć rację :) Może jakiś anioł > stróż jakiejś kobiety już nie wiedział jak sobie radzić i tego > Twojego, baaardzo doświadczonego (z racji trudnego przypadku jaki mu > się dostał ;) ) przywołał do pomocy, to jest jakaś myśl :) Rodzaju 6,1-2.4 A gdy zaczęło przybywać ludzi na powierzchni ziemi i rodziły się im córki, 2 synowie prawdziwego Boga zaczęli zwracać uwagę na córki ludzkie, jako że były piękne; i pojmowali za żony wszystkie, które sobie wybrali. 4 W owych dniach byli na ziemi nefilimowie, a także potem, gdy synowie prawdziwego Boga dalej współżyli z córkami ludzkimi i one rodziły im synów; byli to mocarze, którzy istnieli od dawna, ludzie sławni. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 17:17 Wrócę do tematu , zrozumiesz dlaczego uważam ciebie za pogankę twoj_aniol_stroz napisała: > No i to robię, więc w czym masz problem. Chcesz mi mówić z kim mam > rozmawiać a z kim mi nie wolno. A kto dał Ci prawo oceny, z kim > należy rozmawiać a z kim nie? Pwt 18,9-14 9 Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. 10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień2 swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój. Wyrażnie w tych wersetach widać że Izraelici mieli wystrzegać sie praktyk pogańskich , ty zaś rozmawiając z ,,Ulką" robisz o czym mówi wer 11. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 19:50 A co w takim razie w kwestii rozmowy z aniołem? Co w sytuacji monologu z racji kobiecej konieczności wygadania się. A do siebie mówić mogę, czy też mi zabronisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 07:56 twoj_aniol_stroz napisała: > A co w takim razie w kwestii rozmowy z aniołem? Co w sytuacji > monologu z racji kobiecej konieczności wygadania się. A do siebie > mówić mogę, czy też mi zabronisz? Już Ariel napisała tobie ze to jest jednak modlitwa do istoty duchowej !! Modlimy sie tylko do Boga!!czy nie ??? Mat 6,5-8 5 „Również gdy się modlicie, nie macie być jak obłudnicy; oni bowiem lubią się modlić, stojąc w synagogach i na rogach szerokich ulic, aby ich ludzie widzieli. Zaprawdę wam mówię: W pełni odbierają swą nagrodę. 6 Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi, módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu; wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu, odpłaci tobie. 7 A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów. 8 Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 21:29 twoj_aniol_stroz napisała: > A jak Ci ta cegła spadnie wystarczająco > skutecznie na głowę to przynajmniej będziesz miał okazję się > przekonać, że Bóg istnieje, bo się z Nim spotkasz, spotkasz także > swojego anioła stróża i bedziesz miał okazję zorientować się > co tak naprawdę było istotne podczas życia na ziemi. No i dobrze, znaczy wszystko we właściwym czasie, a na razie nie ma co sobie zawracać tym głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 07.03.08, 07:25 Święta racja :) Mnie jakoś nie dręczy problem spadających cegieł :))) i tym samym nie czuję potrzeby zapedzania do takiej ochrony mojego Anioła Stróża, on i tak ma bardzo dużo pracy przy mojej osobie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 07.03.08, 07:40 twoj_aniol_stroz napisała: > Święta racja :) Mnie jakoś nie dręczy problem spadających > cegieł :))) i tym samym nie czuję potrzeby zapedzania do takiej > ochrony mojego Anioła Stróża, on i tak ma bardzo dużo pracy przy > mojej osobie ;) Ciekawi mnie po co tobie on skoro ciebie ,,święty apostolski "ochrania::)) Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 21:31 Mam pewne zaszłości do odrobienia (nastoletnia głupota) i wlaśnie te zaszłości odrabiam z jego bardzo silną pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 10:09 Wisz, zadziwia mnie to,że nie wierzysz w anioła stóża a chcesz,żeby Cię chronił. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: do kogo się pomodlić? 11.03.08, 10:35 kabja napisała: > Wisz, zadziwia mnie to,że nie wierzysz w anioła stóża a chcesz,żeby > Cię chronił. Jeżeli do mnie kierujesz te słowa to dziękuję za taką ochronę !!bo jak na razie to widzę wkoło śmierć ,czyli brak należytej ochrony ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmujer Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 11:32 Najlepiej to się dobrze przygotuj na ten egzamin. Jak sam sobie nie pomożesz to i Bóg ci nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyc_h Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 14:31 Ja proponuje Swarożyca albo Peruna. Odpowiedz Link Zgłoś
pw2007 Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 15:04 W dzień trudnych egzaminów zawsze chodziłem na poranną mszę do któregoś z kościołów mojego miasta. Wcześniej oczywiście dobrze się przygotowałem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
beretelwi Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 17:31 Ty się nie módl. Ty się ucz. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: do kogo się pomodlić? 05.03.08, 18:46 Nadmiar bogów to na prawdę problem, niewiadomo, do którego się modlić, tak żeby uzyskać pomoc, a pozostałych nie urazić. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: do kogo się pomodlić? 06.03.08, 09:17 mas22 napisała: **Mam potrzebę modlitwy przed trudnym egzaminem? Ale nie wiem do kogo się modlić? Czy poprosić o wstawienictwo Najświętszą Panienkę? Czy też, bezpośrednio modlić się do Serca Jezusowego? Co mam wybrać? mka** Na razie po prostu módl się do bozi. A jak już trochę dorośniesz, pójdziesz do gimnazjum... to zaczniesz może zastanawiać się w co naprawdę wierzysz i zaczniesz sie modlić do tego czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
lux_occulta Re: do kogo się pomodlić? 08.03.08, 20:59 mas22 napisała: > Mam potrzebę modlitwy przed trudnym egzaminem? Ale nie wiem do kogo > się modlić? > Czy poprosić o wstawienictwo Najświętszą Panienkę? Czy też, > bezpośrednio modlić się do Serca Jezusowego? Co mam wybrać? > > mka A może lepiej zapytaj => czy się pomodlić? Bo jak nie wierzysz (a to też radzę zweryfikować), to modlitwa nie ma sensu. Nawet w nagłych przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: do kogo się pomodlić? 10.03.08, 10:04 Dobrze jest nauczyć się amteriału obowiązującego do egzaminu:) A z niebios to najlepiej pomodlić sie do Ducha Świętego, co by umysł rozjaśnił:) Odpowiedz Link Zgłoś