Dodaj do ulubionych

do tych, co jedzą parówki :)

IP: *.master.pl 26.10.09, 19:20
kiedy oststnio jedliście pyszna parówę?
ja chyba jako dziecko. nie mogłam się doczekać, aż się
ugotuja....hmmmmm....a teraz już nie mozna takich dostać, a moze wy
macie jakieś sprawdzone, od dobrego producenta?
a dla wszystkich, którzy mają zamiar krzyczec, że to niedobre i
niezdrowe- szacunczek :)ja właśnie lubię parówki :)
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: do tych, co jedzą parówki :) 26.10.09, 19:35
      Skorzystaj z wyszukiwarki. Parowki to tutaj czesty temat.
    • ilika Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 10:14
      ja jem:) ale muszę przyznać, że miałam przerwę. w dzieciństwie chłonęłam a teraz
      dopiero niedawno wróciłam do nich. mój chłopak robi pyszne z serem żółtym i
      grzankami z ziołami prowansalskimi. takie parówki to pyszna i niebanalna przekąska
      • bogna71 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 10:43
        Berlinki są niezłe.
        • Gość: kasiula Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 13:19
          Ja uwielbialam Berlinki do zeszłego tygodnia. Kupiłam w "Piotrze i
          Pawle" z terminem przydatności do spożycia za jakieś 2 tygodnie (od
          zakupu). Po otwarciu paczki okazało sie, ze parówki pokryte są
          śluzem, cos jakby bezbarwny kisiel. Pachniały normalnie. Męż umył z
          tego śluzu i zjadł i żyje, ale ja jakoś nie mogę się już skusić.
          Poszukuję nowych smacznych parówek
          • liilijka Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 13:11
            Też zauważyłam ten "kisiel". Teraz, zanim kupię Berlinki, sprawdzam opakowanie
            tak, jakbym "sprawdzała" fakturę materiału. Jeżeli opakowanie nie przesuwa się
            pod palcami to na 100% nie ma w nim jakiejś mikrodziurki i żaden "kisiel" się
            nie zrobił.
            • lucusia3 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 16:47
              Kup "Krakuski", nie dość, że praktycznie z samego mięsa, to jeszcze smaczne. Drogie - w końcu z mięsa a nie żelujacych chemikaliów, i nie wszędzie dostępne, ale polecam.
        • Gość: evik Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: 83.238.120.* 27.10.09, 13:32
          Popieram Berlinki są najlepsze:)))
          • Gość: anna_karenina Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.chello.pl 01.11.09, 13:34
            Przez kilka lat jadłam Berlinki, od czasu do czasu zamieniałam je na Jedynki.
            Jakieś 2 miesiące temu kupiłam paczkę Berlinek i ku mojemu zdziwieniu w każdej kiełbasce znalazłam jakieś dziwne chrząstki i inne nieprzemielone, twarde części. Myślałam, że to może jakaś wyjątkowo kiepska partia, więc 2 tygodnie temu kupiłam raz jeszcze Berlinki. Niestety znów zawierały niejadalne elementy.
            Na tym koniec. Nigdy więcej nie kupię Berlinek.
            • gonzo44 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 18:01
              Gość portalu: anna_karenina napisał(a):

              > Przez kilka lat jadłam Berlinki, od czasu do czasu zamieniałam je
              >na Jedynki. Jakieś 2 miesiące temu kupiłam paczkę Berlinek i ku
              >mojemu zdziwieniu w każdej kiełbasce znalazłam jakieś dziwne
              >chrząstki i inne nieprzemielone

              Berlinki niestety się zepsuły - i to duuużo dalej niż 2 m-ce temu.
              Kiedy się pojawiły (kilka lat temu ?) to naprawdę była to rewelacja
              i powrót do starych (gierkowskich jeszcze) wzorców - w porównaniu do
              innych parówkopodobnych tłustych paskudztw z krowich wymion i
              podobnych surowców. psuły się stopniowo, ale wyrażnie, niemniej
              nadal są jadalne (w odróżnienieniu od w.w. paskudztw). lepsze jednak
              są imho parówki z sokołowa (polecam) lub dla koneserów, co lubią jak
              im chrupie w zębach (ja nie lubię) - "krakuski".

              tak czy inaczej: za gierka to dopiero były parówki - nietłuste,
              lekko podwędzone, bez ohydnego myszowatego zapachu lub łojowego
              posmaku. robione (m.in. chyba) z prawdziwych nutrii (tak mówili
              hehe), a nie z wymion czy innych odpadów.
        • mfigaro sojowe! :) 01.11.09, 13:50
          echn... berlcośtam - raz powąchałem i wystarczyło.
          Z całego serca polecam parówki sojowe (jest raptem paru producentów w Polsce).
          Dokładnie wiadomo jaki mają skład i te które wypróbowałem były świetnie przyprawione.
          O walorach odżywczych już nie wspomnę :)
          • Gość: Jaca Jasssne;) IP: *.tvk.torun.pl 01.11.09, 20:35
            Kiedys łudziłem sie ze sojowe moga zastapić normalne, kupiłem sojowe płacąc za 4
            jak za kilogram zwykłych. Nastepnym razem kupie sobie plasteline- walory smakowe
            mniej wiecej podobne. W rezultacie przestałem jesc jakiekolwiek parówki,
            niestety (lub na szczęscie, biorąc pod uwage ze nawet najlepsze zawieraja częsci
            zwierząt których normalnie nie utożsamia sie z mięsem)
        • jungleman Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 14:48
          bogna71 napisała:

          > Berlinki są niezłe.

          Dokładnie. Berlinki z Morlin. Niezłe też są parówki morlińskie (tak się
          nazywają), tylko troszeczkę gorsze od Berlinek.
        • bogna71 Re: do tych, co jedzą parówki :) 04.11.09, 10:42
          bogna71 napisała:

          > Berlinki są niezłe.

          Kurczę, odszczekuję!
          Też ostatnio kupiłam paczkę Berlinek, która po otwarciu ukazała obśluzowaną
          zawartość....
          Nie miały jakiegoś obrzydliwego zapachu, ale ta konsystencja wyglądała
          obrzydliwie. Pies się ucieszył.....
          Muszę spróbować Krakusków, ew. jeszcze tych niemieckich ze słoika....
          Berlinki - no sorry, ale więcej nie kupię......
          • mhr-cs pakowane, ma ta obśluzowaną zawartość.. 04.11.09, 11:23
            bogna71 napisała:

            > Muszę spróbować Krakusków, ew. jeszcze tych niemieckich ze
            słoika....
            > Berlinki - no sorry, ale więcej nie kupię......
            >
            to jest normarne w opakowaniach gotowych produktow,
            ale w sloiku nigdy bym nie kupila
            • bogna71 Re: pakowane, ma ta obśluzowaną zawartość.. 04.11.09, 15:12
              mhr-cs napisała:
              >
              > to jest normarne w opakowaniach gotowych produktow,

              No raczej nie jest to normalne (ten śluz na parówkach), bo wcześniej nigdy go
              nie było.......
          • jungleman Re: do tych, co jedzą parówki :) 04.11.09, 23:23
            Trzeba po prostu dokładnie oglądać opakowanie, a nie szybko szybko i biegniemy
            do następnej półki ;-)
            Wiadomo, że ani w transporcie ani potem w markecie nikt się zbyt delikatnie z
            towarem nie obchodzi, opakowanie mogło doznać jakiegoś drobnego uszkodzenia i...
    • marta.r.8.5 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 11:22
      W sklepie mięsnym w Rumii (miasto za Gdynią) są dobre parówki, ale nie znam producenta, wydaje mi sie ze to pochodzi z "lokalnej" masarni
      • Gość: Rumcajc Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.gdynia.mm.pl 02.11.09, 23:42
        Rumii? To pewnie koło Gdynii? ;)
        "Rumi" piszemy jednym i na końcu.

        Pozdrawiam z Rumi
    • poszukiwaczsmaku Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 11:42
      Nie wiem, czy można tutaj polecać konkretnych producentów i czy aby nie będzie
      to jakaś kryptoreklama, tak czy owak:

      bardzo dobre parówki, cienkie i grube, także z dodatkiem cielęciny, kupisz od
      Nowaka (firma spod Gdańska, w ub.tyg. pan Nowak gościł Karola Okrasę ze swoim
      programem, mówił właśnie o parówkach, pokazywał linie produkcyjne - to dla
      niedowiarków). Parówki Nowaka są bardzo wysokiej jakości, o nieprzeciętnym
      smaku, lekko pikantne, pyszne.

      Niezłe są też parówki z firmy Gzella z Osia w Borach Tucholskich. Na Pomorzu
      firma Gzella ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć sklepów firmowych, nie wiem, jak
      poza.

      No ale w dobie internetu myślę, że to nie problem :)

      Obie firmy robią wędliny w tzw. normalnych cenach. Przy okazji przestrzegam
      przed modnymi ostatnio "spiżarniami ciotuni" "piwniczkami babuni" i "stryszkami
      dziadunia", czyli produktami oznaczonymi marką bez podania producenta. Ceny
      najczęściej bardzo wysokie, a jakość zaskakująco mizerna...
      • Gość: dorasia1 Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: 81.210.87.* 27.10.09, 11:53
        Moim chłopakom smakują "Jedynki".
        • albrezanica77 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 12:26
          Ja generalnie parówek nie lubię, ale jak muszę już jakieś nabyć to
          proponuję parówki z sieci sklepów Biedronka - Parówki Drobiowe z
          Kurcząt Wędzonych - są naprawdę dobre i niedrogie
          • Gość: kas Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.icpnet.pl 27.10.09, 12:47
            a ja najbardziej lubie Jubilatki z Sokołowa wg. lepsze niż Berlinki
            • wioska2009 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 14:05
              Ja najbardzoej lubie takie krociutkie drobiowe, a pozatym z Aleksandrii, ale nie
              wiem jaka ona ma zasieg bo ja ze slaska jestem
          • Gość: jk Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.09, 20:30
            Dokładnie - najlepsze parówki z tych niedrogich - też je kupuję.

            albrezanica77 napisała:

            > Ja generalnie parówek nie lubię, ale jak muszę już jakieś nabyć to
            > proponuję parówki z sieci sklepów Biedronka - Parówki Drobiowe z
            > Kurcząt Wędzonych - są naprawdę dobre i niedrogie
      • very.martini Re: do tych, co jedzą parówki :) 07.11.09, 13:28
        > Niezłe są też parówki z firmy Gzella z
        Osia w Borach Tucholskich.

        Cholera, to pewnie jest to Osie, w
        okolicach którego spędzałam niemal każde
        wakacje jako dziecko:) Nie spodziewałam
        się znaleźć w parówkowym wątku, aż łza
        się zakręciła...

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
    • wedrowiec2 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 14:54
      Mimo że jestem bardzo dorosła jedam "Kubusiowe paróweczki";)
    • pitupitu10 Re: do tych, co jedzą parówki :) 27.10.09, 19:24
      Mi najbardziej smakują "Krakuski", tylko coś ich nie widuję ostatnio. Ale mi
      narobiłaś smaka!
      • rtoip1981 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 12:35
        Nie wiem czy ten producent dystrybuuje gdzieś dalej niż lokalnie, ale mr Sikora
        z Zamościa robi świetne parówy :D takie w sam raz... doskonale sprawdzają się w
        hot dogach jak i gotowane, a nawet na zimno :D
    • jarek.p Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 12:40
      Sposób na kupno dobrych parówek jest akurat bardzo prosty:

      1) omijaj szerokim łukiem wszystkie tańsze niż kilkanaście zł/kg, bo one po prostu nie mają prawa być dobre.
      2) proś o pokazanie opakowania zbiorczego albo szukaj paczkowanych i czytaj skład. Zawartość mięsa powinna wynosić przynajmniej 70-80% (a w tych tanich bywa, że i 50% jest) i ma być to MIĘSO WIEPRZOWE, a nie żadne wynalazki w stylu "mięso odkostnione mechanicznie".

      I to wystarczy. Od lat kupuje parówki zgodnie z powyższymi zasadami i szczerze mówiąc nie widzę różnicy między tym, co jem, a smakiem parówek pamiętanym z dzieciństwa.

      J.
      • Gość: bex Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: 195.94.208.* 01.11.09, 13:17
        80% mięsa to teraz nawet w szynce nie ma (:o) a co dopiero w parówkach.
        • wypasiona_foczka Oooooooo!! Tu się nie zgodzę! 01.11.09, 17:54
          Wierzcie albo nie ale ze 2 tygodnie temu w swoim małym spożywczaku osiedlowym znalazłam prawdziwe parówki klasy Premium.
          Nazywają się chyba "Parówki z szynki", produkuje je Sokołów. Przecierałam oczy ze zdumienia bo na etykiecie, pod hasłem "skład" stoi napisane: "mięso wieprzowe z szynki 96%" - żadnych MOM, skórek, resztek drobiowych itp.
          Dla mnie to lekki szok. Do tej pory kupowałam Berlinki ale przy smaku tych nowoodkrytych Berlinki mogą się schować. Wyciągałam z opakowania po jednej parówce i zjadałam na zimno bo takie były dobre. W przypadku zwykłych parówek to nie do pomyślenia bo grozi niekontrolowanym oduchem wymiotnym.
          Parówki mają smak jak z dziecięctwa + normalną, zwartą konsystencję a nie jakąś maź. Nie są pakowane próżniowo więc nie mają szczególnie długiego okresu przydatności do spożycia, paczka granatowo-biało-zielona. W paczce jest ich 5-6 (mnimalnie mniejsze niż Berlinki) a teraz najlepsze: za 1 paczkę płaciłam 3,90!!! (w złotówkach naturalnie).
          Nie wiem jak to możliwe bo zasadą jest albo niska cena albo dobra jakość - te parametry nigdy nie występują razem a tu proszę. Dla uprawdopodobnienia tej niezwykłości szukałam nawet przed chwilą w Googlach jakiejś fotki paczki tych parówek ale nie znalazłam. Musicie wierzyć na słowo - SĄ TAKIE CUDA!
          • rena.28 Re: Oooooooo!! Tu się nie zgodzę! 09.11.09, 14:30
            popieram,

            2 tygodnie temu przypadkowo w Makro odkryłam te parówki, pycha. Są z
            serem i zwykłe. Sa dla mnie na pierwszym miejscu po Berlinkach i
            jedynkach. Smakują jak dawniej...
          • Gość: Cyr4x Re: Oooooooo!! Tu się nie zgodzę! IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 00:39
            Szynkowe z Sokołowa są świetne, ale to wciąż czerwone mięso. Ile wszędzie trąbią, jak to zwiększa ryzyko zgonu. Ja najczęściej jadam Jedynki kiełaski drobiowe. 87% mięsa i czuć, że to mięso, a nie tektura.
            • Gość: gość Re: Oooooooo!! Tu się nie zgodzę! IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 17:26
              jeszcze lepsze są wątki z 2004 roku, poszukaj
          • mama303 Re: Oooooooo!! Tu się nie zgodzę! 30.05.13, 22:27
            wypasiona_foczka napisała:

            > Nazywają się chyba "Parówki z szynki", produkuje je Sokołów. Przecierałam oczy
            > ze zdumienia bo na etykiecie, pod hasłem "skład" stoi napisane: "mięso wieprzow
            > e z szynki 96%" - żadnych MOM, skórek, resztek drobiowych itp.

            W Biedronce chyba mozna je dostać :-)

      • mhr-cs to smacznego, 02.11.09, 14:45
        jarek.p napisał:

        > Sposób na kupno dobrych parówek jest akurat bardzo prosty:
        >
        czytaj skł
        > ad. Zawartość mięsa powinna wynosić przynajmniej 70-80% (a w tych
        tanich bywa,
        > że i 50% jest)

        napewno z 80% miesa szynki,reszta to boczek
        wyjdzie wspaniala parowka?
    • Gość: GT Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.acn.waw.pl 01.11.09, 12:40
      w 1987 roku, przy DT Smyk w W-wie :)
    • tymon99 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 14:21
      Gość portalu: giza napisał(a):

      > kiedy oststnio jedliście pyszna parówę?

      dziś rano
      • Gość: jagobe Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.retsat1.com.pl 01.11.09, 15:20
        Mnie bardzo smakują parówki śląskie, ale trudno je dostać.
    • Gość: JUSIA Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 15:36

      jeśli myslicie że berlinki są najlepsze to chyba niejedliście
      PARÓWEK TĘCZOWYCH FIRMY JBB PYYYYYYYYYYYYCHA!
      • Gość: ls Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.accesnet.eu 01.11.09, 20:27
        Tylko ztego co mi wiadomo to zakład w Łysych się spalił i produkcja jest wstrzymana.
    • Gość: fo.xy Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.as.kn.pl 01.11.09, 16:10
      ja zaczelam z powrotem jesc parowki bedac w Niemczech - w PL czesciej trafiam na
      takie, ktore nie chce wiedziec z czego sa zrobione (mimo, ze nie kupuje
      najtanszych ani nieznanych firm :/ ).
      W carrefour odkrylam moje niemieckie parowki - w sloiku, firma zdaje sie Meica.
      Ok. 12zl za 6szt czy jakos tak podobnie, nie pamietam. Moge za to byc pewna, ze
      smakuja zawsze tak samo.
      • qubraq Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 16:36
        Jak buszowalem ostatnio na Jarmarku Poduktów Regionalnych w BlueCity
        to pani Gremzowa od serów korycińskich namowila mnie po znajomosci
        zebym kupil od jej sąsiada - rzeźnika jego wlasne parowki cielęce a
        poniewaz jemu sie juz skonczyły to oddała mi kilo swoich; naprawde
        byly dobre! Za dwa tygodnie beda kolejne targi w BlueCity wiec sie
        tam zglosze koniecznie po te miniaturowe paróweczki :-)
        • Gość: Roberto 77 Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.centertel.pl 21.10.13, 00:32
          I bardzo dobrze !!! wspierajmy jakość od wypróbowanych lokalnych wytwórców a nie od krwiopijców z mafii, nie dajcie się ludzie zastraszyć bo te marne kmioty na nas żerują.
      • Gość: Marcin Meica made in Germany IP: 77.255.12.* 01.11.09, 22:24
        O właśnie. Mieszkamy w Szczecinie i po parówki jeździmy do ... Niemiec. Parówki w słoiku firmy MEICA - REWELACJA (można czasem dostać w Polsce). Po za tym parówki drobiowe z Drobimex-u są b. dobre.
        • Gość: Ela Re: Meica made in Germany IP: *.stansat.pl 10.11.09, 22:27
          Zgadzam się, Drobimex to dobra jakość i cena. Obecnie jest na nie promocja w
          Tesco :)
    • cafe_justysia Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 16:53
      Dziś zrobiłam sobie hot doga z pyszną paróweczką("ugotowaną" w
      mikrofali ale i tak była spox :))
    • Gość: mmmmmm Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.09, 17:19
      nie wiem kiedy byłas dzieckiem, ale te które ja pamietam z przełomu lat 70. i 80. "chodziły" za mną aż odnalazłam ten smak w parówkach Culineo z Biedronki.
    • Gość: par Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.xdsl.centertel.pl 01.11.09, 17:29
      parówki z serem z Indykpola-pyszne
    • Gość: basia Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 17:30
      najlepsze parówki produkuje taki rzeźnik z Kalisza: Wojciech
      Fiderkiewicz

      są najlepsze, bez żadnych świństw/odpadów/zmielonych flaków w
      środku :)
      • witchy83 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 17:47
        Ja tylko Indykpol. Najczęściej z serem. Inne nie podchodzą. Ale po
        przeczytaniu postów wyżej mam ochotę tych Krakusków spróbować.
        Berlinki - jak dla mnie - nie do przełknięcia:)
    • Gość: rumianek88 Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 17:43
      ja lubię takie z serem w srodku, np Berlinki(są jeszcze jakieś
      inne,xhyba tańsze, ale nie pamiętam ich nazwy). Ale ich nie gotuję-
      albo prosto z lodówy, albo na patelnię na masełku i trochę przysmażam:)
      • Gość: trzpiotka Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.wroclaw.mm.pl 01.11.09, 17:49
        najlepsze na świecie parówki ślaskie z zakładu mięsnego "Niebieszczańscy" :D uwielbiam je i żadnych innych jeść nie chcę odkąd spróbowałam tych pysznych parówek ;) nie rozgotowują się, są twarde i mają wyśmienity smak:) pyszne na zimno i jeszcze lepsze na gorąco ;) polecam!
    • Gość: (gość portalu) Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.chello.pl 01.11.09, 17:48
      jak dal mnie to temat sponsorowany, teraz producenci nie napiszą, "parówka firmy
      xyz jest super", teraz to daja takie pytania, odwołują sie do dzieciństwa itp.
      Ogólnie parówki to syf, najgorsze odpady.
    • Gość: col Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.toya.net.pl 01.11.09, 19:19
      Pabianickej firmy 'PAMSO', tylko i wyłącznie Wyborowe (nie jakieś tam jogurtowe
      czy inne) . dobre są :) polecam. zawsze z 10 sztuk w zamrażalniku mam. tak na
      wszelki wypadek :)
    • Gość: norbas Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.lukman.pl 01.11.09, 19:39
      Bardzo polecam parówki z Łukowa z napisem Eksplozja smaku. Są wspaniałe - i
      takie jak kiedyś. To chyba ostatnie takie prawdziwe parówki.
    • kaszka_mleczno_ryzowa Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 20:13
      pyszne są! jak nie jestem szaloną wielbicielką parówek, tak te mi bardzo smakują.
    • strikemaster Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 20:17
      W dzieciństwie jadałem i mi smakowały, ostatnio próbowałem do tego zwyczaju powrócić. Nie udało się, nie nadaję się na wegetarianina. :)
    • kamkow1 Re: do tych, co jedzą parówki :) 01.11.09, 20:20
      Ja sobie robię ekstra parówki. Z serem i z grzankami. Do tego ogórek kiszony i
      pokrojone małe kawałki ostrej papryki.
    • Gość: luka Re: do tych, co jedzą parówki :) IP: *.cable.smsnet.pl 01.11.09, 20:22
      sprawdz produkty firmy drobimex (to jest ta firma co chyba dostarcza kurczaki do
      kfc w polsce) mają w ofercie i serdelki i parówki i drobinki, każdy z tych
      produktów ma inna zawartosc miesa, osobiscie polecam podwędzane drobinki,
      pycha... :)
    • Gość: fasol Re: parówkożercom tak-dobre parówki IP: *.wroclaw.mm.pl 01.11.09, 21:24
      hm właściwie moje ulubione to firmy Zbyszko spod Łodzi, dostępne w regionie
      (mozna wyguglać), takie smakują trochę jak podwędzane (wiadomo jak podwędzane :P
      ) a na drugim miejscu takie cienkie parówki z biedronki. po tych wspomnianych
      nie zerkam już na inne, na pewno nie pamso
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka