zonafranka
18.04.10, 15:56
Watek moze by sie lepiej nadawal na forum o ciazy, ale tam zalecaja jakies
witaminy, lekarstwa i ziola, a mi chodzi o JEDZENIE.
Jestem we wczesnej fazie ciazy i targaja mna straszne nudnosci. Ale gorszy niz
nudnosci jest posmak w ustach, ktory pozostaje po zjedzeniu czy wypiciu
czegokolwiek (gorzki, metaliczny, jakbym zjadla kilko gwozdzi plus zgaga).
W zwiazku z tymi dolegliwosciami nie mam ochoty na nic. Chudne i nie dam rady
nawet pic. Najlepsze sie wydaje proste jedzenie typu bulka z maslem, cos co
nie zawiera zbyt duzo zapachow i smaku. Podobno pomaga imbir na nudnosci, ale
sam zapach imbiru mnie odrzuca wiec nie wyobrazam sobie, jak moglabym go
przelknac.
Bardzo lubie dobrze zjesc i wypic, a od dwoch tygodni nie moge nic przelknac.
Zatracilam zupelnie radosc plynaca z jedzenia.Dodam, ze w pierwszej ciazy to
uczucie bylo mi zupelnie obce.
Podobno jest taka teoria, ze nudnosci sa tym wieksze im bardziej jest
zanieczyszczony organizm (uzywkami, lekami, niezdrowym jedzeniem) kobiety i
wymioty umozliwiaja jego detoksykacje. Czy zgadzacie sie z ta teoria?
Czy obecne tu na forum kobiety mialy podobne doswiadczenia? Na co mialy
ochote? Jakie dziwne jedzeniowe zachcianki? Jak sobie radzily z nudnosciami?
Jakie diety stosowaly?
pozdrawiam