Gość: Windykator
IP: 194.146.120.*
14.06.06, 12:54
Wszyscy tylko się pytają o poradę "Mam długi i co zrobić" "Dzwonią do mnie z
windykacji co mogą zrobić jak się ich pozbyć". A może spojrzeć na to z
drugiej strony? Przede wszystkim płacić wszystko terminowo! Wtedy nie będzie
takich sytuacji. Oczywiście zaraz mi ktoś powie, że są sytuacje życiowe itp.
Ale to trzeba przed podpisaniem umowy się zabezpieczyć na "sytuacje życiowe".
Najgorsze jest to, że w Polsce jest powszechne przekonanie, że można nie
płacić w terminie, że posiadanie długów nie jest moralnie, duża część ludzi
tylko cwaniakuje "co mi możecie zrobić" itp. Ale spójrzcie na problem
szerzej, nie tylko przez pryzmat swojej osoby. Ja pracuję w banku, nie ważne
w jakim, ale jeżeli klienci nam nie płacą rat w terminie, to jeżeli takich
klientów jest tysiące to wyobraźcie sobie, że do banku nie wypływają kwoty
rzędu setek tysięcy złotych dziennie, które powinny wpłynąć!
No ale po co płacić, przecież bank poczeka. I nie tylko mowa o bankach ale
ogólnie o firmach. A sytuacja jest taka, że ten nie zapłaci temu, więc on
znowy nie ma na pokrycie rachunków gdzie indziej, tamci znowu nie zapłacom
kolejnym bo też nie dostali... i tak to się rozprzestrzenia na całą
gospodarkę. To jak efekt motyla!
Dlatego ludzie, płaćcie terminowo rachunki a jeżeli macie wątpliwości czy
dacie radę nie bierzcie dodatkowego obciążenia w postaci pożyczek czy
kablówek itp.