hotally 01.02.10, 13:04 Naszło Mnie na upieczenie chałki :) znalazłam przepis, ale... czym zastąpić mąke przenną? Czy można ją zastąpić czymś zdrowszym np zmiksowanymi płatkami owsianymi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krysia2000 Re: chałka 01.02.10, 14:08 Nie, płatkami owsianymi niestety nie można, kochana. Chyba, że chcesz porydż chałkę zrobić, ale takiej jeszcze nie jadłam. Chociaż sprzedawane w Polsce jako słodziutkie przerośnięte drożdżówki to jest to chleb, a nie ciasteczka. Ciasto musi ładnie urosnąć na fermencie, być na tyle plastyczne, żeby dało się zapleść w warkocz i po upieczeniu trzymać formę. Mąka pszenna - nie wiem dlaczego postrzegana jako niezdrowa - najlepiej się do tego nadaje. I powinna być wzbogacona jajami i odrobiną tłuszczu, bo chałka pochodzi od szabasowej challah i jak na wypiek świąteczny przystało, daje się do środka najlepsze, co się ma. PS. Jesteś uczulona na pszenicę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marciasek Re: chałka IP: *.ghnet.pl 01.02.10, 14:37 Dobrze Krysia prawi, mąka musi być pszenna. Kontynuując wywodzenie chałki od szabatowej chały: daje się do środka najlepsze co się ma, ale jeżeli będzie jedzona w towarzystwie potraw mięsnych, to piecze się ja na wodzie i oleju, bez mleka i bez masła. Jeżeli zaś posiłek będzie mleczny lub parve (neutralny, do tej kategorii zalicza się jaja i ryby), zastępuje się wodę mlekiem - IMHO mleczne ciasto jest lepsze, a Ty z pewnością nie musisz się kaszrutem przejmować, wybierz zatem mleczny przepis. Zajrzyj sobie na youtube'a i wpisz hasło challah, znajdziesz dziesiątki wideotutoriali jak chałkę zrobić i jak ładnie zapleść. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: chałka 01.02.10, 14:46 Dziękuję za odpowiedz ;) na szczescie nie jestem na nic uczulona, w diecie unikam mało wartościowych składników, tzw zapychaczy :) umiem zrobić zdrowe naleśniki bez mąki, mleka, cukru etc i myslalam, ze uda sie w zdrowy sposob przyrządzić chałke, która chodzi na mną kilka dni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: chałka 01.02.10, 14:56 6 białek, 50g platkow owsianych, banan. Wszystko miksujemy na gładką masę ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aha Re: chałka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:49 no tyle, że to już kochana żadne naleśniki, ale jakieś placki Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: chałka 01.02.10, 15:06 Wszystko ładnie, ale pszenica nie jest żadnym zapychaczem. To podstawowe ziarno europejskiej diety. Równie dobrze możnaby straszyć daleką Azję ryżem, że beriberi wywołuje, itp. Proszę nie ulegać zbytnio zdrowym modom i wierzyć w cudowne właściwości czegoś, co jeszcze sto lat temu było obrokiem i strawą biedoty. Pszenica jest ok. I owies jest ok. Ale różne charakterystyki mają ziarna obu tych traw i nie da się ich zamienić, tak dla zdrowia. Naleśniki bez mąki? Omlety znaczy się? Czy galety gryczane? -- To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: chałka 01.02.10, 16:21 ...a chalke pewnie bez zaplatania... Moim zdaniem lepiej jest zjesc polowe / nawet mniej / prawdziwej chalki niz "chalki chalkopodobnej". Dla mnie zapychaczami sa platkiw owsiane: w doslownym tego slowa znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: chałka 01.02.10, 17:13 hotally napisała: > a dla Mnie nie: zdrowie.flink.pl/owies.php Na upartego można taki hymn pochwalny napisać o każdym jednym produkcie, a zdrowe, obiektywne podejście już zależy od czytelnika. Nie daj się zwariować, to, czy będziesz "fit" nie zależy tylko od tego, czy zamiast pszenicy będziesz jeść owies. A swoją drogą - nadmiar błonnika, którego owies zawiera bardzo dużo, może zaszkodzić Ci tak samo jak nadmiar pszenicy - z tym, że zamiast utuczyć, wywoła efekt przeczyszczający, wzdęcia i biegunkę, czyli wszystkie wartościowe produkty, które z tym owsem połączyłaś, przelecą przez Ciebie nie zostawiając w organizmie żadnych składników odżywczych. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: chałka 01.02.10, 17:28 gdyby owies był podstawą Mojej diety, pewnie by tak było. Ale nie jest. Jest źródłem błonnika. Płatki dodaję do porannego jogurtu. Resztę posiłków opieram na warzywach, rybach, owocach morza itp. Nie jem więcej węgli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze coś Re: chałka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.02.10, 16:59 Jeśli chleb, buły i inne produkty mączne stanowią 90% diety, to tak - jest to zapychacz i jest niezdrowe. Ale mąka pszenna zjadana z umiarem, np. w chałce od wielkiego dzwonu Cie nie zabije, słowo. Odpowiedz Link Zgłoś