Dodaj do ulubionych

smacznie czy zdrowo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 19:58
i co to znaczy zdrowo?
Te dwa efekty naszych wyczynów nie zawsze idą w parze.Lata
praktyki dowiodły mi niezbicie,że aby było smacznie musi być
potrawa wypieszczona,śmietana wysokoprocentowa zamiast tłustego
mleka, masło zamiast margaryny,dobry kawałek mięsa zamiast kości
czy kadłubka itd.
Klasyczny jest przykład rosołu-musi byc długo pyrkotany,z kości
czy kadłubków go nie zrobisz.Albo krupnik-dla mnie jak nie ma w nim
kilku grzybków,garstki fasoli perłówki,kawałka biodrówki,albo
dobrej kury,wolnego gotowania,a na koniec zabielenia dobrą
smietaną -nie ma krupniku.Placek drożdżowy czy inne ciasto na
margarynie u mnie nie przejdzie,a mięso wolę piec w niższych
temperaturach i dłużej.
Flaki gotuję wolniutko 4 godziny,aż rozpływają sie pod językiem
Brokuły,kalafior czy fasolka bez masła z bułka tartą nie ma u
mnie wziecia,a używanie jogurtu zamiast śmietany do mizerii czy
pomidorów jest dla mnie nieporozumieniem-nie ten smak.
I nie przemawiają do mnie argumenty,ze margaryna zdrowa,ze jak
najmniej mięsa,a najwiecej warzyw,że gotować krótko bo szlag
trafia witaminy.W chwilach problemów zdrowotnych konieczne było
wracanie do masła,kalorycznych potraw,większych ilości mięsa itp.
Jestem wyjątkiem?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 20:32
      Moim zdaniem to kwestia przyzwyczajenia, nawyków żywieniowych.
      Ktoś kto słodzi kawę dwiema łyżeczkami cukru i napije się gorzkiej,
      powie że to ohydztwo. Po wyeliminowaniu cukru po miesiącu powie
      ohydztwo na kawę słodką.
      Jest taka masa ziół, kombinacji, że może być bardzo smacznie bez
      nadmiaru tłuszczu, soli itd..
    • marghe_72 Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 20:38
      Otóż to - kwestia przyzwyczajenia.
      • Gość: ewa Re: smacznie czy zdrowo IP: *.chello.pl 29.09.09, 20:48
        A dla mnie smacznie, to właśnie jogurt zamiast śmietany i wszystko chude
        odtłuszczone.
        • Gość: gościa Re: smacznie czy zdrowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 21:14
          ja nie neguję indywidualnych upodobań i uważam je za rzecz
          normalną.Bardziej mi chodzi o doświadczenie nabywane z wiekiem i
          stażem.Każda z nas w swoim życiu przechodzi takie zmiany
          upodobań i to nieraz o 180 stopni.Sa one albo wymuszone przez
          życie albo po prostu idziemy po rozum do głowy. Każda
          doświadczyła tego,że nasz najlepszy ,najzdrowszy pomysł nie
          znalazł akceptacji u domowników czy gości. Woleli jeść
          niezdrowo,a smacznie.
          Przynajmniej u mnie te babcine
          zupki,mięska,potrawki,ciasta,pierogi w końcu zwyciężały nad
          nowoczesnym żywieniem,dietetyką.
          • marghe_72 Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 22:01
            Gość portalu: gościa napisał(a):

            Każda doświadczyła tego,że nasz najlepszy ,najzdrowszy pomysł
            nie znalazł akceptacji u domowników czy gości. Woleli jeść
            > niezdrowo,a smacznie. Przynajmniej u mnie te babcine
            > zupki,mięska,potrawki,ciasta,pierogi w końcu zwyciężały nad
            > nowoczesnym żywieniem,dietetyką.

            Ja na razie nie doświadczyłam.
            Zabielane zupy odeszły do lamusa
            Smalec wywędrował z naszej kuchni wieki temu
            Ogórka ze śmietaną nie tknę

            itp :)
            Nie uogólniałabym.
          • em_es Re: smacznie czy zdrowo 30.09.09, 09:37
            > Każda doświadczyła tego,że nasz najlepszy ,najzdrowszy pomysł nie
            > znalazł akceptacji u domowników czy gości. Woleli jeść niezdrowo,a smacznie.

            NIE każda, ja np. nigdy. Może dlatego, że nigdy w życiu nie ugotowałam potrawy
            tylko dlatego, że jest zdrowa ;)

            Jak dla mnie wystarczy dbać o różnorodność posiłków, "nowoczesne żywienie"
            (cokolwiek by to miało znaczyć) jest zbędne, podobnie jak obsesyjna dbałość o
            walory zdrowotne potraw.
            No chyba, że ktoś nie wyobraża sobie sosu czy zupy bez tony śmietany i zasmażki,
            obiadu bez smażonego mięsa w zawiesistym sosie, a jak warzywa, to tylko z tłustą
            okrasą itp - taka dieta rzeczywiście wymaga zmian bo na dłuższą metę jest
            szkodliwa. Natomiast zjedzenie raz na jakiś czas schabowego z zasmażaną kapustą
            zdrowego człowieka raczej nie zabije ;)
      • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 14:12
        jakos nie stwierdzone ze oni zyja dluzej,
        czasami nawet krucej,bo ten stres ich ruinuje
        zawsze myslec,zdrowe nie zdrowe itd.
        oczywiscie sa przepisy ktore nawet niedzwiedzia by zruinowaly,
    • ewajer Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 21:16
      dla mnie smacznie to niekoniecznie niezdrowo.
      Jem dużo warzyw, nie polewam ich zasmażką czy tłuszczem. Do pomidorów lub ogórków dodaję łyżkę czy dwie kwaśnej chudej śmietany. Margaryny nie kupuję od lat, używam masła, oliwy i dobrego oleju. Zresztą smak margaryny jest dla mnie nie do przyjęcia.
      Resztki z kurczaka dodawane do rosołu są tłuste do obrzydliwości, a udo lub szyja z indyka i kawałek pręgi dają dużo lepszy smak i dużo mniej tłuszczu.
      • anula36 Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 22:14
        do 35 rz bylo glownie smacznie,a teraz glownie zdrowo;)
        Swoja droga gdyby 2-3 lata temu ktos mi powiedzial ze tak mi sie smak zmieni jak zmienil,nie uwierzylabym i ze tak latwo przyjdzie mi z licznych pokus zrezygnowac.
    • figgin1 Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 22:52
      Bez przesady z tym smacznie bądź zdrowo. Masło jest znacznie zdrowsze od
      margaryny, tłuszcz wcale nie zabija (chyba, że w nadmiarze, ale nadmiar to
      znacznie więcej niż proanorektyczne media lansują) a długie gotowanie szkodzi,
      tylko jeśli wylewasz wodę. Smażenie na smalcu wcale nie jest gorsze, niż na
      oleju sojowym, a jeśli jeszcze zdobędziesz gęsi lub kaczy smalec w ogóle jest
      miodnie. Zamiast rozpaczać i na siłę eliminować "niezdrowe" zmień lekko
      proporcje. Gulaszyk oczywiście ze śmietaną, ale o łyżeczkę go mniej, a surówki o
      łyżeczkę więcej. I już jest zdrowiej. Zamiast panikować na mięso i tłuszcz
      uważaj na konserwanty, słodziki, glutaminian i inne witaminy z grupy E.
    • very.martini Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 23:22
      Margaryna nie jest zdrowa:P I śmierdzi

      Ja mam farta, bo w sumie bardzo pasuje mi jedzenie, które uważa się
      - przynajmniej obecnie... - za zdrowe.
      Nie rozumiem, dlaczego gotowanie zupy na kościach miałoby być
      zdrowsze niż na przyzwotym kawałku mięsa - chyba że mówimy o
      kościach szpikowych, a nie o jakichś gnatkach, które zostały po
      produkcji filetów.
      Sposób gotowania krupniku, jaki opisałaś, jest jak najbardziej
      zdrowy - podstawa gotowania w kuchni makrobiotycznej (pomijając
      obecność mięsa w nim:)): wolno i na małym ogniu. Jeśli masz potrzebę
      zabielania śmietaną, to widać kwestia gustu, u mnie w domu niczego
      się nie dolewało i dopóki nie przeczytałam Twojego postu, nawet nie
      wiedziałam, że można;)
      Nie jest do końca tak, że JAK NAJMNIEJ mięsa, i JAK NAJWIĘCEJ
      warzyw, tylko chodzi o to, żeby były zachowane proporcje: mięso
      zakwasza, a warzywa alkalizują.
      A warzywa - jeśli gotujesz w garnku, możesz gotować albo krótko,
      albo długo, bo i tak większa część witamin zostaje w wodzie:)

      Wiesz, ja też myślałam, że chociażby fasolka bez zasmażki jest
      niejadalna; kalafior bez masła - dziękuję, postoję; nie ma śmietany/
      jogurtu - ogórki mogłyby zniknąć z powierzchni ziemi. A potem się
      nagle okazało, że mam szansę zawalczyć ze swoimi mnożącymi się
      choróbskami, ale wiąże sie to ze szlabanem na sto tysięcy produktów
      - no i cóż miałam począć... Fasolkę da się zjeść z uprażonym
      sezamem, kalafior z gałką muszkatołową jest bossski, ogórek ma smak
      ogórkowy, a nie ogórkowo - śmietanowy. "Wypieszczanie" potrawy to
      niekoniecznie dodawanie do niej składników o wysokiej zawartości
      tłuszczu, bo tak mi wynika z Twojego postu, ale absolutnie
      niezbędnie - składników o wysokiej jakości.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia

      • jagoda85 Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 14:41
        I tu cię popieram. My również zw względów zdrowotnych musieliśmy
        zrezygnować z wieprzowiny, smażenia na czymkolwiek, stosowania
        śmietan, mlek, zasmażek, mąk, bułek tartych z tłuszczem do
        czegokolwiek. Przyznam, że nie było nam łatwo, ale dało się i wcale
        nie jemy niesmacznie. Wprost przeciwnie, Używamy dużo ziół,
        odkryliśmy dużo nowych smaków, i poszukiwania nadal trwają. A jak
        ktoś lubi tradycyjną kuchnię polską, to niech tak gotuje, jego
        sprawa, jego zdrowie. Pozdrawiam.
    • eeela Re: smacznie czy zdrowo 29.09.09, 23:37
      Zgadzam się z przedmówcami - kwestia przyzwyczajenia.

      Sałaty czy mizerii ze śmietaną po prostu nie lubię - wolę jogurt.
      To samo z zupami, większości w ogóle nie zabielam, bo się odzwyczaiłam.
      Ciasta piekę pół na pół na maśle i margarynie - taki mały kompromis między
      smakiem a zdrowotnością i ceną.
      Nie lubię rozgotowanych warzyw. Lubię je podrasowac bułką tarta uprazoną na
      maśle, ale mam też kilka innych receptur na gotowane warzywa, równie - jak dla
      mnie - smaczne, a jednocześnie zdrowsze.
      • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 30.09.09, 12:57
        eeela napisała:

        Sałaty czy mizerii ze śmietaną po prostu nie lubię - wolę jogurt.
        dlaczego nie,
        my robimy raz bez,potem z kwasna smietana,
        zalezy od potrawy,
        do schabowego u nas zawsze surowka z kawasnej kapusty(naszej)
        marchewka czy inne tez sa,ale cos swiezego musi byc dodatkowo,

        • eeela Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 02:53
          > Sałaty czy mizerii ze śmietaną po prostu nie lubię - wolę jogurt.
          > dlaczego nie,

          Jak ktoś lubi, to dlaczego nie, niech je - ja nie lubię, i dlatego nie jem :-)
          • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 13:41
            w tym przykladzie wydaje mi sie ze przepisy
            sa zdrowe,jogurt smaczny,kwasna smietana tez
            a ta 10cio procentowa tez nam nie zaszkodzi,
            • jagoda85 Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 14:46
              mhr-cs napisała:

              > w tym przykladzie wydaje mi sie ze przepisy
              > sa zdrowe,jogurt smaczny,kwasna smietana tez
              > a ta 10cio procentowa tez nam nie zaszkodzi,
              Tobie może nie zaskodzi, ale innym już może tak. Mizerię jadamy
              tylko i wyłącznie z dobrą oliwą, ogórki zakwaszamy cytryną, lub
              octem winnym, z ziołami, cebulą i czosnkiem.
              • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 17:09
                no widzisz ja mam z tym wiekszy problem,
                a wiec kwasna smietana,jogurt naturalny nie szkodliwe,
                i lekko strawne,
                czego nie mozna powiedziec o takich dodatkach jak
                oliwa,cebula i czosnek
    • Gość: kasiula Re: smacznie czy zdrowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:18
      Kiedyś mi się wydawało że nie ma nic ponad fasolkę szparagową z
      tartą bułką i masełkiem - aż spróbowałam jej ze slodkim vinegretem.
      Kalafior jadłam tylko gotowany z rozpuszczonym masłem - aż
      spróbowałam pieczony z chili i olejem sezamowym
      I tak mogłabym mnożyć przykłady jak zamieniłam niezdrowe na ...
      zdrowsze aaaale i smaczniejsze!
      Zgoda w wielu przypadkach nie da się zmniejszyć "niezdrowości" nie
      tracąc nic na smaku (KRUPNIK! taaak), ale w wielu przypadkach
      istnieje alternatywa dzięki której smak zyskuje.
      • Gość: ania_m Re: smacznie czy zdrowo IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.09, 14:25
        kalafior pieczony?
        pieczony w oleju, w ciescie, w piekarniku?
        bardzo mnie intryguje :)
        i ten slodki vinegrett tez.
        • Gość: kasiula Re: smacznie czy zdrowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 11:32
          Kalafior surowy kroję w plastry, takie mneij więcej centymetrowe.
          (Kruszy się przy okazji i powstaje 1000 małych kawalków, ale to nic
          wszystko się zje). Takie plastry, wyglądające jak przekrój drzewa,
          ukladam na wysmarowanej oliwą blaszce, solę, posypuję grubo
          tłuczonym chili i skrapiam olejem sezamowym. I do piekarnika aż się
          zrumieni (nawet na sam górny gril wystarczy), ma byc twardawy i
          chrupiący. Można przed pieczeniem troszkę cukrem sypnąć, robi się
          taka karmelowa skorupka.
          A vinegret to po prostu oliwa, ocet balsamiczny, sól i cukier. Na
          zielonej fasolce rewelacja. A jeszcze z podprażonymi ziarnami sezamu
          niebo w gębie:)
    • dominikjandomin Re: smacznie czy zdrowo 30.09.09, 15:42
      Gość portalu: gościa napisał(a):

      > i co to znaczy zdrowo?

      Chyba mylisz pojęcia "zdrowo"...

      > masło zamiast margaryny,

      Masło jest zdecydowanie zdrowsze od margaryny...

      >dobry kawałek mięsa zamiast kości
      > czy kadłubka itd.
      > Klasyczny jest przykład rosołu-musi byc długo pyrkotany,z kości
      > czy kadłubków go nie zrobisz.

      Zrobisz, zrobisz. Długo pyrkotając. Problem w tym, ze jeśli mięsa dają 200 g, to
      kości tez 200 g - więc jak ma być smaczny?

      >Albo krupnik-dla mnie jak nie ma w nim
      > kilku grzybków,garstki fasoli perłówki,kawałka biodrówki,albo
      > dobrej kury,wolnego gotowania,a na koniec zabielenia dobrą
      > smietaną -nie ma krupniku.

      A co w tym niezdrowego?


      > I nie przemawiają do mnie argumenty,ze margaryna zdrowa,

      I słusznie, bo to KŁAMSTWO.

    • Gość: x zdrowo to znaczy z umiarem! IP: *.unitymediagroup.de 30.09.09, 16:04
      Wszystko (no prawie) jest zdrowe, byle jeść z umiarem i nie "obżerać się".
    • coralin Re: smacznie czy zdrowo 30.09.09, 19:00
      Tak jak pisał ktoś powyżej tak się składa,że lubię rzeczy, które uznaje się za
      zdrowe. Choć nie wszystko. Z tłuszczy zużywam najwięcej oliwy, olejów, wcale nie
      używam margaryny. Masło tak, ale nie muszę mieć smarowidła do pieczywa(którego
      zresztą jem niewiele) wiec też jem mało. Śmietana jak najbardziej 18%, ale
      akurat mizerie wolę z jogurtem. W zimie jem częściej tłuste rzeczy uważane za
      niezdrowe. Częściej, ale i tak niezbyt często. Jestem przekonana, że tak wysoka
      odporność na infekcje, jaką mam (już nie pamiętam kiedy miałam najzwyklejszy
      katar- 5,6 lat temu, a pracuję z ludzmi) to na 100% kwestia jedzenia.
    • mathias_sammer Re: smacznie czy zdrowo 30.09.09, 20:58

      o cieniu! :DDD
      m.s.
      • pinkink3 nie da sie zdrowo zyc 01.10.09, 07:10
        Jestem gleboko przekonana, ze wiecej szkody naszemu organizmowi
        przynosi dreczenie sie mysla o zagrozeniach plynacych z tzw.
        niezdrowego jedzenia' niz ono samo.

        Obsesyjna mysl o wartosciach zdrowotnych /witaminach/ kaloriach/
        indeksie glikemicznym, zlym i dobrym cholesterolu/ cukrze takim czy
        owakim itp, itd/ zabija radosc i spontanicznosc zarowno gotowania
        jak i jedzenia.
        Przeciez jedzenie to jedna z paru zmyslowych przyjemnosci, ktore
        dala nam natura, a nie ma ich znowu az tak wiele, zeby je
        marnotrawic.
        Nawet najpoprawniejsza kompozycja w sensie odzywczym jest moim
        zdaniem niewiele warta jesli pominieto w niej smak , zapach, kolor i
        ksztalt.

        I jeszcze jedno.
        Kto zyl na tym swiecie dluzej niz piec minut pamieta, ze jeszcze nie
        tak niedawno obowiazywaly inne kanony i mody: tylko kompletni
        ignoranci w sprawie zdrowia jedli maslo, wiecej niz 1 jajko na
        tydzien to pewny zawal,,pomidory byly rakotworcze itp. itd.
        Nie pamietacie juz tego?


        Dzisiaj w Polsce jedzenie masla powrocilo do lask , ale to nie
        znaczy , ze jest tak wszedzie.
        Mieszkam w Kalifornii, (w ktorej wyjatkowo bujnie legna sie rozne
        mody i dietetyczne szalenstwa) i tu nadal maslo jest na indeksie.
        Nikt przytomny do ust nie wezmie!


        No i co z tym fantem zrobic?:))
        Jak tu zdrowo zyc?;)
        • pieskuba Re: nie da sie zdrowo zyc 01.10.09, 13:29
          Co robić? Natychmiast wyprowadzić się z tej Kalifornii, tam mają
          niezdrowe masło!
          • pinkink3 Re: nie da sie zdrowo zyc 01.10.09, 16:47

            pieskuba napisała:

            > Co robić? Natychmiast wyprowadzić się z tej Kalifornii, tam mają
            > niezdrowe masło!


            Jem maslo, tyle, ze bedac asekurantka wybieram irlandzkie;)
    • dominikjandomin Re: a zwłaszcza etycznie 01.10.09, 16:08
      zygmunt.zygmuntowski napisał:

      > dominikjandomin napisał:
      >
      > > Zdecydowanie wolę moją etykę, gdzie słowo "wegetarianizm" rezerwowane jes
      > t ew. na piątki...
      >
      > Co w piątki? Niby w piątki jada się według owej etyki po wegetariańsku? E, tam
      > - a rybki, a jajeczka? Przecież rybka (śledzik), to też mięso ;)

      "ew." oznacza "ewentualnie". Rybka nie jest obowiązkowa w piątek :)

      A jajka wegetarianie jedzą (co jest na bakier z ich etyką, podobnie jak
      spożywanie mleka i jego przetworów). Co innego weganie.
    • dominikjandomin Re: zdrowo to znaczy z umiarem! 01.10.09, 16:09
      zygmunt.zygmuntowski napisał:

      > Gość portalu: x napisał(a):
      >
      > > Wszystko (no prawie) jest zdrowe, byle jeść z umiarem i nie "obżerać się"
      > .
      >
      > I nie krzywdzić przy okazji ;)

      Kogo krzywdzić?
    • a74-7 Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 16:27
      Na wasze rozterki proponuje mala doze humoru ,wiec relax i warto
      przeczytac do konca :-)byc moze juz to znacie ;-)

      ******
      Pewna para w wieku 85 lat miała 60-letni staż małżeński. Choć nie
      byli bogaci, to dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując
      pieniędzmi. 
      Choć nie byli młodzi, to byli dobrego zdrowia, w dużej mierze dzięki
      naciskowi żony na zdrowe jedzenie i ćwiczenia przez ostatnią dekadę. 
      Pewnego dnia jednak, to dobre zdrowie w niczym im nie pomogło,
      ponieważ podczas podróży na wakacje rozbił się ich samolot, i
      trafili do nieba. 
           
      Stanęli przed niebiańskimi wrotami i św. Piotr poprowadził ich do
      wewnątrz. Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i
      jedwabie, z w pełni wyposażoną kuchnią i wodospadem w głównej
      łazience. Zobaczyli służącą wieszającą ich ulubione ubrania w
      szafie. 
      Westchnęli oszołomieni, gdy on powiedział 'Witamy w niebie. To
      będzie teraz wasz dom.' 

      Staruszek zapytał Piotra ile to wszystko będzie kosztować. 'Ależ,
      nic' odpowiedział Piotr, 'pamiętajcie, to wasza nagroda w niebie.' 
      Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe,
      wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi..  'Jakie są opłaty?,'
      mruknął. 
      'To jest niebo,' odpowiedział św. Piotr.  'Możesz codziennie grać za
      darmo.' 
      Następnie udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z
      każdą kuchnią, jaką sobie można wymarzyć, od owoców morza, poprzez
      steki aż do egzotycznych deserów oraz różnego rodzaju
      napojów.  'Nawet nie pytaj,' powiedział św. Piotr zwracając się do
      staruszka. 'To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was,
      cieszcie się.' 
      Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę.  'No cóż,
      a gdzie są niskotłuszczowe i niskocholesterolowe potrawy, i
      bezkofeinowa herbata?' zapytał. 
      To jest najlepsza część, odpowiedział św. Piotr, możecie jeść i pić
      ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. to jest niebo!' 

      Staruszek naciskał, 'Żadnej gimnastyki, aby to zgubić?' 'Nie, chyba
      że chcecie,' padła odpowiedź. 'Nie ma badania poziomu cukru ani
      ciśnienia krwi ani...' 'Już nigdy. Wszystko co tu robicie ma wam
      sprawiać radość.' 
                                                 
      Staruszek spojrzał na żonę i powiedział, 'Ty i te twoje pier...ne
      otrębowe płatki. Mogliśmy już tu być dziesięć lat temu!' --



      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
      • pinkink3 Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 16:49
        )))))))
      • 363636r Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 17:12
        Czaaadowe :0)))
      • coralin Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 17:35
        Świetne:)
    • Gość: g Re: smacznie czy zdrowo IP: *.chello.pl 01.10.09, 17:54
      )))))
      • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 18:06
        wiesz smiech to jest najlepszym lekarstwem,
        nie wiedziales(as)
        szkoda ,
        • a74-7 Re: smacznie czy zdrowo 01.10.09, 19:38
          no ,popatrz : nigdy bym na to nie wpadla

          :DDDD
          ale dlaczego w twoich postach tak malo usmiechu ?
    • Gość: radetzky amen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 10:04
    • dominikjandomin Re: Powinno być... 02.10.09, 11:17
      apel09 napisał:

      > Jedzonko powinno być zdrowe, organiczne, tanie, pozyskane bez wyzysku i krzywdz
      > enia innych (ludzi i zwierząt) - wtedy wybornie smakuje i nie wywołuje żadnych
      > wyrzutów sumienia ;)

      Takie rzeczy tylko w Erze...

      A przy okazji: o co chodzi z "organicznym"? Z tego co wiem, woda jest
      nieorganiczna, reszta jadła raczej jest organiczna...
    • mhr-cs Re: smacznie czy zdrowo 05.10.09, 12:02
      wszystko moze byc smaczne i zdrowe
      zalezy jak sie zrobi,
      wtedy moze byc cos niezdrowego zdrowym,
      ale to zalezy od tego kto to zrobi,
      wiec kto ma smak,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka