st-piotr-st
19.04.09, 09:06
Po ostatnich Swietach Wielkiej Nocy i zwiazanych z nimi spowiedzia
i Komunia Sw. nie moge sie oprzec paru refleksjom ktore chcialbym
poddac szerszej dyskusji.
Otoz przegladajac strony poswiecone warunkom prawidlowej spowiedzi
przeczytalem rzeczy, ktore nie mieszcza mi sie w glowie. Wynika z
nich, ze wszyscy prowadzacy normalne wspolzycie popelniaja
swietokradztwo przystepujac do Komunii po niewaznej spowiedzi. A
dlaczego niewaznej? - bo okazuje sie, ze wszyscy wspolzyjacy ze soba
jesli tego nie zaluja, to ich spowiedz jest niewazna. Rowniez,
jezeli maja w planie dalsze wspolzycie, ich spowiedz byla niewazna -
swietokradzka. Tak samo, jesli przedstawili to spowiednikowi w tak
lagodnej formie, ze ten dal im rozgrzeszenie, to i tak i to
rozgrzeszenie i ta spowiedz jest niewazna. Dotyczy to rowniez
malzenstw! - niech sie wam szanowni malzonkowie nie wydaje, ze nie
popelniacie grzechu ciezkiego! - cale wasze wspolzycie to jeden
wielki grzech! Grzechem sa jakiekolwiek zabezpieczenia ale rowniez
petting i stosunek przerywany! a nawet gra wstepna (całowanie) jesli
w zamierzeniu nie prowadzi do pelnego stosunku. I uwaga!! - jesli
nawet spowiadaliscie sie z tego, to na pewno tego nie zalowaliscie i
na dodatek nie zamierzacie z tego rezygnowac (wymogiem jest tu
natychmiastowe odstawienie tabletki lub wyjecie zabezpieczenia przy
najblizszym cyklu). A skoro tak, wasza spowiedz jest niewazna a
komunia swietokradzka. I nieznajomosc powyzszego wcale was nie
tlumaczy!! -wrecz przeciwnie, dopoki nie bedzie waznej spowiedzi i
komunii, zyjecie w grzechu ciezkim!!! A jesli mi ktos nie wierzy-
niech poczyta wklepujac w googlach "spowiedz swieta" lub porozmawia
z jakims ksiedzem.
A teraz moje zdanie w zwiazku z powyzszym i ciekaw jestem, co Wy
wszyscy wierzacy (bo niewierzacy jedynie to wysmieja) o tym myslicie?
Otoz sadze, ze seks i erotyka sa darem Bozym i jest to jedna z
najwiekszych przyjemnosci jaką moze przezywac czlowiek. Jest to dar
od Boga dla Czlowieka, bo Bog jest dobry i wcale nie chce zsylac na
ludzi same nieprzyjemne rzeczy!! I wrecz mozna by
rzec: "blogoslawieni ci, ktorzy z tego daru korzystac moga". I tu
jest wlasnie pewien problem: nie wszystkim to wychodzi :( I ci,
ktorzy z jakichs przyczyn nie moga z tego daru korzystac i
dostepowac tych przyjemnosci, zwyczajnie zazdroszcza tym, ktorzy z
daru seksu i erotyki korzystają. Malo tego, zazdrosc prowadzi do
zawisci i z tej zawisci ortodoksyjni chrzescianie (ksieza, kler itd)
przeinaczyli Bozą wole. Tendencyjnie powymyslali takie
interpretacje przykazan, by wszyscy ktorzy czerpia radosc i
przyjemnosc z Bozego Daru jakim jest seks i erotyka byli wrecz
wykleci, a oni sami byli bezgrzeszni!