Dodaj do ulubionych

Komornik - prośba o radę

IP: 91.198.179.* 30.03.09, 07:09
Witam,
mam problem, nie wiem czego mogę sie ewentualnie domagać a z czym
pogodzić. Moj mąż ma zajęcie komornicze na wynagrodzeniu, jest to co
prawda ostatni m-c zajecia, ale jest. Mamy wspolne konto bankowe i w
piatek ku mojemu zdziwieniu dowiedziałam sie ze nie moge wyjąć
srodków z rachunku (moja pensja) poniewaz całe konto zostało
zablokowane przez komornika. Rozumeim, ze komornik ma do tego prawo,
ale zajęcie jednoczesnie konta i wynagordzenia meza. Czy komornik
nie powinien sprawdzić czy nie ma zajęcia juz wczesniej? przeciez w
tej chwili pobiera całą pensje mojego meza, a co z ustawowa czescia
na "zycie"? no i druga sprawa, dlaczego zablokowł mi całe konto, nie
wiem na ile, ale ja zostaje bez srodków do zycia... dlaczego nie ma
decyzji, zeby czesc blokować, przecież reszta to sa moje pieniądze,
należne mi (pomijam fakt, ze to moje wynagordzenie).

Proszę o radę co mam zrobic, musze dzisiaj rozwiązac ten problem, bo
naprawdę nie mam za co życ:(
Obserwuj wątek
    • Gość: puerda Komornik - prośba o radę IP: *.174.212.109.dyn.user.ono.com 31.03.09, 09:12
      Widzę,że nikt nie odpowiedział, więc ja odpowiem ,tak jak potrafię,
      mam nadzieję,że zgodnie z prawdą.
      Komornik miał prawo zająć konto, nie ma obowiązku sprawdzania, czy
      wpływa tam Pani pensja.Konto jest kontem i tyle.Ale - jest kwota
      wolna od zajęcia komorniczego, wynosi trzykrotnośc średniego
      wynagrodzenia.Ile tego jest, nie wiem, nie śledzę na bieżąco tych
      danych.Ale na pewno kilka tysięcy złotych.Tak że pieniędzy z konta
      komornik nie zabrał, tylko zablokował.Niech Pani wpróbuje wypłacić
      je przy okienku, a nie w bankomacie.I na wszelki wypadek założyć
      inne konto, a nie wspólne z zadłużonym mężem.
      Pozdrawiam
      • Gość: mel Re: Komornik - prośba o radę IP: 91.198.179.* 14.04.09, 11:27
        Witam, dziekuje za odpowiedz. Jednak nic z tego, nie wypłacę nawet w
        banku, poniwaz bank powiedzial, ze zablokowane jest całe konto i nie
        moge robić zadnych ruchów...

        Niestety nie podoba mi sie podejscie do ludzi. Nie moge porozmawiac
        z komornikiem, jedynie osobiscie, co w tym przypadku jest mało
        mozliwe, komornik w Lesznie a ja w Trójmiescie...

        nikt sie nie odzywa do mnie, wysyłam pisma, maila maja mnie gdzies..
        zastanawiam sie co by mi dało podanie do sadu komornika za brak
        umozliwienia wypłąty należnej, nie zajetej czesci, do tego z takim
        opoznieniem, bo nadal mam zablokowane środki.
        • kuby77 Re: Komornik - prośba o radę 14.04.09, 15:57
          Gość portalu: mel napisał(a):

          > Witam, dziekuje za odpowiedz. Jednak nic z tego, nie wypłacę nawet w
          > banku, poniwaz bank powiedzial, ze zablokowane jest całe konto i nie
          > moge robić zadnych ruchów...

          Bank nie ma racji. Proszę się powołać na Prawo Bankowe, artykuł z tego co
          pamiętam 56. Nie wypłacając tych środków bank łamie przepisy. Proszę postraszyć
          ich KNF lub prokuraturą - jeśli to nie pomoże proponuję udać się do prawnika,
          powinien ich nauczyć pokory.

          > zastanawiam sie co by mi dało podanie do sadu komornika za brak
          > umozliwienia wypłąty należnej, nie zajetej czesci, do tego z takim
          > opoznieniem, bo nadal mam zablokowane środki.

          Komornik zrobił co do niego należało. Winę ponosi wyłącznie bank, jeśli twierdzi
          że konto jest zajęte w całości.
    • Gość: Grupa Connect Re: Komornik - prośba o radę IP: *.query.pl 21.04.09, 11:24
      wymaga uściślenia z jakiego tytułu Pani mąż pobiera wynagrodzenie (Różne umowy
      cechuje różna podatność na zajęcie komornicze)

      Jeżeli z zlecenia i dzieła to może zająć 100 %

      Jeżeli nie to musi Pani złożyć w kancelarii komornika wniosek o zwolnienie
      rachunku w zakresie dotyczącym kwoty minimalnej

      grupaconnect.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka