Gość: giezik
IP: 217.11.134.*
14.01.04, 10:16
nie lubie nazywania rzeczy w ten sposob np. risotto, wszelkie potrawy z ryzu,
ktore obok risotto nawet nie staly, albo bigos na kapuste z grzybami, ale
jedzac ponownie przygotowane risotto trzy ziarna (firmy Gallo) przyszedl mi
do glowy pomysl, ktory w chwili wolnej bede testowal (pewnie juz w tym
tygodniu) - wszystko tak jak w risotto klasycznym, tylko zamiast ryzu -
pęczak.
Eksperyment powinien sie udac - pęczak też się nieco klei i gdy jest dobrej
jakosci nie rozgotowuje na "ciapę". Pozostaje tylko nazwa ;)
"pęczakotto" ??