30.01.04, 09:59
Byliśmy wczoraj u takich, co świetnie gotują.
Uwieńczeniem doznań kulinarnych był deser. Pani Domu nie tylko nie wyganiała
mnie z kuchni, ale zagoniła do roboty, dzięki czemu wiem, jak się to cudo
robi. A była to lasagna na słodko...
4 płaty lasagni (już ugotowane)
kostka białego sera utartego z żółtkiem + cukrem waniliowym + rodzynki
banany pokrojone w plastry.
Naczynie do zapiekania przełożone warstwami ciasta i sera, na górze ser i
resztka owoców. Na kilka minut wszystko poszło do pieca. Pycha!
Obserwuj wątek
    • Gość: alex Re: DESER!!! IP: *.den.nilenet.net 31.01.04, 04:17
      brzmi pysznie.

      jak to zrobie to do sera lub moczenia rodzynek dodam rumu :-)
      Ewentualny sos czekoladowy tez by sie dobrze komponowal.
    • Gość: gusc Re: DESER!!! IP: *.home.cgocable.net 31.01.04, 06:31
      brunosch napisał:

      Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.

      ------------------------------------------

      Pycha
      • ampolion Re: DESER!!! 31.01.04, 06:36
        Kluchy jako deser?...


        Od przybytku głowa nie boli.
        • Gość: Linn Re: DESER!!! IP: *.dialup.tiscali.it 31.01.04, 11:09
          Raczej jako drugie danie na slodko.
          • Gość: kaska Re: DESER!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 14:02
            super deser, tez tak zrobie bo niedlugo moje urodziny. A czy polala to
            smietana????
    • Gość: pn Re: DESER!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 16:18
      makoaron + twarog, toz to zbrodnia kulinarna(!!!), zawsze to bede pisal na tym forum, brrrr
      • Gość: Pichciarz Re: DESER!!! IP: *.proxy.aol.com 31.01.04, 16:45
        A pierogi z serem? Też ciasto.
        Zresztą niektórzy może jedli takie niby-pierogi, właśnie makaron posypany
        tartym serem białym lub twarożkiem, posłodzony i może też ze śmetaną - jak
        pierogi. Łatwiejsze i szybsze.
        Ale deserem w żadnym wypadku to nie jest.
        • Gość: alex Re: DESER!!! IP: *.den.nilenet.net 31.01.04, 18:20
          Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

          >> Ale deserem w żadnym wypadku to nie jest.

          Oj drogi Pichciarzu, odwolam sie do twojego poczucia humoru:
          jesli podane bylo na deser to byl to deser, podobnie jak miska lodow podana
          jako glowne danie to glowne danie a czekolada w apteczce to srodek leczniczy :-
          ))
          • Gość: P. Re: DESER!!! IP: *.proxy.aol.com 31.01.04, 19:35
            A słowo polskie w słowniku angielskim to angielski?...
            To co mówisz to jedynie hemor kulinarny podobnie jak ów niesławny deser ze
            śledzia w czekoladzie.
            • Gość: Tess Re: DESER!!! IP: *.telia.com 31.01.04, 20:23
              na obojetnie jaki kawalek ciasta ulozyc
              plaser loda,pol rozmrozone owoce ,
              ubic jedno bilalko z cukrem i oblozyc/przykryc to dokladnie
              nastepnie wlozyc do piekarnika
              zapiec ,zeby bialko dostalo ladny kolor,ale zeby nie bylo calkowicie brazowe
              pychotka,,,,,to na dwie porcje.
              PS; lody sie nie roztopia,probowalam,polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka