r_58 10.01.06, 19:11 Cieszę się, że pracuję w Policji. Jestem dumny z tego co robię i jak widać fajnych mam kolegów. Wszędzie się jakaś czarna owca trafi, niestety. Przykro mi z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kolo Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 10.01.06, 19:18 takich mamy kolegów, a m..a? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Uwaga na "prokurator" Magdalenę Kopciuch IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 09:32 Magdalena Kopciuch tworzy i rozpowszechnia dokumenty potwierdzające nieprawdę w celu ukrycia przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prokuratorski poke Prokuratorski poker IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 11:58 Już ponad półtora roku trwa śledztwo w sprawie korupcji w zielonogórskiej prokuraturze. Jego końca nie widać. wiadomosci.onet.pl/1306440,2677,1,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś
d4darek Re: Policjant próbował kupić narkotyki 10.01.06, 21:50 To wielki wstyd. Niestety, Policja jest społecznym przkrojem naszego kraju i czarna owca się zawsze znajdzie. Jednak powinna być natychmiast usunięta z szeregów Policji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polisman Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.01.06, 21:57 Nie chcę go bronić, ale jeżeli pracował w wydziale, gdzie jest ciągle w stresie, a taka w gruncie rzeczy jest ta praca, to mógł mieć chwilę słabości. Trzeba by się jeszcze dowiedzieć, czy aby nie był wtedy na służbie. Jeżeli na służbie zawsze był ok., a tu w czasie wolnym nie mógł sobie odmówić zapalenia, to nie róbmy z tego afery. Inna rzecz, ciekawe czy sprzedawcy wiedzieli kim jest ich "klient". Można \tu rozważac cały szereg dwuznacznych sytuacji. Mamy jednak za mało informacji by jednoznacznie i mocno go oceniać . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R_58 Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:18 Narkotyki w Polsce są zakazane, policjant popełnił przestępstwo, nic go nie usprawiedliwia. Policjantem nie może być osoba karana za przestępstwo umyślne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tezet Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 10.01.06, 23:19 i to jest właśnie bzdura, ze w PL marihuana jest zakazana kiedy sklepowe półki uginają się od groźniejszego i legalnego narkotyku jakim jest alkohol. Już nawet profesor biofarmakologii kilka lat temu na łamach Wyborczej powiedział, że marihuana jeśli idzie o szkodliwość fizjologiczą organizmu jest na równi z kawą. Oczywiście zupełnie innym aspektem jest uzależnienie psychiczne, ale uzależnić można się równie dobrze od piwa, marihuany, sexu, netu, pracy, telewizora czy żarcia. Natomiast tylko od alkoholu ginie rocznie na świecie więcej ludzi niż od wszystkich innych narkotyków do kupy wziętych. Co więcej, nie zanotowano w historii tej planety przypadku śmierci od przepalenia marihuaną i nie ma po niej kaca co oznacza, że fizjologicznie nie zatrówa organizmu. Wszystko to są dane Światowej Organizacji Zdrowia. Nikogo tu nie namawiam do zażywania jakichkolwiek narkotyków również alkoholu, ale wkurza mnie ta hipokryzja naszej zachodniej cywilizacji (poza Holandią i Belgią). Czekam na dzień kiedy wreszcie marihuana będzie legalna najcięższy z narkotyków czyli alkohol. Śmieszy mnie też akcja policji na jakieś płoteczki handlujące ziołem kiedy przez nasz region przewala się hera, amfa i koka. I hipokryzja przełożonych owego posterunkowego. W policji się chla narkotyki w postaci wódy na potęge a wiesza się na haku drobnego palacza zioła, po którym conajwyżej można się dobrze najeść i pośmiać. Już na marginesie dodam, że w Kanadzie marihuana dostępna jest w aptekach leczy się nią m.in. stwardnienie rozsiane, jaskre i jadłowstęt po chemioterapii czy HIV. Powtarzam, wielkim dramatem jest uzależnienie również od piwa czy marihuany, ale czemu środek o wiele, wiele mniej niebezpieczny na fizjologiczne funkcje organizmu ludzkiego jest nielegalny kiedy alkohol zabija tysiące ludzi????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polisman Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.01.06, 23:23 Masz rację ale to nie ten wątek. Dodam argument: tylko heroina i alkohol uzależniają tak mocno, że na ostatnim stadium uzależnienia, jeśli nie poda się codziennej działki, następuje śmierć. Co do postępku policjanta - prawo to prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polski Babilon Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ypeast01.mi.comcast.net 11.01.06, 01:34 dziekuje za wyreczenie mnie w napisaniu prawdy. ja juz w legalizacje nie wierze w naszej Polsce dla Polakow (oby tylko hetero ze tez dodam), ale i tak bede o nia walczyl... Aha gratuluje tez Policji brawurowej akcji... To musiala byc prawdziwa oblawa na 2 "skejtow". Mam nadzieje, ze zarekwirowaliscie ich deskorolki. No i przy okazji zrujnowaliscie zyce swojemu koledze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 16:50 > okazji zrujnowaliscie zyce swojemu koledze. Sam sobie zrujnowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polisman Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.01.06, 23:20 Z tą argumentacją nie ma dyskusji. PRzepis to przepis. Jednak nie oceniajmy go jako człowieka. "czarna owca" - a może ten człowiek po prostu potrzebował pomocy, tylko szukał niestety w złym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAXX Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.01.06, 08:05 Z tą argumentacją ja z kolei się nie zgodze ,jak przepis jest glupi to trzeba go tak nazywać i ewentualnie go zmienić .........ale w dobie rządów kato- narodowych ważniejsze są przepisy o berecikowym,urlopach macierzyńskich,marszach pedziów itp. -na powazne tematy nie ma czasu......... Odpowiedz Link Zgłoś
miecznikow Re: Policjant próbował kupić narkotyki 11.01.06, 08:48 No szkoda chlopaka...Podpisuje sie rowniez pod tym ze zakazy posiadania marihuany to kompletna bzdura ktora przyczynia sie wlasnie do rujnowania zycia przy takiej okazji! Ale za to mozna sobie rujnowac zdrowie i zycie pijac wodke itp uzywki... Tak jak ktos wczesniej wspomnial polecam rowniez artykuly pana Prof. Vetulaniego n.t dzialania na ludzki organizm roznego typu uzywek...Ale coz skoro fachowcy z naszych rzadow wiedza lepiej jak nisszczyc czlowieka (w wiekszosci mlodych i inteligentnych) ktory woli zdrowe ziolo zamiast wody...I nie chodzi o rzady prawicowe, bo jak wiemy przez oststnie 4 lata sld-upki tez nic w tej materii nie zrobily... Wspolczuje temu policjantowi ze ma takich kolesi..Jednak jak wiadomo w wiekszosci poziom inteligencji (IQ) naszych policjantow w przyblizeniu rowna sie ilosci % w trunkach jakich uzywaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaaaaa Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 09:29 Dobrze że ty masz po przecinku x% inteligencji miecznikow Odpowiedz Link Zgłoś
miecznikow Re: Policjant próbował kupić narkotyki 11.01.06, 12:27 Ooooo...?!Czyzby smakosz belcikow sie odezwal...?!Nie jednak chyba czegos mocniejszego bo skladac literki potrafi...Nie pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKI Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.01.06, 08:53 tak to już jest że w każdym stadzie jest jakaś czarna owca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies ale rasowy Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 09:58 Z tego co wiem facio ma rodziców pracujących, jest chyba jedynakiem. Ma pracę.Praca nie powinna byc dla niego stresem bo przecież tata chodził w mundurze a mama jeszcze chodzi i w KMP pełni ważną funkcje. O co chodzi.Jaki stres w patrolówce.Bo w mundurze i nocka nie nocka???Ze na mrozie mandat trzeba wypisać,zawieżć do izby albo na dołek??? Ludzie .Jeśli współczujecie to tylko matce. Tego synka do łopaty niech nabiera szacunku ...do pracy. Jaka legalizacja dragów??Pół Polski by leżało nic nie robiąc.Jak na Jamajce czy jakiejś Afryce.Do robotyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy.Darmozjady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xawery Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 11:47 widzę PSIE RASOWY, że bardzo znasz się na dragach... w większości przypadków dragi pobudzają i nikt po nich nie leży a znam nawet takich co dyplomy od niemców w zielonogórskiej ich filii dostawali za jakieś bodajże 400% normy wykonywanej pracy bo pracownicy dawali po komorach nosowych Akurat jedynym narkotykiem po, którym się leży są alkohol i heroina i te powinny być zakazane, destrukcyjna feta też zakazana, ale zioło?????? Bez jaj, to legalne być powinno jak tytoń, który w postaci fajek zabija w przeciwieństwie do zielska. Aha, ktoś napisał, że w ostatnim stadium uzależnienia heroina zabija. Nie, można zejść tylko po odstawieniu alkoholu w takiej fazie nałogu. Wg. nadmienianego już tu raportu WWO jeśli po odstawieniu hery zdarzają się przypadki śmiertelne to tylko na wskutek samobójstwa kogoś na głodzie. Sam "głód" zabija tylko ten alkoholowy i to są fakty od największych mózgów medycyny na świecie. Alko to największe ścierwo jeśli idzie o dragi!!! Jak się zachowuje, bebla, zatacza, zabija (również za kierownicą) człowiek po alko a jak funkcjonuje człek upalony nie trzeba chyba nikomu z "rasowych" psów tłumaczyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diver Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:07 a mi sie najbardziej podoba to, ze koles mial po prostu wielkiego pecha! zrobcie testy na maryche w policji, sadzie i prokuraturze! Zobaczymy ilu nam stróżów prawa pozostanie, haha. Odpowiedz Link Zgłoś
jaryss7 Re: Policjant próbował kupić narkotyki 11.01.06, 12:35 O widze ze sie watek rozwija...Zima milo sie rozerwac z lufeczka...Szkoda ze wiekszosc jednak musi liczyc na dillerow sprzedajacych jakies rozne wynalazki...A nie mozna sobie bylo wyhodowac?Malo to miejsca wokol zielonki? Polecam ten sposob...Nie byloby problemow... A co do ostatniej wypowiedzi to fakt... Tez sie zetknalem ze "skonfiskowanymi" wczesniej ziolkami z policyjnego (czy jakiegos tam innego biura sledczego) magazynku...Policjanci tez ludzie im tez wielu wie co dobre..Ale fakt ze tez niektorzy niezle pija i nawet jezdza pozniej samochodami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 16:54 zapominacie o głownej winie tego policjanta - wiedział od kogo można kupić narkotyki, czyli znał poważnego przestępcę, a nie poinformował o tym przełożonych - a miał taki obowiązek bo policjantem jest się 24 h i głównie dlatego nie powinien już pracowac w Policji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr. nigga Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 11.01.06, 19:34 Paranoja! moim zdaniem był to jedyny w miarę normalny pałarz w tym mieście. Kij wam w oko. Palą lekarze, prawnicy , muzycy i to wychodzi im na dobre. Pały -chlejcie teraz dalej,wlepiajcie mandaty i napierdzielajcie dobrych ludzi, jestescie super ale tak to chyba jest jak sie poczuje władzę, to wynika z psychologii. I gratulacje zepsucia życia dwum dobrym chłopakom, którzy palili trawkę i chcieli trochę dorobić zamiast zapierdzielać za 600 pln w markecie. Polska POLICJA nie myśli nawet o ściganiu prawdziwych przestępców, bo to zbyt ryzykowne. Kiedyś jak dostawałem mandat za otwarte piwo, to 50m dalej dwa dresy lały się po mordach. Poczytajcie trochę mądrych książek zamiast wywodzić się na temat destrukcyjnego wpływu zioła na ludzki organizm...i zamiast przeprowadzać "zasadzki" i brawurowe akcje aresztowania kilku "skate'ów" za roślinę, którą dał nam BÓG, byśmy z niej korzystali. Pierwsza biblia była napisana na papierze z konopii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona_ policjanta Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 09:43 Coś wam powiem o policji. Nie znam policjanta, który powie o tej pracy coś miłego. Ktoś tu napisał, że ta praca nie jest stresująca, bo co taki policjant z prewencji robi? Ja wam powiem. Użera sie z pijakami, z ludzmi którzy nie mają za grosz moralnośći, wyzywają go, nieraz pobiją, jeździ do domów i robi za negocjatora, gdy coś się dzieje, wysyłaja patrol prewencji, oni pierwsi sa na miejscu, oni muszą zapanować nad sytuacja, nadgodziny to rzecz normalna- pracują po 12 godzin (niby)a w rzeczywistości do domu wracają po 14- 15 godz. A co mają w zamian? Dowódca ma ich w dupie, żadnych nagród, żyją za 1300 zł, zero szans na awans, warunki pracy okropne, chorują całą zimę, nikt ich nie szanuje, a większość nawet nienawidzi, boją się o swoje rodziny, większość boi się nosić w pracy obrączkę! Przełożeni opierniczają ich za wszystko, a koledzy z pracy, zamiast wspierać, to szukają tylko sposobności aby czyimś kosztem coś zyskać! Taka miła jest atmosfera w policji! I co ma zrobić policjant jak wróci do domu? Pije. Dobrze jak sie na tym kończy. Inne przypadki to wyżywanie się na rodzinie- rozpad małżeństwa to normalność! Narkotyki obecne jak wszędzie- bo ile można pić! Polecam tym, których tak to zbulwersowało, żeby popracowali jeden dzień w policji- nie wytrzymaja psychicznie, zapewniam! Problem z policją leży gdzieś indziej, ale zamiast zająć się tym, panowie z kryminalnego zwinęli płotkę, która sprzedawała marihuanę znajomym i trąbią światu, że rozbili sieć dilerską. Śmiechu warte! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xawery Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 10:31 W pełni się z panią zgadzam ŻONO POLICJANTA. Wyżej pisałem trochę na temat poboczny, ale w pełni uważam, że praca policjanta to bardzo ciężki kawałek chleba. Dokładnie jak pani napisała plus pewnie styczność ze śmiercią, zwłokami w różnej postaci i tymi wszystkimi biednymi ofiarami, które patrzą zapłakanymi, bezradnymi oczami. Uważam, że 1300zł to śmiech na sali a śmiać się nie mogę bo mam zajady. Policjanci tak jak lekarze czy nauczyciele powinni mieć jedne z wyższych zarobków w tym kraju. Wszystkie te trzy grupy społeczne mają bezpośredni wpływ na nasze zdrowie, bezpieczeństwo i wykształcenie. Co mają w zamian? Wszyscy widzimy. W dodatku policja w PL jest obciążąna nienawiścią do milicji z czasów komuny, jest im na bank trudno. Szkoda tylko, że tak łatwą rączką wystawiają mandaty po 100zyla za picie browarka w parku. Ja wiem, że odgórne prawo (beznadziejne - nigdzie w UE nie ma zakazu picia browarka na skerkach), ale przecież na pouczeniu mogłoby się skończyć. O to tylko mam pretensję do policji:) Reszty mogę tylko współczuć (i klientom policji też czekającym godzinami na wypełnienie protokołu zgłoszenia kradzieży na... maszynie do pisania). Ale jak pisała ŻONA POLICJANTA problem leży gdzieś wyżej, pewnie na samej górze, no ale pan Dorn ma ważniejsze sprawy, sprawy kamaszy... Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: Policjant próbował kupić narkotyki 12.01.06, 10:57 A za jazde na rowerze po piwku tez potrafia narobic gnoju...Ale za to bandyci i rozne inne bydlaki maja sie dobrze...Zreszta jak taka ciezka praca to niech zmienia...Moze lepiej isc na jakosc a nie na ilosc..Zamiast placic dwom byle jakim policjantom to dac zarobic jednemu...Mysle ze wiecej chetnych (i normalnijszych) by gbylo do tej pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona_ policjanta Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 11:07 Prawda jest jednak taka, że trudno pozostać w tej pracy normalnym. A co do mandatów za picie to nie jest tak, że ten policjant który ten mandat wypisuje może tak za każdym razem pouczenie. Dopóki nagrody w policji będą m.in. za ilość wypisanych mandatów, to nie będzie szans, że policja będzie sie zajmować tym czym powinna. Tam naprawdę pracują całkiem w porządku ludzie, jednak świnie są wszędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żona_ policjanta Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 11:40 W razie wątpliwości prostuję, że śwninią nie nazwałam tego policjanta, która jak to ktoś już wyżej napisał, miał poprostu pecha... Z tego co wiem był jednym z porządniejszych policjantów w komendzie, ale mial pecha... Denerwuje mnie jednak to, że przeciez jeszcze kilka lat temu posiadanie nie było przestępstwem i kto wie czy za kilka lat prawo znowu się nie zmieni, a ten policjant bedzie miał wyrok na koncie. I gdzie tu sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista do żony policjanta IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.06, 18:02 1300 zł (na rękę)dostaje funkcjonariusz w służbie kandydackiej.Nie wiem ile lat pracuje Pani mąż w policji i na jakim stanowisku, ale co do swoich poborów to chyba nie mówi Pani prawdy. Nie zapominajmy o corocznej "mundurówce" (ok.2 tys. zł, odpisach socjalnych na każdego członka rodziny (wystarczy na opłacenie wczasów)- w innych firmach odpisy są lecz tylko na pracownika (za co mozna kupić bilety i lody na wczasach). Nie zapominajmy o corocznej tzw."pędzlówce" w pieniądzu na remont mieszkania policjanta. Nie wiem czy nie mieszka Pani w mieszkaniu służbowym męża, któremu ustawowo się to należy, Jeżeli mieszkacie w innym mąż otrzymuje dodatek za brak mieszkania służbowego. Policjant może po 15 latach przejść na emeryturę (z przywilejami resortowymi), a to dlatego aby społeczeństwo zrekompensowało stresy i uciążliwość wykonywanej pracy. Tak nawiasem mówiąc praca w policji nie jest przymusowa, zawsze można z niej zrezygnować. W firmach ochroniarskich też można zarobić 1300 zł, przy mniejszym stresie i ryzyku. Nie trzeba będzie sięgać do kieliszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: do żony policjanta IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.06, 19:48 Jest Pani osobą bardzo wyrozumiałą i kochającą swojego męża. Niech mu Pani nie robi awantury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: do żony policjanta IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 22:55 Tak się składa,że jestem siostrą Policjanta i niestety to prawda,zarobki są gó.. warte.Mój brat pracuje 8 lat i ma 1600 zł( dużo co?).Prawdą jest że dostaje raz w roku mundurówkę i jest to jakiś zastrzyk , niestety na mieszkanie go nie stać , caly czas mieszka z żoną,dzieckiem u rodziców.Wyrabia tyle nadgodzin ,że gdyby mu za nie płacono to byłby bogaty gość ale nie płacą w tej firmie za nadgodziny.Wiem,że lubi swój zawód,ale szefostwo gnębi ich i już nie jest tak wesoło.A wiecie dlaczego się trzyma jeszce tej pracy ? Bo wie,że jak nic nie narozrabia to go nie wywalą bo nie zredukują etatu,tak jak np w firmie ochroniarskiej.To jedyny pluuus,stała praca z możliwością jakiegoś awansu ( dla mądrych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: do Monia IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 10:20 Mieszka u rodziców więc dostaje dodatek za brak mieszkania służbowego. Jako urzędnika państwowego obowiazuje go 40 godzinny tydzień pracy. Owszem za ewentualne nadgodziny nie dostaje wynagrodzenia, lecz w okresie rozliczeniowym otrzymuje w zamian dni wolne, które nieraz się kumulują. Widząc jakie samochody parkują przed komendami, nie sądzę aby należały do kierownictwa. Nie mówmy więc o ubustwie policjantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ten co wie. Re: do realista. IP: *.ztpnet.pl 13.01.06, 13:54 Widze, że nie bardzo Pan sie orientuje w zarobkach policjantów. Owszem wszystko odnośnie dodatków itp jest prawdą,ale: 1. Służba kandydacka jest to innymi słowy służba zastępcza w której przez rok odrabia się wojsko w policji. Z reguły w Piasecznie koło W-wy. Zarabia się tam około 430 zł na rękę. 2. To ile zarabia policjant uzależnione jest od dodatku służbowego, grupy uposażenia, mnożnika. Więc prostując Pana wypowiedź służący w służbie kandydackiej ludzie nie do końca śą policjantami. A co do wypowiedzi Pani Żony Policjanta wysoce prawdopodobne jest, że jej mąż tyle zarabia tym bardziej, że pracował w Z.G. Najprawdopodobniej był na 2 lub trzeciej grupie co daje właśnie takie zarobki. Społeczeństwo jest wprowadzane w błąd co do zarobków policjantów przez media które jak ostatnio widziałem w TV mówią że np. dzielnicowi zarabiają 2100 zł co jest dla mnie śmieszne, bo tak naprawdę zarabiają ok. 1600-1700zł,a to i tak jest dużo jak na policjanta "niższej kategorii", a policjant krawężnik zarabia maksymalnie po ok. 15 latach służby na krawęzniku 2000zł. Nie będę się zbytnio rospisywał jak ktoś jest zainteresowany niech sięgnie do ustawy o Policji i do rozporządzeń, a nie słucha tego co mówią w telewizji i w gazetach, bo NIGDY nie widziałem tam prawdziwej informacji odnośnie ich zarobków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: ten co wie IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 09:09 Przyznaję, popełniłem gafę. Chodziło mi o służbę przygotowawczą a nie o kandydacką, którą się pełni trzy lata, przed mianowaniem na stałe. Momimo wszystko nie jest tak żle jak piszecie (ludzie związani z resortem). Zapomniałem dodać o nagrodzie rocznej. Podliczając wszystkie przywileje w ciągu roku nie jest to kwota 1300 zł, dlatego nie narzekajcie i nie wprowadzajcie w błąd publiki. Ponadto - może się powtórzę- praca w Policji nie jest przymusowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.06, 17:59 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies ale rasowy xAWERY ma złe niektóre maniery. IP: *.ztpnet.pl 14.01.06, 16:17 Nie jesteś "rasowym "znawcą problemu zażywania narkotyków za jakiego sie uważasz. Narkotyki róznie oddziaływuja na osrodkowy układ nerwowy.Jedne uspokajają,jedne pobudzają a jeszcze inne wywołują halucynacje. Mówiac o tym że po legalizacji dragów pół Polski by lezało i nic nie robiło trochę przesadziłem ale byłby pewien problem.Piszesz że nie wszystkie uspokajają,to prawda, są takie co pobudzają,że wspomnę o amfie.Ale co sie dzieje jak "fala" odpłynie,jak przestaje działać?Powiesz że bierzemy nową dawkę i...koło sie zamyka. Alkohol,podobnie jak inne używki są dla ludzi ale nie dla świrów co robią z tego filozofię życia swego i innych naiwnych. A co do tego posterunkowego to...w dalszym ciagu współczuję tylko jego matce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bylekto Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 14:00 Do psa który uważa się za rasowego. Ciekaw jestem czy lubisz wąchać odchody meneli i ściągać wisielców z linek? Szarpać się z dresami itp. Ciekawe czy przepracowałeś chociaż rok w patrolówce? A jak napewno dobrze wiesz nie ma w naszej policji psów rasowych. A jeżeli uważasz, że nim jesteś to czy podpier...asz swoich kolegów jak wracają napici samochodami do chaty po służbie czy z imprez??? Rasowy??? Im dłużej pracujesz tym mniej rasowy jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bylekto Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.ztpnet.pl 12.01.06, 14:26 A ponadto Polska policja ma większe problemy niż jakieś czarne owce (które są w każdej pracy, instytucjach itd.).Czarnymi owcami są policjanci na wysokich stanowiskach którzy sprzedają informacje, biorą łapówki i wypuszczają prawdziwych przestępców okradających nas z pieniędzy co dzień, nadal siedzą na stołkach i są bezkarni. I to jest główny problem policji, a nie jakieś płotki. Oczywiście nie twierdze, że zrobił dobrze, bo są inne sposoby radzenia sobie ze stresem - od tego są lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_romek Re: Policjant próbował kupić narkotyki 12.01.06, 14:31 Skoro wpadł kolega - policjant i sprawy nie zatuszowano, to znaczy że albo musiał wcześniej podpaść w swoim środowisku, albo to jakiś nieopierzony młodzieniaszek. A gdzie słynna policyjna solidarność, która pozwala policjantom jeździć na podwójnym gazie, korzystać bezkarnie z pirackiego softu, chlastać wóde na służbie i dorabiać na boku? Facet zaliczył wtope, kolesie go nie przykryli, więc to pewnie cw.. lub frajer. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.06, 17:46 Nie można mówić, że i w policji zdarzają się czarne owce. Śledząc przekazy madialne nie ma dnia w którym nie wydarzyłoby się coś z udziałem policjanta. Albo spowodował wypadek pod wpływem alkoholu(nawet radiowozem w trakcie służby), albo zastrzelił się z broni służbowej, albo czerpał korzyści współpracując z przestępcami.Mozna tu mówić wręcz o całych stadach "czarnych owiec". Opisany w Gazecie Lubuskiej przypadek przyjęcia do pracy w policji (Krosno Odrzańskie)byłego pogranicznika, zwolnionego za pijaństwo jest skandaliczne, gdyż podstawowym (i ustawowym) kryterium przyjęcia do policji jest nieposzlakowana opinia. Kandydat do pracy w policji powinien mieć oprócz motywacji materialnej, motywację moralną, bez tego nie sprawdzi się i będzie psuł reputację swojej "firmy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klubowicz Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: 82.160.254.* 12.01.06, 18:04 mmm pogratulować brawurowej akcji! brawo! Zajmijcie się lepiej konkretnymi rzeczmi a nie młodymi chłopakami, którzy chcą dorbić i sprzedają TYLKO swojim bliskim znjaomym ze szkoły, pracy itd! Niech lepiej Policja zobaczy co sie dzieje w zielonogórskich klubach, a w szczególności jedym. Nie będe wyminiał nazwy bo i tak każdy wie o który chodzi :> Tam to dopiero kręci sie narkotykowy biznes, wchodząc do toalety z 3 osoby proponują nam amfetamine, exstazy itp. I to nic własciciele klubu sami im płacą za takie o to usługi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pillow Re: Policjant próbował kupić narkotyki IP: *.server.ntli.net 12.01.06, 20:35 no to ladnie...buahaha... ale tam padake jednak ciagle macie w tej polsce... co do kuby... no biedy ziomek biedny... tatus go pochlasta za zlamanie tradycji... a moze to la niego bylo...? niesistotne... co do ziomkow rzekomo skejtow... racja... nie powiini mlodych karac surowo... mlode to to glupie wiadomo... tyle hery jest po calej zielonce a oni z polowka zimkow zatrzymuja... no [padaka...na maxa droga policjo... proponuje zrobic testy wszystkim na posterunku przy ul.niepodleglosci 13... kiedys jak zostalem tam zatargany by podpisac mandat twoch innych bylo ladnie ululanych i to wysokich stopniem... najpierw lapia...potem zabieraja i sami jaraja... a lepasy dostaja gupie zawiasy za jazde na rowerze po pijaku albo worek trawki... heh.; smiech z was wladzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: do r 58 IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 11:46 Domniemam, że jest Pan policjantem z kierownictwa, albo funkcjonariuszem z powołania, skoro wyraża Pan zadowolenie z wykonywanej pracy. Po treści opinii ludzi związanych ze środowiskiem Policji, a zawartych poniżej, jedynie Pan z dumą zawodową i jednoczesnym potępieniem "czarnych owiec" godnie reprezentuje swoją firmę. Odpowiedz Link Zgłoś