Gość: jac
IP: *.era.pl
23.10.07, 10:56
W jednym ze sklepów The Athletes Foot kupilem buty Nike za 350zł po
kilku miesiąach użytkowania z podeszw butów (okolice pięty) przy
każdym kroku słychać trzeszcząco-skrzypiący odgłos. Jest to bardzo
denerwujące gdy podczas chodzenia przy każdym kroku słychać
denerwujące skrzypnięcie-rzask. Posanowiłem zareklamować buty. Sklep
przyjął buty do reklamacji, a od sprzedawcy dowiedziałem się że już
kilka osób zgłaszało się z takim samym problemem w tym modelu butów.
Po ok. 2 tyg otrzymałem odpowiedź od rzeczoznawcy, który oddalił
moją reklamację. W uzasadnieniu napisał. "Nie stwierdzono
skrzypienia i nie jest to wada wg PN, a tymbardziej że jest to
obuwie sportowe treningowe a nie typowo wyjściowe." Po przeczytaniu
tej opini ręce mi opadły. Skoro rzeczoznawca nie stwierdza
sprzypienia to na jakiej podstaawie stwierdza że nie jest to wada.
Skrzypienie butów pokazałem sprzedawcy, który przyjmował reklamację
i on nie miał wątpliwości, że buty rzeczywiście nieprzyjemnie
skrzypią. W jaki sposób mam udowodnić rzeczoznawcy że buty
rzeczywiście skrzypią? Dołaczyć do reklamowanych butów nagranie
wideo? Jak ma związek z wadą fakt iż jest to obuwie sportowe? Ani
firma Nike nie zajmuję się produkcją pantofli ani sieć sklepów The
Athletes Foot pantofli nie sprzedaje. Czy buty sportowe nie
podlegają żadnym normą, tym bardziej buty firmy Nike (o cenie 350 zł
nie wspomnę), od których można chyba trochę więcej wymagać niż do
butów kupionych na promocji w hipermarkecie. W jaki sposóm mam
dochodzić swoich racji? Proszę o pomoc i opinie.