Dodaj do ulubionych

Nierządnica zostanie zniszczona .

08.11.08, 20:32
Ksiega objawienia jest naprawde trudna dla kogoś kto nie zna
symboliki Biblii . Przedstawiono w niej Nierządnicę siedzącą na
politycznej bestii a potem besstia zrzuca ją i niszczy co to
takiego ? Powiem krótko ta nierządnica to spułkujaca z politykami
religia . Wtracająca się do wszystkiego ktorej kapłani błogosławia
wojny broń i rzołnierzy a nawet zachęcająca do takich czynów . Nie
chodzi tu tylko o kościół katolicki ale o wszystkie teligie które to
czynią . Juz niedługo religia przestanie istnieć według tego co
napisano w Biblii czyż to proroctwo nie jest ciekawe --Objawienie 17
rozdział.... 17 1.I przyszedł jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli
siedem czasz, i odezwał się do mnie, mówiąc: „Chodź, pokażę ci sąd
nad wielką nierządnicą, która siedzi nad wieloma wodami, 2 z którą
dopuszczali się rozpusty królowie ziemi, a zamieszkujący ziemię
zostali upici winem jej rozpusty”.

3 I przeniósł mnie w mocy ducha na pustkowie. I ujrzałem niewiastę
siedzącą na bestii barwy szkarłatnej, pełnej bluźnierczych imion
oraz mającej siedem głów i dziesięć rogów. 4 A niewiasta była
przyobleczona w purpurę i szkarłat oraz ozdobiona złotem
i drogocennym kamieniem, i perłami, a w swej ręce miała złoty
kielich pełen obrzydliwości i nieczystości swej rozpusty. 5 A na jej
czole było napisane imię, tajemnica: „Babilon Wielki, matka
nierządnic i obrzydliwości ziemi”. 6 I widziałem, że niewiasta była
pijana krwią świętych i krwią świadków Jezusa. i
dalsze ....15 I mówi do mnie: „Wody, które ujrzałeś, gdzie siedzi
nierządnica, oznaczają ludy i rzesze, i narody, i języki.
16 A dziesięć rogów, które ujrzałeś, i bestia — ci znienawidzą
nierządnicę i sprawią, że będzie spustoszona i naga, i zjedzą jej
ciało, i doszczętnie spalą ją ogniem. 17 Bo Bóg włożył to do ich
serc, żeby wykonali jego myśl, żeby wykonali swoją jedną myśl, dając
swe królestwo bestii, aż się spełnią słowa Boga. 18 A niewiasta,
którą ujrzałeś, oznacza wielką metropolię mającą królestwo nad
królami ziemi”. tak wiec według Biblii religię zniszczą politycy a z
tego co widać czas już jej końca blizki .
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 20:41

      • loshenrykos Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 20:55
        nie ma pani nic do powiedzenia zresztą to nieistotne bo poziom pani
        wypowiedzi świadczy o chorobie " megalomania insomia " . szkoda że
        żenujacy nadgania pani takimi wypowiedziami dyskusja mogła by być
        naprawdę ciekawa a moze jesteś księdzem specjalnie wyszkolonym w tym
        co robisz internet to dla kamuflarzystów istny raj .
        • krytykantka07 Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 21:06
          loshenrykos napisał:

          > nie ma pani nic do powiedzenia zresztą to nieistotne bo poziom
          pani > wypowiedzi świadczy o chorobie " megalomania insomia " .

          Wyjaśnię Ci zatem dlaczego to tylko bełkot. Kto wtedy pisał baśnie
          jak miał bujną wyobraźnię? Nikt, bo to co było baśniami musiało być
          w świętej księdze ;). Kto mógł wymyślić baśnie jeśli nie człowiek
          przez boga natchniony? Nikt! No to wszystkich baśniopisarzy trzeba
          uznać za bożych wysłanników ( bo skąd mają taki rozum jak nie od
          Boga ), a ich baśnie za pismo święte :P. Co do meritum... Nie mogło
          być straszenia ludzi, bo kogo Bóg miałby karać skoro wszyscy sie
          nawracali na chrześcijaństwo? Na co w takim razie sie nawracali
          skoro chciał ich karać i ustami swoich wysłanników to objawił?
          • loshenrykos Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 22:31
            jesteś księdzem to widać i to bardzo prymitywnym ale się wydało .
            nie dość tego albo bierzesz narkotyki albo pijesz ... przekonało
            mnie to ... co wo wypowiadasz na forach ... ale moze byc albo? to
            tylko komputeroewe wypowiedzi bo to niemożliwe taka
            głupota ..żeby był to
            • krytykantka07 Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 22:52
              loshenrykos napisał:

              > jesteś księdzem to widać i to bardzo prymitywnym ale się wydało .

              Pewnie ;). Jak Ty chcesz Apokalipsę komentować skoro tego, co ja
              piszę nie rozumiesz :P. O Apokalipsę nie masz kogo zapytać, bo Jezus
              jej nie wymyślił, a o moje posty możesz zapytać mnie i do takich
              wniosków dochodzisz?!

              ludzie.gazeta.pl/krytykantka07/0,0.html
              • caroli_ne_86 Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 08.11.08, 22:58
                O , wlasnie, loshenrykos ! Był Twoj watek o Armagedonie i ..znikł nie wiedzieć
                ..czemu:((
                Szkoda , byśmy sobie ..poklikali ,może załóz drugi??:)
                • loshenrykos Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 09.11.08, 23:32
                  Ktoś go usuną do oślej ławki niewiem czemu ? ale wróciłem hehe
                  zmartwychwstałem z popiołów he he
                  • caroli_ne_86 Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 10.11.08, 12:17
                    Pytałam właśnie min o Twoj ..watek ale moderator nie ,,,odpowiedział Może ma
                    wolny ..weekend??:)
                    Pozdrawiam
                  • caroli_ne_86 loshenrykos ie....może Poto niemalże ..globalny?? 18.11.08, 10:15
                    Kiedyś czytałam legendę ..Apaczów:) Podczas ..Potopu zrobili wielkie ..,kanu,przywiązali go sznurem do najwyższej ..góry według wskazowek czarownika ktore ten miał od ..Mannitou :))

                    Są różne hipotezy nt ..Potopu.Nawet taka ,ze była to lokalna ..powodz Ale gdyby tak było to ..Noe nie musiałby budować arki,prawda?

                    Wszystkie podawane przyczyny Potopu mogą być wysoce ..wysoce prawdopodobne

                    A co myślisz o ..astreoidzie??Gdyby taki uderzył w ..wodę to zapewne wytworzyłby taką .. falę o takim zasięgu,że skutki mogłby być o wiele wieksze od ...powodzi:)

                    Albo kilka małych ..asteroidów jak miało miejsce w lipcu 1994 roku, kiedy to odłamki komety SL9 uderzyły w.... Jowisza.
                    Pozdr|:))
                    • caroli_ne_86 Re: loshenrykos ie....może Poto niemalże ..global 18.11.08, 10:24
                      Kiedyś czytałam ,że z Arki Noego pobrano próbki drewna na Araracie - podobno są
                      mosno ... chronione:)
                      Może to ...falsz?..nie wiem ..
          • jedenkruczek Re: To tylko bełkot i do tego marny ( n/t ) 18.11.08, 01:18
            krytykantka07 napisała:

            > loshenrykos napisał:
            >
            > > nie ma pani nic do powiedzenia zresztą to nieistotne bo poziom
            > pani > wypowiedzi świadczy o chorobie " megalomania insomia " .
            >
            > Wyjaśnię Ci zatem dlaczego to tylko bełkot. Kto wtedy pisał baśnie
            > jak miał bujną wyobraźnię? Nikt, bo to co było baśniami musiało być
            > w świętej księdze ;). Kto mógł wymyślić baśnie jeśli nie człowiek

            Dziwne człowiek poruszył wydaje mi się ciekawy problem, napewno wart zastanowienia, i na pewno jest to rzeczywiście palący problem współczesnego świata, dla ciebie jest to nie warte nic, bełkot;
            ale analizować "Teksty Królowej Saby" to jest dla ciebie ciekawe (???)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=87299165&a=87299165
            To jest dopiero prawdziwy bełkot !!!
            Klucz którym dobierasz sobie "prawdy" jest zaprawdę wybitnie indywidualny i powiedziałbym ryzykowny.
    • caroli_ne_86 Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 08.11.08, 22:54
      Witaj:)
      Dla mnie nie tylko ta księga jest ..trudna
      Ale chcę poznać ..Biblię i stapam ..krok po kroczku ...:)
      Jeśli chodzi o ..Nierządnice to spotkałam się też z interpretecją iż to system religijny ...Antychrysta, niekoniecznie tożsamy z ....KRK .
      Już chyba w w wieku XII była WN ...utożsamiana z .KK.co oczywiście jeszcze nic nie ...znaczy ,prawda?
      Pozdr:))
      pl.youtube.com/watch?v=5DRsPLu2x0s
      • krytykantka07 Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 08.11.08, 23:21
        No toś sobie znalazła zajęcie. Dla mnie to bełkot i szkoda byłoby mi
        czasu na czytanie takich bredni, a dopiero doszukiwać się w nich
        sensu. Nie mieli wtedy baśniopisarzy czy jak? Nasi baśniopisarze
        pisali lepsze baśnie ;). Jeśli naukowcy traktują Apokalipsę jak coś
        innego niż tylko bełkot to zaczynam sie martwić. Mój Boże co my mamy
        teraz za naukowców ;). Nauka schodzi na psy ! Wykonują pracę nie
        dośc, że niepotrzebną to do tego pozorną. A mogliby zająć się czymś
        pożytecznym...Przypomina mi się wierszyk, który im dedykuję ;):
        " rzecze pająk do pajączki, spójrz jakie mam zgrabne rączki już
        uprządłem dla nas nową, pajęczynę własnościową, będziesz pewnie
        bardzo rada, bo to cud mucha nie siada . Na to ona z
        gniewem wrzaśnie: a ma durniu siadać właśnie " ;). Takimi słowami
        zawsze podsumowuję zbędną pracę wykonywaną przez ekspertów z Bożej
        łaski ;). A ich wnioski w ten sposób: " a po wyrwaniu ostatniej
        nogi, mucha ogłuchła i nie idzie na polecenie ". I przytaczam dowcip
        o ruskim naukowcu ;). Albo inny dowcip:

        " Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw łączący oko bezpośrednio z dupą.
        Kiedy ukłuli pacjenta igłą w dupę, w jego oku pojawiła się łza. Gdy
        wbili tę samą igłę w oko, pacjent się zes.rał."
        Ufajmy rosyjskim neurologom...

        Pozdrawiam
        • caroli_ne_86 Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 09.11.08, 00:14
          Jesteś niezawodna, jak zawsze rozświetliłaś mnie ....uśmiechem:)
          E..tam bełkot ,brednie Kopie kruszę - i nie zamierzam przestać!:). Pasjami lubię ..czytać:)
          Tylko mam teraz czasu znacznie ..mniej ,niestety .Ale przyjdzie czas ..letni ...wakacje to i pod namiot Biblię ..zabiorę ,no nie tylko .:)

          A nauka .Cóż wszystko się ..zmienia Nie zawsze na ..lepsze.
          Moj Tatko cżesto wraca do dawnych, dobrych czasów z pewną ....nostalgią:)
          Obecnie testy maturalne np z jezyka ..polskiego ..
          Dawny system,ponoć polegał na napisaniu dłuższej pracy ....pisemnej w warunkach ....egzaminu gdzie uczeń mógł się ..wykazać ( lub nie) a potem egzamin ..ustny ,ktory też wymagał rzetelnej wiedzy ..i zmuszał licealistów do opanowania podstawowego kanonu ....wiedzy
          A dzisiejsze ..testy?Ot ,mozna pomylić ..barok np. z ..pozytywizmem ..itd:)Dużo mozna by pisać n/t :)

          Odpozdrawiam:)
          A na dobranoc K.Prońko
          Jest utworem ,jednym z niewielu, ktore lubię:)
          ma w sobie tęskne przesłanie - uśmiecha:)
          Dobranoc:)
          pl.youtube.com/watch?v=U3JBH6VXwQU
          • seth.destructor A którą Biblię? 10.11.08, 21:57
            Katolicką z 46-oma księgami ST, prawosławną z 49-oma, czy
            protestancką z 39-oma? Tę opartą na ułożonej przez Św. Hieronima w V
            wieku Wulgacie, czy może tę wybraną przez Marcina Lutra? A może
            trydencką z szesnastego wieku? Jest jeszcze parę
            wersji "najprawdziwszej prawdy"...
            • caroli_ne_86 Re: A którą Biblię? 10.11.08, 22:13
              Najlepiej ..wszystkie,ot takie małe ..marzenie:)
              A jak sie nie ..spełni hmmm .. .."nic to"

              Ożesz!..literki mi się...zósemkowały!.:)
              Czego pragnę teraz ?
              Snu.
              Dobranoc:)
              pl.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU
      • loshenrykos Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 09.11.08, 23:41
        proroctwa zawarte w Biblii to swego czasu był mój konik to mnie
        przekonało o niezwykłości tej ksiazki . Ludzie którzy jej nie
        czytali to mają lukę w wykształceniu tak powiedziała moja
        nauczycielka w szkole w liceum . Ateiści i inni krytycy nie maja
        pokory dlatego jej nie są w stanie zrozumieć ani poznać . Objawienie
        to zaszyfrowana wiedza o naszych czasach . i o tym co ma się jescze
        wydażyć . Dobrze powiedziałaś nierządnica to wszystkie systemy
        religii które spułkują z politykami ( królami ziemi ). Głupi ludzie
        jak czegoś nie rozumieją to szydzą z tego albo wyśmiewają .
        • krytykantka07 O tak. Same szyfry :P 10.11.08, 00:46
          O tak. Objawienie to zaszyfrowana wiedza o naszych czasach. Bóg nie
          ujawnił ludziom wszystkiego od razu. Stopniowo sie przed nimi
          odkrywał, aby łatwiej im było Boga pojąć. Stąd najpierw pokazał sie
          sam w ST, w NT okazało się, że ma Syna. Następnie okazało się że
          oprócz Boga i Jego Syna oraz Maryi wziętej do nieba są anioły i
          święci, no a później naszej wielkiej pisarce Konopnickiej
          powiedział, że są i krasnoludki. Kolejnym krokiem było UFO ;). To
          wszystko Bóg objawia swoim wiernym, ale tak po trochu, bo gdyby
          wszystko im objawił to by nie uwierzyli i mógłby im się poplątać
          rozum :P. Niedawno w Szwecji objawił autorce " Sagi o ludziach
          lodu " skąd wzięło się zło. Otóż pewien bardzo zły człowiek o nazwie
          Tengel Zły zakopał kociołek. Zaprawdę warto czytać wszystkie
          objawienia Boga...
        • caroli_ne_86 Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 10.11.08, 12:16


          >Ateiści i inni krytycy nie maja
          pokory dlatego jej nie są w stanie zrozumieć ani poznać

          Na temat tego dlaczego mam trudności w zrozumieniu Biblii podano mi już wiele powodów na tym ...forum ale pierwszy raz dowiaduję sie ,ze nie ma we mnie ..pokory
          Co do ateistów sa tacy wśród nich ktorzy znają Biblię o wiele lepiej od niejednej osoby ..wierzącej a przykładem takiego ateisty na forum jest ..kolter_hugh1:)

          Glupi Ludzie??
          No nie .. są Ludzie ktorzy mają mniejszą wiedze ,nie moga sie kształcić ..z różnych przyczyn,często niezależnych od Nich .
          Mam koleżankę ktora skończyła tylko szkołę zawodową bo musiała iść do pracy ,pomagać Mamie w utrzymaniu młodszego ..rodzeństwa bo Tata zmarł a Mama często ..choruje.Różnie to bywa ,,,loshenrykosie.
          kKoś po szkole zawodowej może być wrażliwym i uprzejmym ....człowiekiem, a osoba z tytułem profesora ? bywa ..różnie
          Moim skromnym zdaniem to nie tytuły świadczą o wartości człowieka, a jego ....czyny.

          > Głupi ludzie jak czegoś nie rozumieją to szydzą z tego albo wyśmiewają

          Nie szydzę .nie wyśmiewam -PYTAM
          Miłego dnia .
          pl.youtube.com/watch?v=S8pI9H5QHSY
          • loshenrykos Re: Nierządnica zostanie zniszczona . 11.11.08, 00:09
            Tak się mówi "głupi nie rozumie a szydzi z tego czego nie zna " nie
            mam na mysli ludzi biednych czy niewykształconych tylko szyderców ,
            zarozumiałych dla ktorych wiedza z Biblii to głupstwo . To że
            nazywam poimieniu pewne zjawiska to jest uczciwe . Głupota tego
            rodzaju to bardzo powszechne zjawisko .
            - myślę wiec chyba żyje ?Życie jak mówi doświadczenie pochodzi
            tylko z istniejącego życia .
            Aby istniało życie które znamy muszą być spełnione odpowiednie
            warunki .
            We wszechświecie istnieją prawa które są odpowiedzialne za istnienie
            tych odpowiednich warunków .
            Odrzucanie tych prostych dowodów ( prawd oczywistych) nie świadczy
            dobrze o inteligencji i mądrości homoerektus .
            Wiedza może "nadymać" lepiej się wyluzować ,a szczególnie jej
            szerszy brak .
            Wielki Naukowiec w swoim laboratorium korzystając z praw danych
            przez Prawodawcę posiadający wiedzę biologiczną itp itd uzyskał
            efekt zaistnienia życia dzięki istniejącym już wcześniej zasadom i
            zależnościom bez których niemożliwe jest istnienie czegokolwiek
            ( nawet myśli ignorantów tych faktów) a cóż dopiero tak
            skomplikowanych form bytów które możemy podziwiać w ich istniejących
            zaprogramowanych systemach bez których nie ma istnienia życia .
            Wniosek jest taki : życie istnieje dzięki zależnościom ; jakakolwiek
            jest jego forma ; czy inteligentne czy zakodowane . Bez zasad ,
            zależności i praw istniejących wcześniej niż życie - nie zaistniało
            by !.
            Jeżeli istnieją prawa i zasady to o czym to świadczy ?. Czyż nie
            potrzeba inteligencji by je odkryć a co dopiero powołać do
            istnienia ? Nie ma prawa bez prawodawcy nie ma fizyki bez logiki .
            Kiedy w programach przyrodniczych słyszy się jak "naukowcy"
            wypowiadają sie że "ewolucja " wymyśliła , owady zrozumiały że
            należy dostosować swoje organy do danych roślin itp itd to czyż nie
            nadaje się (przypadkowi albo temu czemuś) cech dotyczących tylko
            rozumnej inteligencji w naszym systemie wartościowania i pojmowania
            rzeczywistości .(Czy to nie dwie miary sami mówią o inteligencji
            osobowej a potm sobie zaprzeczają )( bogini ewolucja programuje ?) Z
            tego co już naukowcy odkryli zmiany w istniejacych struktórach
            programu genetycznego mogą następować tylko w oparciu o to czy
            program genetyczny danej formy żywej pozwoli na te zmiany ; tzn czy
            zawiera takie możliwości w swojej strukturze . Jeżeli nie posiada
            takich funkcji następuje uszkodzenie które prowadzi z reguły do
            śmierci istoty żywej albo jej degeneracji a nie do nowego gatunku .
            Skoro tak jest to świadczy to o czym?
            Potrzeba widać pokory, której niestety niektórym brakuje . Całe
            szczęście nie wszystkim . Wielu naukowców i ludzi wykształconych
            potrafi odróżnić fikcję i chciejstwo od prawdziwej nauki która
            opiera się na żetelnych faktach i zasadach dobrze sprawdzonych a nie
            na fanatyźmie jej wyznawców . Bo takich też nie brakuje . Dlatego
            warto myśleć Homoerektusy żebyśmy nie skończyli jako głupcy w oczach
            Wszechobecnej otaczającej nas Inteligencji ukazanej w żywych
            organizmach i nie tylko .
    • apog-eum Swiadectwo Dawida( z netu) 17.11.08, 15:24
      Wszystko zaczęło się 17 lat temu, urodziłem się, dorastałem, wszystko było
      normalnie, ale do pewnego czasu. Kiedy poszedłem do zerówki zauważyłem, że inne
      dzieci mają urodziny, częstują wtedy inne dzieci cukierkami, śpiewają sto lat i
      tak dalej... Jak wróciłem to spytałem mamy czemu ja nigdy nie mam urodzin.
      Oczywiście zaczęła opowiadać, że jesteśmy świadkami Jehowy, że my nie obchodzimy
      urodzin ani świąt, bo Jezus nie kazał obchodzić świąt ani urodzin, a my chcemy
      go naśladować. I wtedy zapytałem "a rocznice ślubu mieliście niedawno, a Jezus
      też chyba nie kazał tego obchodzić ?" Mamę zatkało i poszła.
      Potem poszedłem do podstawówki i zaczęło mnie wszystko ruszać, ponieważ musiałem
      chodzić na zebrania 3 razy w tygodniu i często jeszcze głosić, w garniturze i z
      teczką. Inne dzieci się ze mnie śmiały, a ja nic nie mogłem na to poradzić bo
      byłem tylko 7 latkiem, który nie miał nic do gadania. Mówiłem to mamie, ale ona
      ciągle powtarzała tylko, że powinienem być dumny że jestem świadkiem Jehowy, a
      oni śmieją się , ale i tak zginą w Armagedonie. Jednak mówiąc szczerze niezbyt
      wierzyłem w to. W końcu prawie 100 lat mówią, że będzie Armagedon, i tak jak
      było, tak samo jest. Uczyłem się najlepiej w całej szkole, miałem masę dyplomów,
      stypendium itp. ale mama powiedziała, że nie obchodzi ją to, bo najważniejsze
      jest chodzenie na zebrania, a nie nauka. I tak mijała podstawówka, co roku
      musiałem mówić całej klasie dlaczego nie mogę kupować prezentu na dzień kobiet,
      przyjść na wigilię klasową ani nawet wziąć cukierka jak ktoś miał urodziny.
      Mówiąc krótko czułem tak okropny wstyd, że odechciewało mi się wszystkiego.
      Pytałem często dlaczego Jezus zabrania nam czegoś dobrego jak np. święta czy
      urodziny, bo w końcu atmosfera świąt jest jedyna w swoim rodzaju, warto czekać
      cały rok na wigilie. Ale nie uzyskałem nigdy odpowiedzi. Ciągle to samo, że to
      pogańskie zwyczaje, że Jezus tak nie robił. W końcu wkurzyłem się i powiedziałem
      im wszystkim po zebraniu w domu, że Jezus nie chodził ani nie kazał chodzić do
      kina, więc dlaczego oni chodzą? Dlaczego mają telefon komórkowy, przecież Jezus
      nie miał ? Dlaczego chodzą w garniturze, przecież Jezus nie chodził ? Dlaczego
      nie obchodzą świąt takich jak Żydzi, przecież Jezus je obchodził? Zatkało ich,
      powiedziałem, że czasy się zmieniły i oni nie robią wiele takich rzeczy jak
      Jezus, a robią wiele których on nie robił. I to samo tyczy się urodzin na przykład.
      Miałem kilku wiernych kolegów którzy mnie rozumieli, i mam ich do dziś, zawsze
      mnie wspierali, ale klasa była duża, było tam sporo osób które się ze mnie po
      prostu śmiały. Więc wtedy zaczęły się problemy z moim zachowaniem, zacząłem bić
      innych jak się śmiali itp. matka tego nie znosiła bo mówiła że psuje opinie
      świadkom Jehowy, po jakimś czasie zacząłem się buntować, że nie chcę chodzić na
      zebrania. Oczywiście na początku bez skutku, bo byłem smarkaczem, ale to był już
      krok do przodu. Miałem dość ciągłych zakazów, nie mogłem się kolegować z innymi
      dziećmi, ponieważ ŚJ nie mogą utrzymywać bliskich związków z osobami z poza ich
      religii. Kiedy mówiłem "mój przyjaciel Daniel" matka dostawała szału, krzyczała
      że on nie jest ŚJ i nie może być moim przyjacielem. Na dyskotekę też nie mogłem
      iść. Na zieloną szkołę też nie mogłem jechać. I ten ciągły wstyd w szkole. Inni
      mieli święta, urodziny, prezenty, a ja nic. W święta siedziałem w domu i robiłem
      nic... o moich urodzinach nikt nie pamiętał. Nikt nigdy o nie pytał. Bo ŚJ nie
      mają urodzin. ŚJ nie mają świąt. ŚJ nie mogą chodzić na dyskoteki ani mieć
      przyjaciół którzy są katolikami. Nawet czasu nie miałem, bo zebranie 3 razy w
      tygodniu + głoszenie to był ciężar. Np. zebranie w środę zaczynało się o 18, ale
      już o 16 musiałem się na nie przygotować, o 17 ubrać, a o 17:20 wychodziliśmy.
      Wracaliśmy przed 21. Gdy ŚJ mówią ludziom, że zebranie trwa 2godziny to kłamią.
      Policz proszę to co napisałem przed chwilą, o której zaczynałem się
      przygotowywać, a o której wracałem. Okropność. Na dodatek na zebraniu było
      ciągle to samo, te ich nauki znałem już na pamięć. Wolałem słuchać ojca świętego
      w telewizji, ale mama nie pozwalała. I ta ich obłuda. Widziałem na zebraniu jak
      wszyscy są mili, grzeczni, a po zebraniu upijają się, klną, oszukują np.
      handlując czymś. Chłopcy palili, dziewczyny się puszczały, każdy o tym wiedział,
      ale każdy udawał, że to tylko chwilowa słabość, że okazali skruchę i że jest ok.
      A nic nie było ok. ŚJ na zebraniach zarzekają się jakie to oni mają zasady, że
      się nie upijają, przestrzegają prawa, itp. Nawet jadąc samochodem, mało który z
      nich przestrzega prawa.
      Kiedyś gdy przyszli do mojego domu przyniosłem im konstytucje i pokazałem
      paragraf w którym było napisane, że nikt nie ma prawa zmuszać mnie abym chodził
      na zebrania. Wyśmiali mnie, powiedzieli że jestem nikim i to moja mama decyduje,
      a ja nie mam prawa głosu. To sprawiło, że moje zachowanie pod koniec podstawówki
      sięgało dna. Mama poszła do pracy, więc ja zacząłem robić wszystko na opak, pić,
      palić, bić wszystkich. Podstawówkę skończyłem i zaczęło się gimnazjum.
      Pierwszego dnia szkoły postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce, i gdy
      nauczycielka zapytała dlaczego nie będę chodzić na religie, powiedziałem, że
      jestem ateistą i nie wierzę w Boga. Chciałem zrobić wszystko żeby tylko nie
      powiedzieć, że nie chodzę bo jestem dzieckiem ŚJ, wszystko żeby uniknąć
      kolejnych kilku lat tego okropnego wstydu i śmiechu ze strony innych. I ok, był
      spokój zrobiło mi się lepiej, poprawiło się zachowanie w szkole. Jednak nadal
      musiałem chodzić na zebrania, aż któregoś razu zauważyło to kilka osób z klasy.
      I wtedy wszystko zaczęło się od początku. Wszystkie śmiechy itp. a w szatni na
      w-f kilka osób powiedziało, że nie będzie grać w piłkę ze świadkiem Jehowy. To
      co najbardziej bolało to , że ja nie byłem świadkiem Jehowy, tylko ich
      dzieckiem. Wcale się na to nie godziłem, no ale rodziców się nie wybiera.
      Gimnazjum mijało, i na szczęście w miarę jak tłumaczyłem wszystkim, że ja wcale
      nie chcę być świadkiem Jehowy, to zaczynało się robić lepiej.
      Coraz bardziej widziałem, że ŚJ są dobrzy tylko na zebraniu, a gdy się skończy
      wielu z nich moralnie nie dosięga do pięt katolikom. W ogóle to chciałem się
      jakoś wtedy wyspowiadać. Czułem że tego potrzebuje, ale nigdy nie byłem w
      kościele i jakoś głupio mi było tam iść. Mając niecałe 15 lat powiedziałem, że
      moja noga na zebraniu więcej nie postanie. To był chyba najszczęśliwszy dzień w
      moim marnym życiu. Wszystko się zmieniło. Więcej czasu, więcej swobody,
      nareszcie mogę w miarę normalnie żyć. Ale gdy ktoś w dzieciństwie nie ma świąt,
      nikt nie pamięta o jego urodzinach, i bez przerwy jest wyśmiewany przez
      rówieśników, to pamięta to do końca życia. Chciałbym żeby kiedyś ŚJ za karę,
      wycierpieli tyle co ja. Fakt że to ludzie, którzy potrzebują pomocy, ale gdy
      kiedyś usłyszałem jak jeden z nadzorców powiedział mojej mamie, że jak nie będę
      chciał chodzić na zebrania, to niech mnie karmi suchym chlebem i wodą, a do
      ubrania da jakieś szmaty a jeśli nie pomoże to odda do domu dziecka, to od
      tamtej pory życzę tym ludziom aby poszli do piekła. Może to niemoralne, ale nie
      potrafię im wybaczyć. Może kiedyś. A póki co ciągle wysłuchuje jak piętnuje mnie
      moja rodzina, jak mnie wydziedzicza, bo skoro nie jestem ŚJ to nie jestem już
      ich rodziną. Mama powiedziała że w testamencie zapisze mieszkanie i cały majątek
      towarzystwu strażnica. Gdy to usłyszałem, to zrozumiałem że ŚJ to sekta szatana
      która tylko czai się na ich pieniądze, w końcu zarobki towarzystwa strażnica to
      1 MLD dolarów rocznie. Ale... za kilka lat koniec szkoły, wyprowadzę się i na
      drzwiach mojego domu napisze "ŚJ wstęp wzbroniony!

      Dawid
      • raistek Re: Swiadectwo Dawida( z netu) 17.11.08, 15:24
        Kolejne przeklejone brednie, a wkladu wlasnego zero. Kopiujesz jak bot :/
        • loshenrykos Re: Swiadectwo Dawida( z netu) 17.11.08, 22:53
          równie dobrze mogę napisać i ja rodzice kazali więc chodziłem do
          kościola katolickiego , co prawda -nie byłem przesladowany przez
          świadków Jehowy ktorzy mieszkali niedaleko , za to katolicy bili ich
          dzieci znęcali się nad nimi psychicznie leciały epitety ze niomu
          tego nie życze a nawet ze zlosliwości spalili im samochod co bylo
          juz przegięciem ponad miarę . Wszyscy mówili o nich sekciaże ,
          wzieli by sie do roboty a nie tak łażą po domach i nawracają .
          Zastanawiało mnie dlaczego to wszystko znoszą ? Skąd mają tyle
          siły ?
          Obłuda z jaką sie spotkałem w mojej katolickiej rodzinie
          doprowadziła w końcu do tego że przestałem chodzić do kosciola
          stałem się ateistą obserwując to co wyprawiali katolicy na co dzień
          i w calkiej niedalekiej historii ( wojny rzeźie stosy polityka kasa
          zboczenia itd ) Jednak nie dawało mi spokoju kilka pytań na które
          wtedy jeszcze nie znalazłem odpowiedzi .
          Skąd się wzięło zycie ?
          Co dalej ?
          Dlaczego istnieje zło ?
          I od tego się zaczęło szukanie a nie spoczywanie na laurach
          spowodowały zmianę moich poglądów .
          Dla chcącego wszystko jest mozliwe .
          Nie dziwię się ludziom młodym , nikt nie chce byc traktowany źle ,
          niestety duch buntu potrafi siać spustoszenie w umyslach . Tylko że
          ucieczka w zło nie sprawia ze czują się szczęśliwszymi ludźmi .
          Pokolenie dzisiejszj młodzieży chce mieć teraz i wszystko i to
          najlepiej bez wysiłku a co dopiero zmagać sie z przeciwnościami czy
          niepopularnym dobrem .Nie każdy z dorosłych ma tyle odwagi a co
          dopiero dzieci czy ludzie młodzi którzy przecież nie rozumieją
          dlaczego rodzice tak czy innaczej postępują .
          Dla mnie ten text z dawidem to myślę został specjalnie spreparowany
          przez kogoś by oczernić poglądy świadkow Jehowy . Większość ich
          dzieci jest naprawdę porządna i tak nie postępuje jak "Dawid" choć
          zdarzają się takie przypadki ale to przecież ich wybór bo nikt za
          nikogo nie podejmie decyzji kim chce być .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka