Dodaj do ulubionych

LO Modrzewski

IP: 195.117.174.* 18.06.01, 13:44
poszukuje tych ktorzy konczyli Modrzewskiego w latach 80 i znaja Korzyba
Obserwuj wątek
    • Gość: ameba Re: LO Modrzewski IP: 195.117.174.* 27.06.01, 13:51
      i nie mogę znaleźć...
      • Gość: a Re: LO Modrzewski IP: *.stacje.agora.pl 03.10.01, 16:47
        A przecież tylu ich chodzi po świecie. Ja znałam Korzyba, ale mnie nie uczył,
        więc to się nie liczy? Uczyła mnie p. Czernik
        • Gość: tipi Re: LO Modrzewski - prof. A. Czernik IP: 158.66.22.* 06.03.02, 11:12
          Gość portalu: a napisał(a):

          > A przecież tylu ich chodzi po świecie. Ja znałam Korzyba, ale mnie nie uczył,
          > więc to się nie liczy? Uczyła mnie p. Czernik

          Kończyłem Modrzewskiego w '76. To była wtedy niezła szkoła. Chciałbym odnaleźć p.
          prof. Czernik, wiele jej zwdzięczam.
          Pozdrowienia
          TP
    • Gość: Bizon Re: LO Modrzewski IP: *.abo.wanadoo.fr 17.10.01, 01:09
      Ja nie konczylem, ja tam uczylem i mialem przyjemnosc nazywac Andrzeja Korzyba
      moim kolega. Pozdrawiam. J.M.
      • Gość: jo Re: LO Modrzewski IP: *.dhcp212-167.cybercable.fr 21.10.01, 01:33
        ja konczylam frycza w latach dziewiedziesiatych, gdy korzyb byl dyrektorem
        i uwazam, ze wiekszego palanta trudno znalezc przynajmniej w warszawie
        • Gość: ka$ka Re: LO Modrzewski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 18:16
          Tez konczylam, tez w 90tych.
          Na Korzyba nie narzekam - osobiscie mi krzywdy nie zrobil (za to jego Zona
          postawila mi mierny z rosyjskiego!)
          Ale fakt faktem - szkola lekko walnieta...
          pozdroffka
          ka$ka
          • isia67 Re: LO Modrzewski 14.10.02, 19:02
            Gość portalu: ka$ka napisał(a):

            > Tez konczylam, tez w 90tych.
            > Na Korzyba nie narzekam - osobiscie mi krzywdy nie zrobil
            Mnie też nie, ale może dlatego, że nie był moim nauczycielem.
            (za to jego Zona
            > postawila mi mierny z rosyjskiego!)

            To gdzie w końcu chodziłaś, bo Korzybowa była moją wychowaczynią Poniatówce
            (82/83). Czy potem uczyła we Fryczu?

            > Ale fakt faktem - szkola lekko walnieta...
            > pozdroffka
            > ka$ka
    • kathy Re: LO Modrzewski 07.02.02, 12:19
      Gość portalu: ameba napisał(a):

      > poszukuje tych ktorzy konczyli Modrzewskiego w latach 80 i znaja Korzyba

      Kończyłam Modrzewskiego w 1981 roku, a Korzyb uczył mnie polskiego. Osobiście nic
      do niego nie miałam, ale kilka osób widziało w nim sprawcę swoich zmartwień.

    • Gość: mary_ann Re: LO Modrzewski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 20:31
      Ja i mój mąż robilismy maturę w 1986 - Korzyb był za naszej "kadencji"
      dyrektorem, ale nie przez cały czas - w którymś momencie "nie przedłużono z nim
      umowy" (chyba był jakis kontekst polityczny). Nas nie uczył. Jako dyrektor miał
      opinię lekko szurnietego, ale ja osobiście lubiłam go jako człowieka,
      zaprzyjaźniłam sie z nim nieco na wyjeździe do Francji (taka wymiana młodzieży
      w 1885, gdzie był w charakterze dodatkowego opiekuna. Pozdrawiam serdecznie
      wszystkich. Może jakiś wspólny wątek założymy? Chyba, ze już gdzies jest?
    • Gość: jb Re: LO Modrzewski IP: 213.76.128.* 08.04.02, 15:47
      Ja zaczynałam w 1986 i jeszcze mnie Korzyb uczył...Facet był super, na lekcjach
      siedzieliśmy z otwartymi buziami, ale kiedy oddał klasówki też mieliśmy buzie
      szeroko otwarte ze... zdziwienia. My, piątkowi uczniowie z podstawówki
      dostawaliśmy u niego dwóje i marne trzy z dwoma! Ale kiedy odszedł, to było nam
      smutno.
    • minnie Re: LO Modrzewski 07.05.02, 09:23
      Skonczylam Modrzewskiego w poznych latach 90. Chyba bylam ostatnim rocznikiem
      ktory Korzyb uczyl. Mialam z nim zajecia jedynie przez 1 rok bo rodzice
      wszczynali awantury, ze dzieci nie zasluguja nawet na 4. Korzyb stawial same 2
      no i 3, czasem trafila sie 4. 5 mozna bylo miec chyba tylko jak byl w bardzo
      dobrym humorze a 6 byla dla Pana Boga. Nasza klasa przyprawila go o rostroj
      nerwowy. Zaczal strasznie naduzywac alkoholu, co bylo zauwazalne na lekcjach.
      Kolejne polonistki nie potrafily soboie z nami poradzic, plakaly na lekcjach,
      bo przeciez mlodziez ma tylko konotacje seksualne...Kolega z klasy rozebral sie
      do naga i nie mielismy przez to ekonomii, bo nauczycielka nerwowo nie
      wytrzymala. Ogolnie moja klase wspominam z rozrzewnieniem. Wszycy bylismy
      orginalami i trzymalismy sie razem. Nadal sie spotykamy, zaczynaja sie pierwsze
      sluby... A co do nauczycieli Modrezwskiego to darze sentymentem Golina tzn.
      Golinowskiego, ktory podobno teraz jest dyrektorem zamiast Korzyba. Lubilam tez
      bardzo pania Jezulin, wpoila we mnie milosc do rosyjkiego; p. Kramer od
      angielskiego (5 na maturze). Od rosyjskiego tez autorytetem byl p. Czubaty.
      Szalona szkola, szalona klasa, ale grunt to umiec wyjsc z ram dyscypliny i
      kwadratowosci i wykreowac swoje spojrzenie na swiat. Pozdrawiam wszystkich
      Modrzewiakow!
    • Gość: jorgos Re: LO Modrzewski IP: 62.202.91.* 24.08.02, 16:34
      konczylem Modrzewskiego w 82 roku. Korzyb uczy mnie polskiego. Na samym
      poczatku po rozpoczeciu liceum Korzyb zrobil dyktando. Po sprawdzeniu wezwal
      mnie do gabinetu i spytal sie kiedy przyjechalem do Polski. Gdy odpowiedzialem,
      ze sie urodzilem w Polsce chcial mnie wyrzucic ze szkoly........ale i tak go
      lubilem....Pozdrowienia
      • Gość: phil Re: LO Modrzewski IP: *.acn.waw.pl 28.08.02, 23:34
        W 85 Korzyb oblał mnie na ustnej maturze z polskiego - interpretując fraszkę o
        doktorze Hiszpanie wydusiłem z siebie tylko,że to fraszka o pijaku. Szczerze
        dzis wiecej nic bym nie powiedział mimo ,ze zaszedłem trochę dalej w życiu niż
        Korzyb.

        Rok póznej ten sam Korzyb postawił mi 4 mimo,ze nie do poprawki nie uczyłem sie
        już w ogóle.

        ps. Może ktoś kojarzy klasę humanistyczną z rozszerzonym francuskim - matura
        (pierwsza) w 1985 . Wychowawca Bargieł moj mail; phil66@wp.pl
        • Gość: pili Re: LO Modrzewski IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 03.09.02, 02:15
          konczylam frycza niedawno. korzyb musial ustapic ze stanowiska dyrektora, ale
          nadal uczy polskiego. nowym jest golinowski. robi dobre wrażenie.
          co do szkoly, no coz......
    • Gość: Prezes Re: LO Modrzewski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 14:51
      Pozdrowienia dla Korzyba starego grzyba...
      No jasne, to był Ci dopiero nauczyciel. Nigdy nie zapomne zawieszania w prawach
      ucznia i innych tego typu wydarzeń... Dobrze, ze zaraz po skonczeniu szkoly nie
      wymagalem leczenia zamknietego...
      S
    • annemon Re: LO Modrzewski 04.12.02, 12:35
      Gość portalu: ameba napisał(a):

      > poszukuje tych ktorzy konczyli Modrzewskiego w latach 80 i znaja Korzyba

      Ja też kończyłem Modrzewskiego w 82 roku a Korzyb uczył mnie polskiego.
      Zniechęcił mnie do studiów humanistycznych. Może załopżymy jakieś własne forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka