Dodaj do ulubionych

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 12:35
Witam !!!!
Własnie odebrałem 'Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym" z Sądu
rejonowego w Bydgoszczy. Pozew wniósł EGB INVESTMENTS. Są to
niezapłacone faktury dla IDEI ze stycznia, lutego i marca 2001.

Czy nie ulegly one przedawnieniu ???? Czy mogę coś w tej sprawie
zrobić czy czekać na komorusa ???? Akurat tego ostatniego się nie
boję ponieważ mam zajęte wszystko co jest możliwe na poczet
alimentów i ZUS a więc komornik nie ma czego u mnie
szukać........:)))

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • andreas077 Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 29.01.08, 12:53
      Gość portalu: Rewe napisał(a):

      > ... Akurat tego ostatniego się nie
      > boję ponieważ mam zajęte wszystko co jest możliwe na poczet
      > alimentów i ZUS a więc komornik nie ma czego u mnie
      > szukać........:)))
      >
      > Pozdrawiam.

      Pewnie masz też określone terminy na różne ewentualności, ale pamiętaj, że za
      niepłacenie alimentów mogą kazać Cię zamknąć, strach to pojęcie względne ...
      • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 13:00
        Akurat z alimentami załatwiam sprawy na bieżąco.....:)) Chodzi mi o
        to, czy od 2001 roku nie nastąpiło przedawnienie tej sprawy. Dług
        dotyczy firmowych usług telekomunikacyjnych.Firma EGB przysyłała mi
        od lat pisemka z groźbami ( list zwykły bez potwierdzenia odbioru) a
        teraz pismo z sądu.
        • andreas077 Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 29.01.08, 13:14
          jak czujesz się sztywny to i kwit ze sądu możesz olać, ale niechaj raczej
          wypowiedzą się w tym temacie eksperci, ja tylko znam życie





          trochę;)))
          • aniol_stroz1 Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 29.01.08, 23:10
            Jeżeli od ponad 3 lat nie wpłacałeś centa na poczet tych zobowiązań,
            nie prowadziłeś korespondencji, z ktorych wynikało, że uznajesz
            dług, to musisz naprędce podnieść zarzut przedawnienia. Masz z tego
            co pamiętam tydzień na odwołanie. Więc do dzieła. Był tutaj kiedys
            wzór jak to napisać, ale nie mogę znależć. Pamiętam to był post
            Majkela, więc może on Tobie pomoże.

            Pozdrawiam
            • Gość: mikrob Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:44
              Do wypowiedzi aniola stroza dorzuce tylko ,ze jesli pozew byl na formularzu
              urzedowym, to i sprzeciw musi miec taka sama postac. Zreszta, jest to opisane w
              pismie z sadu, ktore otrzymales, wiec tylko dokladnie przeczytaj.
              • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 16:38
                Serdeczne dzięki za wszystkie uwagi i rady. wczytałem się dokładnie
                i faktycznie jest napisane :"pismo zawierające sprzeciw
                (wytłuszczone) od nakazu zapłaty wnosi się do sądu , który wydał
                nakaz zapłaty ,w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu.....").
                Muszę tylko gdzieś znależć odpowiedni paragraf na to przedawnienie
                no i wzór pisemka.
                ..................a może ktoś pomoże ??????

                pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: M. Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 15:36
                  par.118 kc.
                  Jak masz parę złotych i stać cię na zamrożenie pieniędzy na kilka miesięcy, to
                  idź do radcy prawnego - zrobi to lepiej, szybciej, nie będziesz musiał latać na
                  pocztę i ew. rozprawy, a po wygranej sprawie pieniądze wrócą do ciebie w
                  całości. Tym bardziej, że EGB, gdy wniesiesz o odrzucenie pozwu, wycofa pozew i
                  będzie się migać od poniesienia kosztów zastępstwa procesowego.
                  A po przegranej sprawie, EGB, czy też właściwie: IDEA oddaje pieniądze z
                  oporami: po wygranym przeze mnie procesie, wyrok trafił do egzekucji komorniczej.
                  • Gość: Gość Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: 80.51.192.* 01.02.08, 00:49
                    Muszę tylko gdzieś znależć odpowiedni paragraf na to przedawnienie
                    no i wzór pisemka.
                    ..................a może ktoś pomoże ??????

                    Podpowiadam, szukaj na forum prawnym, tam dużo życzliwych ludzi tez trafisz
            • warzaw_bike_killerz Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 02.02.08, 16:41
              Zawsze korespondencje mozna nadrobic w nieformalny sposob, unikajac zarzutu
              przedawnienia. Najlepiej niech to beda faksy - wtedy nie udowodni sie, kto
              wysylal, skad wysylal i kto to napisal w imieniu dluznika. Jest to normalna i
              powszechna procedura, przeciez nie zaplacil, wiec niech nie mataczy, jakby mial
              watpliwosci!
              • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 20:39
                A od kiedy korespondencja przerywa bieg przedawnienia?
                Że o faksie nie wspomnę?

                Kodeks Cywilny:

                Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

                1) (37) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do
                rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem
                polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo
                zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

                2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.
                • Gość: dokładny Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.aster.pl 02.02.08, 21:09
                  Uznanie długu wpisane w korespondencję. Par. nr 2.
                  Wystarczy napisać w imieniu dłużnika, że wie iż nie zapłacił i prosi o cokolwiek.
                  • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 21:27
                    To ja w takim razie napiszę w imieniu dłużnika, że dokonał zamachu na prezydenta
                    Kennedy'ego.
                    Oczywiście w faksie.
                    Dopiero będzie miał przesrane :)

                  • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 21:30
                    I napiszę jeszcze w imieniu dłużnika, że prosi o powiększenie swojego długu i
                    jest gotowy sprzątać mi ogródek w każdy piątek.

                    Będę miał ekstra kasę i czysto przed domem :)
                    Kocham faksy!
                    • Gość: ten sam Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.aster.pl 02.02.08, 21:42
                      Śmiejesz się, ale jest to chyba już powszechnie praktykowane. Do cywilnego
                      dajesz kopie potwierdzone notarialnie, ale może też za zgodność potwierdzić
                      adwokat.
                      Mając do rozpatrzenia 20 pozwów na godzinę, nikt nie wnika w treść,
                      autentyczność czy cokolwiek. Podpisy masz - z fakury (chyba, że nie wystawiłeś)
                      z umowy, z czegokolwiek.
                      Na potrzeby wydania nakazu nie musisz udowadniać, że Twoj dłużnik zabił
                      Kennedyego. To jego problem, gdy zapuka komornik :))
                  • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 21:49
                    No dobra, żeby nie było że tylko sobie jaja robię.

                    "Wystarczy napisać w imieniu dłużnika, że wie iż nie zapłacił"

                    Większość dłużników w takiej sytuacji zamiast bawić się w jakieś biadolenie o
                    fałszowaniu dowodów i narażać rzeczonego przestępcę-fałszerza na nieprzyjemności
                    z prokuratorem robi coś o wiele prostszego ...kontratakuje faksem jaki dostali z
                    firmy windykacyjnej, w którym to firma ta deklaruje, że uzna dług za spłacony,
                    jeśli dłużnik dokonana wpłaty w dowolnej wysokości na poczet Radia Maryja.
                    Dłużnik następnie dołącza do tego faksu potwierdzenie dokonania w/w wpłaty (na
                    kwotę powiedzmy paru złotych) oraz kolejny faks z firmy windykacyjnej, w którym
                    to dana firma wyraża gorące podziękowania z całego serca dla dłużnika, za to że
                    wspólnie z nim mogła się przyczynić do rozwoju Radiostacji Ojca Dyrektora i
                    potwierdza, ze dzięki temu dług został w całości spłacony i nie istnieje.
                    Sąd zawsze w tej sytuacji natychmiast oddala pozew.
                    A firma windykacyjna czuje się odrobinę zagubiona...
                    • Gość: dokładny Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.aster.pl 02.02.08, 21:58
                      Dlatego obecnie schematem jest uprzedzanie działań. Jak ktoś nie zapłacił, to
                      nie ma znaczenia - nie będzie się bawił w donoszenie na policje, tylko uzna, że
                      to normalne działania zastraszające. Ale nakaz masz wydany i to jest
                      najważniejsze w przypadku przedawnienia. Z powodów księgowych, dobrze aby ten
                      nakaz był jednak po przedawnieniu roszczeń.
                      Nawet jeśli doniesie - to grzywną się skończy, bo broniłeś swojej krwawicy jak
                      mogłeś, ale nie skończy. Bo skąd dostałeś fax? Nikt nie dojdzie.
                      • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 22:10
                        Gość portalu: dokładny napisał(a):

                        > Dlatego obecnie schematem jest uprzedzanie działań. Jak ktoś nie zapłacił, to
                        > nie ma znaczenia - nie będzie się bawił w donoszenie na policje, tylko uzna, że
                        > to normalne działania zastraszające. Ale nakaz masz wydany i to jest
                        > najważniejsze w przypadku przedawnienia. Z powodów księgowych, dobrze aby ten
                        > nakaz był jednak po przedawnieniu roszczeń.
                        > Nawet jeśli doniesie - to grzywną się skończy, bo broniłeś swojej krwawicy jak
                        > mogłeś, ale nie skończy. Bo skąd dostałeś fax? Nikt nie dojdzie.

                        To ja jeszcze raz poproszę.
                        Ale tym razem poproszę o tekst koherentny i napisany poprawną polszczyzną jeśli
                        można :)
                        • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:28
                          Właśnie Radca prawny napisał mi wniosek o odrzucenie
                          pozwu.........:)))Nie bedę go chyba brał na zastępstwa procesowe bo
                          trochę szkoda mi zamrażać 1000 zł. Tym bardziej, że stwierdził, że
                          sprawa jest przedawniona.........:))

                          Spytałem się go, jak to jest z tą korespondencją. Powiedział mi, że
                          odbieranie jakiejkolwiek korespondencji nie przerywa biegu
                          przedawnienia.
                          Bedę na bieżąco informował jaki przebieg będzie miała moja sprawa....

                          pozdrawiam
                          • Gość: the guest Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:36
                            Powodzenia!
                            Swoją drogą ile zapłaciłeś za tą "usługę"?
                            • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:31
                              250 zł. Za zastępstwo chcą 800 plus koszty dojazdów na sprawy......
                              • mr_pope Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 06.02.08, 13:31
                                Sporo. I w sumie nie wiadomo po co to zastępstwo jeśli podnosisz zarzut
                                przedawnienia, nie będzie postępowania zwykłego.
                                • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:53
                                  Jeżeli chodzi o zastępstwo, to zapytałem się tak z ciekawosci. Ten
                                  radca stwierdził, że przedawnienie jest ewidentne.
                                  • sauber1 Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 06.02.08, 20:31
                                    Gość portalu: Rewe napisał(a):

                                    > Jeżeli chodzi o zastępstwo, to zapytałem się tak z ciekawosci. Ten
                                    > radca stwierdził, że przedawnienie jest ewidentne.

                                    Na Twoim miejscu nie byłbym taki pewien jeszcze, to zależy czyją stronę weźmie
                                    sąd, a tu może być różnie, skoro przedawnienie ewidentne jak mówisz, to po co te
                                    całe zabiegi???
                                  • mr_pope Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 06.02.08, 22:07
                                    Ale nie wiem czy sam radca jest taki ewidentny. Napisał Ci sprzeciw na urzędowym
                                    formularzu?
                                    • sauber1 Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 07.02.08, 01:33
                                      mr_pope napisał:

                                      > Ale nie wiem czy sam radca jest taki ewidentny. Napisał Ci sprzeciw
                                      > na urzędowym formularzu?

                                      Nawet jakby nie, to z czegoś człowiek żyć musi - prawda???
                                      • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 10:22
                                        A więc tak:
                                        Zostawiłem mu na 5 godzin papierki, ktore dostałem z Sądu i odebrałem
                                        pismo na urzędowym formularzu SP załącznik 5 ( wzór formularza SP -
                                        sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zaplaty w
                                        postępowaniu nakazowym, sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu
                                        upominawczym).
                                        Napisał zarzuty i wnioski pozwanego;
                                        Zarzut nr 1. Pozwany kwestionuje fakt istnienia roszczenia i jego
                                        wysokości.
                                        Zarzut nr 2. Pozwany podnosi, iż powód nie nabył dochodzonej w
                                        niniejszym postępowaniu wierzytelności od przedsiębiorstwa
                                        telekomunikacyjnego PTK Centertel
                                        Zarzut nr 3. Roszczenie objęte pozwem jest w całości przedawnione.

                                        Następnie kazdy z tych punktow szczegółowo opisał. Dopatrzył się
                                        np., że cyt: "przedstawiony przez powoda wyciąg z załącznika do tego
                                        porozumienia nie zawiera podpisów stron umowy przelewu
                                        wierzytelności"

                                        Co do przedawnienia. do 1991 roku sądy z urzędu odrzucały pozwy
                                        przedawnione. Od 1991 ruku trzeba to zgłosić w ciągu 14 dni od
                                        momentu otrzymania nakazu zapłaty.

                                        Qrde - jaki ja się robię specjalista. Może kancelarię
                                        otworzę......:)))))
                                        • Gość: M Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: 213.155.165.* 08.02.08, 07:18
                                          Gość portalu: Rewe napisał(a):
                                          "Dopatrzył się np., że cyt: "przedstawiony przez powoda wyciąg z załącznika do
                                          tego porozumienia nie zawiera podpisów stron umowy przelewu wierzytelności"

                                          No i dlatego pisałem, żeby pofatygować się do kancelarii prawniczej - fachowiec
                                          znajdzie zawsze coś więcej widząc papiery, niż via internet.

                                          Czy w sprzeciwie zawarł też żądanie zwrotu dla Ciebie kosztów pomocy prawnej?
                                          • Gość: Rewe Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 12:58
                                            Nie będę ukrywał, ze dzięki Tobie do kancelarii się
                                            pofatygowałem...........Myslałem, że taka porada kosztuje duuuzo
                                            więcej. Jak zobaczyłem pisemko, które mi goścuiu przygotował to
                                            stwierdziłem ze warto byloby dać nawet więcej.
                                            Czytając ma się wrażenie masła maślanego ale to typowy język
                                            prawniczy.........
                                            Muszę sprawdzic czy napisał o zwrocie kosztów.

                                            pozdrawiam
                                            • Gość: m Re: Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 06:30
                                              Cieszę się, że mi przyznałeś rację co do tego, że ma sens wizyta u fachowca i
                                              mam nadzieję, że twoja opinia przekona też innych, że warto. Na forum z natury
                                              rzeczy można uzyskać tylko ogólną poradę.
                                              Powinieneś odzyskać poniesione na pomoc prawną koszty, ale być może prawnik
                                              kombinuje, co czyni zresztą wielu.
                                              • Gość: Rewe Cd historii................ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 09:48
                                                Właśnie odebrałem pismo z Sądu w bydgoszczy, informujące o następnej
                                                rozprawie w mojej sprawie (19.03)...:))) Sprzeciw dotarł i będą go
                                                rozpatrywać. Trochę to dziwne, ale mam zadzwonić 20.03 do sądu i
                                                dowiedzieć się, co postanowiono, bo pisma do mnie nie wyslą.

                                                Cd nastąpi..........
                                                • majkel01 Re: Cd historii................ 01.03.08, 10:39
                                                  to po prostu idź na rozprawę i się dowiesz od razu. Sąd nie jest instytucją
                                                  która wysyła jakieś sterty papierków do osób którym się nie chce przyjśc na
                                                  termin rozprawy. Prosta zasada: nie przychodzisz, sam sobie szkodzisz.
                                                  • Gość: Rewe Re: Cd historii................ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 09:24
                                                    Pewnie, że bym poszedł.Tylko, że do sądu mam kilkaset
                                                    kilometrów...............
                                                  • majkel01 Re: Cd historii................ 03.03.08, 17:54
                                                    no to czemu sprawa jest kilkaset km od ciebie ? Zgodnie z właściwością miejscową
                                                    decyduje miejsce zamieszkania pozwanego - art 27 kpc
                                                  • Gość: Rewe Re: Cd historii................ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:18
                                                    Miałem niezapłacone rachunki w IDEI. Ta sprzedała dlug do firmy
                                                    windykacyjnej z Bydgoszczy. Ta z kolei założyła mi sprawe w
                                                    tamtejszym sadzie gospodarczym...............
                                                    Czy mogę coś im zarzucić oprócz przedawnienia ?????
                                                  • majkel01 Re: Cd historii................ 04.03.08, 18:00
                                                    wg. mnie zarzut niewłaściwości miejscowej, ale musiałbyś doczytać. Decyduje
                                                    miejsce zamieszkania pozwanego, chociaż nie zawsze.
                                                  • Gość: qlka Re: Cd historii................ IP: *.171.22.89.crowley.pl 05.03.08, 19:45
                                                    w umowie zawrtej z operatorem sieci komorkowej pewnie zawarty jest zapis, ze
                                                    ewentualne spory wynikłe na tle ninijszej umowy rozstrzygał bedzie sąd właściwy
                                                    dla siedziby Powoda.
                                                  • majkel01 Re: Cd historii................ 05.03.08, 22:33
                                                    i taki zapis o kant ....stołu można sobie potłuc.

                                                    kodeks cywilny art. 385(3)
                                                    W razie wątpliwości uważa się, że nie dozwolonymi postanowieniami umownymi są
                                                    te, które w szczególności:
                                                    ......
                                                    23) ....... a także narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy
                                                    nie jest miejscowo właściwy.

                                                    Jednym zdaniem. Taki zapis nie ma żadnej mocy wiążącej.
                                                  • Gość: qlka I tak i nie - look at this IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.08, 11:35
                                                    c) Czy strony procesowe mogą wyznaczyć sąd, który normalnie nie jest sądem
                                                    właściwym w rozpoznawaniu ich sporów?

                                                    Przepisy prawa luksemburskiego dopuszczają ważność „klauzuli o właściwości
                                                    sądowej”, w której strony umawiające się wyznaczają określony sąd do
                                                    rozstrzygania ich ewentualnego sporu.



                                                    Klauzule takie mają szczególne znaczenie, kiedy dochodzi do sporu między
                                                    stronami zamieszkałymi lub posiadającymi siedzibę w kilku Państwach
                                                    Członkowskich. Umożliwiają one wcześniejsze określenie przed jakim sądem będzie
                                                    mógł być rozstrzygany przyszły ewentualny spór. Pomiędzy krajami Unii
                                                    Europejskiej, ważność takich klauzul określa rozporządzenie Rady (WE) Nr 44/2001
                                                    z dnia 22 grudnia 2001 r.

                                                    Strony mogą się również porozumieć w sprawie jurysdykcji dla sporów prowadzonych
                                                    wewnątrz kraju. Artykuł 18 nowego Kodeksu postępowania cywilnego przyzwala
                                                    stronom na wniesienie do sądu pokoju sporu, co do którego nie posiada on
                                                    normalnie kompetencji ze względu na wartość sporu lub zasady właściwości
                                                    miejscowej. Porozumienie stron może posiadać charakter wyraźnej zgody, bądź też
                                                    być wynikiem stawienia się pozwanego na rozprawę bez sprzeciwu.

                                                    Klauzula o właściwości sądu jest prawomocna wyłącznie wtedy, gdy została
                                                    przyjęta przez obydwie strony. Istnienie porozumienia należy udowodnić zgodnie z
                                                    zasadami prawa powszechnego.

                                                    pozdro
                                                  • majkel01 Re: I tak i nie - look at this 07.03.08, 19:29
                                                    art. 18 kpc na ten temat nic nie mówi chyba że chodziło ci o art. 46 kpc.
                                                    NIe ma "nowego kpc" jest jeden i ten sam z 1964 roku, wielokrotnie nowelizowany.
                                                    Sądy pokoju były u nas ale przed II wojną.
                                                  • Gość: Rewe Następne, wkurzające pisemko.....:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 14:17
                                                    Właśnie odebrałem polecony z kancelarii radcy prawnego, ktora
                                                    reprezentuje powoda.
                                                    Cyt."W imieniu powoda, cofam powództwo wniesione przeciwko
                                                    pozwanemu .............. w sprawie o sygn.
                                                    akt ..........Jednocześnie wnoszę o zwrot połowy uiszczonej opłaty
                                                    sądowej zgodnie z art.79 ust. 3lit. a ustawy z dnia 28 lipca 2005 o
                                                    kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz 1398 ze
                                                    zm.)"
                                                    Zwrot uiszczonej opłaty proszę dokonać na konto:................

                                                    Co ciekawe - nie podali o jaką kwotę chodzi.
                                                    Nie znam się, ale dlaczego mam im zwracć cokolwiek, jeżeli to oni
                                                    mnie podali do sadu ????
                                                    A może tak oni mi zwrócą koszta jakie poniosłem u "swojego"
                                                    radcy??????
                                                  • Gość: qlka Re: Następne, wkurzające pisemko.....:)))) IP: *.171.22.89.crowley.pl 06.03.08, 21:05
                                                    po pierwsze pisemko jakie otrzymałes, najprawdopodobniej nie jest kierowane do
                                                    Ciebie tylko do Sadu. Kwotę jak wpłacili - to wpis sadowy i chca aby im połowe
                                                    zwrócic. A jesli chodzi o twoje koszty to wnoszac sperzeciw napewno wnioskowałes
                                                    o zasądzenie kosztów od powoda na rzecz pozwanego ?- tak myśle, poniewaz pisał
                                                    Ci sprzeciw profesjonalista zatem powinien to umiescic. Teraz tylko czekac na
                                                    postanowienie Sądu pozdro
                                                  • Gość: Rewe Re: Następne, wkurzające pisemko.....:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 08:47
                                                    No tak, qlka - masz racje. Pisemko jest do sadu a jako strona też go
                                                    otrzymałem.......Ech te emocje. Ale co się dziwić - walczę o ponad 8
                                                    tys !!!!!!!!

                                                    Ps.Po tych wszystkich "przejściach" jaki bedę mądry - może
                                                    kancelarię otworzę.......he, he, he
                                                  • Gość: m Re: Następne, wkurzające pisemko.....:)))) IP: 213.155.165.* 07.03.08, 06:02
                                                    Witaj, Rewe.
                                                    Z pewną satysfakcją stwierdzam, że sprawdził się scenariusz o którym pisałem na
                                                    początku tego wątku.
                                                    Życzę powodzenia w dalszych zmaganiach.
                                                  • Gość: Rewe Re: Następne, wkurzające pisemko.....:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 08:48
                                                    Dzięki - jak już pisałem będę na bieżąco informował o
                                                    przebiegu "procesu"............

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Rewe Finał........................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 14:39
                                                    otrzymałem postanowienie Sądu o umorzeniu postępowania.........:))))

                                                    Zastanawia mnie tylko dopisek: sąd postanawia zwrócić powodowi ze
                                                    Skarbu Państwa - kasy Sądu rejonowego połowę uiszczonej opłaty.

                                                    Z jakiej to parafi podatnicy mają płacic za to, że ktoś zakłada
                                                    przeterminowaną sprawę w Sądzie a potem ją odwołuje ????

                                                    pozdrawiam
                                                  • majkel01 Re: Finał........................... 19.03.08, 17:46
                                                    podatnicy nie dołożyli. Opłatę od pozwu wpłaca się na konto nalezące do Skarbu
                                                    Państwa. Zatem z tego konta została zwrócona połowa tej opłaty jaką uiścił
                                                    powód. Drugie pół zostało się na rachunku Skarbu Państwa i może jakiś biedny
                                                    górnik dostanie dzięki temu podwyżkę;)

                                                    W ogólnym bilansie podatnicy faktycznie do tej sprawy dopłacili ponieważ koszt
                                                    korespondencji z pewnością był wyższy niż te pół wpisu,które się zostało, że o
                                                    nakładzie pracy nie wspomnę.
                                                  • Gość: qlka Re: Finał........................... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.08, 07:37
                                                    a wnioskowałeś o koszty? W postanowieniu cos o tym jest?
                                                  • aga2811 Do Rewe 17.05.08, 23:48
                                                    Mam prośbę, podpowiedz, czy w uzasadnieniu skupiałes sie na
                                                    przedawnieniu czy pisałes tez o brakach formalnych ze strony powoda?
                                                    Mam podobna sytuacje, pisze własnie sprzeciw od nakazu zapłaty, chcę
                                                    wnosić o przedawnienie. Nie wiem jak mam uzasanić. Będę wdzięczna za
                                                    odpowiedź. Pozdrawiam, Agnieszka.
                                                  • monia265 Re: Aga 2811 30.06.08, 22:36

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka