Dodaj do ulubionych

Wierzę w Boga,ale....

06.12.08, 13:25
Wierzę w Boga, ale nie w kościół katolicki, a już zwłaszcza nie wierzę w jego
sługi, czyli księży jako ogół, bo BYWAJĄ wspaniali kapłani, ale ja takich w
"swoim" kościele nie mam.To są tylko marni urzędnicy,którzy do tego bardzo
kochają pieniądze.
Obserwuj wątek
    • keczfry2 Re: Wierzę w Boga,ale.... 06.12.08, 13:37
      Wielu osobom wpajano od dziecka kult Jezusa i kościoła i nie są w stanie wyrwać
      się z tego uzależnienia.
    • m.mm54 Re: Wierzę w Boga,ale.... 07.12.08, 14:18
      Dz 1,11
      I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w
      niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak
      widzieliście Go wstępującego do nieba
      • kolter_one Re: Wierzę w Boga,ale.... 07.12.08, 19:30
        m.mm54 napisała:

        > Dz 1,11
        > I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w
        > niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak
        > widzieliście Go wstępującego do nieba

        Czego to dowodzi ?
        • wahmaster Re: Wierzę w Boga,ale.... 07.12.08, 23:39
          Pytasz czego to dowodzi.
          Ja zapytam Ciebie zaś: A czegóż to nie dowodzi?
        • keczfry2 Re: Wierzę w Boga,ale.... 08.12.08, 21:11
          Próba zastraszenia. Przyjdzie Jezus i pokaże.
    • mala.mi74 Re: Wierzę w Boga,ale.... 08.12.08, 15:14
      A tak w ogóle to wierzysz w ludzi? I co to znaczy?
    • zuq1 no i dobrze 08.12.08, 15:28
      To masz taki sam problem jak większość ludzi. Jeśli Jezus jest Twoim
      Panem (jest?), to grzeszność księży, jak i innych ludzi, nie powinna
      Ci przeszkadzać. Po prostu wszyscy ludzie są grzesznikami, możemy
      się jedynie starać podobać się Bogu i próbować żyć wg Jego
      wytycznych podanych w Biblii.
      • lumpior Re: no i dobrze 08.12.08, 15:37
        zuq1 napisał:

        > To masz taki sam problem jak większość ludzi. Jeśli Jezus jest
        Twoim
        > Panem (jest?), to grzeszność księży, jak i innych ludzi, nie
        powinna
        > Ci przeszkadzać. Po prostu wszyscy ludzie są grzesznikami, możemy
        > się jedynie starać podobać się Bogu i próbować żyć wg Jego
        > wytycznych podanych w Biblii.
        Brawo.Czyli chamstwa najlepiej uczy:cham itp.,itd.
        • zuq1 Re: no i dobrze 08.12.08, 15:59
          Co ma znaczyć to "brawo"? Takie są fakty. Pozstańmy przy księżach:
          są wśród ludzie "święci", są karierowicze i biznesmeni, przy czym
          rzecz jasna więcej mówi i pisze się o tych drugich, więc powstaje
          mylne wrażenie, że jest ich więcej. Jak powiedział Jezus: "kto jest
          bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień". Kto rzuci? Ty, BXVI, ja?
          Nikt nie rzuci, każdy jest grzesznikiem. Z tym, że w oczach Boga
          wierzący grzesznik jest usprawiedliwiony i oczyszczony świętą krwią
          Chrystusa.
          • kolebeczka Re: no i dobrze 09.12.08, 14:09
            zuq1 napisał:
            > Jak powiedział Jezus: "kto jest
            bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień". Kto rzuci? Ty, BXVI, ja?
            Nikt nie rzuci, każdy jest grzesznikiem. Z tym, że w oczach Boga
            wierzący grzesznik jest usprawiedliwiony i oczyszczony świętą krwią
            Chrystusa.

            Piekne, ale nieprawdziwe. Gdyby nikt nie rzucal owymi kamieniami,
            nie byloby az tylu wylaczonych ze spolecznosci koscielnej.
            Tak- wszyscy jestesmy rowni wobec grzechu, tylko ze KK ma walec i
            uwaza, ze jest rowniejszy. Juz kiedys mowilismy na temat
            przedsionkow w kosciolach- rozwiedzeni, odmiennej seksualnosci,
            kobiety aspirujace na kaplanow, invitrowcy- uwazasz, ze w nich sie
            kamienia nie rzuca, bo moga wejsc do kosciola (czytaj: budynku)?
            Dlaczego odmawia sie im np.Komunii? Czym jest to innym jak nie
            rzucaniem kamieniem?
      • radzimir11 Re: no i dobrze 08.12.08, 16:05
        zuq1 napisał:

        > Po prostu wszyscy ludzie są grzesznikami,

        Wypraszam sobie, by jakiś mały żuczek posądzał mnie o grzeszność!
        Tę zostawiam małym robaczkom boskim. Ja już jestem ponad to.

        > możemy się jedynie starać podobać się Bogu i próbować żyć wg Jego
        > wytycznych podanych w Biblii.

        Kto musi, ten musi, ale nie JA. No, bo zbyt dumny jestem na to, bym starał się
        "podobać" jakiemuś strachowi na wróble!


        radzimir11 - orzeł-sokół
        • zuq1 Re: no i dobrze 08.12.08, 16:18
          > Wypraszam sobie, by jakiś mały żuczek posądzał mnie o grzeszność!
          < - o nic Cię nie posądzam, Orle. Fakt stwierdzam only. Kolejny
          kolo, który twierdzi o sobie, że jest pępkiem świata...
          • tasiemiez [...] 08.12.08, 16:18
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • radzimir11 Re: no i dobrze 08.12.08, 16:20
            zuq1 napisał:

            > Fakt stwierdzam only.

            Twoje fakty, to starożytne mity.

            > Kolejny kolo, który twierdzi o sobie, że jest pępkiem świata...

            Bo JEST :)

            radzimir11 - pępuszek - kłębuszek
    • woman40 Re: Wierzę w Boga,ale.... 09.12.08, 12:13

      Jak wszyscy oszuści, funkcjonariusze Koscioła pragną, aby im wszyscy wierzyli na
      gołe słowa. "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka