tradycja02 11.04.10, 14:00 Witam! Zrobiłam nalewkę z pigwy. Powiem tylko tyle, że pycha :) Ale zostały mi owoce, które wcześniej "moczyły się" w alkoholu. Też są pyszne. Ale nie mam pomysłu co z nimi zrobić. A szkoda wyrzucić. Co doradzacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: baba Re: Pigwa. IP: *.acn.waw.pl 11.04.10, 14:54 Owoce z nalewki pokrój w drobne kawałki i zostaw w części nalewki.Będą idealne do lodów,deserów,ozdabiania galaretek,czy sernika na zimno,tylko uprzedzaj,że są z alkoholem Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Pigwa. 11.04.10, 15:09 Gość portalu: baba napisał(a): > Owoce z nalewki pokrój w drobne kawałki i zostaw w części > nalewki.Będą idealne do lodów,deserów,ozdabiania galaretek,czy > sernika na zimno,tylko uprzedzaj,że są z alkoholem zapomnialas napisac bardzo duzym, Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Pigwa. 11.04.10, 15:16 Gość portalu: baba napisał(a): > Owoce z nalewki pokrój w drobne kawałki i zostaw w części > nalewki.Będą idealne do lodów,deserów,ozdabiania galaretek,czy > sernika na zimno,tylko uprzedzaj,że są z alkoholem alkochol w takich owocach jest stezony,mocny nie polecan lepiej wyzucic, jego albo mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Pigwa. 11.04.10, 15:48 Bez przesady, są dobre jako dodatek do lodów. Jeżeli za mocne, to można zasypać je cukrem. Będą takie trochę w syropie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Pigwa. 11.04.10, 18:05 Jeżeli jest to pigwa czyli owoc podobny do dużej gruszki, yo ja zwykle robię tak, że po zlaniu nalewki przekładam pozostałe owoce do małych słoików,zalewam gorącym syropem cukrowym i szybko zakręcam wieczka. Doskonałe jako dodatek do lodów, ciast, galaretek i.t.p Jeżeli był to pigwowiec, który często jest mylony z pigwą to mam dwie metody. Po pierwsze zalewam po raz wtóry wódką o mocy ok 40 - 45%. Gdy uznasz, że owoce są mało słodkie to do wódki dodaj cukru. Dalej postępowanie jak podczas robienia nalewki. Drugi nalew jest mniej aromatyczny, ale też bardzo dobry. Piłem takowy nalew w poniedziałek świąteczny i był bardzo dobry. Znajomi poczęstowali mnie nawet trzecim nalewem, był aromatyczny, ale już nie tak. Ja robię podobnie tylko daję więcej cukru :) Po drugie postępuję jak z pigwą, ale gdy przygotowuję taką nalewkę dokładnie czyszczę owoce z pestek i gniazd nasiennych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qd Re: Pigwa. IP: *.szczecin.mm.pl 11.04.10, 19:26 A ja kandyzuje czyli wysycam cukrem i przechowuje bez syropu. Doskonale jako bakalie do ciasta.W tym roku nawet zrobilam mazurek pigwowy ( mazurek Kotkubiny), bardzo udany. qd Odpowiedz Link Zgłoś