Dodaj do ulubionych

Pytanie do znawców ST ;)))

17.09.08, 13:24
Ile lat miała Sara, gdy pomyślała te słowa: " Teraz, gdy
przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec ". Czyli
inaczej mówiąc : ile lat miała wtedy kobieta gdy zaczynała
przekwitać ? ;))). Czy około 70 - tki? ;)
Obserwuj wątek
    • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 13:37
      krytykantka07 napisała:

      > Ile lat miała Sara, gdy pomyślała te słowa: " Teraz, gdy
      > przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec ". Czyli
      > inaczej mówiąc : ile lat miała wtedy kobieta gdy zaczynała
      > przekwitać ? ;))). Czy około 70 - tki? ;)

      w/g ST w tej opowiesci o narodzinach Izaaka Sara -na obecne czasy-
      byłaby kobietą już bardzo przekwitłą.ale nalezy pamiętać,ze metryk
      urodzenia wtedy nie wystawiano :)
      • pocoo Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 13:51
        O ila pamiętam miała 90 lat , tylko wg jakiego kalendarza mierzono lata?
        • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 14:05
          pocoo napisała:

          > O ila pamiętam miała 90 lat , tylko wg jakiego kalendarza mierzono
          lata?

          w tamtych czasach chyba umieli już w Egipcie obliczyć nadchodzące
          zaćmienie słońca,ale taka Sara nie była z rodu królewskiego,zeby
          ktokolwiek był zainteresowany liczeniem jej dokładnych lat.i nalezy
          pamiętać,ze najpierw była to tradycja przekazywana ustnie.ważnym
          faktem w tej opowiesci jest,ze już wttedy ludzie wiedzieli,że do
          poczecia dziecka kobieta musi być gotowa biologicznie i ten związek
          przyczynowy znali.
          • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:41
            No co też Ty ;))). W Biblii dokładnie napisano ile lat żyli
            poszczególni protoplaści. Czyli już wtedy umieli liczyć lata. No bo
            jakżeby policzyli ile lat żył Adam i ile miał lat, gdy spłodził
            potomków ;))). Kalendarz wyznawcy Jehowy znali więc od stworzenia
            świata!
            • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:46
              nie podejmuję dalszej dyskusji o liczbach u starożytnych :)
              • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:48
                Ależ to wcale nie jest dyskusja o liczbach u starożytnych ;). Tu
                chodzi o coś znacznie ważniejszego...
                • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:53
                  krytykantka07 napisała:

                  > Ależ to wcale nie jest dyskusja o liczbach u starożytnych ;). Tu
                  > chodzi o coś znacznie ważniejszego...

                  że Sara po przekwitaniu urodziła Izaaka?
                  dla mnie ma ta dyskusja takie samo znaczenie jak ta,czy Maria,będąc
                  dziewica i nie obcując z mężczyzna mogła urodzić Jezusa.
                  moze się w jej macicy zaplątał jakiś przetrwały plemnik z
                  poprzednich pokoleń?dla mnie to nieistotne.nie to jest wartością
                  nauk Jezusa i wcześniejszych autorów Biblii
                  • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:57
                    Ależ nie. Nie chodzi ani o Sarę ani o Maryję. Tu jest sprawa o wiele
                    poważniejsza. Chodzi o to, że w ST nie ma chronologii. To matactwo
                    czemuś służy i zastanawiam się czemu...
                    • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 16:01
                      krytykantka07 napisała:

                      > Ależ nie. Nie chodzi ani o Sarę ani o Maryję. Tu jest sprawa o
                      wiele
                      > poważniejsza. Chodzi o to, że w ST nie ma chronologii. To matactwo
                      > czemuś służy i zastanawiam się czemu...

                      cyba jednak w 5-księgu chronologia została zachowana.pamietaj
                      jednak,ze w tamtych czasach nie istnieli historycy w naszym obecnym
                      rozumieniu tej profesji.chyba ty to wszystko wiesz,to czemu mnie
                      prowokujesz? do czego mnie prowokujesz?
                      • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 16:13
                        No to spójrz tu

                        www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/12.php
                        Co znaczy 75 lat Abrahama? To ile Sara wtedy miała? 60 lat? ;)))

                        A to jeszcze ciekawsze ;)

                        www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/20.php
                        • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 16:30
                          krytykantka07 napisała:

                          > No to spójrz tu
                          >

                          nie spojrzę.nie dam się sprowokować,zeby pójść tam gdzie nie chcę
                          iść.a nie chcę,bo ta droga do niczego konstruktywnego mnie nie
                          doprowadzi.ja nie mam zamiaru niczego udowadniać.ani tego,ze bóg
                          jest,ani tego,ze go nie ma,ani tego,czy religia mówi prawdę-prawdę o
                          czym?że niektórym ludziom wiara i religia jest do życia niezbedna?że
                          kapłani też mają zołądki?to droga-moim zdaniem-na manowce
                          prowadząca.w Biblii nie szukam prawd ani o swiecie materialnym,ani
                          tym bardziej prawd wiary.jakiej wiary?przetworzonej przez innych?nie
                          jestem też znawcą ani ST ani NT,więc nie powinnam się wogóle
                          wypowiadać w tym wątku.chciałam jedynie wyrazić,ze może być i inny
                          punkt widzenia na rzekome 'matematyczne'podejscie do informacji
                          liczbowych podanych w Biblii,która przecież nie jest ksiażką do
                          nauki współczesnej matematyki.co innego genetyka,która współcześnie
                          odkrywa tajemnice niedostępne ludom pierwotnym.ale Jakub,który 14
                          lat spędził u swojego podwójnego tescia na genetyce owiec i kuz znał
                          się już całkiem nieźle :)
                    • jtb To nie jest książka historyczna 17.09.08, 16:10
                      krytykantka07 napisała:

                      > Ależ nie. Nie chodzi ani o Sarę ani o Maryję. Tu jest sprawa o
                      wiele
                      > poważniejsza. Chodzi o to, że w ST nie ma chronologii. To matactwo
                      > czemuś służy i zastanawiam się czemu...

                      Biblja to nie jest książką historyczna z chronologicznym opisem
                      zdarzeń. Pisali ją ludzie prości. Najistotniejszą częścią Biblji
                      jest prawda o Bogu, który nam zesłał syna swojego Jezusa Chrystusa
                      nie po to żeby nas potępił, ale po to żeby nas zbawił. Inne sprawy
                      poruszone w Biblji dla procesu naszego zbawienia nie mają znaczenia.
                      • ja.7 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 16:33
                        jtb napisał:

                        > Biblja to nie jest książką historyczna z chronologicznym opisem
                        > zdarzeń. Pisali ją ludzie prości. Najistotniejszą częścią Biblji
                        > jest prawda o Bogu, który nam zesłał syna swojego Jezusa Chrystusa
                        > nie po to żeby nas potępił, ale po to żeby nas zbawił. Inne sprawy
                        > poruszone w Biblji dla procesu naszego zbawienia nie mają
                        znaczenia.

                        a mnie sie zdaje,że ci,którzy "pasli(i pasą nadal) owieczki" Jezusa
                        nie przekazują im,tym owieczkom,prawdy o zbawieniu.
                        • krytykantka07 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 17:27
                          Oni nie mogą pzrekazać prawdy o zbawieniu, bo oni chcą za życia
                          dzięki tym ludziom zapewnić sobie luksusy.
                          • ja.7 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 17:31
                            krytykantka07 napisała:

                            > Oni nie mogą pzrekazać prawdy o zbawieniu, bo oni chcą za życia
                            > dzięki tym ludziom zapewnić sobie luksusy.

                            prawdziwie uczciwy wobec siebie i innych człowiek nie wynosi się
                            swoją wiarą(religią)kiedy czyni dobrze.
                            • krytykantka07 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 17:52
                              O widzisz. Tam mówił Jezus. Czyli kapłani nie mają patentu na dobro.
                              • ja.7 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 18:03
                                krytykantka07 napisała:

                                > O widzisz. Tam mówił Jezus. Czyli kapłani nie mają patentu na
                                dobro.

                                nie mają.to ludzie-ich wyznawcy-im ten patent dają w łapę
                      • krytykantka07 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 17:26
                        Oczywiście, że Biblia nie jest książką historyczną. Była pisana dla
                        ludzi prostych, ale pisali ją cwaniacy, którzy wiedzieli jak nimi
                        manipulować. O tym jak byli genialni może świadczyć to, że w XXI
                        ludzie nie widzą bzdur, które tam są. Co tym ludziom było wtedy
                        potrzebne do szczęścia? Ano męskie potomstwo. A do czego? Aby
                        walczyć z wrogami albo napadać na innych. Bóg im to zapewniał? Jak
                        najbardziej. Jaka była cena? Ano właśnie...
                        • ja.7 Re: To nie jest książka historyczna 17.09.08, 17:34
                          krytykantka07 napisała:

                          > Oczywiście, że Biblia nie jest książką historyczną. Była pisana
                          dla
                          > ludzi prostych,

                          nie tylko."kto ma oczy-niech patrzy,kto ma uszy-niech słucha"

                          ale pisali ją cwaniacy, którzy wiedzieli jak nimi
                          > manipulować. O tym jak byli genialni może świadczyć to, że w XXI
                          > ludzie nie widzą bzdur, które tam są. Co tym ludziom było wtedy
                          > potrzebne do szczęścia? Ano męskie potomstwo. A do czego? Aby
                          > walczyć z wrogami albo napadać na innych. Bóg im to zapewniał? Jak
                          > najbardziej. Jaka była cena? Ano właśnie...

                          to tylko dowód,że i dziś wielu daje sobą manipulować
        • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 15:38
          pocoo napisała:

          > O ila pamiętam miała 90 lat , tylko wg jakiego kalendarza mierzono
          lata?

          No jak to wg. jakiego? Toż przecież Jehowa dał im kalendarz... No
          właśnie, a któremu to kapłanowi, bo nie doczytałam ;))). Wprawdzie
          wtedy gdy Jehowa uznał, że człowiek ma żyć najwyżej 120 lat to już
          znał kalendarz, no bo jakby inaczej ten człowiek żył tylko tyle ile
          powinien?
        • kolter_hugh1 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 23:32
          pocoo napisała:

          > O ila pamiętam miała 90 lat , tylko wg jakiego kalendarza mierzono lata?

          Według naszego niewiele mniej kilka lat może !!
    • kabja Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 16:05
      Umówmy się tak- Biblii nie czytamy dosłownie. Przy takim założeniu możemy
      przyjąć,że nie ma znaczenia,ile rzeczywiście lat miała Sara. Istotną rzeczą jest
      natomiast fakt,że pod względem biologicznym nie była już zdolna do rodzenia dzieci.
      Możemy podejrzewać,że aż taka stara nie była,ponieważ w tamtym klimacie
      dziewczynki dojrzewają wcześniej,wcześniej też zaczynają przekwitać,więc
      myślę,że mogła mieć jakieś 40 lat.
      • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 17:30
        Umówić się możemy. No ale co wtedy z kalendarzem Jehowy? Toż Sara
        gdy zmarła miała 127 lat!
        • kabja Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 17:31
          Spytaj ŚJ-to nie mój kalendarz.
        • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 17:35
          krytykantka07 napisała:

          > Umówić się możemy. No ale co wtedy z kalendarzem Jehowy?

          dlaczego spolszczasz w/g ŚJ tetragram JHVH?
          • kabja Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 17:46
            Właśnie! Całe nieporozumienie zaczęło się od tego błędu.
            • krytykantka07 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 17:54
              Niekoniecznie ;). Ja mogę pisać poprawnie tetragram, ale czy to
              sprawi, że nastąpią jakieś zmiany w kalendarzu? ;). Ile to było 120
              lat?
              • ja.7 Re: Pytanie do znawców ST ;))) 17.09.08, 18:02
                krytykantka07 napisała:

                > Niekoniecznie ;). Ja mogę pisać poprawnie tetragram, ale czy to
                > sprawi, że nastąpią jakieś zmiany w kalendarzu? ;). Ile to było
                120
                > lat?

                może tyle ile wystarczyó do zmiany dwóch szat na nowe :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka