jurek8 03.05.07, 16:11 Nigdy w życiu nie miałem w rękach telefonu komórkowego,nie mam pojęcia o ich obsłudze,nie potrzebuję żadnych "bajerów",i używać będę żadko-tzw."na wszelki wypadek". Czy moglibyście poradzić,jaki wybrać ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 16:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: najtańszy na kartę... 03.05.07, 17:05 Polecam Motorolę F3 - telefon uproszczony do granic możliwości (jeśli ktoś wymaga więcej od telefonu niż rozmów i sporadycznych SMS - jest za prosty). Ma rewelacyjną baterię, dobrą widoczność i łatwo się go obsługuje. Polecam zakup na Merlinie: www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/208,506307.html Potem kupuje się starter dowolnej sieci i enjoy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: najtańszy na kartę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 17:25 Wg mnie najprostsza w obsłudze jest nokia i ja polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 18:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ja, jako kretynka z logo SE 03.05.07, 19:13 proponuję się logować, a nie chować za "gościem", skoro ma się takie zastrzeżenia. No, ale do tego trzeba mieć trochę odwagi, a nie zaślepienie wespół z chamstwem... ad rem: kwestia prostoty menu nokii to kwestia przyzwyczajenia - nokie są bardzo popularne i wielu użytkownikom trudno się przesiąść na inny telefon. to, czy jest intuicyjne, naprawdę zależy od indywidualnej oceny użytkownika. natomiast naprawdę trudno ci będzie znaleźć prostą, tanią nokię do używania na wszelki wypadek. są niewspółmiernie drogie właśnie ze względu na ów mit prostoty menu. Kołodziejo dobrze doradził ci motofone'a. Mój pierwszy tel to była motorola i nie miałam problemów ani z obsługą, ani z baterią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka najtańszy na kartę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 23:22 Wiem że to glupie pytanie, ale co potem, po zakupie motoroli? Nie trzeba wykupywać żadnego abonamentu, można kupić kartę dowolnej sieci? Ktoś pisał o starterze - ile on kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Startery 03.05.07, 23:31 Nie, nie trzeba. No właśnie, sporo osób myśli, że jak telefon, to tylko w abonamencie, a bardzo często taniej wychodzi karta pre-paid + telefon w wolnej sprzedaży czy na raty. Z opisu wynika, że motofone nie ma simlocka, więc tak, karta sim dowolnej sieci, czyli starter z nowym numerem telefonu. Da się kupić praktycznie wszędzie - kioski, stacje benzynowe, żabki etc. - oczywiście najlepiej w autoryzowanym sklepie operatora, bo zawsze coś niecoś powiedzą, jak się korzysta, jak doładowuje konto i takie tam. Koszt, w zależności od sieci, od 5 zł (heyah) do 30 zł (play). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: ja, jako kretynka z logo SE IP: *.man.poznan.pl 08.05.07, 11:07 a ja ostatnio przekonałem się do sagema. nie miałem jeszcze tak bezkonfliktowego telefonu. przez mini usb można z nim zrobic praktycznie wszystko włacznie z ładowaniem. nie żąda oryginalnych akcesoriów ani jakis tam PC Suite czy Mobile Phone Tools, i że tak się brzydko wyrażę "łyka wszystko bez mrugnięcia" :-)np ładowarką motoroli go naładuję ale juz motorolę ładowarką sagema nie - itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phi Re: ja, jako kretynka z logo SE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 11:16 chodzi o to, że Sagem daje najtańsze ładowarki impulsowe, a Motorola broni się przed ładowaniem taką tandetą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: najtańszy na kartę... IP: *.acn.waw.pl 08.05.07, 12:08 Skoro i tak startera musisz kupic to rozejrzyj sie od razu za jakims prepaidowym zestawem z telefonem. Skoro rozmowy mają być okazjonalne to musisz patrzeć na to co ile i za ile musisz doladowywac konto. Najczęściej jest to 50 zł raz na 3 miesiące ale może gdzieś jest taniej. Oczywiście nieźle by bylo gdyby pozostała na koncie kasa nie przepadała wraz z uplywem ważności konta. Odpowiedz Link Zgłoś