quakwa
14.06.04, 20:22
"Jedynie wyborcy Unii Wolności nie patrzyli na lokalnych reprezentantów.
Tysiąc głosów zgarnął Marcin Święcicki, lider listy i były prezydent
Warszawy" - tak łagodnie dowodzi red. Łukasiewicz .
Szanowny Panie Obiektywny Redaktorze, nie lepiej byłoby napisać, że tzw.
lokalni reprezentaci UW są do fifu a p.Kawala wręcz żałosny. Prawda, że brzmi
to lepiej ?