Dodaj do ulubionych

Polski Jamie

13.02.04, 09:04
TVN szykuje nowy program kulinarny ( a może już leci???) podobno ma
poprowadzic go Pascal Brodnicki. Zakochacie się!
Obserwuj wątek
    • funana Re: Polski Jamie 13.02.04, 09:14
      A niby dlaczego mam się zakochać-wiesz coś więcej o gościu, ponad informacje,
      którą znalazłam (poniżej)?...skoro tak reklamujesz...

      Od marca w soboty o 18 będzie można oglądać "Pascal - po prostu gotuj". Program
      poprowadzi Pascal Brodzicki.
      Nowy program kulinarny tvn powstaje na licencji angielskiego
      programu "Olivier's Kitchen".
      Pascal Brodzicki swoje doświadczenia zdobywał we Francji. Jego dania to często
      mieszanka różnych kultur, bo jak twierdzi: "Nie trzeba bać się
      eksperymentowania!". W każdym odcinku poznamy przepis na wyjątkowe danie i
      dowiemy się jak ładnie i apetycznie podać je na stół.
      • hania55 Kto to jest Pascal Brodnicki? 13.02.04, 09:59
        I znów program "na licencji"? Nikt nie potrafi u nas godziwego programu o
        gotowaniu wymyślić? Ani czasopisma?
        • irenka_n Re: Kto to jest Pascal Brodnicki? 13.02.04, 12:59
          a to nie jest przypadkiem asystent Kurta Schellera?
          ktoś kiedyś chyba opisywał na tym forum kurs w Akademii KS, który prowadził
          właśnie Pascal...
          • hania55 Re: Kto to jest Pascal Brodnicki? 13.02.04, 13:04
            Widzę, że dla GW podawał taki np. przepis:

            OSTRYGI DZIADKA RAYMONDA


            6 dorodnych ostryg z Bretanii
            10 dag mrożonego lub świeżego szpinaku
            200 ml szampana lub białego wina
            10-15 orzechów włoskich
            5 dag masła
            sól, pieprz
            do przybrania: sól morska
            do skropienia: sok z 1/4 cytryny Sos holenderski
            1 żółtko
            6 dag masła
            sól, pieprz

            Otworzyć muszle, wylać z nich wodę (2 łyżki wody zachować do sosu), wyjąć
            ostrygi i gotować w szampanie 4-5 min. Szpinak usmażyć na maśle, przyprawić
            solą i pieprzem. Orzechy obrać i posiekać. Muszle umieścić na soli morskiej,
            wypełnić szpinakiem, posypać orzechami i ułożyć ostrygi. Przygotować sos: w
            kąpieli wodnej wymieszać żółtko z wodą z ostryg, ubić trzepaczką i wyjąć z
            kąpieli. Podgrzać masło (usunąć powstałą pianę), połączyć z ubitym żółtkiem i
            wymieszać (sos powinien mieć konsystencję majonezu). Ostrygi polać sosem i
            zapiekać w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C (najlepiej gdy piekarnik
            wyposażony jest w grill) do chwili, aż nabiorą złotobrązowego koloru. Podawać
            na gorąco, skropione sokiem z cytryny, i ze schłodzonym białym winem.


            Bardzo życiowy przepis, bo jak wiadomo, ostrygi z Bretanii są dostępne nad
            Wisłą, Wartą, Bugiem, Nysą i Odrą wszędzie i bez ograniczeń.

            Pewnie się czepiam i jestem uprzedzona, ale obawiam się, że ten program będzie
            kolejnym kolorowym zapychaczem oczu na licencji.
            • zyglis Re: Kto to jest Pascal Brodnicki? 13.02.04, 21:58
              hania55 napisała:

              > Widzę, że dla GW podawał taki np. przepis:
              >
              > OSTRYGI DZIADKA RAYMONDA
              >
              >
              > 6 dorodnych ostryg z Bretanii
              > 10 dag mrożonego lub świeżego szpinaku
              > 200 ml szampana lub białego wina
              > 10-15 orzechów włoskich
              > 5 dag masła
              > sól, pieprz
              > do przybrania: sól morska
              > do skropienia: sok z 1/4 cytryny Sos holenderski
              > 1 żółtko
              > 6 dag masła
              > sól, pieprz
              >
              > Otworzyć muszle, wylać z nich wodę (2 łyżki wody zachować do sosu), wyjąć
              > ostrygi i gotować w szampanie 4-5 min. Szpinak usmażyć na maśle, przyprawić
              > solą i pieprzem. Orzechy obrać i posiekać. Muszle umieścić na soli morskiej,
              > wypełnić szpinakiem, posypać orzechami i ułożyć ostrygi. Przygotować sos: w
              > kąpieli wodnej wymieszać żółtko z wodą z ostryg, ubić trzepaczką i wyjąć z
              > kąpieli. Podgrzać masło (usunąć powstałą pianę), połączyć z ubitym żółtkiem i
              > wymieszać (sos powinien mieć konsystencję majonezu). Ostrygi polać sosem i
              > zapiekać w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C (najlepiej gdy piekarnik
              > wyposażony jest w grill) do chwili, aż nabiorą złotobrązowego koloru. Podawać
              > na gorąco, skropione sokiem z cytryny, i ze schłodzonym białym winem.
              >
              >
              > Bardzo życiowy przepis, bo jak wiadomo, ostrygi z Bretanii są dostępne nad
              > Wisłą, Wartą, Bugiem, Nysą i Odrą wszędzie i bez ograniczeń.
              >
              > Pewnie się czepiam i jestem uprzedzona, ale obawiam się, że ten program
              będzie
              > kolejnym kolorowym zapychaczem oczu na licencji.
              Obawiam się, że ma Pani rację. Zastanawiam się dlaczego nikt w naszych
              telewizjach nie wpadnie na to żeby emitować prosty, z dostępnych powszechnie
              produktów, program kulinarny na pożiomie EDUKACYJNYM. Cyz brak tam ludzi
              inteligentnych?
    • Gość: zasłuchana Re: Polski Jamie IP: 212.160.118.* 13.02.04, 11:01
      Oglądam Jamie'go z dużą przyjemnością, chociaż muszę bardzo uważnie słuchać, bo
      on strasznie bełkocze jak na moje angielskie możliwości. Ostatnio mam lepiej -
      okazuje się, że na stronie 888 telegazety lecą agielskie napisy podczas wielu
      programów bbcprime, więc co się nie dosłucha to się doczyta. Fantastyczna
      lekcja rozumienia angielskiego "w locie".
      Co do kolejnego naśladownictwa w tv: podobnie jak w przypadku braku dobrych
      pomysłów w starym-nowym czasopiśmie KUCHNIA tak i tu nie rozumiem skąd ten pęd
      do płacenia licencji zamiast do ruszenia własną głową. Czy w naszym kraju
      wszędzie siedzi szwagier szefa bez pomysłów zamiast ludzi nie będących
      szwagrami, ale za to inteligentnych i kreatywnych?
      • funana Re: Polski Jamie 13.02.04, 11:22
        No własnie, chyba nie ma dobrych własnych pomysłów ( co smutne..)W takiej
        sytuacji lepszy rydz niż nic :-). I zobaczymy jajk to będzie.A co do Jamiego -
        byłam ostatnio w Londynie-jest go wszędzie pełno-nawet patelnie Tefala
        reklamuje, miałam wrażenie, że znajdę go pod drzwiami zamiast butelki na mleko.
        W związku z tym mam troche przesyt nim, choć lubie jego przepisy, mam jego dwie
        książki.
      • dziuunia Niemiecki Jamie 13.02.04, 11:45
        Na RTL2 jest właśnie taka kalka z Jamiego i nazywa się Rene Steinbach,jest
        młody,ma modną fryzurę,modne ubrania i w ogóle jest trendy;)tylko że ja po
        pierwszym programie jaki obejrzałam mam dosyć,bo tak nachalnie kopiuje Jamiego
        Olivera że oglądać się nie da.I jeżeli ten polski będzie też tak po chamsku
        skopiowany to też nie będę oglądać.Co za dużo to niezdrowo i jeden Jamie
        wystarczy;)
    • Gość: zasłuchana Re: Polski Jamie IP: 212.160.118.* 13.02.04, 12:43
      Właśnie znalazłam w sieci, że jutro(sobota) na RTL2 jest o godz.11.40 program z
      Jamie'im pt Oliver Twist. Zobaczę jak to wygląda. Chociaż pewnie będzie
      językowo zabawnie, bo Niemcy wszędzie podkładają swoje głosy.
      • dziuunia Re: Polski Jamie 13.02.04, 13:28
        Gość portalu: zasłuchana napisał(a):

        > Właśnie znalazłam w sieci, że jutro(sobota) na RTL2 jest o godz.11.40 program
        z
        >
        > Jamie'im pt Oliver Twist. Zobaczę jak to wygląda. Chociaż pewnie będzie
        > językowo zabawnie, bo Niemcy wszędzie podkładają swoje głosy.

        Wiesz co dla mnie to nie jest zabawne,dla mnie to jest jakaś kara;)tylko nie
        wiem za co.Ten dubbing jest po prostu okropny,zresztą sama zobaczysz,to jest
        istna katorga dla moich uszu:(Jakby nie mogli dać lektora albo napisów.
        Był jeszcze na RTL2 serial 'Fifteen' o restauracji Jamiego ale już się
        skończył.I też był dubbingowany niestety.
        POZDR
    • Gość: zasłuchana Re: Polski Jamie IP: 212.160.118.* 13.02.04, 14:50
      Zgadzam się z Tobą całkowicie. Z tego powodu w niemieckiej tv nie oglądam
      nie*niemieckojęzycznych programów. Idiotyczne jest to, że dubbingowanie jest
      znacznie droższe, ale ja wolę słyszeć w tle oryginał. Słyszałam w polskiej tv
      dyskusję naszych aktorów, którzy twierdzili, być może słysznie, że przy
      dubbingu widz ma okazję słyszeć wszelkie efekty dźwiękowe tła, o które w końcu
      faktycznie ktoś z artystów walczył. Lektor zagłusza wszystko, często łącznie z
      muzyką. A ja tam wolę lektora......
      Wysmażył się nam wątek niekulinarny. Chociaż dyskutujemy o narzędziach
      zezwalajacych na konsumpcję programów jednak kulinarnych.
    • Gość: P. Re: Polski Jamie IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 22:57
      Czyżby Jamie me too?
    • lunatica Re: Polski Jamie 26.02.04, 20:48
      śmiechu warte! kolejny kiepski pomysł tvn'u! już boguś linda brał się za
      gotowanie... czy tak trudno jest stworzyć/zrealizować autorski program o
      gotowaniu? uwielbiam jamiego olivera, ale nie chcę oglądać jego (choćby
      najlepszych) podróbek! nie! już 1000 razy wolę makłowicz bo en program to on,
      jak kuba wojewódzki to progrma kuby w. ;-)
    • Gość: zadowolona Re: Polski Jamie IP: 212.160.118.* 27.02.04, 13:30
      Właśnie. Makłowicz ma moim zdaniem tę zaletę, że nikogo nie naśladuje i
      stworzył swój styl. Był tu wątek, w którym nie zostawiano na nim suchej nitki,
      ale w porównaniu z innymi programami on naprawdę się wyróżnia i możnaby go
      spokojnie emitować w bbcprime. Popatrzmy zimno: Jamie jest niechlujny,
      rozczochrany i ma totalnie nieprzytomną zaspaną minę, ale jest świetny, bo to
      on, a nie ktoś inny.
      Makłowicz przedstawia często potrawy kuchni tradycyjnej, stąd czasem masła
      sporo, ale jest cichą tajemnicą kucharzy, że jak ma coś smakować, to dobrze
      jest dyskretnie dodać masła, ale nie tak, żeby oczywiście kapało.
      Jamie ma przepisy z innej bajki i równie smaczne, a na patelnie leje olej z
      zapamiętaniem, bo trudno robić wszystko na parze.
      Widać jak trudno być tu oryginalnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka