Dodaj do ulubionych

reklamacja butów BATA

IP: *.chello.pl 03.11.08, 09:32
Czy jest prawdą,że reklamacje się odrzuca jeśli wadę zauważono przed
upływem 2 miesięcy od zgłoszenia? kupując buty powiadomiono mnie,że
gwarancja wynosi 2 lata,dlatego składając reklamację podałam
prawdziwy termin zobaczenia po raz pierwszy wady,czyli 3 miesiące do
tyłu od dnia zgłoszenia.Nie mogłam zgłosić wcześniej ponieważ nie
było mnie w kraju i byłam pewna,że gwarancja to 2 lata.Nikt nie
informuje,że trzeba to zrobić w ciąu 2 m-cy i moja reklamaca została
odrzucona na podst.art.9.1.Proszę o odpowiedz,żebym następnym razem
wiedziała co robić!
Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: reklamacja butów BATA 03.11.08, 16:13
      "Czy jest prawdą,że reklamacje się odrzuca jeśli wadę zauważono
      przed upływem 2 miesięcy od zgłoszenia?"

      Może się i "odrzuca". To "odrzuca" w sensie potocznym wystarcza.

      W ustawie o sprzedaży konsumenckiej nie ma mowy o odrzuceniu
      czegokolwiek. Jest natomiast mowa o tym, że kupujący

      TRACI

      uprawnienia przewidziane w art. 8, jeżeli przed upływem dwóch
      miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową
      nie zawiadomi o tym sprzedawcy. Do zachowania terminu wystarczy
      wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.

      Okres odpowiedzialności gwarancyjnej lub ustawowej jest
      czym innym od aktu staranności konsumenta. Ten akt staranności to
      właśnie zawiadomienie sprzedawcy w ciągu 2 miesięcy o stwierdzonej
      niezgodności. I do tego wystarcza wysłanie listu poleconego (lepiej
      za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). Wyjazd za granicę sam w sobie
      nie stoi na przeszkodzie temu zawiadomieniu. Trzeba przy tym
      podkreślić, że tu chodzi o samo zawiadomienie o stanie rzeczy.
      Reklamacja (żądanie) zaś może iść z osobna (później - np. po
      powrocie do kraju).

      Sprzedawca nie ma ustawowego obowiązku informowania konsumentów o
      stanie prawnym, nie ma bowiązku udzielania konsumentom porad
      prawnych. Ta informacja, którą Pani dostała przy sprzedaży, że
      "kupując buty powiadomiono mnie,że gwarancja wynosi 2 lata" nie jest
      na tyle nierzetelna, żeby móc zarzucić sprzedawcy, że wprowadził
      Panią w błąd co do aktu staranności, o którym mowa w art. 9 ust. 1
      ustawy, że w ten sposób ukrył przed Panią potrzebę dochowania aktu
      staranności. Ta potrzeba ma podstawę w ustawie, której tekst jest
      dostępny dla każdego (ustawy są publikowane), a nie w tym, co mówi
      sprzedawca. Co nie zmienia faktu, że informacja o dwuletniej
      gwarancji jest nierzetelna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka