Dodaj do ulubionych

Kuchnia afrykańska - Kongo

01.06.10, 01:37
Witam, mam problem, niedługo mam gościć znajomych z Kongo ... Potrzebuję jakiś
przepisów z kuchni afrykańskiej, szukam ich już od kilku dni w internecie i
nie daję sobie rady. Może ktoś z Was jest w stanie mi pomóc....
Obserwuj wątek
    • moniakociara Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 01:47
      Ja znam ugali, jadlam jako dziecko bylo bardzo smaczne.
      • viryneja Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 09:48
        moniakociara napisała:

        > Ja znam ugali, jadlam jako dziecko bylo bardzo smaczne.


        a tam, zaraz ugali.

        Gulasz wolowy.
    • bene_gesserit Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 01:52
      Tu jest o tym
      sporo.

      Tylko zastanawiam sie, jaki jest sens gotowania (sila rzeczy)
      gorszej wersji rodzimej kuchni gosci? Nie masz polowy skladnikow,
      nie masz pojecia, jak to powinno smakowac, nie znasz w koncu ich
      upodoban.

      Oczywiscie - raczej nie ma sensu czestowanie ich od razu bigosem i
      żurkiem, ale np pomidorowka i kurczak w ziolach plus mlode
      ziemniaki tez dadza radę, myslę :) Trzeba tylko uwazac z tym, do
      czego nie sa przyzwyczajeni (czyli np chyba rzeczy kiszone albo
      buraki czy kasza gryczana) - chociaz moga sie do tego przekonac,
      kto wie. Noi pewnie beda im smakowac polskie ciasta, bo sa doprawdy
      doskonałe :)
    • viryneja Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 09:34
      ale czemu chcesz gotowac dla nich po kongijsku?

      Gdybys nap. pojechała do Wietnamu, czy cieszyłoby cie, gdyby podali
      ci kartoflanke i placki ziemniaczane?
    • viryneja Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 09:36
      w googlu pełno przepisów, to nie wiem jak szukałas,ze "nie dajesz
      rady"
    • Gość: ? Re: Kuchnia afrykańska - Kongo IP: *.chello.pl 01.06.10, 09:43
      a nie lepiej ugoscic ich czyms polskim? kuchnie afrykanska maja zapewne na codzien.
    • pani.cogito Re: Kuchnia afrykańska - Kongo 01.06.10, 16:50
      Jako podróżnik powiem Ci, że odwiedzany kraj i jego kulturę poznaje
      się również przez jego kuchnię. Nie chciałabym za nic w świecie
      dostać polskiego dania w Afryce, chciałabym lokalne. Najbardziej nie
      lubię, gdy w krajach o ogromnym bogactwie smaków podaje się
      cudzoziemcom coś, co jest rzekomo zachodnim jedzeniem, nie ma nic
      wspólnego z kuchnią lokalną i jest zupełnie bez smaku, bo "tubylcy"
      wyobrażają sobie, że "biały człowiek" za nic w świecie nie zje
      pikantnej potrawy. Wielokrotnie w różnych krajach musiałam się długo
      domagać lokalnych potraw przygotowanych w wersji oryginalnej, a nie
      zmienionej według stereotypu upodobań "cudzoziemców". I wielokrotnie
      miałam wokół siebie personel kuchni i kelnerów gapiących się, trochę
      ze zdziwieniem, trochę z podziwem, ale przede wszystkim z dużym
      szacunkiem i upodobaniem, jak wcinam ze smakiem ich danie typowe,
      pikantne, którego rzekomo cudzoziemcy nie lubią.

      Ale dość wywodów, podaj im pierogi, ziemniaki, schabowego, bigos,
      żurek i inne takie tam. Mówię to ja, Cogito, która szczerze
      niecierpi polskiej kuchni. Pozwól gościom poznać Polskę od kuchni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka