brzydula13
28.05.08, 23:02
Witam
Mam problem z reklamacją kurtki, ale po kolei.
Kurtka po praniu w 30 stopniach – zgodnie z zaleceniem producenta skurczyła
się. Mąż poszedł z nią do sklepu i oddał do reklamacji. Niestety nie została
spisana reklamacja a jedyny dowód to na paragonie napis przyjęto do reklamacji
05.05.2008.
Dnia 26.05 2008 w sklepie poinformowano nas , że nie maja jeszcze odpowiedzi
od producenta a czas maja do 24 godziny tego dnia.
Dziś czyli 28.05 2008 nie otrzymaliśmy zwrotu pieniędzy za to ekspedientka
pokazała nam faks z informacja uznania reklamacji- ale w tekście pisze ze
kurtka była prana niezgodnie z zaleceniem producenta. Cos mieli w niej
przerabiać. Oczywiście kurtki nam nie pokazano – bo jej nie maja na sklepie.
Moje pytanie jest takie – co możemy zrobić w tej sprawie. Jak udowodnić, że
kurtka była prana w zalecanej temperaturze i czego możemy żądać od sklepu
skoro minęło już 21 dni od złożenia reklamacji.
Pozdrawiam Igo