Gość: gosc IP: 82.139.156.* 20.11.09, 14:51 Jaka zupe ugotowac na wystawny obiad,? rosł i pomidorowa odpada. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: v Re: jaka zupa ?/ IP: *.polixel.pl 20.11.09, 14:56 żur, węgierską zupę gulaszową, grzybową - wszystkie mogą być podawane w chlebkach czerwony barszcz z uszkami, krem z zielonego groszku z grzankami, krem z dyni, barszcz ukraiński dużo zalezy od tego, co podasz później Odpowiedz Link Zgłoś
hippo55 Re: jaka zupa ?/ 20.11.09, 15:33 celubowo-neapolitańską z grzankami zrobionymi na maśle :) brzmi może mało wytwornie, za to u mnie robi furrorę, bo w sumie mało kto ja jada na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: jaka zupa ?/ 20.11.09, 15:56 Tradycyjna pomidorowa tak, ale gęsta zupa-krem z pomidorów podawana w czareczkach i dekorowana świeżymi listkami bazylii nie jest siermiężna. Można jeszcze porobić na niej fantazyjne kleksy ze śmietanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościa trudne zadanie bo co to znaczy "wystawny obiad"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 16:19 ja bym zrobiła bulion grzybowy.Zrobiłabym go tak: Włoszczyzna w całości-pietrucha,seler,marchewka, por i cebula. Całość gotuję wyłącznie na maśle. Oddzielnie gotuję sporo grzybów suszonych.To ma być intensywny ,esencjonalny wywar.Gotuję do miękkości.Oddzielnie gotuję garść fasoli jaśka. Do miękkości,ale nie rozgotowuję.Wyjmuję jarzyny,marchewkę kroję na plasterki. Do wywaru jarzynowego dodaję wywar grzybowy. Baczę,by nie zlać piasku,który zawsze w takim wywarze jest. Grzyby siekam drobno i wrzucam do bulionu jarzynowo-grzybowego.Dosmaczam solą i pieprzem.. Teraz robię lane kluseczki. Doradzam robic je oddzielnie na wodzie z masłem i wciskać je do wody przez durszlak ,by były ładne. Ciasto winno byc sporojajeczne i lekko posolone.Odławiam je delikatnie cedzakiem. I teraz zabawa- do bulionówek daję bulion grzybowy ,dwa trzy plasterki marchewki, trzy -cztery fasole jaśka ,łyżkę kluseczek i łyżeczkę zieleniny. Masło ma być widoczne na powierzchni.Podaję gorące Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: jaka zupa ?/ 20.11.09, 19:06 szparagowa o tej porze roku odpada z wiadomych powodow. na marginesie to zastanawiajace ile osob w ogole nie zdaje sobie sprawy z sezonowosci niektorych produktow i jak sa przyzwyczajone do calorocznego taiego badziewia bog wie skad zalewajacego europejskie supermarkety. nie wiem co to "zupa tajska". gdybym sie postarala, w samej adekwatnej kuchennej literaturze paletajacej po jednym regale billy w moim mieszkaniu znalazlabym przynajmniej kilkadziesiat przepisow na rozne: z mlekiem kokosowym, bez, z kurczakiem, tofu, krewetkami, z nudlami, bez itp. wszystkie wywodzace sie z autentycznej kuchni tajskiej. naprawde "wykwintnie" to imho przede wszystkim sezonowo. tak wiec proponuje typowe warzywa i skladniki jesienne i zupy ktore rozgrzewaja. o tej porze roku moga byc one troche "ciezsze" jak np: zupa krem z dyni zupa grzybowa zupa krem z pasternaku porowa, lub cebulowa zupa krem z burakow, np z imbirem zupa marchewkowa z kolendra i takie tam tym podobne Odpowiedz Link Zgłoś