15.03.10, 07:29
a właściwie powinien być biała kiełbasa. Wielkanoc to dla mnie takie
mięsne święta, a biała kiełbasa gra w nich główną rolę. Odkąd
gospodarka rynkowa wyprowadziła z rynku prawdziwe wędliny cierpię.
Szynkę jeszcze dość podobną do prawdziwej znajdę ale prawdziwej
białej kiełbasy od kilku lat nie jadłam. Spotkałam w sklepie
informację o jelitach (na metry, to chyba dobrze ale śmiesznie) i
olśnienie, przecież mogę sama zrobić, ale jak? Mniej więcej wiem:
mięso wieprzowe, takie trochę tłuste, sól, pieprz, czosnek,
majeranek. Mięso grubo zemleć lub drobno pokroić, dodac przyprawy,
dobrze wyrobić, tak by się kleiło, napchać jelita i gotowe. Diabeł
jak zawsze siedzi w szczegółach: czy na pewno to są właściwe
składniki i jakie proporcje. Może ktoś wie i zechce się tą wiedzą
podzielić. Tradycyjna
Obserwuj wątek
    • jacek1f poczytaj na "wędliny domowe". n/t 15.03.10, 08:51
      • teresa1145 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 15.03.10, 11:57
        Wielkie dzięki. Jest wszystko co chciałam wiedzieć.
        • momas Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 16.03.10, 12:43

          ja stosuje, jako baze przepis Maxella (już od paru lat). część
          pekluję, część robię "szarą" obie wychodzą pyszne. I naprawdę,
          uwierz mi - roboty (a zwlaszcza, jak masz maszynke do mięsa
          elektryczną) z tym za wiele nie ma. Duzo mniej czasu zabiera samemu
          zrobienie DOBREJ kielbasy, niz latanie po sklepach w poszukiwaniu
          takowej...
          A i jeszcze jedno. mam dokupione sitko z trzema otworami w
          kształcie nerki, do maszynki. Częśc mięsa przepuszczam przez to
          sitko, część przez dołączone do maszynki sitko "do kiełbas) -te z
          największymi otworami.
          Jak dla mnie - gdynby nie to sitko z dziurkami nerkowatymi - jak dla
          mnie - kielbasa mialaby konsystencje zbyt zmieloną. A ja lubie
          mięsne kawalki :)
          ps. nie uzywaj mrozonej wolowiny. ona jest zbyt krucha i kielbasa
          lekko wiorowata wyjdzie.


          Aha. nie wiem skąd piszesz - ale ostatnio w sieci REAL mozna kupić
          jelita do nadziewania :)
          • wadera3 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 16.03.10, 14:35
            Momasie, a w którym konkretnie Realu są jelita?
            Bo nie chce mi się po nie jechać na rynek do Legionowa.
            • momas Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 16.03.10, 14:47
              na Jubilerskiej. leżą tak na samym koncu regałów, przy flakach,
              ozorach, płuckach etc. kosztują coś ok 8,5 zł...
              One sie pojawiają w okolicy Wielkiejnocy.
              Kupowałam w zeszlym tygodniu. Mam nadzieje, ze śa tam nadal.
              • wadera3 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 16.03.10, 16:57
                Ooo, dzięki, może uda mi się w tym roku zrobić kiełbasę własnoręcznie:)
              • wadera3 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 18.03.10, 23:08
                Nie było:((((
                W sobotę jadę do Legionowa!
                • wadera3 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 20.03.10, 15:53
                  Ha! mam jelita, i resztę niezbędnych utensyliów, będzie kiełbacha:)
          • jarek_zielona_pietruszka Re: poczytaj na Banitach 09.04.10, 01:08
            Z tego co wiem cytowany przez Ciebie autor nie zalecał peklowania mięsa do
            białej kiełbasy.
            Ja natomiast owszem, pisałem nawet na tym forum, że daję właśnie mieszankę
            peklującą do białej kiełbasy.
            pozdrawiam
      • teresa1145 Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 21.03.10, 04:14
        No i zrobiłam. Jest bardzo dobra tylko za chuda. W przepisie
        jest "trochę boczku", miałam trochę rąbanki ze słoniną. Tej słoniny
        były śladowe ilości a pozostałe mięso /łopatka/ było bardzo chude.
        Na mój gust to w 5 kg mięsa powinno być co najmniej 1 kg boczku.
        Spróbuję następnym razem. Rewelacją, jak dla mnie, jest dodanie
        ściegnistej wołowiny. Kiełbasa jest zwarta. Juniorzy i sąsiedzi
        orzekli, że bomba. Degustacja być musiała. A narobiłam jak głupia.
        Trzeba będzie dokupić wódki i doprosić gości.
        • mhr-cs praktyka robi swoje,przyda sie na nastepne swieta 21.03.10, 10:35
          teresa1145 napisała:

          > No i zrobiłam. Jest bardzo dobra tylko za chuda. W przepisie
          > jest "trochę boczku", miałam trochę rąbanki ze słoniną. Tej
          słoniny
          > były śladowe ilości a pozostałe mięso /łopatka/ było bardzo chude.
          > Na mój gust to w 5 kg mięsa powinno być co najmniej 1 kg boczku.
          > Spróbuję następnym razem. Rewelacją, jak dla mnie, jest dodanie
          > ściegnistej wołowiny. Kiełbasa jest zwarta. Juniorzy i sąsiedzi
          > orzekli, że bomba. Degustacja być musiała. A narobiłam jak głupia.
          > Trzeba będzie dokupić wódki i doprosić gości.
        • momas Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 23.03.10, 15:10
          musi byc troche tego tłustego...
          najlepsze jest podgardle..
          narobilas sie mocno???? oj,a mi sie wydawalo, ze to malo roboty....
          Ale sie nie martw. nnastepnym razem pójdzie piorunem :)
        • jarek_zielona_pietruszka Re: poczytaj na "wędliny domowe". n/t 09.04.10, 01:13
          Zamiast boczku daj podgardle jest bardziej kleiste i ma więcej tłuszczyku,
          kiełbasa będzie smaczniejsza i bardziej soczysta. To taka rada na przyszłość :)
      • jarek_zielona_pietruszka Re: poczytaj na "Banitach" 09.04.10, 01:28
        Drogi Jacku wd nie są jedyni. Popatrz chociażby tutaj:
        www.banici.eu/forum/viewtopic.php?f=22&t=334
        Albo tutaj:
        www.dodatkimasarskiezwm.postuj.pl/index.php
        i wiele innych, których tutaj nie wymienię.
        pozdrawiam serdecznie
    • megakomp Re: wielkanoc 16.03.10, 21:46
      I jest kolejna rzecz, której się powinnam nauczyć od mojej babci. Robi
      najlepszą (wg zjadaczy mięsa oczywiście, bo ja nie jem ;) ) białą
      kiełbasę pod słońcem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka