Dodaj do ulubionych

zaległe składki ZUS

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 21:43
Witam,
historia jakich wiele - prowadzilem firme, nie placilem skladek, po kilku
latach uzbieralo sie tego kolo 5 tys, otrzymalem z ZUSu koperte i decyzje ze
zaleglosci beda mi potracane z wynagrodzenia. Kazda nieoplacona skladka jest
wyszczegolniona osobno czyli mam kilka decyzji o zaleglej skladce
emer/rentowej wynoszacej 47 zl i wyzej az do tej "glownej" skladki wynoszacej
500 zl (przepraszam ale nie wiem jak one sie nazywaja)
Pytanie? Ile ZUS moze mi sciagnac a raczej ile musi odprowadzic pracodawca i
czy moze zaczac odciagac od tych malych skladek czy jest to ustalone
procentowo, np. 50% wynagrodzenia.
Oraz - jaka forma umowy spowoduje ze skladki beda odciaganie w niewielkich
ilosciach? 1/4 etatu? zlecenie?
Z gory dzieki!
Obserwuj wątek
    • follow_white_rabbit Re: zaległe składki ZUS 14.07.09, 10:50
      Coś kręcisz,bo gdybyś jak piszesz nie płacił kilka lat to przy pełnej
      składce byłoby to raczej sporo więcej...
      Wracając do twojego pytania:komornik bądź zus bezpośrednio może zabrać
      z wynagrodzenia max. 50% przy czym kwota najniższego wynagrodzenia,aktualnie 1276,00 pln jest wolna od zajęcia i ta kwota(wolna)zmniejsza się jeśli pracujesz na 1/4 lub inną część etatu.
      Najlepszym rozwiązaniem byłoby porozmawianie o sprawie w dziale egzekucyjnym,unikanie do niczego dobrego nie doprowadzi,gdyż niezapłacone składki z czasem do egzekucji dostanie Urząd Skarbowy,
      który dolicza sobie swoje koszty.Poza tym czy chciałbyś stracić niepotrzebnie plazmę,komputer albo auto?Poborca skarbowy musi z czegoś żyć,:))Twój szef też będzie średnio zadowolony jak US przetrzepie mu firmę,bo ciebie zatrudni powiedzmy półlegalnie.
      • Gość: Albek Re: zaległe składki ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 19:03
        Prostuje - firme prowadzilem przez rok, nieoplaconych skladek byly ze 4-5
        miesiace, piszac "po kilku latach" mam na mysli odsetki, ktorych jest calkiem
        sporo. Consensus: z Twojej wypowiedzi zrozumialem ze bedac zatrudnionym na 1276
        (brutto) i mniej nic nie bedzie mi potracane? Bo szef proponuje mi umowe
        zlecenie (pewnie zyd probuje na mnie jeszcze zarobic, wszak prywaciarz -
        zrozumiale:)) Co do wizyty komornika/pana z us - jestem zameldowany u rodzicow,
        samochodu i innych dobr doczesnych nie zauwazono. Wiem, ze lepiej to zaplacic
        ale w tej chwili dopiero zaczalem prace, zarabiam kiepsko i wole czas splaty
        dlugu (nawet jesli to bedzie z wynagrodzenia) odlozyc na okres kiedy bede
        zarabial te "dwójke z przodu do reki"
        Co do rozmowy w dziale egzekucyjnym - napisalem pismo o rozlozenie na - prosze
        sie nie smiac - 20 rat. Po prostu jestem w stanie splacac max 300 zl m/c
        • follow_white_rabbit Re: zaległe składki ZUS 15.07.09, 10:10
          Nie wiem jak potraktuje ewentualnie komornik umowę-zlecenie,może odliczyć
          minimalny dochód na przeżycie np.400 pln a resztę zabrać.
          W twoim przypadku zadłużenie jest stosunkowo niewielkie,napisałeś pismo do zus
          i być może zgodzą się na taki układ ratalny,więc
          komornik prawdopodobnie nie przyjdzie,o ile oczywiście wpłaty będą.
          Poszukaj jeśli możesz jednak lepszego pracodawcy,bo umowa-zlecenie
          w tych czasach to jawny wyzysk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka