cancro
02.11.04, 09:56
Nie jestem z wykształcenia budowlańcem, ale po wielkości obszaru, jaki miasto
wykupiło pod budowę obwodnicy, oczyma wyobraźni zobaczyłem autostradę!
Tymczasem rzeczywistość natychmiast przywróciła mnie w szeregi żywych! Ot,
wąska dróżka, ani to gazu przydepnąć, ani wyprzedić zawalidrogę w pstaci TiR-a
czy traktora - czyli normalnie! O rondzie na Piłsudskiego nawet nie wspominam
- przypomina takie z miasteczka ruchu drogowego! Tylko patrzeć na korki, które
niechybnie powstaną, gdy zablokuje się na nim jakaś ciężarówka! Ech.. znowu
forsa w błoto...