Gość: irkm IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 12:36 Polecam artykul na temat "jak Plus nabija ludzi w butelke" z dzisiejszego Duzego Formatu Gazety Wyborczej. Pouczajace. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius a link? 18.07.05, 12:39 :-p To ja zapodam: serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2823461.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irkm Re: a link? IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 14:51 o 12 nie bylo jeszcze artykulu na portalu, a jedynie w kiosku, wiec link nie istnial:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asss Re: Kopytko? IP: *.sanetja.pl 18.07.05, 17:04 Prosty rachunek czytac co się podpisuje i nieufać konsultantą w salonach i w bok-ach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Kopytko? IP: 62.233.195.* 18.07.05, 18:09 Ja bym poszła do tego PLUSA co tak oszukuje, rzuciła im rachunek i umowę w pysk (tak, tak w pysk) i wyszła i niczym się nie przejmowała a nie tak jak autor artykułu płacił pokornie wszystko co mu naliczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Ciekawe 19.07.05, 07:52 Czy byłabyś taka twarda, jakby Ci przyszła firma windykacyjna później do domu ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Ciekawe IP: 62.233.195.* 19.07.05, 11:39 Nie byłoby mnie w domu dla żadnej firmy windykacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Asiu 19.07.05, 12:02 Z całym szacunkiem, ale tak się tylko mówi:) Wezwania sądowego też byś nie odebrała? Gorzej, jakby przyszło kilku dresów z kijami bejsbolowymi i przypomnieli Ci o tym długu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Asiu IP: 62.233.195.* 19.07.05, 12:51 Chyba się za dużo filmów i programów kryminalnych naoglądałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius hehe 19.07.05, 13:07 Wcale nie, po prostu wiem, jak działają niektóre firmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: hehe IP: 62.233.195.* 19.07.05, 14:25 Żadna firma windykacyjna nie idzie do kogoś kogo rzekomy dług w firmie telekomunikacyjnej wynosi 300 zł, całe postępowanie w tej sprawie przewyższało by to zadłużenie. Trzeba walczyć z takimi oszustami, dziwię się spokojowi autora tego artykułu, ja bym poszła i zrobiła wielką aferę, przynajmniej żeby się wyżyć na oszustach, na pewno by mi sie polepszyło, poza tym nie zapłaciłabym nic ponad to co wydzwoniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: hehe 19.07.05, 20:59 > Żadna firma windykacyjna nie idzie do kogoś kogo [...] dług w firmie > telekomunikacyjnej wynosi 300 zł Nie znasz zycia, oj nie znasz. I zycze Ci abys nie poznala z tej strony. > całe postępowanie w tej sprawie przewyższało > by to zadłużenie Oczywiscie, ze tak. Te koszty ponosi dluznik. > Trzeba walczyć z takimi oszustami Tam od razu 'oszustami'. Nie placenie za uslugi, z ktorych sie korzysta jest po prostu zwyklym wyludzeniem, a Ty od razu 'walczyc z oszustami'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: hehe IP: 62.233.195.* 20.07.05, 12:49 A Ci co wyłudzają to nie oszuści? Wielcy z Was znawcy... Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.boryczko Re: Kopytko? 19.07.05, 08:22 Akurat dwa miesiace temu ten temat przerabiala zona. I powiem tak: trzeba byc nie lada walkiem, zeby postapic jak ten "dziennikarz". Jest sam sobie winien, a w artykule przyznaje sie tylko do wrodzonej nieudolnosci. Nowa taryfa obowiazuje od nowego okresu rozliczeniowego, co podalo BOK. Zona zmieniala jakies 3 tyg. przed koncem, zatem umowe (i nowy aparat) dostala oczywiscie ZANIM nowa taryfa weszla w zycie. Jakies dwa tygodnie. To chyba nawet gimnazjaliscie wystarczy na przeczytanie jej warunkow. Stoi jak byk, ze "darmowe" wieczory i weekendy sa od nowego okresu i przez rok bezplatne. Potem mozna zrezygnowac, albo placic 25 zl. miesiecznie. Powtarzam: to jest w UMOWIE, a nie w jakichs ulotkach. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kinguch Re: Kopytko? 19.07.05, 09:03 przeczytaj jeszcze raz artykuł tym razem ze zrozumieniem!!!!! Pozdrawiam K Odpowiedz Link Zgłoś
speedone Re: Kopytko? 19.07.05, 14:46 jak sie nie czyta to sie tak ma ja tak samo zmienialem umowe i nic niemam glownie ze w artukuje pisza ze miala wczesniej umowe w plusie to powinna widziec nawet to bez umowy trzeba czytac to co sie podpisuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: Kopytko? 19.07.05, 21:00 Czy moge poprosic o polskojezyczna wersje Twojej wypowiedzi? Zapewne niesie ona interesujaca tresc, jednakowoz nie wladam jezykiem, w ktorym napisano ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam99 autor artykułu to półgłówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 15:42 Miał ulotkę sprzed m-ca i domiemywał że dokładnie ta promocja jeszcze obowiązuje. Domiewywał również, że darmowe rozmowy obowiązują od momentu aktywacji karty. Nic dziwnego, że potem przy każdym rachunku był trochę zdziwiony. Wystarczyło tylko zadzwonić do BOK-u i zadać jedno pytanie "Czy aktualnie korzystam z opcji darmowych minut po g.18 ?" Konsultant sprawdziłby w komputerze i od razu sprawa była by jasna. Autor wolał jednak nie wiedzieć i niczego nie sprawdzać tylko liczyć na to że wszystko dzieje się samo. Odpowiedz Link Zgłoś