truten.zenobi
12.11.08, 22:38
czytając biblię (i nie tyko) zauważyłem taką ewoluję wiary
na pocztku Bóg miał zapewnić dzostanie życie doczesne i kęski wrogów
(sam będąc jakby wszechmocną istotą materialną)
później zmartwychwstanie czy życie wieczne
na kowiec pojawiają się zaświaty i świat niematerialny
coś jakby wierzenia pastucha nie wytrzymywały konfrontacji z
postępem cywilizacyjnym i je modyfikowano by mogły sprostac nowym
czasom konfrontacji z wyżej rozwiniętymi cywilizacjami)
można też zaobserwować też okresy regresu np apokalipsa opisuje
wszystko bardzo materialistycznie