Gość: kibic
IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl
25.01.03, 22:36
W sobotnim meczu sparingowym drużyny Lecha Sulmy z Górnikiem Polkowice brat
trenera Lecha Piotr wyróżniał się nie dobrą grą ale bardzo wulgarnym
językiem. Faktem jest że prowadzący spotkanie sędzia nie miał dobrego dnia,
ale zachowanie Piotra wobec sędziego można nazwać jedynie chamskim. Z ławki
trenerskiej sekundował mu dzielnie brat Marek. Panowie zasłużyli na czerwone
kartki. Nie sądzę by powrót Piotra dobrze służył naszej drużynie. Panie Marku
to co zbudował Pan z wielkim trudem może Pan stracic bardzo szybko. A przy
okazji jeżeli nie chce Pan mieć w przyszłości podobnych sytuacji na boisku
trzeba pochamować siebie oraz swoich zawodników. Bardzo ostra gra i wulgarne
słownictwo zawodników nie najlepiej nastraja przed sezonem.