Dodaj do ulubionych

miksowanie, melenie itd...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 21:00
Witam!
Miksowanie, np. zupy - to zwykły mikser do gara i już,
co w blenderze - próbowałam kiedyś przerobić pieczarki w tym urządzeniu i
powiem szczerze niezbyt to było udane.
Malakser - niestety nie posiadam, ale wiem, że jest bardziej uniwersalny.
Tak więc co miksujecie, co robicie w blenderze itd.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mikserek Re: miksowanie, mielenie itd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 21:01
      mielenie oczywiście dla tych co lubią poprawiać
    • Gość: alex Re: miksowanie, melenie itd... IP: *.den.nilenet.net 12.02.04, 21:48
      A mnie przeszla epoka zachwytu nad kuchennym super sprzetem. Stoi to wszystko i
      zarasta kurzem, a ja siegam po noz i deske do krojenia, bo szybciej sie z
      warzywami uwine niz mi zajmie wyciaganie i czyszczenie super krajaczki.
      Jedyne po co siegam to maly/reczny mikser do ubijania smietany lub miksowania
      zupy.
    • Gość: Liska Re: miksowanie, melenie itd... IP: 81.210.125.* 12.02.04, 22:43
      A ja bardzo lubię blender (miksuję nim sosy, mielę orzechy) i mikser z
      dzbankiem (uciekło mi z głowy, jak się to ustrojstwo nazywa...), w którym
      miksuję zupy, które potem elegancko przelewam do garnuszka.
      A blenderem robię przeróżne ciasta i sama się dziwię, że nie trzeba wyciągać
      wielgachnego MUMa z 3-litrową misą, żeby zrobić duuużo ciasta.
      • Gość: Asia Re: miksowanie, melenie itd... IP: *.upc-g.chello.nl 12.02.04, 22:47
        Oswieccie mnie, bo ciagle nie wiem czym sie rozni malakser od bledera :)Az mi
        glupio, bo ciagle sie slyszy, a nie wiem jaka roznica :)
        • Gość: jkh Re: miksowanie, melenie itd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 23:22
          blender jest taki wysoki, z nożykiem np. do koktajli itp. natomiast malakser to
          duży pojemnik z róznymi mieszadłami i możliwościami. Taka jest przynajmniej moja
          wiedza - z obserwacji. Może jest ktoś bardziej doświadczony.
      • Gość: krystyna_jl Re: miksowanie, melenie itd...CIASTO... IP: 81.185.237.* 13.02.04, 02:19
        kazde moge tym blenderem wymieszac? ...Reka nie moge za bardzo, bo mam problem
        z nadgarstkiem. Do tej pory wrzucalam wszystkie skladniki do miski "robota",ale
        efekt nie zawsze byl ten oczekiwany.
        Blendera nie mam, czy jest jakas roznica miedzy nimi?
        Czym sie to rozni od miksera, czy malaksera, o ktorym czytalam, a ktorego tez
        nie znam?...Ja rowniez dziekuje za odpowiedzi....k.
        • Gość: Liska Re: miksowanie, melenie itd...CIASTO... IP: 81.210.125.* 13.02.04, 10:02
          No właśnie, ja też się chętnie dowiem, bo spotkałam się z nazwą "blender"
          zarówno dla takiego ręcznego, małego urządzenia z nożykiem, jak też
          mam "sokowirówkę z blenderem" czyli z dzbankiem i, wg mnie, to dwie różne
          rzeczy, a nazwane tak samo... Może ktoś z Philipsa albo Brauna nas oświeci:-)
        • Gość: Liska Do Krystyny IP: 81.210.125.* 13.02.04, 10:08
          Ja robię ciasta przy użyciu blendera ręcznego i w zupełności mi on wystarcza.
          Najczęściej robię ciasta na kruchym spodzie, gdzie trzeba zmiksować masło z
          innymi składnikami i tu urządzenie mi się bardzo sprawdza. Blender ma też
          pojedynczą końcówkę do ubijania piany, która wygląda b. niepozornie, a zdarzyło
          mi się nią ubijać np. 10 białek na tort i nie trwało to wieki. Zależy, jak dużo
          ciasta robisz.
          Ja już przerobiłam robot Zelmera z obracającą się misą - moim zdaniem był w
          porządku, ale przy niewielkiej ilości ciasta nie wszystko się dobrze miksowało
          i trzeba było "domiksowywać" ręcznie. Jak też wspominałam wyżej, mam też
          wielgachnego MUM-a Boscha z misą, w której można robić ciasto, ale chyba na 100
          osób... więc stoi bezużyteczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka