Dodaj do ulubionych

Białe pączki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 10:18
Nadchodzi czasami pora na spożycie klusek na parze (które z racji ich koloru
i wielkości nazywam białymi pączkami). Każdy z domowników, przyrządza je na
swój sposób. Ja zlewam je skondensowanym mlekiem słodzonym, albo jogurtem
owocowym, albo upalonym masłem i sypię cynamonem i cukrem. Żona ich unika, a
syn obsmarowuje je nutellą. Czym jeszcze, u licha, możne te białe pączki
traktować? Jeżeli nie wiecie, to będę je jeszcze glazurował rozpuszczonymi
krówkami albo rzucał kleksy jakiegoś dżemu.
Odpowiadajcie czym prędzej - na słodko. Każdy pomysł się liczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: tralalumpek Re: Białe pączki IP: *.35.11.vie.surfer.at 15.03.04, 10:26
      moja mam kiedys w dziecinstwie (moim) polewala je pieczona smietana i
      posypywala cukrem, byly boskie
      pytanie co dajesz do srodka, bo wazne zeby z "gora" komponowalo
      • Gość: al Re: Białe pączki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 10:32
        Gość portalu: tralalumpek napisał(a):

        > moja mam kiedys w dziecinstwie (moim) polewala je pieczona smietana i
        > posypywala cukrem, byly boskie

        O! To jest szokujące! Śmietanę piekła rozpostartą?

        > pytanie co dajesz do srodka, bo wazne zeby z "gora" komponowalo
        Przeważnie kupuję bez nadzienia (kompozycja synowa z nutellą się gryzie).

        • Gość: ultra75 Re: Białe pączki IP: 207.159.92.* 15.03.04, 17:07
          Z tego co pamietam, to kluski na parze nie maja niczego w srodku :-), takie z
          nadzieniem to raczej pyzy. Kiedys w dziecinstwie moja mama potraktowala takie
          swiezutkie kluski na parze "sosem" ze zmiksowanych truskawek. Hmmm, niebo w
          gebie!
          • Gość: tralalumpek Re: Białe pączki IP: *.35.11.vie.surfer.at 15.03.04, 18:23
            kazdy pamieta swoja tradycje...
            kluski na parze, ktore jadalam w Polsce zawsze byly nadziewane
            moja mam najczesciej robila je z czarnymi jagodami (u nas borowkami)
            w austrii sa one najczesciej nadziewane powidlem i nazywaja sie tutaj
            Germknödel i jak forumowiczka ponizej napüisal sa posypane makiem
            czesto tez sa mylone z innym rodzajem "paczkow" a mianowicie z knedlami z
            nadzieniem morelowym, te jednak nie maja nic wspolnego z "bialymi paczkami"
            • Gość: klucha Re: Białe pączki IP: *.net 16.03.04, 16:50
              Powidła tak jak perfumy nie mają liczby pojedynczej-strasznie zabrzmiało.
              • Gość: tralalumpek Re: Białe pączki IP: *.35.11.vie.surfer.at 16.03.04, 23:04
                zwracam sie z uprzejma prosba o wybaczenie, niech ucho wybaczy....
                sprawdzilam jednak w slowniku i :
                powidlo, rodzaj n
                zwyczajowo pl powidla

                nie bede sie upierac, ktora wersja jest poprawna , z polska gramatyka coraz
                czesciej niestety sie rozmijamy
    • Gość: kora Re: Białe pączki IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.04, 17:23
      W Alpach w przerwie miedzy susami narciarskimi polykam takie z duza iloscia
      sosu waniliowego posypane makiem.
      Sa one nadziewane duza iloscia marmolady.
      W domu tylko z maselkiem , buleczka i cukrem - ew. cynamon.
      Pycha
    • brunosch Re: Białe pączki 17.03.04, 11:09
      Kluski na parze lubię najbardziej z czarnymi jagodami wewnątrz i z zawiesistym
      sosem jagodowo-śmietanowym u góry. Jeśli nie mają nadzienia, to tym więcej
      jagód u góry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka