Gość: Mel
IP: 91.198.179.*
30.03.09, 07:09
Witam,
mam problem, nie wiem czego mogę sie ewentualnie domagać a z czym
pogodzić. Moj mąż ma zajęcie komornicze na wynagrodzeniu, jest to co
prawda ostatni m-c zajecia, ale jest. Mamy wspolne konto bankowe i w
piatek ku mojemu zdziwieniu dowiedziałam sie ze nie moge wyjąć
srodków z rachunku (moja pensja) poniewaz całe konto zostało
zablokowane przez komornika. Rozumeim, ze komornik ma do tego prawo,
ale zajęcie jednoczesnie konta i wynagordzenia meza. Czy komornik
nie powinien sprawdzić czy nie ma zajęcia juz wczesniej? przeciez w
tej chwili pobiera całą pensje mojego meza, a co z ustawowa czescia
na "zycie"? no i druga sprawa, dlaczego zablokowł mi całe konto, nie
wiem na ile, ale ja zostaje bez srodków do zycia... dlaczego nie ma
decyzji, zeby czesc blokować, przecież reszta to sa moje pieniądze,
należne mi (pomijam fakt, ze to moje wynagordzenie).
Proszę o radę co mam zrobic, musze dzisiaj rozwiązac ten problem, bo
naprawdę nie mam za co życ:(