Dodaj do ulubionych

Szczęka mi opadła...

19.05.06, 14:52
Jechałem dziś z Zagania do Zar autobusem MZK. Przed koszarami kierowca w trakcie jazdy otworzyl drzwi i wywalil bezceremonialnie przez nie 1,5-litrowa butelke PET po wodzie. Zawsze myslalem, ze ten syf wzdluz drogi to sprawka dresiarstwa ze swoich stjunikofanych bryk. Dzis szczeka mi opadla...

p.s.
Wogole kierowca to jakis szaleniec - wyprzedzal na "czlowke" ciagnik na podwojnej ciaglej - wykonujac zdezelowynm Jelczem efektowny skret.
Obserwuj wątek
    • mizar Re: Szczęka mi opadła... 19.05.06, 16:23
      Co tu duzo pisac...prawie jak WRC. Coz u nas od pol wieku panuje opinia, ze kierowca jest panem w autobusie i tak juz chyba zostanie. Co do Jelczy...one przezyja nas wszystkich i kolejne pokolenia:P Nie wspomne juz o tym, ze nie ma w MZK polowek. To jakas kpina zeby jechac do Zar za 3.40 bedac uczniem lub studentem:/ Paranoja...
      • jelmar Re: Szczęka mi opadła... 19.05.06, 18:28
        Napisz numer autobusi linii godziny odjazdu i z jakiego przestanku może
        przeczyta to ktos dzieki komu kretyn po premii dostanie i nastepym razem pomysli
        dwa razy zanim cos takiego zrobi. Swoją drogą to ciekawe jaby on sie zachowal
        jakby ktos mu syfu a autobusie narobil.
        • croolick Re: Szczęka mi opadła... 19.05.06, 20:51
          jelmar napisał:

          > Napisz numer autobusi linii godziny odjazdu i z jakiego przestanku może
          > przeczyta to ktos dzieki komu kretyn po premii dostanie i nastepym razem
          > pomysli dwa razy zanim cos takiego zrobi.

          13.13 na przystanku przy Zaganny, lina to oczwiscie "10"

          > Swoją drogą to ciekawe jaby on sie
          > zachowal jakby ktos mu syfu a autobusie narobil.

          Obawiam sie, ze by mu to zwisalo, bo autobus byl w sanie agonalnym - do wnetrza dostawaly sie spaliny a w srodku generalnie brudno.
      • croolick Re: Szczęka mi opadła... 19.05.06, 20:57
        mizar napisał:

        > Co do Jelczy...one przezyja nas wszystkich i kolejne pokolenia:P

        Kurde, pamietam jak cieszylem sie, ze kiedy sie wreszcie pojawily (gdzies tak w 1985 r.), wydawaly sie takie nowoczesne w porownaniu ze starymi Autosanami H9 (a pamietam jeszcze, jak Sany jezdzily). A tymczasem przedwczoraj na zaganskim Rynku widzialem az dwa stare Autosany na przystanku...

        > To jakas kpina zeby jechac do Zar za 3.40 bedac uczniem lub studentem
        > :/ Paranoja...

        No wlasnie - 3.40 za przejazd w rozlatujacym sie autobusem z kierowca szalencem, narazajac zycie (grozba wypadku i uduszenia spalinami) to zdecydowanie za duzo. Swoja droga niedaleko pomnika Maczka i czolgow przy koszarach ITD ma swoj punkt kontrolny - dziwne, ze nigdy nie widzialem by kontrolowali autobusy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka