Dodaj do ulubionych

Firmy windykacyjne

24.10.05, 14:05
Witam, opiszcie jeżeli możecie Swoje doświadczenia z firmami windykacyjnymi .
Np. Kruk , dzwonią dzwonią , a nie znam przypadku ,aby kogoś zaciągneli do
sądu, może tylko straszą ?
Nie ukrywam że mam z nimi pewien problem dotyczący przeterminowanej F VAT
Obserwuj wątek
    • adam022 Re: Firmy windykacyjne 24.10.05, 19:39
      Witaj :)
      Jeśli f-ra jest przeterminowana, to chyba nic ci nie grozi.
      Nie wiem, kiedy windykacja typu "Kruk" odkupiła ją od wierzyciela, bo jeśli
      przed upływem terminu i sprawa została złożona do sądu, to ..."po ptakach" :(
      Ja sam miałem niewątpliwą "przyjemność" z tą firmą...Rok czasu mnie straszyli
      karami za...oddany do punktu dekoder Canal + :) Po prostu gdzieś był bałagan,
      ja odbierałem telefony, czarno-żółte listy straszące mnie sądem, komornikiem
      etc.Któregoś dnia nagrałem rozmowę z pogróżkami...i na jej koniec zaznaczyłem,
      że jest nagrana, i że ją wykorzystam w sądzie :) - przeciwko nim. Grożby są
      karalne - jak mają na Ciebie "dowód" - od tego są sądy.
      Jednocześnie zadzwoniłem do Canal + z info, ze nasyłają mi BEZPRAWNIE
      windykację...
      Od tamtej pory jest spox :) Sprawdż dokładnie, kiedy f-ra się przedawniła - i
      wszystkie dokumenty z tą sprawą związane.
      Może trzeba poszukać "złotego środka" ?
      Pozdr
      • mateusz572 Re: Firmy windykacyjne 24.10.05, 20:54
        Miałem podobną sytuację z Canal+.Spóźniłem się z oddaniem dekodera o kilka
        dni.Natychmiast wszczęto p-ko mnie procedurę windykacji.List ,który otrzymałem
        z firmy Kruk wyglądał jak nekrolog.Wyjaśnianie korespondencyjne całej sytuacji
        zajęło mi miesiąc czasu.Bez sensu.Uważam ,że firma Cyfra+ znacznie przesadziła
        fundując mi taki pasztet za nieznaczne przekroczenie terminu.
    • julka15 Re: Firmy windykacyjne 24.10.05, 22:42
      Jak następnym razem zadzwonią, to powiedz, że wrzucasz wszstkie rachunki do
      wielkiego bębna i raz w miesiącu losujesz jeden i ten płacisz.
      Niestety, muszą czekać aż los się do nich uśmiechnie...
      :)))))
      • zaza2you Re: Firmy windykacyjne 25.10.05, 23:44
        julka15 napisała:

        > Jak następnym razem zadzwonią, to powiedz, że wrzucasz wszstkie rachunki do
        > wielkiego bębna i raz w miesiącu losujesz jeden i ten płacisz.
        > Niestety, muszą czekać aż los się do nich uśmiechnie...
        > :)))))
        No wiesz,hahaha ,nigdy tak nie powiedziałam,podoba mi się;))
        A tak naprawde jestem tak zmęczona tymi różnymi telefonami,że jak kretynka
        każdemu obiecuję jakiś konkretny termin,oczywiście z myślą otym ,że klient na
        czas mi zapłaci,a jak wychodzi z tego wielkie g....no , to potem od takiej firmy
        słyszę "no obiecywała pani"a ile m-cznie może pani płacić ?
        To wtedy mówię,że nie mam stałej pensji ,tylko prowadzę działalność i od
        klientów zależy co i kiedy.
        I tak naprawdę w tym momencie ,jak poraz kolejny to mówiłam,
        zdałam sobie sprawę,że tak naprawdę to nie od klientów zależy,jak nam płacą,
        tylko od nas jak ich ustawimy do pionu.
        Jeśli człowiek popuści choć odrobinę ,to okazuje się ,że wtrynia się w zupełnie
        niepotrzebne kłopoty z nadzieją,że jeśli załatwi klienta wg jego potrzeb i czasu
        opłat FV ,to będzie ok
        Nie prawda,to my mamy wymagać opłat od klientów
        Ostatnio dość duży przedsiębiorca powiedział mi,że jeśli nie będę odpowiednio
        dbała o swoją firmę(chodzi o kasę i klientów) to nikt nie będzie mnie traktował
        jak firmę
        nO I MUSZĘ MU PRZYZNAĆ RACJĘ
        Podejrzewam,że w wiekszości przypadków ludzie (działalności gosp)z głupoty i
        bezmyśności popadają w problemy.Nie myślcie sobie ,że jakiś wzór vzy co ze mnie.
        Tak tylko obie przeanalizowałam ostatnich pare lat.
        ZZboczyłam troszkę z tematu ,ale w sumie na temat było ;;)))))
        I nie dawaj się, trzeba konkretnie ,odpowiednio do swoich możliwości się
        umawić.Jeśli gość mówi:to musi być ,no np800zł,a ty wiesz ,że nie masz i mieć
        takiej sumy nie będziesz,bo masz stos FV do opłacenia,to mów ile możesz i nie
        martw się.Aha ,jeszcze negocjować trzeba ,można itd ewentualne odsetki.Zawsze
        może ich być mniej - zawalcz
        • julka15 Re: Firmy windykacyjne 26.10.05, 10:13
          Muszę przyznać, że byle telefon windykacyjny rozwala mnie na łopatki. Mam
          świadomość, że tak na prawdę wiele zrobić mi nie mogą, bo i tak nic nie mam..
          Niestety, jestem już tak "zdojona" tym dzidostwem, w którym tkwię, że coraz
          trudniej mi kiwnąć palcem żeby sobie pomóc. Pracuje mi się fatalnie, a to
          pogarsza moją sytuację, bo ryzykuję utratę klientów...
          Wiem, że marudzę.
          Pozdrawiam,
          j
          • plajtwoman Re: Firmy windykacyjne 26.10.05, 20:45
            Ja to znam, ja to znam.
            Klucha w gardle, kamienie w zoladku, a tu trzeba wygadanemu i stanowczemu
            gosciowi wytlumaczyc, ze jest sie finansowym zerem. On oczywiscie poddaje w
            watliwosc te tlumaczenia (taka ma prace), wreszcie konczy rozmowe jakas ledwie
            zawoalowana pogrozka nekania.
            Potem trzeba sie pozbierac do kupy i pracowac, by na koniec miesiaca dostac
            grosze, bo reszta znika w wiadomy sposob.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka