Zielona Góra w necie

IP: *.arena.net.pl 09.03.02, 14:08
Cześć!
Mam na imie Piotrek i jestem z Kielc.
Ostatnio zainteresowałem się trochę Zieloną Górą i chciałem o niej trochę
poczytać w sieci. Myślicie że to było łatwe? Praktycznie niczego nie mogłem
znaleść nie mówiąc już o zdjęciach...
Jeżeli moglibyscie mi coś doradzic to byłbym b. wdzięczny...
Pozdrawiam, Piotrek
    • tom_tom Re: Zielona Góra w necie 09.03.02, 17:04
      Gość portalu: Piotrek napisał(a):

      > Cześć!
      > Mam na imie Piotrek i jestem z Kielc.
      > Ostatnio zainteresowałem się trochę Zieloną Górą i chciałem o niej trochę
      > poczytać w sieci. Myślicie że to było łatwe? Praktycznie niczego nie mogłem
      > znaleść nie mówiąc już o zdjęciach...
      > Jeżeli moglibyscie mi coś doradzic to byłbym b. wdzięczny...
      > Pozdrawiam, Piotrek
      Zobacz:
      wyborcza.gazeta.pl/info/home.jsp?xx=657469&dzial=ziz0103
      ale to Zielona Góra na starych fotkach


    • Gość: ala Re: Zielona Góra w necie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 22:47
      niedługo ma sie pojawić strona ziel.g..to sobie poczytasz..
      www.zielona gora.pl
      a tak na marginesie..to fajne miasto tylko rzady
      mamy przygłupie..i na tym wiele tracimy...
      czerwona góra

      ..a ludzie tu prosci .oj jacy prosci......
      i zawsze w wyborach wygrywa tu ten ..żałosny czerwony robal.
      pozdrawiam
      • Gość: markon Re: Zielona Góra w necie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 01:12
        co gościowi robisz wodę z mózgu,
        więcej patriotyzmu, jestem tu od 30 lat
        i jestem dumny z tego miasta,a to ,że lewica jest u steru
        to akurat świadczy o poziomie Lubuszan tak, jak w całej cywilizowanej Europie,
        tylko nieliczni , w tym niestety Ty tego jeszcze nie pojęli.
        Pozdrawiam
        • prom Re: Zielona Góra w necie 23.03.02, 13:39
          Gość portalu: markon napisał(a):

          > to ,że lewica jest u steru to akurat świadczy o poziomie Lubuszan tak, jak w
          > całej cywilizowanej Europie...

          Jak to się komuszki lubią podczepiać pod cywilizowaną Europę, która przez
          pięćdziesiąt lat była dla nich imperialistyczną wylęgarnią wszelkiej zgnilizny
          moralnej. Niedługo się dowiemy, że korzenie SLD sięgają Marka Aureliusza.

          A tak na marginesie, akurat w Europie następuje odwrót od socjaldemokratycznych
          idei, a socjaldemokraci różnej maści, będąc u władzy coraz częściej prezentują
          liberalne podejście do gospodarki. Co daj Boże, bo jeszcze 10 lat tych
          socjalistycznych utopii i Europa zostanie skansenem świata.

          • Gość: dSvP Re: Zielona Góra w necie IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.02, 14:32
            prom napisał(a):

            > Gość portalu: markon napisał(a):
            >
            > > to ,że lewica jest u steru to akurat świadczy o poziomie Lubuszan tak, jak
            > w
            > > całej cywilizowanej Europie...
            >
            > Jak to się komuszki lubią podczepiać pod cywilizowaną Europę, która przez
            > pięćdziesiąt lat była dla nich imperialistyczną wylęgarnią wszelkiej zgnilizny
            > moralnej. Niedługo się dowiemy, że korzenie SLD sięgają Marka Aureliusza.
            >
            > A tak na marginesie, akurat w Europie następuje odwrót od socjaldemokratycznych
            >
            > idei, a socjaldemokraci różnej maści, będąc u władzy coraz częściej prezentują
            > liberalne podejście do gospodarki. Co daj Boże, bo jeszcze 10 lat tych
            > socjalistycznych utopii i Europa zostanie skansenem świata.


            hmmmm długo, na prawdę długo, wstrzymywałem się od tego typu komentarzy, ale wilk
            z lasu został wywołany. Otóż socjaldemokracja nie ma wiele wspólnego z
            socjalistycznymi utopiami drogi promie. Aby jednak to stwierdzić musisz nieco
            poznać szkołe francuskiego socjalizmu utopijnego, dialog Marxa no i oczywiście
            rewizje,od Bernsteina poczynając. To co dzieje się dziś w Europie toz to nic
            innego jak realizacja planu pewnej róży, która w iście kwiecistym stylu
            upiększyła teorię socjaldemokracji europejskiej.

            Drogi forumowy kolego muszę Ci powiedzieć, że nie masz najmniejszego pojęcia o
            kierunkach teoretycznych w dzisiejszej socjaldemokracji europejskiej. Jeżeli
            chodzi o poczynania ekonomiczne to bardzo polecam plan Blaire'a-Schroedera, a
            nawet mocno korespondujący doń plan Clintona. Znajdziesz tu znaczące
            podobieństwa, ale też i wielkie różnice w podejściu do gospodarki. Nie wiem czy
            zauważyłeś, ale socjaldemokracja w znaczący sposób różni się od nurtów
            socjalistycznych i komunistycznych i to nie tylko jeżeli chodzi o cele, ale
            także o metody ich wprowadzania. Niestety z wielkim ubolewaniem stwierdzić muszę,
            że dla wielu (nie tylko) forumowiczów różnica ta nie jest aspektem teorii ruchów
            i doktryn partyjnych, lecz jest li tylko elementem słownej pyskówki w kategorii
            argumentum ad personam. Polecam zresztą poczytanie o historii ruchu
            socjaldemokratycznego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Ruchu 17 lipca.
            PS PS
            Jeśli chodzi o konkretnych ludzi sprawujących władzę w konkretnych miastach to
            nie można nazywać ich debilami z samego tyko powodu przynależności do określonej
            partii politycznej. Ludzie ci bowiem ponoszą odpowiedzialność prawną i
            polityczną, a mandat (zaufania) jest wystawiany podczas wolnych i demokratycznych
            wyborów. Jeżeli zaś chodzi o odpowiedzialność polityczną to w polskim systemie
            partyjnym - patrz mechanizmy wewnętrzne partii - procesy te jeszcze nie
            wykrystalizowały się stanowczo (nawiasem partie polityczne rządzą się bardzo
            specyficznym życiem, i w większości przypadków przywołać możemy dwa rzymskie
            przysłowia: ręka rękę myje,
            oraz - szczuję psem).
            Dalej - nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nazywając zielonogórzan,
            jak i mieszkańców jakiejkolwiek innej miejscowości, ciemną masą z powodu ich
            preferencji wyborczych podważasz demokrację at all, jak mawiają Indianie. Nistety
            w tym systemie politycznym suwerenem jest naród, a dokładniej uprawnieni do
            oddania głosu wyborcy. Kwestionowanie tego prawa jest wielkim zagrożeniem dla
            systemu jako takiego. Ale jeśli z jakichś względów nie podobają Ci się ludzie
            sprawujący władzę masz dwa wyjścia - po pierwsze - w ramach partii, w strukturach
            której funkcjonują dani ludzie, działać tak, aby samemu zająć ich miejsce
            (oczywiście rozumiem, że Ty wiesz jak władzę sprawować należy), lub też - jeśli
            nie jesteś zwolennikiem partii rządzącej, a poddawanej krytyce, wstąpić do takiej
            organizacji politycznej, w której relizacja zadań będzie postępować zgodnie z
            Twoimi oczekiwaniami i zamysłami.
            Poza tym krytyka wszelkiej władzy zawsze wskazana!
            Serdecznie pozdrawiam


            • Gość: Blic inne IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 17:39
              Gość portalu: dSvP napisał(a):

              > nazywając zielonogórzan, jak i mieszkańców jakiejkolwiek innej miejscowości,
              > ciemną masą z powodu ich preferencji wyborczych podważasz demokrację at all

              Yep. W tym punkcie zgadzam się z Twoim przedmówcą. Znaczy, w punkcie podważania
              d***kracji.

              > Nistety
              > w tym systemie politycznym suwerenem jest naród, a dokładniej uprawnieni do
              > oddania głosu wyborcy.

              I to jest właśnie problem. :)

              > Kwestionowanie tego prawa jest wielkim zagrożeniem dla systemu jako takiego.

              Ma się rozumieć.

              > Ale jeśli z jakichś względów nie podobają Ci się ludzie
              > sprawujący władzę masz dwa wyjścia - po pierwsze - w ramach partii

              Jak sam wcześniej zauważyłeś - 'ręka rękę myje'. To nie jest żadne wyjście.

              > lub też - jeśli nie jesteś zwolennikiem partii rządzącej, a poddawanej krytyce,
              > wstąpić do takiej organizacji politycznej, w której relizacja zadań będzie
              > postępować zgodnie z Twoimi oczekiwaniami i zamysłami.

              Problem jednak w tym, że głosować będą nadal ci sami wyborcy. Oni nie rozumieją
              ktytyki. Podobnie jak instrukcji obsługi suszarki do włosów.

              pzdr
              Bx
              • Gość: Witek Re: inne IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.02, 17:50
                Brawooooooo!!!
                Nic dodać, nic ująć.
            • prom Re: Zielona Góra w necie 26.03.02, 00:59
              Gość portalu: dSvP napisał(a):

              > Otóż socjaldemokracja nie ma wiele wspólnego z socjalistycznymi utopiami
              > drogi promie. (...)

              Taaaak... przypomina mi to niedawne publiczne wynurzenia niejakiego Pastusiaka.
              Otóż stwierdził on, że wstępując do PZPR chciał przysłużyć się rozwojowi
              ojczyzny, ale od zawsze miał liberalne poglądy gospodarcze i poszanowanie praw
              wolnego rynku.

              > (...) nie masz najmniejszego pojęcia o kierunkach teoretycznych (...)
              > (...) elementem słownej pyskówki w kategorii argumentum ad personam.

              Cały Twój wywód, dobry człowieku, jest ad personam. Co Ty, do cholery, możesz
              wiedzieć, o czym mam pojęcie, a o czym nie mam? Wcale nie miałem zamiaru
              poruszać tematu rozwoju idei socjaldemokratycznych w Europie. Po prostu wkurwia
              mnie, gdy widzę, jak tysiące cwanych, pozbawionych skrupułów karierowiczów
              potrafi znaleźć się w każdych warunkach, zmieniając głoszone poglądy w
              zależności od potrzeb, byle być jak najbliżej żłobu. Tenże Pastusiak nie tak
              dawno chciał likwidować NATO, teraz jest żarliwym zwolennikiem wolnego rynku i
              zjednoczonej Europy. Takich Pastusiaków są tysiące i, niestety, mają coraz
              więcej do powiedzenia dzięki naiwnym wyborcom, którzy biorą za dobrą monetę
              ich "socjaldemokratyczne" poglądy. A jeśli nie wiesz, o czym mówię - bądź
              łaskaw sprawdzić kariery polityczne naszych lokalnych dygnitarzy. Chyba, że
              uważasz, że PZPR i ZSMP to były doskonałe kuźnie kadr dla socjaldemokracji
              europejskiej?

              Słusznie napisałeś, że socjaldemokracja ma niewiele wspólnego z komunizmem.
              Potwierdziłeś tym samym to, że byli komuniści robią akrobatyczne sztuczki, byle
              tylko utrzymać się na fali. A fakt, że rządy socjaldemokratów w Europie
              spowodowały zastój ekonomiczny na starym kontynencie, powiększenie dystansu do
              USA i utratę znaczenia na korzyść gospodarek azjatyckich, to zupełnie inna
              kwestia.
              • Gość: markon Re: Zielona Góra w necie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 19:55
                prom napisał(a):

                > ... sprawdzić kariery polityczne naszych lokalnych dygnitarzy. Chyba, że
                > uważasz, że PZPR i ZSMP to były doskonałe kuźnie kadr dla socjaldemokracji
                > europejskiej?

                Myślę , że sprawdzenie karier politycznych dygnitarzy z innych opcji da bardzo
                podobny obraz. Nie denerwuj się tak, jestem lewicowcem , nigdy nie dążyłem do
                wielkiej kariery a naprawdę poświęciłem wiele czasu ojczyżnie i jestem z tego
                dumny. Potrafię docenić ludzi prawicy , umiem przywalić też "swoim".
                Niestety tak już jest - nie tylko w Polsce, że często największe aspiracje mają
                średnio uzdolnieni. Społeczeństwo swą obojętnością wyborczą zwiększa zdecydowanie
                ich szanse.
                Myślę, że Internet jest doskonałym miejscem na ujawnienie wielu faktów, o których
                nigdy byśmy się nie dowiedzieli i oczyszcenie areny politycznej oraz właśnie taką
                jak nasza wymianę opinii.
                Pozdrawiam
    • Gość: Bartek Re: Zielona Góra w necie IP: *.issi.uz.zgora.pl 23.03.02, 11:31
      Po prostu przyjedz, poczuj co to miasto ma do zaoferowania (bo klimat pomimo czerwonosci jest
      akuratny) i ... zostan
      pozdro
      Bartek
      • Gość: dSvP Re: Zielona Góra w necie IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.02, 15:43
        pięknie! :))

        ale niekoniecznie o to chodzi - przeczytaj po raz kolejny ze szczególnym
        uwzględnieniem tematu postu :))

        pozdrawiam bardzo serdecznie
    • Gość: Tomek Wiocha w necie IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 23:56
      Jak taka dziura może być w necie. Jeżeli chcesz poczytać o pożądnym mieście to
      wpisz w wyszukiwarce Gorzów. :)

      Ps. Sorry ukochane Falubazy. Jestem na Was zły bo chciałem w Waszym mieście
      pojeździć tramwajem ale nie mogłem znaleźć przystanku i szyn :)
      • j24 Czemu i po co ? 27.03.02, 11:57
        Tomku, też kiedyś wpadłem tu z impetem, bo nabrałem ochoty, żeby komuś przyłożyć.

        Za konkretne sprawy winę ponoszą konkretni ludzie. Ich trzeba ze wszystkich sił
        tępić, jak Majchrowskiego kiedyś.

        O sprawy warto się bić, nie z przypadkowymi ludźmi o diabli wiedzą co...

        Wybacz moralizatorstwo...

        Widzisz takie czerwone gnojstwo doprowadziło do tego, że z w ciągu 4 lat
        z czterech szpitali zostaje jeden... i nawet kilku osób nie zbierzesz, żeby
        z transparentem na ulicę wyjść, w słusznej sprawie.

        Bochenski nie będzie dalej oszczędzał u siebie, woli zaoszczędzić na naszym
        zdrowiu... i nawet generalnie mu się nie dziwię, skoro my mu na to pozwalamy...

        Przegrywamy (na własne życzenie, zresztą)



        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Jak taka dziura może być w necie. Jeżeli chcesz poczytać o pożądnym mieście to
        > wpisz w wyszukiwarce Gorzów. :)
        >
        > Ps. Sorry ukochane Falubazy. Jestem na Was zły bo chciałem w Waszym mieście
        > pojeździć tramwajem ale nie mogłem znaleźć przystanku i szyn :)
        • Gość: kota7 Re: Czemu i po co ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.03.02, 17:53
          SUPER DOJEBAŁEŚ KOMUCHOM ! JEZDEM Z CIEBIE DUMNY !
      • Gość: kolejarz Re: Wiocha w necie IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.03.02, 09:36
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Jak taka dziura może być w necie. Jeżeli chcesz poczytać o pożądnym mieście to
        > wpisz w wyszukiwarce Gorzów. :)
        >
        > Ps. Sorry ukochane Falubazy. Jestem na Was zły bo chciałem w Waszym mieście
        > pojeździć tramwajem ale nie mogłem znaleźć przystanku i szyn :)

        Ja na Północy znalazłem i tory, i przystanek, tylko że tory krzywe a to, co po
        nich jechało, nie pochodzi chyba z XX wieku, ale odważyłem się i wsiadłem. Ale
        fajnie, niczym kolejka góska! Tylko że po pięciu minutach była pętla, odwykłem od
        tak "znacznych odległości" jeżdżąc normalną siecią tramwajową w Poznaniu czy
        Wrocku. W sumie to może byc atrakcja turystyczna, Najmniejsza Sieć Tramwajowa w
        Polsce! Pzdr
        • j24 Stara Bimba 29.03.02, 09:04
          Gość portalu: kolejarz napisał(a):

          > Ja na Północy znalazłem i tory, i przystanek, tylko że tory krzywe a to, co po
          > nich jechało, nie pochodzi chyba z XX wieku, ale odważyłem się i wsiadłem. Ale
          > fajnie, niczym kolejka góska!

          Wiadomo "siedem wzgórz", ale tramwaj tylko na jedno z nich się gramoli (swego
          czasu, gdy jeździłem tam częściej, widziałem, że nie ma mocnych na "przecinaka",
          nawet nowe wozy pod górę zostawały z tyłu :).

          > Tylko że po pięciu minutach była pętla, odwykłem od tak "znacznych odległości"
          > jeżdżąc normalną siecią tramwajową w Poznaniu czy Wrocku.

          Linia 1 - 9.5 km
          Linia 2 - 7.5 km
          Linia 3 - 8 km


          > W sumie to może byc atrakcja turystyczna, Najmniejsza Sieć Tramwajowa w Polsce!

          Gdzieś czytałem, że NAJSZYBSZA, ale żeby zaraz najmniejsza ?
          Znam co najmniej dwie mniejsze (Częstochowa i Grudziądz).

          Atrakcją turystyczną z pewnością jest Stara Bimba (utrzymana perfekcyjnie zarówno
          pod względem estetyki jak i sprawności technicznej), która przy okazji wszelkiego
          typu świąt wozi za darmo (kiedy trzeba Mikołaj rozdaje słodycze, innym razem
          facet na harmonii przygrywa :)
          Z tego co wiem grupy zorganizowane (młodzież szkolna) po uzgodnieniu terminu
          przejażdżkę mają za darmo.

          Pozdrawiam
        • Gość: Blic Re: w necie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 13:06
          Gość portalu: kolejarz napisał(a):

          > a to, co po
          > nich jechało, nie pochodzi chyba z XX wieku

          Z 1999 roku? :))

          pzdr
          Bx
          • Gość: kolejarz Re: w necie IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.02, 20:06
            Gość portalu: Blic napisał(a):

            > Gość portalu: kolejarz napisał(a):
            >
            > > a to, co po
            > > nich jechało, nie pochodzi chyba z XX wieku
            >
            > Z 1999 roku? :))

            1999 to chyba XX wiek, nie?

            >
            > pzdr
            > Bx

            • Gość: Blic Re: w necie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 11:04
              Gość portalu: kolejarz napisał(a):

              > 1999 to chyba XX wiek, nie?

              A przepraszam, przeoczenie, chciałem napisać "Z 2001?" :))

              pzdr
              Bx
Pełna wersja